
Śluzowiec nie ma ani jednej komórki nerwowej, a potrafi rozwiązać labirynt, zapamiętać porę karmienia i zbudować sieci transportowe sprawniejsze od projektów inżynierów. Ten żółty glut z leśnej ściółki to w rzeczywistości jedna gigantyczna komórka z milionami jąder, a największa opisana ważyła 20 kilogramów. W filmie pokazuję, jak Physarum polycephalum odwzorował mapę tokijskiego metra, jak jeden osobnik nauczył drugiego tolerować sól po prostu się z nim zlewając, i dlaczego naukowcy użyli modelu wzrostu śluzowca do mapowania włókien ciemnej materii między 37 tysiącami galaktyk.
Czytaj dalej