Nawałnica Słowian/Awarów na Bizancjum w 626 roku u Jerzego z Pizydii

Nawałnica Słowian/Awarów na Bizancjum w 626 roku – Jerzy z Pizydii

scylla-charybdis-1

Cieśnina Messyńska – Skylla i Harybda

Jerzy z Pizydii (Jerzy Pizydes, Georgios Pizydes) żył w VII wieku, urodzony przed 600, zmarł między 631 a 634 rokiem. Był greckim poetą i posłańcem patriarchy Konstantynopola Sergiusza I przy cesarzu Herakliuszu. W latach 622-623 wziął udział w wyprawie cesarza przeciw Persom. Uchodzi za twórcę wersyfikacji dwunastozgłoskowej. W swych utworach opiewał zwycięstwa nad Persami i odzyskanie relikwii Krzyża Świętego (poematy O wyprawie cesarza Herakliusza na Persów, O oblężeniu dokonanym przez barbarzyńców i o ich klęsce). Po 630 roku pisał poezje moralizatorskie i teologiczne (Przeciw bezbożnemu Sewerowi z Antiochii, O świętym zmartwychwstaniu Chrystusa Boga), a także epigramaty o żywotach świętych. Wydał również poetycką parafrazę pod tytułem Opis 6 dni stworzenia. Z utworów Jerzego z Pizydii czerpali Teofanes, Jan Tzetzes oraz autor Księgi Suda.

Jerzy Pizydes urodził się w Pizydii, w południowo-wschodniej Azji Mniejszej. Był związany z dworem cesarza Herakliusza w Konstantynopolu. Należał również do kręgu przyjaciół patriarchy Sergiusza. Był jednym z 12 diakonów świątyni Hagia Sophia, pełnił urzędy skeuofylaksa, odpowiedzialnego za skarbiec i liturgię oraz chartofylaksa, sprawującego pieczę nad zbiorami archiwalnymi świątyni. Uczestniczył w pierwszej wyprawie wojennej Herakliusza na Persów w 622 roku, prawdopodobnie w roli piewcy spodziewanych przyszłych sukcesów cesarza. Przebywał w Konstantynopolu podczas groźnego oblężenia stolicy Cesarstwa przez połączone siły Awarów, Persów i Słowian w 626 r. Twórczość poetycka Pizydesa znalazła wyraz w poematach historycznych, filozoficzno-religijnych i w epigramach[1].

Wytłuściłem część tekstu z polskiej Wikipedii, bo to te rzeczy będą nas u Pizydesa interesować najbardziej. Na początek potrzebne jest pierwsze sprostowanie: Pizydes nie pisze nic o Persach. Atakujących Bizancjum nazywa po imieniu: Awarami, Scytami, Słowianami, Bułgarami, Hunami i Medami.

Oblężenie Konstantynopola w 626 roku tylko cudem, określonym jako wstawiennictwo Maryi, nie skończyło się upadkiem miasta i upadkiem Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego. Stałoby się to, gdyby nie ów cud,  o 800 lat wcześniej niż dokonali tego Turcy. Notki Pizydesa na temat owego oblężenia, które noszą naprawdę tytuł „Bellum Avaricum”, mówiące dokładnie o ataku połączonych sił Awarów, Scytów, Hunów, Słowian, Bułgarów i Medów, pozwalają nam zrewidować pogląd na owo wydarzenie dziejowe. Nasza interpretacja będzie odbiegać od tej w Wikipedii, ponieważ kilka zdań jakie Pizydes zawarł w tym utworze jest wskazówką do zupełnie innego widzenia Słowiańszczyzny w VI i VII wieku (a także wcześniej w IV do VI wieku), niż chcieliby chrześcijańscy naukowcy polscy, czy nauka niemiecko-anglosaska, a już na pewno do innej wizji organizacji Słowian i ich sojuszów wojennych, niż traktuje to polska Wikipedia.

Opisywana przez Pizydesa wojna była wojną Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego na wielu frontach, jednym z kolejnych epizodów w łańcuchu trwających wówczas już ponad 300 lat wojen Cywilizacji Wedyjskiej z Cywilizacją Rzymską.

My jako Słowianie, staliśmy w tej wojnie bez wątpienia po przeciwnej stronie barykady niż Bizancjum, z jego chrześcijaństwem.  Nie widzę więc powodu abyśmy mieli przyjmować optykę Pizydesa, jego apoteozę chrześcijaństwa, hymny pochwalne dla Herakliusza, czy Sergiusza i Cywilizacji Zachodniej.

W IV,V, VI i VII wieku n.e. wcale nie byliśmy częścią tejże cywilizacji, ani częścią formującego się dopiero  chrześcijaństwa europejskiego.

Czytaj dalej

Jak Rosjanie widzą swoją etnogenezę? – te i inne ciekawostki od księdza Stanisława Pietrzaka z Tropia

Jak Rosjanie widzą swoją etnogenezę? – te i inne ciekawostki

   Wypowiedzi Rosjan  na naukowym portalu rosyjskiej genealogii genetycznej Rodstvo
na temat praojczyzny Słowian z haplogrupą R1a-M417 – w rejonie Polski
Павел Шварёв (25.1.2011, 13:07)
„… Hе забывайте, что мы, славяне R1a , как выясняется, пришли сюда с запада, то есть со стороны Польши, и добрая половина поляков наши реальные братья. Мы от одних предков, просто одни братья когда-то решили податься на восток, а другие остались дома, через какое-то время дети ушедших и оставшихся начали забывать родство, а потом пришла вражда. Реально эта вражда возникла не из нашей среды, это наши правители делили территории, и воевали с помощью нас за эти территории.”
Paweł Szwarew (25.1.2011, 13:07). Tłumaczenie.

„… Nie zapominajcie, że my, Słowianie R1a,  przyszliśmy tu, jak się okazuje, z zachodu, to jest od strony Polski i ponad połowa Polaków to nasi dosłownie bracia. Pochodzimy od tych samych przodków. Po prostu jedni bracia kiedyś postanowili udać się na wschód, a drudzy zostali „w domu”. Po jakimś czasie ich dzieci – i ci emigranci, i ci, co zostali w domu – zaczęli zapominać o pokrewieństwie, a potem przyszła wrogość. Ta wrogość nie powstała wśród nas; to nasze rządy dzieliły terytoria i wojowali z naszą pomocą o te terytoria .

Igor1961 (10.02.2011 i 22.02.2011).
      „… Судя по филогении ветвей R1a1а1 (М417+), вектор их движения – с запада на восток (…). Kаких-либо заметных миграций из бассейна Волги в сторону Балтики пока не прослеживается”
„…Обратите внимание, насколько аккуратно западнославянскиe огибают территорию Литвы. Несмотря на свой вполне солидный возраст и тесное георгафическое соседство, западнославянская, а также родственная ей центрально-европейская ветвь весьма слабо представлены среди этнических литовцев. По всей видимости, их носители передвинулись к берегам Балтики относительно поздно, оттого и не успели перемешаться с будущими литовцами.
Довольно серьезный аргумент в пользу дунайской прародины славян, на мой взгляд. Припятские болота не проходят, поскольку они изобилуют протобалтской топонимикой, а это не стыкуется с низким процентом носителей субклада R1a1a1g-M458 у балтов.
Igor Rożanski (10.02.2011 i 22.02.2011). Tłumaczenie.
      „… Sądząc po filogenii gałęzi R1a1a1 (M417+), kierunek ich migracji z zachodu na wschód (…). Jakichś zauważalnych migracji od basenu Wołgi w kierunku Bałtyku dotychczas nie stwierdzono”.
      „… Zauważcie, jak ściśle zachodniosłowiańskie (SNP) omijają terytorium Litwy. Mimo swojego w pełni solidnego wieku  i ścisłego sąsiedztwa geograficznego zachodniosłowiańska, a także jej bliska krewna środkowoeuropejska gałąź słabo jest reprezentowana pośród etnicznych Litwinów. Widocznie jej nosiciele udali się ku brzegom Bałtyku stosunkowo późno, dlatego nie zdążyli przemieszać się z przyszłymi Litwinami.
To, moim zdaniem, dość poważny argument na rzecz naddunajskiej praojczyzny Słowian. Prypeckie błota odpadają, ponieważ one izolują prabałtycką toponimiką, która nie łączy się  nawet z niskim procentem nosicieli subkladu R1a1a1g2-M458 u Bałtów.

 

                W nowym i korzystnym dla nas świetle staje także wyjątkowa zwartość i liczebność etniczna oraz tożsamość słowiańska Polaków, od około siedmiu-ośmiu tysięcy lat (począwszy od Kultury Janisławickiej) biologicznie i etnicznie obecnych na tej ziemi, choć może z okresami znacznego regresu demograficznego, nazywanej przez niektórych archeologów pustkami osadniczymi. Kontrastuje to szczególnie na tle sąsiednich krajów, zwłaszcza Niemiec (gdzie Germanów z pierwotnie przedindoeuropejskiej haplogrupy I1 – nieco ponad 40%, z zachodniej (pierwotnie italoceltyckiej) haplogrupy R1b też blisko 40%, a z rdzennie indoeuropejskiej R1a – blisko 20%) oraz mieszkańców Czech  i Słowacji, gdzie oprócz pierwotnych Słowian żyje dość liczna grupa pierwotnie italo-celtycko-germańska z R1b, np. w Czechach 28% i Słowacji 17%  oraz pierwotnie przedindoeuropejska I2 – 18%. 

Czytaj dalej

„Nie było aryjskiej rasy!” – genetyk Anatol Kłosow o pochodzeniu Słowian (tłumaczenie Treborok)

Nie było aryjskiej rasy! – genetyk Anatol Kłosow o pochodzeniu Słowian

anatol kłosov

Anatol Kłosow jest bardzo ważną postacią w badaniach genetyki genealogicznej. Jego prace są wysoko oceniane w czołowych ośrodkach badań genetyki genealogicznej na świecie (USA, Wielka Brytania, Niemcy). Mówiąc nie było RASY ARIÓW mówi że byli Ariowie ale nie RASA, tylko lud o określonym haplotypie (Y-DNA), chętnie przyjmujący trochę innych współplemieńców (o odmiennych haplotypach), na swoich własnych zasadach domowych, uczący się także od nich chętnie tego co nowe, a na dodatek zajmujący olbrzymie przestrzenie Królestwa Północy i nie tylko.  W Rosji niestety trzeba to przypominać szaleńcom, którzy zaczynają się w swoim myśleniu ocierać o nazizm.

Czytaj dalej

Genetyka 2016: Ksiądz Stanisław Pietrzak – Ród R1a macierzą Praindoeuropejczyków i Słowian

Ksiądz Stanisław Pietrzak – Ród R1a macierzą Praindoeuropejczyków i Słowian

maxresdefaultNowe wiadomości z genetyki rzutujące na genezę języków słowiańskich i indo-irańskich (R1a) oraz celtycko-germańskich (R1b) – warto przeczytać u księdza Stanisława Pietrzaka, tutaj tylko część nowego materiału, opublikowanego 22 marca 2016. CB:

slovani1

Językowa wspólnota indo-europejska

     Już blisko 250 lat temu uczeni stwierdzili istnienie jakiegoś podobieństwa i pokrewieństwa między językami Europy a językami Indii, a potem także Iranu, Pakistany i kilku tamtejszych krajów sąsiednich. Od tego czasu naukowcy pytają, czy i gdzie istniała jakaś ich mała praojczyzna, gdzie mogły powstać wspólne innowacje językowe i na jakich zasadach po rozpadzie pierwotnego języka praindoeuropejskiego powstały dialekty, już jako odrębne języki indoeuropejskie (grupy kentumowej i satemowej) i rozprzestrzeniły się na odległych sobie kontynentach: indyjskim i europejskim. Innymi słowy: jakie populacje przeniosły je z Europy na Wyżynę Irańską i Półwysep Indyjski  lub – odwrotnie – stamtąd do Europy? Czy jest jakiś specjalny znak rozpoznawczy tej ludzkiej grupy, która by znalazła się po obydwu stronach: indo-irańskiej i europejskiej? Gdzie i kiedy ta praindoeuropejska grupa żyła i rozwijała się?
Niezmiernie wielką pomocą w rozwiązaniu tych pytań okazały się badania genealogii genetycznej i genetyki populacyjnej.


Dzięki genetyce, zwłaszcza genealogii Y-DNA już raczej wiemy, że tą ojczyzną, gdzie formowały się praindeoeuroejskie  języki nie był jakiś geograficzny region, lecz migrujący w czasie od około 20.000 a.c. (przed Chr.) do około 6000 lat a.C. ze środkowo-wschodniej Azji do Środkowej Europy genetyczny ród R1a. Dzięki kolejnym, europejskim migracjom gałęzi tego rodu, uległy iondoeuropeizacji i bratni, zasadniczo zachodnioeuropejski  ród R1b oraz staroeuropejskie rody I1 i I2, rozproszone prawie po całej Europie, zwłaszcza północnej, już w okresie polodowcowym, t.j. od około 12.000 lat a.C.
Rozwój rodu (genetycznej haplogrupy) R1a ilustruje poniższa tablica i drzewo genealogiczne Rodów R1a i (skrótowo) R1b

http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy1.htm#Praindoeuropejczycy

 

Czytaj dalej

Genetyka – Skąd pochodzą Słowianie R1a – epizod Sundalandzki (na stronie księdza Pietrzaka)

Genetyka – Skąd pochodzą Słowianie R1a – epizod Sundalandzki 

Ja napisałbym „skąd pochodzą Pra-Słowianie R1a lub Ariowie R1a”. CB. Fragment artykułu Księdza Stanisława Pietrzaka z Sanktuarium w Tropiu:

http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy1.htm#Praindoeuropejczycy (dostęp 10 stycznia 2016)

Pre-praindoeuropejski ród (genetyczna haplogrupa)
R1a-M420 i jego migracja z południowo-wschodniej Azji ku Polsce

 

         Haplogrupa to grupa ludzi mająca wspólnego przodka, u którego powstała określona mutacja ( zwana SNP, single nucledotide polimorphism). Mutacje w Y-DNA dziedziczone są w liniach prostych przez wszystkich męskich potomków określonego tą mutacją przodka. Według tymczasowych obliczeń tabeli, około 34.000 lat temu w genealogicznym drzewie człowieka współczesnego  w ojcowskim chromosomie Y wyłoniła się mutacja-polimorfizm SNP, oznaczona symbolem M207, która – dziedziczona przez wszystkich męskich potomków – utworzyła ludzką grupę rodową, czyli haplogrupę, oznaczoną symbolem R. Język tej grupy można umownie nazwać dialektem języka nostratyckiego. Kolejny polimorfizm typu SNP, do którego mogło dojść około 33.000 lat temu także w Azji Południowo-Wschodniej dał początek rodu (haplogrupy) o symbolu R1-M173. Kolejna, jakby przełomowa mutacja, powstała około 29.000 lat temu; oznaczona R1a-M420 (jak na poniższym drzewie). 

Czytaj dalej

Mapa R1a – Z 284, Z 280 i M 417 w Europie Północnej (przekłamania i manipulacje).

Mapa R1a – Z 284, Z 280 i M 417 w Europie Północnej

amphora1

Mamy tutaj mapę Corded War – Kultury Amfor Kulistych i jej zachodnioeuropejski opis.

 Warto dobrze zrozumieć tę mapę, która lansuje kłamstwo pod płaszczykiem „prawdy” na jaką nabierają się nasze zmysły. Jest to szczególnie ordynarna manipulacja (chamskie kłamstwo), zwłaszcza jeśli się ją prezentuje bez żadnego komentarza, lub po laicku wyrywa z kontekstu badawczego. To mapa kultury Amfor Kulistych a nie rozłożenia w Euroazji haplogrupy R1a! Pamiętajcie o tym gdy ją powielacie w jakichkolwiek materiałach.

 

1. Obszar pierwotnego istnienia  ludności o haplogrupie Y-DNA R1a został tutaj zawężony do kultury ceramiki sznurowej, podczas gdy naturalny jego zasięg wygląda następująco:

Czytaj dalej

Prasłowianie i Ariowie pochodzą z Kujaw?! Nowa teoria archeologiczno-genetyczna potwierdza obecność Polaków nad Łabą, Wisłą, Dnieprem i Dunajem od 8000 lat.

Prasłowianie i Ariowie pochodzą z Kujaw?! Nowa teoria archeologiczno-genetyczna

Ksiądz Stanisław Pietrzak z Tropia na swojej stronie poświęconej genetyce publikuje ciekawą koncepcję praindoeuropejskiej genezy biologiczno-etnicznej Słowian, w której pokazuje ciągłość kulturową od 8000 lat temu. Archeologia czyni postępy w przystosowywaniu się do ustaleń genetyki, dzieje się to powoli, ale jednak następuje i to pokazuje dobrze ten tekst. Praca księdza Pietrzaka pochodzi z roku 2015 i jest w trakcie nieustannych modyfikacji. Widać po niej także jak mocno zmieniły się sądy na temat etogenezy Słowian od roku 2009, kiedy powstawał umiarkowanie-radykalny artykuł Romana Adlera, czy też odbierane jako ultra-radykalne i skrajnie fantastyczne teksty Czesława Białczyńskiego z tamtych lat (czy wcześniejsze z roku 1998-2000). Przytaczamy tutaj fragment tego artykułu i odsyłamy do całości na stronę TROPIA: http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/pol_slavs.htm

 

janislawice

Praindoeuropejska geneza Słowian jako grupy biologicznej i etnicznej.

Czytaj dalej

Brak haplogrupy N (ugrofińskiej) a język węgierski na Uhorzu (Węgrach, Hungarii)

Brak haplogrupy N (ugrofińskiej) a język węgierski na Uhorzu

https://sites.google.com/site/haplo4862/country-national-haplogroup-chart-dna

Węgry hg

Materiał na jakim się opieram pochodzi z powyżej podanej strony poświęconej genetyce.

Czytaj dalej

Wakacyjnie: Genetycy potwierdzają indoeuropejskość cywilizacji minojskiej

Potwierdza się to co piszemy tutaj na łamach naszego blogu oraz to co zawiera Księga Ruty – genetycy wykonali badania dzięki którym ustalono, że cywilizacja minojska była cywilizacją indoeuropejską. Stwierdzono to na podstawie badań żeńskiego haplotypu mtDNA. Czekamy na potwierdzenie udziału w tej cywilizacji naszych przodków po linii męskiej, o haplogrupie Y-DNA R1a1. 

CB

Mysterious Minoans were European, DNA finds

Czytaj dalej

Słowianie byli w Polsce od zawsze! – Polskie Radio o odkryciach genetycznych bydgoskich naukowców

Słowianie byli w Polsce od zawsze! – Polskie Radio

Archeolodzy w szoku

3ee8466c-e24d-4a31-9481-128f97a596a8.file

Wykopaliska na trasie budowy autostrady A2 , foto: wikipedia commons/użytkownik Tomasz Kuran

Genetycy podważają teorię części polskich archeologów. Być może Słowianie wcale nie pojawili się w Polsce dopiero we wczesnym średniowieczu.

Wbrew opinii części archeologów, Słowianie nie przybyli do Europy dopiero we wczesnym średniowieczu. Tak przynajmniej wynika z badań genetycznych zespołu badawczego prof. Tomasza Grzybowskiego z Collegium Medicum Uniwersytetu M. Kopernika w Bydgoszczy.
– Raczej skłanialibyśmy się ku autochtonizmowi Słowian, ale zastrzegając mocno, że cechy genetyczne wcale nie muszą być tożsame z charakterystyką kulturową właściwą dla tych populacji – mówi prof. Grzybowski w „Naukowym zawrocie głowy”.
Badanie trwały prawie 10 lat. Naukowcy przebadali materiał genetyczny pobrany od 2,5 tys. osób z różnych populacji narodów słowiańskich.
Okazało się, że przodkowie niektórych z nich żyli w Europie już w epoce brązu – czyli 4 tysiące lat temu, a może nawet już w Neolicie, siedem tysięcy lat temu.

Czytaj dalej

Adam Smoliński – Czy obecni Germanie to też Ariowie?

Jeszcze jedna sprawa mnie intryguje i nie daje spokoju.

Zgodnie z zakładaną tezą – udowodnioną przez genetykę i językoznawstwo:

  1. Jeżeli haplogrupa R1a wyodrębniła się około 20 – 18 tys. lat temu, w okolicach Ałtaju.
  2. Jeżeli lud hg R1a, ok. 13 – 10 tys. lat temu, przeszedł środkową Azją w okolice północnych brzegów Morza Czarnego. Tu spotkał ludy Staroeuropejskiej hg I1 i I2 oraz razem z nimi zaczęli tworzyć kulturę Prasłowian oraz język Prasłowiański. Północna Europa – do Karpat, północna Azja – do południowego Uralu, były zajęte lodowcem kontynentalnym.

zasięg zlodowaceniazasieg_zlodowacenia – http://www.wiking.edu.plarticle.phpid=285

Ludy hg R1a + I2 + I1, wspólnie podjęły ekspansję terenów południowej Europy (nie

objętej lądolodem) oraz Małej Azji.

  1. Jeżeli, w tym samym czasie, część ludu hg R1a, z okolic Ałtaju poszła na południe, w kierunku Indii oraz z tamtejszymi ludami rozpoczęli tworzyć kulturę Pradrawidyjską.
  2. Jeżeli, ok. 17 – 16 tys. lat temu, wyodrębniła się w okolicach Ałtaju haplogrupa R1b oraz następnie lud ten poszedł na południe Azji, w kierunku obecnego Iranu. Następnie, lud ten przeszedł przez Małą Azję, Cieśninę Bosfor, południem Alp i dotarł do obecnej Francji (ok. 5 – 4 tys. lat temu). Po drodze i na terenie obecnej Francji, lud hg R1b napotkał ludy Staroeuropejskiej hg I1 i I2 oraz razem z nimi zaczął tworzyć kulturę Praceltów.
  3. Jeżeli ludy haplogrup R1a oraz R1b, na terenie okolic Ałtaju, posługiwały się tym samym językiem oraz język ten zachowały przez długi czas mimo rozejścia się w różne kierunki świata. Prajęzyk ten nazwano Indoeuropejskim, z którego ma się wywodzić większość języków europejskich. Z założeniem, że lud hg I1 i I2, posiadając własny język (nieindoeuropejski), miał ogromny wpływ na tworzenie się języków kultur Prasłowian i Praceltów.
  4. Jeżeli (ok. 9 – 8 tyś. lat temu) ustępujący lądolód, pozwolił ludom hg R1a + I2 + I1 (Prasłowian) na ekspansję w kierunku północnym Europy (Białego Lądu), do Bałtyku (Błotyku) i dalej do Skandynawii (Skonu Nawii – miejsca skonania). W czasie tym, lud ten, osiedlił się na dobre, zajmując środkową, zachodnią oraz część wschodniej Europy. Ekspansja w głąb północnej Azji była jeszcze nie możliwa, lądolód dłużej tam topniał. Następnie, lud ten, na nowych terenach, zaczął tworzyć nowe kultury, lecz nadal oparte na kulturze Prasłowiańskiej, z nad Morza Czarnego.
  5. Jeżeli, ok. 6 tyś. lat temu, ocieplenie klimatu północnej Azji pozwoliło na ekspansję i część ludu hg R1a + I2 (już Prasłowian) wywędrowało ze środka Europy w kierunku północnej i środkowej Azji, tworząc na południu Uralu ośrodki takie, jak Arkaim (Arka Jama – Jama Arki). Lud ten nazywał siebie Ariami – Szlachetnymi. W następstwie zmian klimatu, lud ten przesiedlił się na południe Azji, tworząc takie ośrodki jak Gonur, a następnie rozpoczął ekspansję w kierunku rzeki Indus i drawidyjskich Indii. Nacierający lud, nadal nazywał siebie Ariami (zanotował to język i starożytna literatura Sanskrytu). Do dzisiaj ludność Indii wie, kto to byli i są Ariowie. Znam to z własnego doświadczenia, jakie wrażenie robi miano – Aria.
  6. Jeżeli lud hg R1b wkroczył do Europy południowej i zachodniej, ok. 1000 lat później po ekspansji ludu hg R1a na te tereny oraz już po wyjściu części Prasłowian do Azji. Lud hg R1b napotkawszy w Europie lud hg I1, stworzył z nimi kulturę Celtycką (Skiełtów – Galów).

Sumując:

    1. Jeżeli te powyższe punkty są prawdziwe i są udowodnione oraz udowodnialne przez inne źródła, to obecne nazywanie większości języków europejskich – indoeuropejskimi jest prawidłowe. Języki te posiadają swoje jedno praźródło w postaci prajęzyka haplogrupy R, z nad ałtajskich okolic Azji. Ten prajęzyk rozprzestrzenił się poprzez ekspansję hg R1a, a następnie hg R1b. Prajęzyk hg R, po spotkaniu w Europie z językiem hg I, otrzymał nową jakość w postaci dwóch różnych języków – Prasłowiańskiego oraz Praceltyciego.
    1. Jeżeli tylko grupa ludu hg R1a + I2 (Prasłowian), która wywędrowała ze Środkowej Europy w kierunku Azji Środkowej, nazywała siebie Ariami, to miano Aria było nazwą własną ludu hg R1a + I2 (Prasłowian), głównie z Europy Środkowej.

Zatem, jeżeli w czasie wyjścia części Prasłowian w kierunku Azji, w Europie nie było jeszcze Celtów, to nazywanie Celtów ludem aryjskim jest nie prawidłowe. Celtowie w tym czasie nie znali tej nazwy, a więc sami siebie też tak nie mogli nazywać. Podobnie, rzecz się ma z Germanami (w ujęciu współczesnym). W ujęciu współczesnym, Germanie, jako lud hg R1a + I1 + R1b powstał ok. 1,5 lat po wkroczeniu Celtów do Europy. Można jedynie mówić, że w pewnym sensie, współcześni Germanie powstali ze zmieszania z Aryjczykami.

Zatem jedynym ludem, który ma prawo mówić, że są potomkami Ariów, są Słowianie. Mieszanka hg R1a + I2, posługująca się językiem słowiańskim. Język słowiański jest językiem indoeuropejskim, a jednocześnie językiem Ariów, czyli językiem aryjskim. Inne języki indoeuropejskie niż słowiański, już nie są językami aryjskimi, lecz są tylko z nim spokrewnione.

Zatem, Niemcy, Anglicy, Francuzi, Hiszpanie, Norwedzy, Szwedzi nie są stricte Aryjczykami, a jedynie są z nimi spokrewnieni poprzez zmieszanie.

Pojęcie o aryjskości Germanów (Niemców, Anglików, Norwegów, Szwedów) powstało pod koniec XIX w. i na początku XX w. Nowo powstające państwo niemieckie usilnie poszukiwało mitu założycielskiego. Powracający z Indii geografowie niemieccy, przywieźli informacje o mitach krążących wśród hindusów. Mity i starożytna literatura hinduska informowała, że w zamierzchłych czasach Indie podbił szlachetny lud o imieniu Ariowie.

Lud ten pochodził z dalekiego zachodu i stworzył w Indiach wspaniałą cywilizację. Stworzył on również starożytny język Indii – sanskryt, który powstał na podstawie języka Ariów. Badania językoznawcze szybko potwierdziły zbieżność sanskrytu z językami germańskimi, a zwłaszcza z językiem niemieckim. Języka słowiańskiego w tych badaniach nie brano pod uwagę, w mniemaniu badaczy był to język barbarzyński. Tylko języki germańskie mogły nieść cywilizację.

W tym czasie, największe i najbogatsze ośrodki badawcze, znajdowały się w Berlinie. Propaganda pruska – niemiecka szybko podjęła temat Ariów i wypromowała przekonanie, że Ariami byli Germanie i jest to najszlachetniejsza krew, najszlachetniejsza rasa, Rasa Panów Świata. Dodatkowo propagandę podsyciły doniesienia Heleny Pietrowny Bławackiej o tajemniczej krainie w Tybecie – Szambali.

Temat aryjskości Germanów i wyższości tej rasy panów, podjęła propaganda hitlerowska.

III Rzesza wysyłała do Tybetu i Indii ekspedycje badaczy, które miały potwierdzić powyższą tezę. Anglikom, Norwegom, Szwedom, widzącym siebie jako Germanów, bardzo odpowiadała teza wyższości rasy aryskiej – rasy panów świata. Teza ta zawsze wspierała i uzasadniała wszelkie działania „narodów germańskich”.

Dzięki propagandzie hitlerowskiej, po II wojnie św., wszyscy lgnęli do idei aryjskości narodów germańskich.

Dopiero później okazało się z badań językoznawczych, że język słowiański również jest językiem indoeuropejskim i to językiem najstarszym wśród nich.

Genetyka XXI w. niestety zweryfikowały wszystkie tezy o aryjskości Germanów i o ich rasie panów. Germanie (w rozumieniu współczesnym) okazali się po prostu mieszańcami i to jeszcze z tak przez nich znienawidzoną rasą hebrajskiej hg J. Okazuje się, że coś takiego jak rasa Germanów nigdy nie istniało oraz tym bardziej coś takiego jak lud germański nie był w Tybecie i Indiach jako Ariowie. Genetyka XXI w. wręcz wskazała, iż lud o mianie Ariowie, który podbił Indie, to lud hg R1a – Słowianie.

Zatem, tylko Słowianie, albo przede wszystkim Słowianie mają pełne prawo do aryjskości i miana Ariów. Pomijając oczywiście wszelkie wypociny badaczy niemieckich o wyższości rasy panów.

Pozdrawiam

Adam Smoliński

Czy Scytowie byli Słowianami?

Czy Scytowie byli Słowianami?

 

Te stare mapy domagają się natychmiastowej poprawy ponieważ wiadomo, że Słowianie żyli na tych terenach jeszcze zanim zaistniały owe kultury archeologiczne. Są to więc kultury słowiańskie, ale nie zalążkowe, tylko kontynuujące wcześniejsze.

Coraz więcej faktów wskazuje że należy ich utożsamiać ze Słowianami. To nie jest żart, lecz konieczny do uwzględnienia przez historyków, archeologów i językoznawców wpływ najnowszych odkryć  genetycznych. Genetyka jest nauką ścisłą, wyniki badań w tej dziedzinie nie są płynne i nie poddają się interpretacjom ani politycznym presjom. Przesądzają one o pewnych dyskutowanych od 200 lat tzw „FAKTACH” naukowych z dziedzin bardziej płynnych – jak te wymienione powyżej. To one musza się dostosować do odkryć genetyki a nie genetyka do ich iluzorycznych dawnych ustaleń.

Ta stara mapa również do poprawy.

Oto kolejny fragment interesującej dyskusji ze strony Histmag, która się toczy pod hasłem „Słowianie na ziemiach polskich”: http://histmag.org/forum/index.php?topic=2163.30

Zainteresowanych dogłębnie tematem tam właśnie odsyłam

Czytaj dalej

Polak Kirgiz dwa bratanki?

Zamieszczam poniżej artykuł K. Robakowskiego ze strony: http://www.kyrgyzstan.pl/pl/artykuly/popularno-naukowe/58-kirgiz-polak-dwa-bratanki.html

Artykuł pochodzi z czerwca 2009 więc nie zawiera najaktualniejszych subtelnych rozróżnień. Jest tam także forum

Mowa tutaj – jak rozumiem – o pokrewieństwie tych ludzi w Polsce i Kirgizji którzy mają haplogrupę R1a1 a, bez wydzielonej R1a1a7. W odniesieniu do populacji R1a1 w Polsce i Kirgizji nic to nie zmienia – tyle że r1a1 jest u nas mniej. Oto artykuł:

Czytaj dalej