Niedawno w Meksyku odkryto tysiące artefaktów


Dowody na istnienie bogatego Imperium Lechitów? Ciekawe odkrycia w Chodliku!

Gród w Chodliku
Opisuje się tutaj co prawda ostatnią fazę upadku starożytnego Imperium Lechitów – czas od VIII do X wieku, czyli lata 700-966, ale zawsze to coś, ostatnie ślady po dawnej świetności.
Była to faza po złamaniu gospodarczym, ludnościowym i cywilizacyjnym Wielkiej Wspólnoty Ludów Białego Lądu (Białego Lądu rozumianego jako Północna Eurazja), faza którą tutaj odczytuje się i obserwuje archeologicznie bez powiązania z całością, jako ślad widzialny wyłącznie na obszarze ziem, które dzisiaj nazywamy Polską, w wyniku okrojenia terytorium Rzeczpospolitej Obojga Narodów przez rozbiory a potem decyzjami Stalina po Drugiej Wojnie Światowej.
Pamiętajmy, że w okresie poprzedzającym bezpośrednio Upadek Imperium Lechitów doszło do załamania kulturowego na skalę całego kontynentu, załamania które nastąpiło po obustronnym wyniszczeniu przeciwników Wielkimi Wojnami Romajskimi. Wojny te toczone były z Imperium Rzymskim przez Barbarię, czyli HARHARIĘ / GARGARIĘ / WARWARIĘ = Wielką Lechię = Konfederację Ludów Północy. Ta wojna toczyła się od koło 100 roku p.n.e. do 476 roku n.e..
Okres Wandalski i Huński mimo, że zakończył czasy rządów Zachodniego Imperium Rzymskiego na kontynencie Europejskim nie stanowił wcale końca tych zmagań, ponieważ nie udało się rozbić Cesarstwa Wschodniego. Wojna trwała więc przez kolejne stulecia – w Okresie Awarskim i w późniejszych, a toczyła się zarówno z Cesarstwem Wschodnim jak i z fragmentami odradzającego się i dekonstruowanego w nowej formie Zachodniorzymskiego Imperium Niewolniczego pod berłem Watykanu.
Konsekwencją owego długotrwałego okresu wojen było całkowite załamanie Cywilizacji Zachodniej, separacja Europy od pozostałej części Euro-Azji zerwanie ciągłości kulturowej ze Wschodem i 1000 lat Ciemności, czyli Średniowiecze, które wymazało w Europie niemalże wszystkie starożytne zdobycze cywilizacyjne i odkrycia. Dokonywano ich później z mozołem „na nowo”, w następnych stuleciach.
Ta Wielka Wojna Cywilizacji ma od tysiącleci charakter globalny i toczy się nadal na naszych oczach współcześnie.
Polacy jako najbardziej na Zachód wysunięty odłam Słowiańszczyzny – SŁAWII – żyjący w samym SERCU ŚWIATA odgrywają przez cały ten czas najważniejszą rolę w tym odwiecznym konflikcie.
Jest to wciąż niezmiennie wojna proponowanego Systemu Prawdziwej Wiecowej Wolności i Równości Społecznej, Systemu Obywateskiego, Prawdziwej WSPÓLNOTY, czyli prawdziwej demokracji – z królującym nadal w Cywilizacji Zachodniej niewolnictwem przybierającym różne formy pseudo-demokracji, które są w istocie kolejnymi kamuflażami Systemu Wyzysku / i kontynuacją Systemu Pan-Niewolnik oraz kontynuacją światopoglądowego faszyzmu tzw elit finansowych, czyli współczesnego Banksteryzmu Światowego.
Po której stronie tego konfliktu stoimy jako Wolni Ludzie? To pytanie retoryczne. Pamiętajmy, że w dzisiejszych czasach linia podziału na Wschód i Zachód jest mniej aktualna niż INNA LINIA, przebiegająca ponad geograficznymi granicami – Linia Podziału: Panowie ( czyli Banksterzy, Posiadacze Dóbr Światowych) – Niewolnicy (Społeczeństwo Świata, pozostała część Ludzkości).”
Czytajcie też artykuły powiązane, o Srebrnym Byku z Radymna – linki na końcu artykułu.
Burned house horizon (Widnokres Palonych Domostw*)
©autor Goran Pavlovic ©tłumaczenie i uwagi Czesław Białczyński
* W archeologii neolitycznej Europy Widnokres Palonych Domostw (Burned house horizon) to opis geograficznego zasięgu zjawiska przypuszczalnie celowo spalanych osad. Była to szeroko rozpowszechniona i długotrwała tradycja na terenach dzisiejszej Europy Południowo-Wschodniej i Europy Wschodniej, trwająca od 6500 p.n.e. (początek neolitu w tym regionie) do 2000 p.n.e. (koniec chalkolitu i początek epoki brązu). Godnym uwagi przedstawicielem tej tradycji jest kultura Cucuteni-Trypillian, która była bezgranicznie oddana tradycji palenia domów zarówno w całym zasiegu geograficznym, jak i horyzoncie czasowym. W badaniach nad neolityczną i eneolityczną Europą wciąż trwa dyskusja, czy większość spalonych domów została celowo podpalona, czy nie.CB


Ponad 1000 lat temu w Kotlinie Chodelskiej Słowianie wznieśli niewielki gród obronny oraz założyli towarzyszące mu osady. Obecnie w miejscu tym funkcjonuje jedno z najbardziej oryginalnych muzeów w Polsce. Zwiedzający mają okazję nie tylko zobaczyć autentyczne stanowisko archeologiczne, ale również być świadkami ciągle prowadzonych tam prac wykopaliskowych! Archeowieści prezentują wywiad z Anną Kacprzak z Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, Oddział Grodzisko Żmijowiska, a także wskazują wspaniałe miejsce na wakacyjną wyprawę.
Grodzisko Słowiańskie w Stradowie

08.12.2006 CHYBY LAS ( WOJ SWIETOKRZYSKIE) KAMIEN PIASKOWIEC Z RYTAMI PRAWDOPODOBNIE Z OKRESU NEOLITU DZIS ZOSTAL PRZEWIEZIONY POD URZAD GMINY W POBLISKIM MNIOWIE . BYLO TO KONIECZNE Z UWAGI NA TO, ZE PO ODKRYCIU RYSUNKOW TURYSCI ZACZELI GO NISZCZYC. W MIEJSCE ORYGINALU STANIE REPLIKA. A GLAZ STANIE PRZED URZEDEM W SPECJALNYM SZKLANYM POJEMNIKU . RYTY NA GLAZIE SA HOMOLOGIOCZNE Z RYTAMI INDIAN HOPI I SWIADCZA O KULCIE SZAMANIZMU . WEDGLUG SZACUNKOW ARCHEOLOGOW MOGA MIEC OKOLO 18 TYSIECY LAT.
FOT. JAROSLAW KUBALSKI / AGENCJA GAZETA
Axe of Martin

Willibrord (658 – 739 AD) was a Northumbrian missionary saint, known as the „Apostle to the Frisians” in the modern Netherlands. He became the first Bishop of Utrecht…