Od Poli Dec

Od Poli Dec
Czytaj dalejOd Poli Dec

Kulisy pradziejowej sztuki naskalnej. Wykonywali ją wpływowi mistrzowie / fot. Bengt A. Lundberg/CC BY 2.5/Wikimedia Commons
Pamiętajmy o ekspansji w tym czasie ludzi o haplogrupie R1a z południowego wybrzeża Bałtyku do Skandynawii, która zamieszkała tam wraz z ludnością staroeuropejską o hg Y-DNA I1.
No i zadajmy sobie teraz w tym kontekście drugie pytanie – o te południowe wybrzeża Bałtyku zamieszkiwane wtedy przez Słowiano-Ariów czy też Prasłowian albo Bałto-Słowian. Z jakiego powodu oni, zamieszkujący na ziemiach znacznie żyźniejszych, bogatszych, od dawna uprawianych rolniczo, z dużą produkcją brązu a potem żelaza – nie mieliby posiadać podobnych bractw mistrzów religijno-artystycznych (górytów/haralów), którzy tworzyliby środkowoeuropejskie grupy o silnych wpływach politycznych zdolne ustanawiać rządy i organizować państwa – takie jak choćby to w Bronocicach!
A tak było „śmieszno” w memach piewców Turbogermańszczyzny w Polsce na łamach największych mediów masowych i wśród „naukowców-historyków” oraz „archeologów” z polskich uniwersytetów. CB
Czytaj dalejOd Poli Dec

To motyka z epoki neolitu (fot. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Toruniu)
Czytaj dalejOd Unicorna

Czyżby spór między „naukowcami” żyjącymi z grantów UE na uczelniach wyższych, a samotnym badaczem, który nie ogląda się na „moderacje” odkryć naukowych? Byliśmy już świadkami publicznych zarzutów o niekompetencje w sprawie doktoratów niewygodnych dla „naukowców” wyznających kanoniczne teorie (tak, to są tylko teorie!) historyczne, archeologiczne, językoznawcze i religioznawcze obowiązujące w akademickim obiegu, utarte i wyznawane przez środowiska danej dyscypliny nauk humanistycznych od stuleci. Mieliśmy zarzuty o niekompetencje w stosunku do profesorów – jak choćby ostatnio w Rzeszowie czy wcześniej na UJ w Krakowie, którzy odważyli się dowodzić starożytności Słowiańszczyzny albo centralnego miejsca języków słowiańskich w grupie języków indoeuropejskich. Mieliśmy też w naukach ścisłych takich jak genetyka paskudną manipulację grantowymi badaniami prof. Figlerowicza i próby obalania przez genetyków z Niemiec tez o wczesnej obecności Słowian w Europie już od 5.500 lat, które były wyjątkowo bezczelne i nie poparte niestety, mówiąc oględnie, rzetelnością badawczą. Czyżby teraz kolejna odsłona tego samego? Ambicje i ambicyjki, granty i zarzuty o niekompetencje z obu stron, a prawda historyczna, archeologiczna i ogólnie naukowa, leży gdzieś sobie odłogiem. Być może jednak ten ferment wokół protomiasta w Przylepie przyniesie wreszcie jakiś przełom w zasadach działania i prowadzenia narracji na poziomie NAUKOWYM a nie PUBLICYSTYCZNYM i POLITYCZNYM w dziedzinie archeologii polskiej.
CB
***
Doniesienia o odkryciu najstarszego protomiasta północnej Polski w Przylepie wywołały spór wśród archeologów. Dr Marcin Dziewanowski uznaje je za przełomowe, inni badacze nazywają je przesadą i jak dowiedział się serwis wszczecinie.pl, zapowiadają list otwarty.
Czytaj dalejPiwo i taniec, czyli jak nastolatka z epoki brązu podróżowała po Europie
Starożytna słowiano-aryjska nastolatka odnaleziona w Danii. Ciałopalenie jej braciszka daje dużo do myślenia.
Spektakularne odkrycie naukowców niedaleko Rzymu. Ślady zaawansowanej żeglugi sprzed 7 tysięcy lat
Od Poli Dec