Premiera i zapowiedź filmu „MEGALITY. Historia sprzed 5500 lat” na Wydziale Historycznym UAM

Premiera i zapowiedź filmu „MEGALITY. Historia sprzed 5500 lat” na Wydziale Historycznym UAM

13 grudnia w Krakowie w Klubie pod Gruszką mówiłem, że w najbliższym czasie będzie widać efekty wzmożonej pracy Polaków przeciw kłamliwej propagandzie antylechickiej i antypolskiej. Nie przypuszczałem wtedy, że już 25 grudnia 2018 będzie można zobaczyć film Megality w TVP. Jak widzicie nie tylko sam Krzysztof Paluszyński stał się Turbolechitą, ale i wielu naukowców, archeologów z Uniwersytetu Poznańskiego, współpracujących z nim przy filmie, podziela pogląd, że Kujawskie Megality poświadczają istnienie mocnej organizacji społeczno-politycznej, którą stworzyli Nasi Przodkowie na ziemiach dzisiejszej Polski pięć i pół tysiąca lat temu (Tak! To nie pomyłka 3500 lat p.n.e.).

Rok 2019 przyniesie tych wydarzeń znacznie więcej, ale nie będę uprzedzał faktów. Wszystko we właściwym momencie.

 

Czytaj dalej

RudaWeb: Twarz cywilizacji białej Europy

Twarz cywilizacji białej Europy

Reżyser i scenarzysta oraz producent filmowy Krzysztof Paluszyński kolejnym Turbolechitą! CB.

W pierwszy dzień świąt TVP Historia przedstawiła film dokumentalny o polskich megalitach. Te budowle są jedną z pozostałości cywilizacji, której miejsce powstania naukowcy wskazują na nasze ziemie, najprawdopodobniej na Kujawy. 5,5 tys. lat temu ogarnęła ona Europę środkową od dzisiejszej Holandii do zachodniej Ukrainy i od Skanii do Moraw. Rozwijała się w czasach powstawania kultury Uruk w Mezopotamii. Jednak w wielu osiągnięciach przewyższała ją. Dzięki pracy specjalistów z Poznania wiemy, że oblicze starej europejskiej cywilizacji miało niebieskie oczy oraz jasną skórę i włosy.

 

Czytaj dalej

RudaWeb: Naukowe bagna Prypeci (Archiwum: Sierpień 2016)

RudaWeb: Naukowe bagna Prypeci

Zbliża się koniec roku, naturalny moment na podsumowania, retrospekcje i odkurzenie archiwów. Okazuje się, że odkurzanie nie jest zajęciem bezowocnym. Jest to wręcz czynność niezbędna by spojrzawszy z dystansu na pewne wydarzenia i dotyczące ich teksty autorskie zdobyć się na cenną refleksję. Jak wiadomo bez odpowiedniej refleksji nie ma żadnego postępu. Przedstawiam artykuł z RudaWeb sprzed niemal 2 i pół roku i komentarz do niego na końcu.

Na pewnym forum dla historyków zostałem gwałtownie zaatakowany za przedstawienie hipotezy o tożsamości Ariowita z Leszkiem III. Z wściekłością natarli na mnie miłośnicy „tradycyjnej” polskiej nauki. Wyzwiska typu fantasta należały do najłagodniejszych. Dowiedziałem się też, że żyję w „kale intelektualnym”. Kiedy poprosiłem, żeby przedstawili mi swoje kontrargumenty, odpowiedzieli, że to mój obowiązek, żeby ich przekonać. Rozmowa na nic się zdała. Ich gockie kroniki są bowiem prawdziwe, a nasze z definicji to bajania. Tacyt też według nich pisze co innego niż napisał.

Czytaj dalej