Na Święto Konstytucji 3 Maja – publikujemy 3 część powieści „Polski Łącznik”

Na Święto Konstytucji 3 Maja – 3 część powieści Polski Łącznik

220 Rocznica (1791-2011) drugiej na Świecie (po amerykańskiej) demokratycznej konstytucji – Konstytucji 3 Maja 1791.

Tę, trzecią ( 3) część Polskiego Łącznika, publikujemy w rocznicę Konstytucji 3 Maja – nie bez powodu. Tak się składa że ten fragment powieści  – jak wiadomo nigdy nie wydanej przez żadne wydawnictwo w III RP, a opublikowanej w całości tylko jeden raz przez Gazetę Krakowską, w czasach tuż po osiągnięciu wolności w 1990 roku, zanim nastała „nowa cenzura” , nawet w tamtym czasie został jednak ocenzurowany.

Tutaj po raz pierwszy zostanie opublikowany w całości bez cenzorskiego skrótu. W tym wypadku cenzorami okazali się jedyni ludzie w Polsce, na tyle odważni i mądrzy żeby tę książkę opublikować. Maciej Szumowski, który był wtedy redaktorem naczelnym tej najbardziej radykalnej polskiej gazety w roku 1990 i jego zastępczyni, a później żona – Dorota Terakowska. Nie odważyli się zamieścić jednego akapitu. Nawet im nie udało się przekroczyć bariery „lęku” przed okupantem, który wtedy wciąż jeszcze  miał w Polsce swoje okupacyjne bazy wojskowe i trzymał czołgi na terytorium całego naszego kraju, a nawet silosy z rakietami z głowicami atomowymi – o których nikt z nas nie miał pojęcia.

Tak się dziwnie składa, że duży fragment owego ocenzurowanego wtedy tekstu dotyczy zwycięstwa Polaków pod Smoleńskiem w 1610 roku. W 2010 – to była niemal równa rocznica, 400 lecie  zwycięstwa pod Kłuszynem, a dokładnie 399 lat od zdobycia Smoleńska. Smoleńsk poddał się też 12 czerwca a nie 10 kwietnia. Jednakże decydująca dla zdobycia Smoleńska i potem Moskwy była klęska i pogrom Rosji w Bitwie pod Kłuszynem  24 czerwca (według kalendarza juliańskiego) roku 1610.  Zbrodnia Katyńska – ewidentna zemsta Rosji za tamto wydarzenie  – wymordowanie polskich oficerów w czasie II Wojny Światowej – dokonana została na mocy decyzji Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 r. A więc decyzję podjęto tak by wszystkie egzekucje na polskich oficerach umożliwić od kwietnia (kiedy ziemia jest miękka i łatwo kopać doły) do końca czerwca 1940 roku. Możliwe, że mordowano tam Polaków także jeszcze wiosną i latem w roku 1941. W tym czasie zostało dokonane przez funkcjonariuszy NKWD ludobójstwo na przetrzymywanych w obozach na terytorium ZSRR nie mniej niż 21 768 obywatelach Polski – jeńcach wojennych osadzonych w specjalnych obozach jenieckich NKWD w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz na osobach cywilnych, aresztowanych i osadzonych w więzieniach na terenie okupowanym przez ZSRR Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej. Ponieważ mordowanie Polaków trwało dłuższy czas – rocznicowe uroczystości, na które leciał Lech Kaczyński miały się odbyć i odbywają się każdego roku 10 kwietnia. Zbrodnia Katyńska rozpoczęta została przez Rosjan w 330 rocznicę Bitwy pod Kłuszynem [3+3 = 6].Zabijanie zakończono w czerwcu 1941 [1941 = 6], a więc w rocznicę zdobycia Smoleńska.

Ocenzurowany, nigdy nie drukowany fragment Polskiego Łącznika, poniżej wyróżniony w tekście na czerwono.

C.B.

Czytaj dalej →

1 i 2 maja nadaliśmy imiona siedmiu drzewom w Krakowie: pierwsze to młody Dąb Jana Kaczary w Parku Zaczarowanej Dorożki, ostatnie – śmiertelnie zagrożony Dąb-pomnik przyrody Władysław z ulicy Przeskok w krakowskim Łobzowie


Grochodrzew przy Kościele św. Jana Chrzciciela o obwodzie pnia 300 cm  – 1 maja 2011 otrzymał imię Sambor z Czerwonego Prądnika 

W dniu 1 i 2 maja Starosłowiańska Świątynia Światła Świata odbyła obrzędy związane ze Świętem Boru i Świętem Drzew. Z tej okazji działając w ramach Towarzystwa Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce nadano imiona siedmiu drzewom w różnych miejscach Krakowa. Imiona otrzymały trzy drzewa na Czerwonym Prądniku, jedno w Parku Podgórskim i trzy drzewa na Łobzowie – jedno – pomnik przyrody – przy dawnej ulicy Przeskok oraz dwa wiązy – także pomniki przyrody – w tym samym rejonie, ale sygnowane jako ulica Zakątek.

Czytaj dalej →

Wszystko o Żywiole Boru – na Święto Boru i Święto Drzew (część 1)

©® by Czesław Białczyński & Filip Kuźniarz

Filip Kuźniarz – Zaprzęg Borowiła

Żywioł Boru – Jego Bogowie, ich Tyn (dom) i atrybuty. Stworze (boginki i bogunowie). Zdusze (demony). Inogi (dziwe  i skrzyste zwierzęta i rośliny). Narodziny, koligacje i wydarzenia. Niwa Boru na Weli. Drzewa welańskie. Rośliny i zwierzęta Prawi (Niebieskie) i Nawi (Welańskie). Roboty bogów boru i powiązania. Żywioł boru na Ziemi i jego miejsce w Przyrodzie. Leśne i Drzewne obrzędy.  Najstarsze i Stare drzewa. Zwierzęta.

Czytaj dalej →

Czy zermatyzm Stanisława Szukalskiego jest rzeczywiście naukowym kiczem?

Stanisław Szukalski – Remember Katyń – On nigdy nie zapominał i za to nienawidzili go komuniści i postkomuniści,  jak i sprzeniewierzone PRAWDZIE „elity intelektualne” PRL, a potem także te same „elity” w III RP. Wszyscy ci ludzie są skażeni lękiem typowym dla „ofiary zbrodni”, skażeni są postkolonialnym postrzeganiem świata. Wśród nich znajdują się przede wszystkim ci, którzy pozwolili się upodlić i poniżyć „zwycięskim kolonialistom” – przyjęli niegdyś i głosili ich hasła z pełnym zaangażowaniem, a dzisiaj nadal powtarzają ich punkt widzenia, jak papugi i „wychowują” kolejne pokolenia na swoim „autorytecie”.Zastanawiają się dzisiaj czy mówić o Katyniu, boją się powiedzieć że ludobójstwo jest ludobójstwem, nawet jeśli jest zbrodnią wojenną – jak w Jugosławii (tam też wywieziono mężczyzn i rozstrzelano) – tym się trybunał w Hadze zajmuje – Katyniem nie. Cenzurują też wystawy o Katastrofie Smoleńskiej – jak za dawnych dobrych czasów – profesorowie polscy – pożal się Boże i bądź dla nich Boże Najwyższy po „katolicku” łaskawy, jak oni byli zawsze „łaskawi” wszystkim innowiercom.

Yetisyn to właściwe określenie dla Ahumana, którego tutaj widzimy. Określenie sukinsyn – obraźliwe dla zwierząt –  jako typowy produkt chrześcijańskiej „kultury” i mentalności – nie przeszłoby Szukalskiemu przez usta.

Czytaj dalej →

Stanisław Vincenz – Słowiańska Atlantyda (festiwal) – Prawda starowieku (fragment 2)

Zwykle nie powtarzamy tych wiadomości które można znaleźć w innych miejscach w Internecie – w Gnieździe, na forach słowiańskich czy w Związkach Wyznaniowych, ale postać Stanisława Vincenza jest dla nas postacią wyjątkową – to jeden z czołowych przedstawicieli  I krakowskiej i lwowskiej III – Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata. Nie informowaliśmy też o wystawie w Muzeum Narodowym poświęconej Huculszczyźnie bo ta wystawa była reklamowana dosłownie wszędzie. Żeby zatem ten artykuł wniósł coś nowego i świeżego przytaczamy na końcu piękną opowieść z „Prawdy starowieku” ilustrowaną pejzażami znad Czeremosza.  

C.B.


Kultura

Czytaj dalej →

Księga Tura: Taja 11 – Jeszcze o narodzinach Młodych Żywiołów i Mogtów

Taja 11 – Jeszcze o narodzinach Młodych Żywiołów i Mogtów
Z okazji Zielonych Świątków – Bogów:  Wiosennego, Zielonego Kiru – Jaruny-Jaryły (Jarowita) nazywanego też Gaikiem-Gają albo Maikiem-Majuną oraz Zielonych Bogów Boru – Borany-Leszy (Pani Drzew) , Leszego -Borowiła (Władcy Zwierząt Leśnych), Boruty (Władcy Drobnej Zwierzyny Boru i Pana Runa Leśnego), Rokity-Bugaja (Pana Gajów, Władcy Zarośli, Króla-Cara Pszczół i Władcy Owadów) oraz Wilca-Owilca (Pana Ostępów i Trzęsawisk, Władcy Leśnej Gadziny, Króla-Cara Wężów)

a także z okazji zbliżających się Świąt Boru – 1 maja i Święta Drzew – 2 maja – kiedy to nadajemy słowiańskie imiona Najstarszym Drzewom w Polsce, publikujemy kolejną część Księgi Tura:

Joe A. MacGown – Drzewo

© copyright by Czesław Białczyński

Czytaj dalej →

Winicjusz Kossakowski: Słowianie, znaczy tyle co – „pochodzący od Wenedów”.

Joe A. MacGown – Vent

Zamieszczamy nadesłany przez pana Winicjusza Kossakowskiego nieco odmienny wywód nazwy Słowianie  niż my go  wyprowadzamy, ale w zasadzie jest on zadziwiająco zgodny  z naszymi ustaleniami. Odmienność tego wywodu polega na tym, iż ma on charakter historyczny. Jest on uzupełnieniem i dopełnieniem tamtych znaczeń, które już znamy. Jak często bywa znaczenia w bardzo ważnych dla grupy ludzkiej słowach, które niosą całe zasoby różnych treści często się zwielokrotniają. jest tak bo od ważnego słowa biorą bieg różne inne, które jak strumienie z jednego źródła rozpływają się następnie w różnych kierunkach. Co ciekawe jednak i my doszliśmy do trzech historycznych nazw Słowian, które dodatkowo potwierdza teraz genetyka:

Czytaj dalej →

Sarmackie i tokharskie (tocharskie) wpływy w kulturze rycerskiej Japonii i Europy

Oto kilka uwag Sławnikowica do opowieści o Jamie Waru i Dobrym Pasterzu Jimie. To bardzo cenne i ważne spostrzeżenia etymologiczne, które rzucają nowe światło na rozwój  kast rycerskich zarówno w dalekiej Japonii – gdzie jak wiadomo ludzie nie mówią wcale językiem aryjskim, a także w Europie gdzie musiał istnieć u podstaw kultury rycerskiej duży wpływ Scytów-Skołotów i Sarmatów na kształtowanie się drużyn obronnych, ethosu wojownika a potem rycerza posługującego się mieczem.

Czytaj dalej →

Kult Drzew – możliwe rytuały Święta Boru – 1 maja oraz Święta Drzew – 2 maja

ostatnia aktualizacja (zawsze na końcu artykułu): 18 kwietnia 2011]


Uwaga:
Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce ogłasza powszechną akcję NADAWANIA IMION NAJSTARSZYM DRZEWOM.Pierwsze obrzędy nadania imion odbędą się 1 maja w czasie Święta Boru oraz 2 maja w czasie Święta Drzew. Każdy kto włączy się do akcji może nadać imię wybranemu przez siebie w okolicy WIEKOWEMU, BARDZO STAREMU DRZEWU . Jak to zrobić dowiecie się TUTAJ!!!

Procedura nadawania imion  i dokumentacji jest zamieszczona pod wizerunkami drzew w tym artykule. Jest ona opisana krok po kroku łącznie w formułkami, które należy wypowiedzieć w trakcie obrzędu nadania imienia. Także wykaz słowiańskich imion.Oraz: Jak rozpoznać naprawdę stare drzewo – najlepiej z wykazu Pomników Przyrody województwa, miasta lub gminy, albo ze stron nadleśnictwa, towarzystwa ochrony przyrody, organizacji Zielonych, lub po prostu pójść z centymetrem.(Czytajcie o tym w artykułach poniżej).

Dodatkowo zamieszczamy fragmenty pracy Kazimierza Moszyńskiego o kulcie drzew wśród Słowian – bo oczywiście wiele się z polskiego Internetu na ten temat nie dowiecie, a z Wikipedii to już prawie ZERO. Są to istotne informacje o różnych elementach obrzędów drzewnych, które pozwolą wam wybrać sobie do święta nadania imienia drzewu odpowiadające wam fragmenty z Kultu Drzew.

Czytaj dalej →

Litwa: tradycja wicia palmy wileńskiej

Wileńska palma wielkanocna

Tak zwane Palmy Wileńskie nie są oczywiście żadnymi palmami Wielkanocnymi – Wielkanoc jest to Święto Jarych Godów czyli Równonoc Wiosenna (21 marca lub w pełnię Księżyca najbliższą tej daty – według roku księżycowego). Tzw. palny to nic innego jak Gaiki-Maiki – Ukwiecone ozdobione młode zielone drzewka, które były wyrąbywane w puszczy przez młodych mężczyzn i przez nich wykonywane (zdobione, plecione w wielkie na kilka metrów drzewa), a następnie obnoszone wokół ziemi plemienia. Były one elementem Święta Boru oraz Święta Drzew a także elementem inicjacji młodych chłopców w mężczyzn – członków bractwa wojowniczego (Wilków, Rysiów, Turów), podobnie jak elementem inicjacyjnym dla dziewcząt były pisanki towarzyszące obrzędom o miesiąc wcześniejszego Nowego Roku Słowiańskiego – Wielkiej Nocy – Nocy Wielkiej Bitwy Niebieskiej między Światłem i Ciemnością.

Czytaj dalej →

Tadeusz Linkner – Literacka mitologia Pomorza w Młodej Polsce (fragment)

Tadeusz Linkner – Literacka mitologia Pomorza w Młodej Polsce

Filip Kuźniarz – Nica rodząca Smoki i Żnuje

Przedrukowujemy fragment ciekawego opracowania Tadeusza Linknera o Mitologii Pomorza, zamieszczonego w Pomeranii w 1994 roku. Zapewne młodemu pokoleniu Rodzimowierców niekoniecznie jest ten tekst znany, a zawiera masę nazwisk autorów i tytułów utworów które powstały w czasach Młodej Polski, a zostały stworzone przez rozmiłowanych w Słowiańszczyźnie i naszych pogańskich wierzeniach Wiary Przyrodzonej pisarzy i poetów.

Czytaj dalej →

Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce: Święto Boru i Święto Drzew – Dlaczego 1 i 2 maja?

Święto Boru  i Święto Drzew – Dlaczego 1 i 2 maja
[ostatnia aktualizacja: 12 kwietnia 2011, patrz na samym końcu artykułu]

Dlaczego 1 i 2 maja?!

1 i 2 maja nie jest tradycyjnym świętem w słowiańskiej wierze przyrodzonej. Ale czy na pewno?Do jakiego stopnia data tych świąt wiąże się z innymi tradycjami europejskich religii naturalnych? Nasze prastare, nie waham się powiedzieć – starożytne słowiańskie Święto Drzew obchodzono pomiędzy 20 a 26 kwietnia, czyli kilka dni wcześniej, po poprzedzającej końcówkę kwietnia pełni Księżyca. Dlaczego katolicy właśnie teraz, 26 kwietnia, będą obchodzić Wielkanoc – czyli Święto Wiosny?!!!!

Stare drzewo w Jarzwałdzie – (woj. warmińsko-mazurskie) – Bezimienne i w kiepskim stanie, za chwilę je wytną, czyli zabiją, zamiast leczyć i ratować.

Czytaj dalej →

Stefana Żechowskiego ilustracje do „Motorów” Emila Zegadłowicza i esej poświęcony mu przez Tadeusza Olszewskiego

Stefana Żechowskiego ilustracje do Motorów Emila Zegadłowicza

Tadeusz Olszewski – Stefan Żechowski

STEFAN ŻECHOWSKI (1912 – 1984)

 

„Moim ideałem od najwcześniejszej młodości był artysta samotny, całą swą istotą oddany sztuce” – pisał Stefan Żechowski w pamiętniku Na jawie. Tej idei pozostał wierny przez całe życie. Nazywano go pustelnikiem z Książa.

Stefan Żechowski – ilustracje do Motorów Emila Zegadłowicza (1936) – książkę skonfiskowano i wydano ponownie w Polsce w roku…1981, w czasie solidarnościowej Odwilży tuż przed Stanem Wojennym, który znów wprowadził komunistyczną cenzurę – inną niż ta przedwojenna TOTALNĄ – taką samą jak przez całe 40 lat PRL. A potem?! Czy ktoś coś wie o kolejnym wydaniu Motorów?!

Czytaj dalej →