Jego osobie, ani temu że zmarł, że stało się to dokładnie w Przesilenie Zimowe, w Noc Pełni Księżyca – 21. 12 . 2010 roku, nie poświęcono w mediach III RP należytej uwagi – ale czegóż się spodziewać po neokolonialnych postsowieckich, albo pseudokatolickich lub katolickich mediach, zarówno prywatnych jak i publicznych. To typowa „poprawność polityczna” w Kraju Nad Wisłą, czyli III RP.
Niesamowite zagadki: Tomasz Strejczyk – O „Władcy Pierścieni”, J.R.R. Tolkienie i języku Elfów
Tomasz Strejczyk
O „Władcy Pierścieni ” J. R.R. Tolkiena
To naprawde wspaniała książka napisana poprzez J. Tolkiena, filozofa angielskiego “The Lord of the Rings” i film nakręcony na jej podstawie. Jest to historia wspólnych walk Ludzi i Elfów przeciwko Siłom Ciemności z początków Epoki Żelaza.
Przywódca Zła – Saronman, mówi do Orc’s – swoich siepaczy, wykonawców każdego krwawego rozkazu: “ Byliście kiedyś Elfami, ale Ciemne Siły was pojmały, torturowały, poddały praniu mózgu, aż staliście się Orc’s”. Nie należy sugerować się ich przeraźliwym wyglądem – jest to tylko pokazanie poprzez ich wygląd obrazu ich wnętrza, myśli i gotowości do każdego okrucieństwa.
Z nimi jest sprzymierzona część Ludzi akceptujących Zło, nie zdając sobie sprawy, że wszystcy staną się niewolnikami Saronmana. Wszystko to jest w odniesieniu do obecnych czasów i do tzw. Specialnych Sił. W drugiej części “Dwie Wieże” (czy to jest zbieżność z 9/11 ?), jest wspaniały obraz rozterki Umysłów Ludzkich pomiędzy Dobrem a Złem w postaci dziwacznego stworzenia – Golluma.
Rodzimy Kościół Polski
W Rodzimym Kościele Polskim ożywiona została w roku 1995 tradycja Lechickiego Kręgu Czcicieli Światowita działającego w Warszawie od roku 1950 do 1980. Można jednak powiedzieć, że te oficjalne daty nie oddają ciągłości działania Rodzimowierców na Mazowszu.
Krąg LKCŚ jako organizacja praktycznie ze śmiercią Władysława Kołodzieja przestał działać, ale poszczególni uczestnicy tego Kręgu żyli i działali nadal na swoją rękę.
To Lech Emfazy Stefański doprowadził do rejestracji RKP w 1995 roku – tym samym doprowadził on do rozpoczęcia działalności pierwszego oficjalnego zorganizowanego i zarejestrowanego Kościoła Pogańskiego w Polsce. Tym samym doprowadził też do oficjalnego odrodzenia publicznego kultu pogańskiego i publicznych obrzędów pogańskich w Polsce.
Słowiańska Wiara Przyrodzona istniała jednak, czczono bogów i odbywano obrzędy oraz uroczystości słowiańskie w wielu miejscach w Polsce przez całe 1000 lecie istnienia chrześcijaństwa, a na pewno odkąd ja pamiętam i odkąd da się odtworzyć „historycznie” działalność Strażników Wiary Przyrodzonej. To nie jest bynajmniej czas od Zoriana Dołęgi Chodakowskiego, ani tym bardziej Bronisława Trentowskiego – jakby chcieli różni domorośli dziejopisowie Rodzimej Wiary – to trwało od zawsze i trwa do dzisiaj i będzie trwać.
Ktoś kto podaje daty związane z nimi za początek odrodzenia pogaństwa w Polsce kompletnie nie ma pojęcia o czym mówi.
„Wiara Przyrodzona Słowiańska JEST JEDNA – kto NAS dzieli ten jest NASZYM wrogiem” [Zorian Dołęga Chodakowski – w jednym z listów do przyjaciela].
Czesław Białczyński
Chram mazowiecki RKP
Stanisław Szukalski – Antropopolityczne Motywacje, czyli fragmenty z Zermatyzmu
Zamieszczamy fragment: całość, która jest także tylko fragmentem, olbrzymich opracowań Stacha z Warty, złożonych z około czternastu tysięcy rysunków, znajduje się na stronie WWW.Najmita
Polecam też filmy na You Toube ze strony:
WyznawcaPeruna
Wycinanie 100 letnich choinek, czyli świąteczna propaganda z Moskwy i nie tylko
Kremlin 2009, barbarzyństwo w świetle jupiterów (30 m i 100 lat)
Polskie portale internetowe na Święta Bożego Narodzenia przywykły nam serwować propagandowe materiały o dobrobycie w Rosji, a przede wszystkim moskiewskim i kremlowskim przepychu. Przez 50 lat sączyli nam różne „ćmoje boje” o Wyższości Sowieckiego Człowieka i tak do tego przywykli, że nijak nie idzie im się odzwyczaić.
Tyle że dawniej mieli do dyspozycji Trybunę Ludu, lokalne dzienniki partyjne i pseudopartyjne (w Krakowie Gazeta Krakowska, Dziennik Polski i Echo Krakowa), Polskie Radio – z jego osławioną Jedynką („Tu mówi Jedynka!!!…”) i TVP – na szczęście – tylko i aż – na 2 kanałach. Teraz kanałów tv mają 100, programów radiowych ile wlezie, no i czasopisma kolorowe, a do tego portale internetowe.
Zbigniew Święch – Henryk Sienkiewicz i wawelski czakram (fragment)
cyt . „WIEDZA TAJEMNA. ”
Czy autor „Trylogii” zamierzał napisać nowelę ezoteryczną o tajemniczym kamieniu spokoju mieszczącym się ponoć w wawelskiej kaplicy św. Gereona?
Co oznaczały słowa Sienkiewicza, skierowane w liście z Wiednia do szwagierki Jadwigi Janczewskiej, 30 stycznia 1890: „Mam wielkie myśli podróżniczo-polityczne. Wielkie i dziwne – ale możliwe po ukończeniu »Bez dogmatu«. Chodzi o Indie. Przyszło mi to do głowy, gdym czytał utwory księcia Orleańskiego”. Dwa lata później napisał przedziwny wiersz „Lotos”. A niezrealizowana myśl o podróży do Indii nie opuszczała go do końca życia.
Gdzie się znajduje ten obraz i kiedy powstał: „Niedziela w Górach” – Stanisława Dębickiego? – prośba od czytelnika z Kanady
Drodzy Przyjaciele
Myślałem, że poradzę sobie sam z prośbą jaką otrzymałem z Kanady, od Larrego Warwaruka z Saskatchewan.
Niestety sprawa okazuje się skomplikowana i stąd moja prośba do wszystkich o pomoc.
Chodziło o identyfikację autora pracy widocznej na karcie pocztowej. Praca zatytułowana jest 'Niedziela w górach”, jest podpis artysty. Trzy Hucułki i trzech Hucułów na łące. Reprodukcja i powiększenie podpisu poniżej.
[kliknij aby powiększyć]
powiększenie podpisu
O Gustafie Kossinnie i kossinizmie – wspomina profesor Józef Kostrzewski oraz kilka słów o samym profesorze (1885- 1969)
O Gustafie Kossinnie i kossinizmie – wspomina profesor Józef Kostrzewski
Ponieważ często mówimy o kossinizmie i neokossinizmie, a nieczęsto mamy okazję sięgnąć po źródła i wspomnienia osób które zetknęły się osobiście z pewnymi osobami i zjawiskami – jak i w tym przypadku – postanowiliśmy przypomnieć nie tylko postać samego Gustafa Kossinny (tak kazał się pisać ten zgermanizowany Słowianin – Gustaw Kosina), współtwórcy ideologii nazistowskiej, w bezpośredniej relacji jego ucznia – profesora Józefa Kostrzewskiego. Także, z racji odkryć genetycznych dokonanych między 2008 – a 2010 rokiem, które potwierdzają racje i argumenty Józefa Kostrzewskiego – przypominamy i jego postać.
Niech ten artykuł posłuży wszystkim do refleksji: Miejmy własny sąd i opierajmy go na własnej WIEDZY, nie przyłączajmy się nigdy swoim głosem do wycia „watahy” i nie wygłaszajmy sądów ostatecznych z wyżyn OBIEKTYWNEJ WSZECHMĄDROŚCI. W dzisiejszych czasach weryfikacja takich sądów może być błyskawiczna – na co wskazuje ostatni zamieszczony tutaj materiał „Archeologia niezgody” – między jego publikacją w roku 2000 a obaleniem jego tezy, iż poglądy Kostrzewskiego są dzisiaj „folklorem naukowym” co nastąpiło dzięki rewelacjom GENETYKI w roku 2010, minęło tylko 10 lat. Takie jest tempo rozwoju współczesnej nauki.
ze strony WWW: http://www.halat.pl/jkostrzewski.html#
Rafał T. Prinke – THE OCCULT MEANINGS BEHIND POLISH HERALDIC DEVICES
Opracowanie Historii Astrologii Polskiej Rafała T. Prinke, które zamieściliśmy w tym miesiącu na naszym blogu przypomniało mi, iż jego książki Mandala Życia (t.1+t.2) stanowiły wiele lat temu podstawę moich pierwszych warsztatów astrologicznych. Łezka się w oku kręci na widok tych okładek.
Astrologia to jeden z licznych obszarów wiedzy, które musiałem poznać na tyle głęboko, żeby móc wniknąć w sens Wiary Przyrodzonej zanim jeszcze przystąpiłem do odtwarzania słowiańskiej mitologii. Pierwsze moje studia to oczywiście Weda, potem buddyzm Zen w ośrodku krakowskim w latach 70-tych XX wieku (japońska ścieżka medytacji pod wodzą Filipa Kapleau) , potem oczywiście inne Księgi Hinduizmu, joga, astrologia, tarot itp.
Starosłowiańskie ciasta i inne sarmackie wypieki rozpustno-zapustne
Przyznam się wam że nie cierpię zachodnioeuropejskich, w tym niemieckich i amerykańskich słodkości. Pod żadną postacią. Dotyczy to tak samo ciast, tortów, cukierków jak i wyrobów czekoladowych – to wszystko w ich wykonaniu jest za tłuste i przeładowane cukrem. Stąd ten artykuł o słowiańskich i sarmackich słodkościach karnawałowo-zapustnych. [TEN ARTYKUŁ – JAK WSZYSTKIE JEST STALE AKTUALIZOWANY i ROZBUDOWYWANY]
Czytaj dalej
Na Święto Światła Świata – Szczodre Gody i Nowy Rok serdeczne życzenia od StaroSłowiańskiej Świątyni Światła Świata
Żyjcie w radości i szczęściu!
Oby chwaliły Was każde usta!
Oby Wasze dusze były nieśmiertelne!
Bądźcie zdrowi i bezpieczni i niech wam się dobrze dzieje!
O godni czciciele Boga! – Obyście żyli do końca czasów!
Tak pozdrawiali się starożytni Zaratusztrianie, z których wywodzili się biblijni
Trzej Mędrcy („trzej królowie” – magowie perscy).
Na Święto Światła Świata
nazywane też
Świętem Świtu Światła Świata
i Szczodrymi Godami
Księga Tura – Taja 8 oraz fragment Taji 14 (Stworze i Zdusze, Wielkie Bitwy i Dzikie Łowy w Równonoce i Przesilenia) a także fragment apokryfu „Stworze i Zdusze” (na ten sam temat)
Taja 8 Stworze i Zdusze, Wielkie Bitwy i Dzikie Łowy
Świąteczne Prezenty w Pierwszym Dniu Kostromy-Zimy oraz na Święta Świtu Światła Świata:
Świąteczna choinka – To nie dziwne, że przyjął się germański zwyczaj dekorowania zielonego drzewa, zamiast słowiańskiego olbrzymiego słomianego snopa – kolor żółty, pszeniczny, jest słoneczny i bardziej odpowiedni- tak samo jak sam snop ziarnisty (owoc Słońca) bardziej odpowiada temu świętu, ale zielony to jądro wiosny i lata, psychologicznie bardziej przemawia do ludzi stęsknionych zimą za zielenią i wiosną. U nas tym razem choinka prawdziwie zimowa – Mroźny Świerk Zimowy.
Copyright © by Czesław Białczyński
Wielki Tajemnik Słowiański – Księga Tura
TAJA 8
O ŚWIECIE NARODZONYM z Boga Bogów, Ludziach powstałych z Potwora Porusza i o ważnym rodzie Gałęzów
według lędziańskich guślarzy z Łężna1, wejunasów plemienia Stawanów z Tękit2 oraz sredeckiej kapiszty Swąta w ziemicy Serdczan3.
Prawda, prawda i tylko „Prawda”: nowa powieść kodystyczna – komunikat 20.29 12 07 2002, z kontynuacją od g.20.10 20 12 2010 roku
O Pierwszej Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata w Krakowie od połowy XIX wieku oraz o dwóch Strażnikach Wiary Przyrodzonej Słowian: o Marianie Wawrzenieckim (1863 – 1943) i Stanisławie Wocjanie (1903 – 1974)
O Pierwszej Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata w Krakowie

Marian Wawrzeniecki – Słowiańska ofiara
[Ten obraz Mariana Wawrzenieckiego zamieszczamy w tym właśnie miejscu, po to żeby wyeksponować filozofię jego prac, myśl, która od nich wszystkich, jeśli poświęcone tematyce wiary – bije. Słowiańska ofiara – to ofiara z ludzkiego życia – całego i jedynego jakie mamy, to ofiarowanie się Bogom, to ofiarowanie się całkowite i bezwzględne (pozbawione jakichkolwiek warunków). Kobieta jako ofiara – występuje nie raz w jego pracach, bo życie kobiety jest cenniejsze niż życie mężczyzny – taki jest słowiański sposób myślenia – Kobieta jest bezcenna, jest najważniejsza, jest pod ochroną szczególną całego plemienia – nie trzeba tego tłumaczyć w skomplikowany sposób, dlaczego właśnie tak. Więc kobieta oddająca swe życie na ołtarzu ofiarnym – to jest niewyobrażalne poświęcenie ze strony jej samej – stworzonej do dawania życia a nie do przyjmowania śmierci – i ze strony plemienia, które ją oddaje bogom. Czterogłowi bogowie wyrastają tutaj z korzeni zanurzonych w glebie i w jądrze Ziemi – Matki, i unoszą oni za dłonie do Nieba-Weli Ofiarującą się im Osobę. Jej Niebo – jest tutaj Białym Obłokiem – czystym , bez skazy. Obecny tutaj (i w innych obrazach) wąż i pień, po którym wąż pełznie oraz zawisa groźnie nad tą całą sceną – to wprost czytelny symbol – krwiożerczego, niszczącego Wiarę Przyrodzoną i jej bogów chrześcijaństwa (Wąż Kusiciel i Drzewo Owców Wiedzy Dobrego i Złego – dla chrześcijaństwa). To także symbol wygnania ze słowiańskiego Raju – Niebiosów Wiary Przyrodzonej, symbol kradzieży tego Raju-Rajca z jego Wenią – świętą rajską wyspą i świętym drzewem Wyraju. Wąż Czasu i Drzewo Świata (Pień/Kłódź/Wyraj) a także Równoramienny Krzyż są świętymi pogańskimi symbolami Wiary Przyrodzonej Słowian zawłaszczonymi, zafałszowanymi i zbezczeszczonymi przez chrześcijaństwo.
W wielu obrazach Wawrzenieckiego znajdą się owe przesłania skierowane od Wiary Przyrodzonej Słowian, z odniesieniem wprost do chrześcijaństwa fałszującego przyrodzony przekaz symboli Wiary Słowian. Będzie nieustannie tej religii pustynnej wypominał ile krwawych ofiar i jak krwawych, kosztowało Słowian jej przyjęcie, ile zbrodni dokonała ona w ciągu dziejów na Słowianach. Często są w jego obrazach przedstawiane sceny tortur za wiarę, ukrzyżowane kobiety, czy kobiety palone na stosach – wiedźmy – Wiedzące i Wiodące: znające Wiedę – święte kapłanki- kazicielki Wiary Przyrodzonej Słowian, skazane na kaźń. Bo zabijanie kobiet, Słowianie mieli za marnotrawstwo daru danego od Boga Bogów nie dla zabijania, ale po to by tworzyć nowe życie, wydawać potomstwo na świat. A zabijanie kobiet w imię religii Słowianie mieli i mają (ci którzy nadal wierzą) za nie tylko bezsensowne sadystyczne okrucieństwo, ale także za wyraz najprymitywniejszego barbarzyństwa. Kobieta według wierzeń słowiańskich może oddać się bogu – ofiarować mu się – tylko dobrowolnie. Wtedy składa ofiarę życia – dosłownie, albo zostaje kapłanką – przestaje być zwykłą kobietą, która poświęca swoje życie Bogom Wiary przyrodzonej w ten sposób, że jest po prostu matką, żoną, przekazicielką wiedy, jest sercem domowego ognia i panią rodzinnego domu.
Tabaszowa – Tropie 2010: wspomnienie lata by Kira Białczyńska
All right reserved ® by Kira Białczyńska
(Kliknij aby powiększyć)
Zapraszam wszystkich do Tabaszowej, gdzie 26 sierpnia 2010 roku skończyłem pisać Księgę Ruty.














