(udostępniamy zapis rezerwowy do chwili jej przywrócenia)


Utwór pochodzi z sesji nagraniowej pt.”Kronika Polska Galla Anonima”(wiosna 1978). Kompozycja, aranżacja i wykonanie-Czesław Niemen.Partie wokalne autora z wykorzystaniem szesnasto-śladowego magnetofonu Studer.
III. Genetyczny ród R1a i jego podgrupy
– pionierzy indoeuropejskości i słowiańskości
W pierwszej części artykułu, wyżej, wyjaśniono pojęcia genealogii genetycznej Y-DNA i mtDNA, na tle ludności świata omówiono spotykane w rejonie Dunajca haplogrupy, czyli rody ojcowskie Y-DNA, a szczególnie genetyczny ród R1b, który stanowi zasadniczą część ludności Europy Zachodniej, a naszym rejonie reprezentowany jest przez około 13 procent społeczeństwa.
Drugą część artykułu poświęcimy bratniemu dla rodu R1b rodowi R1a, który również genetycznie ewoluował z haplogrupy /rodu/ R1-M173. Burzliwie rozwijająca się genealogia genetyczna i odkrycie nowych węzłowych mutacji doprowadziły do tego, że przed rokiem przygotowany do druku materiał, musiał teraz być od nowa w całości opracowany.
* * * * *
Mówimy tu o wielkiej populacji, liczącej kilkaset milionów ludzi, rozprzestrzenionej w w Europie i Azji od Wysp Brytyjskich do i od Uralu do Alp, z centrum zagęszczenia do 57 procent ludności w Polsce i ws niektórych okręgach Rosji; podobnie jest w naszym, naddunajeckim regionie. Wymaga więc ona specjalnego omówienia.

Interesujący nas rejon Dunajca i jego pobliże(w Polish Project FTDNA)Stan badań –
marzec 2012 r. Kolor szarozielony to ród R1a 70 osób testowanych i ród R1b 9 osób testowanych

„Kronika Prokosza (Kronika polska przez Prokosza w wieku X napisana, z dodatkami z Kroniki Kagnimira, pisarza wieku XI, i z przypisami krytycznymi komentatora wieku XVIII pierwszy raz wydrukowana z rękopisma nowo wynalezionego) – tzw. kronika słowiańsko-sarmacka rzekomego kronikarza Prokosza z 936 roku, w rzeczywistości sfałszowana przez Przybysława Dyjamentowskiego (1694-1774). Opublikowana została po raz pierwszy przez Hipolita Kownackiego w Warszawie w 1825 roku. Kownacki przełożył ją także wkrótce potem na łacinę. Oszustwu dał się zwieść Julian Ursyn Niemcewicz, przekonany o autentyczności nowo odkrytego źródła[Janusz Tazbir, Spotkania z historią, Warszawa 1979, s. 233]. Fałszerstwo tej kroniki już w przeciągu roku od jej wydania wykazał Joachim Lelewel, odnajdując w Wilnie jej rękopis opatrzony datą 21 czerwca 1764 roku i wskazujący na Dyjamentowskiego jako jego autora. Przybysław Dyjamentowski znany był powszechnie jako fałszerz dokumentów historycznych, zajmował się tworzeniem fałszywych genealogii rodów magnackich i fikcyjnych źródeł opisujących najstarsze dzieje Polski.” (źródło Wikipedia)
Powyższy opis, najstarszej z kronik polskich o jakich donosili różni autorzy na przestrzeni dziejów, nie pozostawia czytelnikowi żadnych złudzeń. Nie ma sensu się nią zajmować. A może jednak należy ponownie zwrócić na nią naszą uwagę?

Wśród kurhanów francuskiej Burgundii jeden otwarty w 1953 r. wprowadził cywilizację Słowian do tej ziemi, przypisywanej przez naukę zachodnieuropejską od nieomal zawsze Celtom. Lechicka księżna-kapłanka, która tam spoczęła, to świadectwo kolejnej misji kulturowej europejskiego Wschodu na Zachodzie kontynentu. Analiza zabytków, które towarzyszyły damie z Vix w miejscu jej spoczynku, potwierdza po raz kolejny zapisy staropolskich kronikarzy i starożytnych historyków. Jest też prawdziwie sensacyjnym nowym dowodem na pochodzenie europejskiej cywilizacji z kultury Vinča.
Czytaj dalej
W czasach faraonów na Warmii i Mazurach istniało potężne królestwo!?
Tak, z pewnością byli to autentyczni „celtyccy” lub „skandynawscy” protoplaści współczesnych Niemców czystej krwi „aryjskiej”. Tych spod Berlina-Kopanicy i znad Dołęży-Tollensee, tych z Krakowa w Wagrii i z Radgoszczy, tych z Arkony na Rugii/Ranie i z Lipska, a także tych z Drezna i Chociebuża oraz z Budziszyna (Y- hg R1a1a). No, ostatecznie niech to będą Wikingowie z Kodanu, który tak do dzisiaj zwą Czesi, ale który Polacy znają wyłącznie pod nazwą Kopenhaga.
Do tej wiadomości pozwalam też sobie od razu załączyć komentarz RudaWeb (wczorajszy), który stanowi ważną wskazówkę, gdzie poszukiwać producentów tychże świeżo odkrytych artefaktów. Jest w nim link do ich artykułu na ten temat. Oczywiście w żadnym wypadku nie szukajmy wśród Słowian.

Artefakty z Królestwa SIS, Wielkiego Królestwa Północy z XVII wieku p.n.e.?
Mapa ma na celu zebranie wszelkich miejsc gdzie poświadczone są ślady przedchrześcijańskich miejsc kultu Słowian. Jeśli posiadacie informacje o miejscach lub chcielibyście coś dodać od siebie proszę o przesyłanie na adres:slowianinprzedwieczny@Cudowne, polskie jedzenie…
Wróciliśmy z zagranicznych wojaży, zwiedziliśmy Kahlenberg, zatokę Kvarner, z urokliwymi miejscowościami Opatija, Lovran, Ika, Ičići oraz włoską Wenecję. Pierwsze wrażenie po powrocie, to „Aaa!!!”, ale o tym trochę później…

Unia Europejska zniszczyła wszystko co dobre, ale czego się spodziewać po molochu wzorowanych na sowieckich kołchozach. Zajmę się dziś tylko żywnością. Dobra, zdrowa żywność stała się dostępna dla bogatych snobów, mniej zamożni skazani są na sieciówkowy syf – na Zachodzie jest to spotęgowane na maksa.
Twórcy run wędyjskich

Przodkowie Polaków byli w stanie przeprowadzić bezprecedensową reformę starożytnego pisma. To, że pismo winczańskie było pierwszym w historii cywilizacji ludzkiej jest już powszechnie rozchodzącą się dobrą nowiną. Jednak pomysłowość słowiańskich przodków nie ograniczyła się do wynalezienia pierwszego alfabetu ludzkości. Do rycia liter na twardych podłożach opracowali runy – pismo prostsze, ale w pełni odpowiadające bogactwu języków słowiańskich.
„Polskie runy przemówiły” – to tytuł pracy Winicjusza Kossakowskiego, który wbrew dogmatykom oficjalnej humanistyki polskiej uruchomił swoim logicznym mózgiem lawinę odkrywającą tajemnice rodzimej kultury.
Kossakowski wyjaśnia mechanizm stworzenia run przez naszych przodków (jego zdaniem Wenedów/Wędów), dzięki obserwacji pracy organów ludzkich (języka czy ust) podczas wypowiadania poszczególnych dźwięków. Np. genezę formy zapisania głoski „A” tak tłumaczy: „Wymawiając ją, wczuwam się w którym miejscu czuję dźwięk – w tym przypadku na podniebieniu. Rysuję otwarte usta dwoma kreskami. Trzecią kreską zaznaczam miejsce, w którym czuję wibrację. Następny krok to szukanie w alfabetach, poczynając od łacińskiego, podobieństwa do mojej runy. Znajduję identyczny znak na figurkach z Prilwitz, podobne lecz już zniekształcone w etruskim, starogreckim, fenickim i łacińskim.”
Kossakowski objaśnia takie „fizjologiczne” źródło kształtu każdej runy. W końcu odszyfrowuje konkretne, nieliczne zabytki. Ich zbiór jest przypadkowy, częściowo podważany, ale daje silne i spójne argumenty autorowi.
Hora Matky Boží vel Lysá Hora

Hora Matky Boží (Góra Matki Bożej, dawniej Lysá hora) – góra o wysokości 760 m n.p.m. wznosząca się 1,5km od Kralik w Czechach (nieopodal przejścia granicznego Boboszów) i będąca częścią Wyżyny Hanuszowickiej. Formalnie znajduje się na terenie wsi Dolní Hedeč.
Dwanaście prac Heraklesa; Odcięta Noga Gwiezdnego Tura/Byka; część 9.3

Herakles zabija Hydrę Lernejską
Czy pamiętacie, że zabił on przy pomocy Atlasa także brata Hydry strzegącego Rajskiego Ogrodu Hesperyd, czyli inaczej Smoka-Żmija-Drakona Ladona (Ładona!)? Czy pamiętacie, iż Hesperydy są siostrami Hyad i Plejad, córkami ATLASA? Czy wiecie kto był matką Hydry i Ladona? – Echidna, czyli Kąptorga Scytyjska, pramatka Ludu Królewskich Skołotów, z którą Herakles rzekomo spłodził trzech synów protoplastów tego ludu, a z którymi to Skołotami, jak podają starożytne kroniki: „jeden się tylko lud mógł mierzyć jeśli chodzi o starożytność – Egipcjanie”. Czego strzegły Hesperydy? Drzewa Bogów, Złotej Jabłoni, na której rosły Złote Jabłka. Czy pamiętacie kto podsunął Jabłko/Owoc Wiedzy Dobrego i Złego, Ewie w Raju? Hyady były piastunkami boga Dionizosa (Nimfy z góry Nysa) i Zeusa oraz nimfami rozsiewającymi wilgoć na ziemi. Razem ze swymi siostrami, Plejadami, zostały przemienione w gwiazdy z żalu, po śmierci ich brata Hyasa, ukąszonego przez Węża. Gdzie zatem leżał ów mityczny grecki Raj z Jabłoniami o Złotych Jabłkach, przerobiony przez chrześcijaństwo na Raj z Drzewem Wiedzy? Czyżby tam, gdzie go umieścili naukowcy ze względu na postać Altasa, czyli na Saharze pod Górą Atlas, gdzie jabłonie nie owocują? Przecież to totalna bzdura! A może raczej gdzieś w pobliżu siedziby Hyad, gdzieś tam gdzie Hyady z Góry Nysa rozsiewają po świecie wilgoć? Apollodorus twierdzi, że ogród ten leżał na dalekiej północy, w krainie Hiperborejczyków.
W micie podano, że Herakles musiał udać się na krańce świata, najdalej na zachód, jak to było możliwe. Naukowcy zinterpretowali to dosłownie i wymyślili, że pewnie chodzi o górę Atlas. Tymczasem „dotrzeć najdalej na zachód-zapad” to znaczy dotrzeć do Krainy Umorzenia, Krainy Zmarłych – Morii – Moraw – do Bramy Morawskiej, do Krainy Grobów Królewskich – Do Grodu Czary i Głębi, do Grodu Korony! Tak, Grodu Czary Skołotów i Korony Borealis – Tam gdzie leży ziemski Atlas – na Wawelu – i gdzie znajdujemy dziś Odciętą Nogę Gwiezdnego Byka/Tura, czyli ziemskie odwzorowanie Plejad.
Chcę tutaj zacytować ważny dla nas w kontekście daty powstania podań o Dzikich Łowach i Bitwach Niebieskich (Polowaniu na odRAdzające się Światło Świata i o Bogach Zodiaku) oraz naszego cyklu „O Odciętej Nodze Gwiezdnego Byka/Tura” fragmencik ze strony 3 pracy Krzysztofa Sykty opublikowanej na Racjonalista.pl

„Taki układ gwiazdozbiorów, związany ponadto ściśle z szamańską wizją niebios, wskazywać może na powstanie symboliki astralnej w Epoce Bliźniąt, w czasach poprzedzających nastanie wielkich cywilizacji Egiptu i Sumeru. Cztery wyróżnione znaki tworzące krzyż półludzi pomiędzy zwierzętami odpowiadałyby porom przesileń i równonocy.”
Epoka Bliźniąt to okres od roku 6037,5 – 4025 p.n.e.. Czas poprzedzający Epokę Byka (4025 – 2012,5 p.n.e.), a następujący po Epoce Raka/Kraba (8050 p.n.e. – 6037,5 p.n.e.)