Lechosław Tadeusz Pietruszka (Lechicki Krąg Czcicieli Światowida)
BezChaosowania:

Duchowe oblicze Słowian + wiersz pt. Słowiańszczyzna Lechosław Tadeusz Pietruszka 1947 Kalendarz słowiański na rok 1947 Władysław Kołodziej
Lechosław Tadeusz Pietruszka (Lechicki Krąg Czcicieli Światowida)
BezChaosowania:

Duchowe oblicze Słowian + wiersz pt. Słowiańszczyzna Lechosław Tadeusz Pietruszka 1947 Kalendarz słowiański na rok 1947 Władysław Kołodziej
Protest przeciwko ACTA 2. Wolne społeczeństwo = wolny przepływ informacji

AI-WPL [Agencja Informacyjna Wolnej Polski Lechickiej 29 06 2018]:
Na transparentach można było przeczytać:
„#StopACTA2.0”, „Ratujmy memy”, „Cenzura to bzdura, #Stop Acta 2.0”, „Treść tego banera została zablokowana”. Część osób miała na twarzach maski symbolizujące Ruch Anonymous. Słychać było m.in. hasła: „Szybki internet, wolna informacja”, „Kto nie skacze, ten za ACTA hop, hop, hop”, „Wolny internet”.
Manifestację zorganizowało Stowarzyszenie „Stop ACTA 2.0”, które na dziś i jutro zapowiedziało 17 podobnych protestów w całym kraju.
Turbosłowianie i Turbolechici, baja o powstaniu i upadku Imperium Lechitów

Turbolechici, to słowo pełne energii i pasji. I takich właśnie ludzi definiuje. Powstało ono w kręgach sterowanych przez antypolskie media obcokapitałowe i miało działać nie tylko obraźliwie oraz stygmatyzująco, ale też miało być zaklęciem i przeklęciem, które usunie ten patriotyczny, początkujący jeszcze wtedy, ruch z powierzchni ziemi. Miało działać jak słowo „Żołnierze Wyklęci”. Na szczęście, w tym wypadku, odwrotnie niż z Żołnierzami Wyklętymi było i ten antypolski jad nie zadziałał. Turbolechici mają się dobrze, a ich teorie ciągle otrzymują NAUKOWE DOWODY na ich prawdziwość. W artykule tym i w filmie przedstawię zarys historii, aktualny stan i perspektywy rozwoju Ruchu Turbolechickiego, który na własny użytek nazywam Narodem Turbolechitów, a wkrótce myślę, że wszyscy będziemy go nazywać, jak kilka tysięcy lat temu Narodem Lechitów. Podam też w zarysie NIEZBITE DOWODY na istnienie Wielkiej Lechii i Niezwyciężonego Imperium Lechitów.
Justyna Michniuk: Kito Lorenc – wspomnienie
Nazywany jednym z najbardziej znaczących, współczesnych, serbołużyckich poetów i dramaturgów, Kito Lorenc urodził się w 1938 r. w niewielkiej wsi Schleife (górnołuż. Slepo) jako wnuk Jakuba Lorenca-Zalěskiego. Życie zakończył 24. września 2017 r. w Budziszynie.
RudaWeb: Jad szynki i sardyńscy Wandalowie

Na podstawie urywku zdania, zanotowanego być może gdzieś w północnoafrykańskiej tawernie, zachodnia nauka uznała oficjalnie, że Wandalowie byli Germanami w sensie teutońskim. Zamawiali bowiem hałaśliwie jedzenie i picie, hajlując przy tym. Jednak niemieccy, skandynawscy oraz inni specjaliści nie mogą bezsprzecznie dowieść jakie to słowa wykrzykiwali w VI w. n.e. biesiadnicy, zakłócający proces twórczy łacińskiego wierszopisarza.
Rafał Orlicki: Winiak czy brendy?

Old European Culture: Neolithic Artemis (Neolityczna Artemida)
nadesłał Jarosław Ornicz, tłumaczenie Czesław Białczyński

Człowiek – MIKROKOSMOS. Czyli czego ważnego Ci nie powiedziano…o Tobie

A co by było, gdybym powiedziała Ci, że nie jesteś tylko osobnym obiektem, zawieszonym w przestrzeni, lecz całym mini-środowiskiem? Systemem powiązanych ze sobą części? Małą orkiestrą, która gra nieustannie swój własny, unikalny koncert? Że jesteś właśnie jak tytułowy mikrokosmos? Jak esencja istnienia w samostwórczym działaniu?
Frank Kmietowicz – “Kiedy Kraków był Trzecim Rzymem ”
Powiem krótko: Wszyscy wiemy że 966 to tylko legenda, ale jedni zamykają na to oczy a innym z nas to po prostu zwisa. Gwoli prawdy ten poniższy tekst z książki Franka Kmietowicza, który przedrukowuję częściowo od Macieja Piotra Synaka. CB
Maciej Piotr Synak
To kłamstwo w jakim żyje świat, a szczególnie Polacy, jest tak wielkie, tak okrutne, tak NIELUDZKIE, że trudno jest przyjąć je do wiadomości, a co dopiero zająć się nim i analizować rzeczywistość.
Prościej udać, że nic się nie stało…?
Jest masa ludzi, którzy patrząc na sprawy poważne, nie widzi ich, zamiast tego widzą tylko koniec swojego nosa – nie zajmują stanowiska w sprawach poważnych, bo zajmuje ich tylko to, jak inni widzą ich osobę, w kompletnym oderwaniu od meritum problemu – od rzeczywistości…