Osadę sprzed ok. 5 tys. lat odkryto na Wzgórzu Staromiejskim w Sandomierzu!

Osadę sprzed ok. 5 tys. lat odkryto na Wzgórzu Staromiejskim w Sandomierzu!

Dorota Bałuszyńska-Srebro Czarowne opowieści (Wydawnictwo Ambaje)

Oto wychodzi kolejna powieść dla dzieci i młodzieży oparta o polskie podania ludowe i Mitologię Słowian – „Czarowne opowieści” Doroty Bałuszyńskiej-Srebro. Jest to książka, na którą tak bardzo wszyscy czekali – oparta o Księgę Tura, mitologia Słowian dla dzieci zawarta w przepięknej, oryginalnej bajnej, czarownej opowieści.
Pogrom/Mord w Kielcach – 72.Rocznica

foto ze zbiorów IPN
Co właściwie wydarzyło się w Kielcach w 1946 roku i dlaczego? Z tego co działo się w polskich dziejach musimy wyciągać właściwe wnioski, aby nie powtarzać tych samych błędnych ścieżek po poprzednich pokoleniach.
Te materiały, które tutaj przedstawiam powinny być publikowane przez TVP, TVN i Polsat, ale Telewizja Polska nie należy do Polaków, należy do jednej z partii politycznych i realizuje polityczny interes wyłącznie tej jednej partii, TVN i Polsat nie należy do Polaków tylko do innej partii zwanej POst-komuna – tak jest od 1989 roku w Polsce – SUWERENA czyli Polaków każda władza ma tutaj głęboko w d…
Żądajmy Wolnej Polski w kolejnych wyborach i stawiajmy na Ruch Wolnościowy, a nie na jakieś PISy i złodziejskie POpłuczyny POstkomuny!
Jerzy Zięba – Walka o Zdrowie Polaków Motorem Zmiany Ustroju Społeczno-Politycznego w Polsce

WIELKA ZMIANA NADCHODZI!!!
Dalszy ciąg ataku POst-komuny i Banksterki Sorosowskiej na Ruch Wolnych Ludzi. Śmieszne, że ta propaganda idzie w parze z propagandą PISowskich Mediów Ultrakatolickich oraz władz policyjnych tej partii, która zaprzęgła już przeciw Jerzemu Ziębie Prokuraturę.
Prawdomir.pl: My, lud spod znaku R1a
Prawdomir bardzo krytycznie odnosi się do formy początkowych rozdziałów książki Bogusława A. Dębka, jednak ja rozumiem intencje jakie przyświecały autorowi książki, gdy starał się abstrahować od własnego stanowiska i formułowania osobistego zdania na temat czasów prehistorycznych, czy teorii językowych. Dla mnie jest to zabieg, który zmierza do niekonfrontacyjnego przedstawienia problemu i wyjścia poza ramy ostrego sporu, na obszar pewnego obiektywizmu naukowego.
Nie będę oceniał czy taki zabieg mógł spełnić swoją rolę w sytuacji, kiedy po stronie Allochtonistów uprawiana jest propaganda i panuje wymierzona w przeciwnika terminologia wojenna, typowa dla sekty zepchniętej wraz z całą narracją post-kolonialną, post-kossinowską nad brzeg Tartaru, czyli Niebytu.

Gdy książka nie jest z góry przeznaczona dla uczonych znawców bądź garstki snobów, to jej ewentualny sukces jest sukcesem wspólnym: autora, wydawcy, księgarza, oraz (jakkolwiek dziwnie by to zabrzmiało) czytelnika. Tego zwykłego. Bo tak naprawdę, to nie zawodowi recenzenci tylko czytelnicy czynią książki wartościowymi. Odwiedzają księgarnie, kupują, czytają, polecają znajomym, dzielą się zdobytą wiedzą… Takoż i z książką autorstwa Bogusława Andrzeja Dębka ujawniającą „prawdę o pochodzeniu Słowian” w świetle „sensacyjnych odkryć genetyków”.
Witold Gadowski: Kury i polityka

O zmianie ustawy o IPN, o amerykańskim budżecie praworządności, o nadchodzących wyborach samorządowych i o branży mleczarskiej.
Dlaczego Agora inwestuje miliard w kraju, gdzie działa totalitarny Gleichschaltung
Wysoce sobie cenię teksty oparte na przewrotnej tezie i napisane z lekkością, a mimo tego oparte jednocześnie na twardej podstawie logicznej. Spostrzeżenie Jacka Karnowskiego i użyte przez autora tego artykułu porównanie ma w sobie coś z obnażającej wszelkie manipulacje Iskry Świadomości Nieskończonej na drodze do Wielkiej Zmiany. Jakby Świadomość Nieskończona przyłożyła do tego tekstu swoją Siódmą Pieczęć. Nic dodać nic ująć.

Już więcej niż dziesięć dni minęło od dnia, gdy w szwajcarskiej gazecie „Tribune de Genève” ukazał się wstrząsający artykuł Bartosza Wielińskiego z „Gazety Wyborczej”. Autor niezapomnianych, ikonicznych artykułów poświęconych trosce narodu niemieckiego o los narodu polskiego postawił tam tezy, które – jeśli się potwierdzą – powinny stać się czerwonym sygnałem alarmowym dla całego społeczeństwa.
Wieliński twierdzi bowiem, że w Polsce toczy się „prawie tysiąc procesów przeciwko uczestnikom antyrządowych protestów w sądach w całym kraju”.
Informuje także szwajcarskiego czytelnika, że metody stosowane przez PiS w celu przywłaszczenia instytucji demokratycznych „przypominają Gleichschaltung w Niemczech w latach 30. XX wieku”. Nie ma też wątpliwości, że „za rok lub dwa polska demokracja będzie podobna do tureckiej”.