Ireneusz Ćwirko – Bóg mieszka w Silicon Valley (Kryształowy Wszechświat)

Bóg mieszka w Silicon Valley

Ta kalifornijska dolina kojarzy się większości z badaniami nad najnowszymi technologiami w elektronice. Tymczasem prawie że niezauważalnie dla zwykłych zjadaczy chleba, dokonuje się tam proces przestawiania się na inne dziedziny badań, przede wszystkim biotechnologii.
Wynika to z tego, że założyciele wielu firm, z początkowego okresu boomu technologicznego, są w międzyczasie wielokrotnymi miliarderami i niestety już z kopą lat na karku.
Zmienia to oczywiście priorytety w życiu tych ludzi i z każdym upływającym rokiem konfrontuje ich z perspektywą nieuniknionego rozstania się z tą drobną fortunką.
Jako ludzie czynu nie czekają oni biernie na wypełnienie się ich losu, ale podejmują to wyzwanie, stawiając siebie na równi z Bogiem.

Czytaj dalej

Zapomniana Lechia: Dragomira Płońska – „Wiara Przyrody – japońskie Yokai”

Wiara Przyrody – japońskie Yokai

Kyōsai Kawanabe (1831–1889), drzeworyt ukiyo-e przedstawiający yōkai

Dla wyznawców Wiary Przyrody cała natura tętni życiem, ma osobowość, a każda czynność jest przesiąknięta mistycyzmem. „Ich ziemia była świątynią, życie modlitwą” – to o Słowianach.
Czytaj dalej

Leszek Żebrowski o Zygmuncie Baumanie

Leszek Żebrowski o Baumanie

„Wybitny” uczony, ale plagiator. Dla jednych wzór, dla innych po prostu okupant. W latach II w. św. funkcjonariusz NKWD w Moskwie, następnie wyższy oficer KBW – ubeckiego „wojska”. Walczył z polskim podziemiem niepodległościowym. Był agentem Informacji Wojskowej (pod ps. „Semjon”). W l. 1953-1968 funkcjonariusz komunistycznej pseudonauki. W 1968 r. wyjechał na zachód, gdzie uchodził za… represjonowanego antykomunistę. W Polsce po 1989 r. został uznany za wybitnego uczonego. Jego prawdziwe „zasługi” są przemilczane i bagatelizowane.

Czytaj dalej

Białystok Online: Sensacyjne odkrycie archeologów- Kultura Łużycka na Podlasiu (VIII wiek p.n.e.)

Sensacyjne odkrycie archeologów- kultura łużycka na Podlasiu

Wielka Zmiana dociera do światka nauki polskiej i do Wikipedii polskojęzycznej?!

Za czasów mojej młodości wszystkie prace naukowe z dziedziny archeologii twierdziły stanowczo, że Kultura Pra-Łużycka nie przekraczała na wchód linii Wisły, tam po tamtej stronie miała istnieć jedynie Kultura Trzciniecka (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_trzciniecka#/media/File:Balto-Slavic_lng.png). Było to zapewne podyktowane z góry przez archeologię Moskiewską w czasach prymatu radzieckiej nauki nad wszemi naukami świata oraz ZSRR nad wszemi krajami „demokracji ludowej”. Słowianie musieli koniecznie pochodzić spod Moskwy lub z innej Republiki Radzieckiej. Potem to się zmieniło, ale Niemcy nie uznają do dzisiaj polskiego punktu widzenia na zasięg kultury łużyckiej.

Także obecnie nawet nasza Wikipedia podaje wciąż taką oto definicję obszaru Kultury Łużyckiej:

Kultura Łużycka – kolor zielony

„Zasięg kultury łużyckiej został najszerzej przyjęty przez badaczy polskich, wbrew opiniom archeologów czeskich i niemieckich. Obecnie jednak obserwuje się coraz powszechniejsze przyjmowanie polskiego punktu widzenia co do zasięgu tej kultury[22]. Według tego poglądu kultura łużycka obejmuje swoim zasięgiem niemal całe ziemie polskie, z wyjątkiem północno-wschodnich skrawków kraju, północno-zachodnią i środkową Słowację, północne i środkowe Morawy, północną i północno-wschodnią część Czech, Saksonię, Łużyce, wschodnią Turyngię oraz wschodnią Brandenburgię, zaś w kierunku wschodnim sięga zachodniej części Wołynia.”

No więc od dzisiaj można spokojnie pociągnąć tę mapkę na północ i dodać do dotychczasowych grup tejże kultury, Grupę Podlaską. Moim zdaniem już obecnie należy ją też poszerzyć o cały Wołyń, a w przyszłości, kto wie czy nie okaże się, że spokojnie na obszar Białorusi i całej Ukrainy. Jeśli dodamy do tego niedawne odkrycia o zasięgu Scytów na południu Polski niemalże do Wisły, to zobaczymy zupełnie odmienny obraz Wielkiej Lechii/Królestwa Północy/Wielkiej Scytii niż dotychczas. W innym świetle będzie trzeba też spojrzeć na tzw Najazd Scytów na kulturę łużycką.  Ja twierdzę, że było to starcie, które miało doprowadzić do subordynacji tę część Królestwa SIS (zachodnie regiony Wielkiej Skołotii/Wielką Lechię), która poczuła się tak silna, że odmówiła współpracy z głównym ośrodkiem władzy podczas toczonych wtedy wojen zewnętrznych. Wiemy, że to jest okres (VIII-VI wiek p.n.e.), kiedy Scytowie/Skołoci panowali nad Małą Azją, Judeą, Medią i formującą się potężną Persją, a Królestwo Północy w Europie podbijało Helladę/Romaję.

Fot: Damian Stankiewicz
We wsi Jatwieź Duża (9 km od Suchowoli) archeolodzy z Muzeum Podlaskiego w Białymstoku odkryli silnie ufortyfikowaną osadę Kultury Łużyckiej, której powstanie wstępnie określono na VIII-VI w. p.n.e.

Czytaj dalej

RudaWeb: Niebieskoocy twórcy cywilizacji

Niebieskoocy twórcy cywilizacji

Kończący się tydzień przyniósł publikację badań ważnych dla rozwiązania jednej z największych zagadek starożytnego Lewantu. Izraelsko-amerykański zespół naukowców z uniwersytetów w Tel Avivie i Harvard oraz Izraelskiego Zarządu Starożytności (Israel Antiquities Authority) przeprowadził najobszerniejsze jak do tej pory badania DNA ze stanowisk tzw. kultury gaszulskiej (Ghassulian culture). Przedstawiciele tej kultury przynieśli na terytoria dzisiejszego Izraela, Palestyny i Jordanii metalurgię, wcześniej nieznaną wśród miejscowych społeczności.

Czytaj dalej

Racjonalista.pl: Mariusz Agnosiewicz – Chrystianizm a niewolnictwo

Mariusz Agnosiewicz – Chrystianizm a niewolnictwo

„Dawny Kościół uważał niewolnictwo za instytucję niezbędną,
nieodzowną dla utrzymania ładu świata. Niewolnictwo było dla
Kościoła czymś równie oczywistym, jak państwo czy rodzina,
i Kościół — jego krytyczni historiografowie są co do tego zgodni
— wręcz utrwalał istnienie klasy ludzi niewolnych (…) podczas
gdy dawniej niewolnik był posłuszny przez swą bezradność i
zwykły strach, Kościół chrześcijański narzucił mu później owo
trupie posłuszeństwo jako obowiązek moralny”
Deschner

Czytaj dalej

Marian Nosal: „O ważności genetyki i języka oraz fotogenetyki Światła Świata w historii i w życiu Słowian, Lechitów, a szczególnie współczesnych Polaków”

O ważności genetyki i języka oraz fotogenetyki Światła Świata w historii i w życiu Słowian…

Genetyka uczona w  szkołach niższych i  wyższych, medycznych i  innych wydaje się być nauką mało humanistyczną, odczłowieczoną i  nieludzką. Jakieś kuleczki zasad i  spirale DNA, mechanicznie i  mechanistycznie oddziałujące na siebie i  inne twory biochemiczne. A  tymczasem moim zdaniem Genetyka, ta pisana z  wielkiej litery, może być nauką, która nie tylko będzie nas straszyć chorobami genetycznymi, ale też może nas wzruszać i  pokazywać głębię naszego człowieczeństwa.

Zachód Słońca
nasze DNA lubi ogrzewać się i energetyzować w jego Świetle
na Słońce wschodzące i zachodzące można patrzeć bezpośrednio
bo atmosfera pochłania dużą część promieniowania UV
jak zwykle na wzgórzu koło miejscowości Stonařov
okres Jihlava
kraj Jihomoravska Vysočina
15 sierpnia 2018 roku, około 20:00
fot. Marian Nosal

 

Czytaj dalej

GW: Przyzwyczajamy się do okrucieństwa

GW: Przyzwyczajamy się do okrucieństwa

Nie podzielam 95% poglądów Gazety Wyborczej, ale jeśli idzie o ekologię na odwrót, akurat zgadzam się z nią w 95%. Kto serio traktuje Etykę i Humanizm oraz czuje jedność/empatię z innymi Świadomymi Istotami/Bytami żyjącymi na Matce Ziemi, a ma do tego bardzo mocne nerwy, niech czyta.

Kto nie osiągnął jeszcze odpowiedniego poziomu determinacji i nie poczuł do końca wewnętrznie, że należy zrobić wszystko co możliwe, żeby skończyć z tzw „hodowlą przemysłową zwierząt”, także powinien ten tekst przeczytać.

Wszystkim innym Ludziom Świadomym i Współodczuwającym, nie polecam tego tekstu. Zaznaczam też, że nie zgadzam się absolutnie z panem profesorem , że Istoty Bezkręgowe to przedmioty, w tym na przykład drzewa. Polemizowałbym też z kilkoma innymi tezami np. typu generalizowania, że ludzie religijni nie są współczujący zwierzętom, albo że wieś jest generalnie okrutna dla zwierząt. Jedno i drugie to nieprawda.

Czytaj dalej

Miasto i jedna z największych piramid na Ziemi sprzed 4300 lat odkryte w Chinach

Miasto i jedna z największych piramid na Ziemi sprzed 4300 lat

Piramida w Shimao

Sensacyjne odkrycie w Chinach, w pobliżu Muru Chińskiego. Odkryto miasto sprzed 4300 lat, którego ważny ośrodek stanowi piramida schodkowa wysokości wysokości około 70 metrów.

Piramida, została ozdobiona symbolami oczu oraz twarzami „antropomorficznymi” lub na wpół ludzko-zwierzęcymi. Obiekty te prawdopodobnie odwzorowywały bóstwa i nadawały piramidzie moc oraz religijny charakter. Ruiny zostały nazwane Shimao, ale ich oryginalna nazwa nie jest znana.

Czytaj dalej