
Maksym Suhariew – Gody Wielkiego Maja / Rusalia
© teksty Czesław Białczyński © obrazy Maksym Suhariew
Czytaj dalej
Maksym Suhariew – Gody Wielkiego Maja / Rusalia
© teksty Czesław Białczyński © obrazy Maksym Suhariew
Czytaj dalej
Oczywiście mamy tutaj poplątanie z pomieszaniem już od pierwszych słów i interpretację pewnych teorii, które w praktyce mają wiele luk i są kwestionowane. Już sam tytuł jest wielkim kłamstwem, generalną ściemą – fizyka kwantowa nie dowiodła wcale istnienia życia po śmierci.
Ci dwaj naukowcy nie próbowali opisać „duszy” z punktu widzenia fizyki kwantowej, ale próbowali zbudować przy pomocy neurobiologii i fizyki kwantowej teorię działania świadomości u człowieka (i innych istot posiadających mózg lub zwoje nerwowe) oraz ustalić mechanizm jej powstawania i formowania się, oraz jej miejsce w mózgu. Między pojęciem i bytem takim jak „świadomość” a bytem i pojęciem takim jak „dusza” są pewne różnice i to duże. Tak samo jak pomiędzy bytem i pojęciem takim jak „świadomość” a bytem i pojęciem takim jak „informacja”. Informacja to jeszcze nie Dusza, ani też jeszcze nie Świadomość, ani nawet nie Życie.
Dobrze, powie ktoś – Nie czepiajmy się, bo i tak ten sposób widzenia Rzeczywistości jest krokiem do przodu i krokiem we właściwym kierunku, krokiem ku prawdzie. Ale jeżeli nim jest, to tylko ociera się o prawdę. Ocierać się o prawdę to znaczy mówić nieprawdę. Tylko tyle i aż tyle. Gdzieś tam dzwoni, tylko że nie w tym kościele i też wcale nie ten dzwonek, o którym w tym filmie mowa.
Autor filmiku twierdzi, że „ich wnioski zmieniły wszystko”. Problem w tym, że nic nie zmieniły. Jak było daleko do określenia czym jest świadomość, a jeszcze dalej do dowiedzenia na drodze nauki czym ona jest i gdzie się właściwie lokuje, tak daleko wciąż jest. Może częściowo w podmiocie a częściowo poza nim? A może bez podmiotu świadomości jednak nie ma? A może jednak Świadomość istnieje jako byt sam w sobie? Wiele zależy od definicji „świadomości” jaką przyjmiemy.
Czy informacja zawierająca „kod życia”, albo „zebrane doświadczenia życiowe” jest „życiem”, czy „potencjalnym życiem”, czy tylko „informacją”? Czy „kody życia” + „zebrane doświadczenia życiowe” to „Dusza” czy może „Świadomość”, czy też „Potencjalna Świadomość”?
Świątynia Światła Świata i Wiara Przyrodzona Słowiańska twierdzi że Świadomość jest bytem który lokuje swoją cząstkę w podmiocie, ale jest też bytem który istnieje sam w sobie – niezależnie od istnienia jakiegokolwiek podmiotu zdolnego ją postrzegać czy też ująć / pojąć ją, czy też oddać / opisać ją. My nazywamy ją Źródłem, Światłem Świata albo Świadomością Nieskończoną.
Mimo zastrzeżeń, życzę miłego oglądania. To fakt że nauka, a przynajmniej jej niektóre dyscypliny i pojedyncze teorie oraz bardzo pojedynczy naukowcy zbliżają się do duchowości. Niemiłosiernie ciąży im cały czas balast skrajnego materializmu.
Czytaj dalej
Panna młoda Pomaków z Bułgarii – znalazłem ją na stronie poświęconej Świat-o-widzeniu. Czy nie przypomina wam czegoś? Cała jest jak kukła (Kukier), twarz jak maska świąteczna ze Słowiańskiego Święta Świąt – Nowego Roku Wielkanocnego, który obchodzimy między 20 a 26 marca.
Czytaj dalej
Mokosz – Jerzy Przybył
Cieszy to zainteresowanie młodych artystów i filmowców tą właśnie tematyką.
Czytaj dalej
„Wino jest mocne, król jeszcze mocniejszy, kobiety najmocniejsze, ale prawda zwycięża wszystko” – głosi stare szkockie powiedzenie
Czytaj dalej
To coś ze skrzydełkami na dole to postać która zastąpiła znak-sekir (postać symboliczną) Skrzystego Człowieka z mitologii, którego Grecy uwiecznili jako Ikara a Mitologia Słowian zna jako Zerywanów – Pierwszych Ludzi, (Skrzystych – Skrzących się – uSkrzydlonych, Welańskich) zrodzonych przez Swąta na Weli z Wiechcia /Wiechy Drzewa Świata – Wierszby/Wierzby.
Tak to monoteizmy dokonywały i dokonują wrogiego przejęcia znaków, sekirów, symboli Wiary Przyrodzonej. Obecnie próbują sobie przywłaszczyć Drzewo Świata, mówiąc o nim jakby było ich symbolem i zapominając że ten ich to Drzewo Zakazane w tzw Raju. Pojęcie i samo słowo „raj” rozstało również wrogo przejęte przez chrześcijaństwo od Wiary Przyrodzonej Słowian. Obecnie obchodzona przez nich „Wielkanoc” to nic innego jak Jare Gody odbywane nie w porę, bo dokładnie w pogańskie, rodzimowiercze Zielone Świątki. Zdjęcie powyżej dokładnie ilustruje owe masowe wrogie przejęcia w związku z Godami – Świętami Roku Obrzędowego – pogańskiego, rodzimowierczego, słowiańskiego.
Czytaj dalejOd mk
Pomijając gadkę o tym, że Słowianie są obecni w Europie od „co najmniej 1500 lat”, co nie jest wprost kłamstwem, ale pewnym unikiem w odniesieniu do deklarowanego w innym miejscu autochtonizmu Słowian jako Europejczyków w tym materiale i zrównaniu ich faktycznym z Celtami i Germanami – warto posłuchać co myślą inni, a już na pewno warto zapoznać się z punktem widzenia Hindusów na wspólnotę języków słowiańskich i sanskrytu oraz kultury Słowian i Indii. To jest istota tego materiału, choć dodałbym tutaj Persję (Arię).
Ten film pokazuje też że wiedza o bogach Słowian poza krajami słowiańskimi jest bardzo ułomna i niepełna- zwłaszcza co do ich znaczenia rzeczywistego, które wywodzi się poprzez zrozumienie języków słowiańskich i nazwań tych bogów w językach słowiańskich. Mokosz i Moksza hinduska to dobry przykład w tym względzie. [CB]