Przebudzenie Świadomości – Rozmowa z Włodkiem Paprodziadem Dembowskim
Co kryje się za słowami Alfabetu? (archiwum 2022)
Jeżeli coś dostało się do Małej Azji z Indii to znaczy że wpierw było na Północy w Królestwie SIS między Bałtykiem, Morzem Czarnym i Dunajem, skąd przeszło do Persji i Indii.
Jak powstał język mówiony słowiano-aryjski i kiedy? Ano tak i wtedy – jak to tutaj powyżej podałem i stąd wziął się w drugiej kolejności język perski i sanskryt.
Dla przypomnienia wszystkim którzy interesują się źródłem słów języka indo-europejskiego i języka prasłowiańskiego (słowiano-aryjskiego) oraz ich współczesnych odmian. Zwłaszcza dla uczestników Nowej Wszechnicy. Nie bierzcie tych dywagacji językowych do końca na serio, to tylko pokazuje co może się kryć w języku, ale… niekoniecznie w takim kształcie tam się kryje. Mamy tu niejako przedstawiony bardziej rys historyczny prób czytania ukrytych sensów języka zapisanego w znakach alfabetu greckiego i to poprzez zabiegi ezoteryczne a nie logiczne. Nie jest to faktyczne odczytanie ukrytego języka, na które to odczytanie w wiekach od XV do XX było za wcześnie. Dopiero wiek XXI je przynosi i to nie w pełni – wiele jeszcze przed nami do odkrycia.
Tak czy inaczej, naprawdę ważne jest aby poszukiwać i znajdować starożytne korzenie słów i własne korzenie poprzez mowę ojczystą w słowach starożytnych i pozornie obcych.
Sawing the old hag – (Piłowanie starej wiedźmy)
Grýla
© by Goran Pavlovic – tłumaczenie © by Czesław Białczyński
To Grýla, islandzka bożonarodzeniowa wiedźma. Mieszka w jaskini na odludziu Islandii, skąd atakuje pobliskie miasteczka, porywa niegrzeczne dzieci i robi z nich pyszny gulasz.
Epitafium Scytii czy Thule.
Sensacyjne znalezisko w Józefowie! „Ten niepozorny przedmiot powstał ponad 4000 lat temu”
40 Rocznica śmierci Stanisława Pagaczewskiego – „Trzej Królowie z Gąbką”
Dzisiaj, dnia 7 czerwca 2024 roku mija 40 rocznica śmierci Stanisława Pagaczewskiego, kochanego ojca, teścia, dziadka i wielkiego pisarza.
Tak – WIELKIEGO.
Wielki Pisarz, a nie szary wyrobnik -LITERAT, to taki pisarz który wpływa swoim dziełem na świadomość POKOLEŃ. I taki wpływ ma właśnie twórczość Stanisława Pagaczewskiego.
„Porwanie Baltazara Gąbki” to powieść ponadpokoleniowa. Mimo, że była i jest ta trylogia pomyślana jako cykl książek dla dzieci, a może właśnie dlatego, że była i jest doskonałą powieścią w trzech tomach DLA DZIECI i czytających im ją DOROSŁYCH dorobiła się tak powszechnego przez lata odbioru i grona wielbicieli. Jest wciąż wznawiana, adaptowana teatralnie , nagrywana w odcinkach i przerabiana na słuchowiska.
Że była to bardzo dobra książka dla dorosłych świadczy zaciekła walka Cenzury w PRL z treściami w niej zawartymi, ale przede wszystkim milionowe nakłady jakie osiągnęła i wydania zagraniczne w kilku językach (jedno z ostatnich to wydanie ukraińskie).
A że Stanisław Pagaczewski, jest wielkim pisarzem świadczy, iż stworzone przez niego postacie wciąż żyją i niosą coraz bardziej aktualne treści i przesłania już w CZWARTYM POKOLENIU zakorzenionym w Kulturze Polskiej (patrz obrazek powyżej). Niedługo minie 80 lat od napisania pierwszego tomu trylogii i wszystko wskazuje, że wreszcie zobaczymy też w kinach (aktorski, z animacjami komputerowymi) film fabularny nakręcony według tegoż pierwszego tomu. Przygotowania do produkcji są w toku.