Arkaim – kilkuminutowa podróż przez historię; Czciciele Słońca

Arkaim, okolica jak i samo miejsce. Pomijane przez wielu współczesnych historyków, dlaczego? Zapraszamy do podróży w czasie.
Arkaim – kilkuminutowa podróż przez historię; Czciciele Słońca

Arkaim, okolica jak i samo miejsce. Pomijane przez wielu współczesnych historyków, dlaczego? Zapraszamy do podróży w czasie.
Jeszcze raz o Celtach – z Panem Władysławem

Spośród docierającej do nas korespondencji, niektóre wieści zaskakują nas. Takimi mejlami Weba zakłopotał Pan Władysław Moskal. Postać znana osobom badającym genealogię, zwłaszcza Polonii amerykańskiej. Jego ciekawe spostrzeżenia idą bowiem nieco wbrew naszym ustaleniom.
Pan Moskal skoncentrował się na szukaniu śladów celtyckich w dziejach ziem polskich. Moim (Weba) zdaniem, jego mejle przynoszą generalnie obraz, który zgodny jest z moimi dociekaniami. Jednak idą znacznie dalej, bo starają się tworzyć obraz wspólnoty celto-słowiańskiej od Starożytności. Refleksje te w szczegółach nie zawsze odpowiadają analizom przeprowadzonym przeze mnie. Zacznijmy od spostrzeżeń Pana Władysława Czytaj dalej
Nyja – bóstwo wojennej zagłady, pan świata zmarłych

Udostępniamy naszym Czytelnikom artykuł zawodowego historyka, który jest również zapowiedzią nowej publikacji wydawnictwa „Bellona”. Zasłużona dla polskiej historiografii oficyna zasłynęła wcześniej wydaniem „Trylogii Lechickiej” Janusza Bieszka. Książka Bogusława Dębka „Słowiańskie dzieje” to jednak praca profesjonalisty, a nie przenikliwego pasjonata.
Według notki samego autora: „‚Słowiańskie dzieje’ to kompendium wiedzy o dawnych dziejach Słowiańszczyzny oraz ludów z nią spokrewnionych. Opowieść zaczyna się dziesiątki tysięcy lat temu, gdy ludzie rozpoczęli exodus z afrykańskiego matecznika. Później, na obszarach azjatyckich wyodrębniły się pierwociny ludów indoeuropejskich. Skierowały się one do Europy. Z nich wyłonili się Protosłowianie. Stało się to co najmniej 7,5 tys. lat temu nad Dunajem, w dorzeczach Dniepru, Wisły, Odry i Łaby. Stąd część Indoeuropejczyków ponownie udała się na wschód, i około cztery tysiące lat temu opanowała Indie. Ludność tą nazwano Ariami. Niektóre ludy indoaryjskie, np. Scytowie i Sarmaci, skierowały się następnie na zachód, dokonując podbojów na terenie Europy. W efekcie skomplikowanego procesu w średniowieczu powstały słowiańskie narody i państwa, w tym naród i państwo polskie. Autor odtwarza ten proces, korzystając także z najnowszych osiągnięć genetyki”.
Na razie próbka ustaleń Dębka, w nadesłanym do nas przez niego artykule, tłumaczącym przedchrześcijańskie pochodzenie heraldyki Piastów:
Dołęża – rekonstrukcja położenia słowiańskich grodów w VI-X wieku

Slopišća ( niem. Schlepzig) mała wieś z bogatą historią

Kiedy za oknami panuje mroźna, zimowa pogoda, oglądam zawsze zdjęcia z moich wiosennych wyjazdów na kajaki na Dolne Łużyce. Od dobrych czterech lat mam w zwyczaju spędzać tam krótki urlop, wiosłując wśród zachwycającej przyrody po zielonej tafli rzeki Sprewy. Zatrzymuję się tradycyjnie w niewielkiej, bo liczącej jedynie 610 mieszkańców, wsi Schlepzig (dolnołuż. Slopišća), gdzie jednak oferta kulturalno-turystyczna jest naprawdę bogata. Ta niewielka wioska posiada bowiem ponad tysiącletnią historię, naznaczoną osadnictwem Serbołużyczan. Wcześniej cała miejscowa ludność miała mówić po dolnołużycku, dzisiaj nie jestem pewna, czy znajdziemy w Schlepzig choćby jedną osobę, władającą tym słowiańskim językiem.
Rodowód Święta Kobiet – Czy wymyślili je Żydzi albo socjaliści?
Dzień Kobiet to święto o wiele starsze niż przeważnie myślimy. Według powszechnej wiedzy obchodzono je jeszcze w czasach cesarstwa rzymskiego. Według bardziej wtajemniczonych wiąże się ono z żydowskim świętem Purim. I tu zaczyna się naprawdę ciekawa historia, bowiem prowadzi ona wprost do Przyrodzonej Wiary Północy – Wielkiej Scytii, poprzez Persję i niewolę Żydów w Persji. Oczywiście w malowanej przez Żydów Opowieści Biblijnej o Ester (zwracam uwagę Easter/Isztar – Święto Wiosny/Bogini Babilonu i Egiptu) wszystko jest pokręcone, ale kiedy się ją rozszyfruje prawda przeziera spod żydowskiej farby bardzo wyraźnie.
Przypadało w Rzymie 1 marca i zwało się Matronaliami. Było to jednak święto tylko wszystkich matron, czyli kobiet zamężnych. Z tej okazji mężowie obdarowywali swoje żony prezentami. Mężatki szły w pochodzie do gaju przy świątyni Junony na Eskwilinie (u Greków jej odpowiednikiem jest Hera, u Słowian odpowiednikiem obydwu tych bogiń jest Perperuna) gdzie składały w ofierze kwiaty i modliły się o szczęście w życiu małżeńskim. Wyprawiane też były uczty specjalnie dla pań.
Jeszcze jedna Sarmacko-Lechicka mapa
