Słowianie zachodni to Wenedowie, wschodni – Antowie, zaś południowi to Sklawinowie. Tak rozszyfrowuje miana narodów z antycznych źródeł Daria Keiss-Dolańska, doktor filologii Uniwersytetu Gdańskiego. Naukowiec stawia też w swoim artykule z 2016 r. kwestię tożsamości Scytów ze Słowianami. W pracy zbiorowej „Słowianie w podróży, tom I, język i kultura”, Keiss-Dolańska opisuje przekazy starożytnych Greków i Rzymian o Słowianach.
Wpisy w kategorii: Słowianie
Finist Jasny Sokół (Rosyjska Baja Słowian) – film fabularny (ZSRR, 1975)
Słowiańska duchowa hudba/gędźba pogańska: 1. Zimelja Bogov; 2. VEDUN – Slovansko in Staroslovensko zvočno predivo; 3. Šamanska radost in zdravljenje z bobni
Sielskie życie w dworze Tillów w Uhercach przed II Wojną Światową (część 1 – Stanisław Pagaczewski)
Sielskie życie w dworze Tillów w Uhercach (część 1)

Obiecywałem dawno temu, że uchylę rąbka tajemnicy na temat, jak wyglądało życie we Dworku Tillów, w Uhercach, czym się żyło w przedwojennej rodzinie ziemian krakowsko-lwowskich, ale i przemysłowców, prawników i intelektualistów, profesorów prawa i historii sztuki, literatów i artystów. Tillowie bowiem niemal do samej II wojny posiadali na Podkarpaciu nie tylko dwór i ziemię, ale także szyby naftowe, pracowali na Uniwersytecie Lwowskim i na Uniwersytecie Jagiellońskim, a ich związki przyjacielskie i rodzinne obejmowały całe Austro-Węgry.
Nie inaczej było w rodzinie Pagaczewskich i Białczyńskich. Moja babcia była Czeszką , a babcia mojej żony Morawianką. Mało tego, mama mojej żony urodziła się na Morawach, w Velke Mezirzeczi w roku 1915. Myślę, że dla nas wszystkich, ale zwłaszcza dla mieszkańców Uherzec, tych kilka historii, które w formie opowiadań Stanisław Pagaczewski złożył w nigdy nie wydaną książkę „Zapiski Rodzinne”, będzie bardzo ciekawą lekturą. Uherce są w tej książce jego osobistym wspomnieniem, jest to więc świat dorosłych widziany oczami dziecka, dorastającego chłopaka, jednakże opowiadania te pisane są z perspektywy końca życia Autora.
Książka nie została wydana, gdyż zanim podpisano ostateczną umowę wydawniczą z Wydawnictwem Literackim, nasz ojciec, dla naszych dzieci Dziadzio Stasio, zmarł. Pozostał w domu ostateczny maszynopis do „składu”, który jest, zwłaszcza w połączeniu z „Pamiętnikami”, istną kopalnią wiedzy o rodzinie. Jest zatem do dyspozycji kolejnych pokoleń bardzo ciekawa książka o rodzinie Tillów, Pagaczewskich, Olszowskich i innych, którzy byli dla nich kręgiem rodzinnym, a szerzej zadrużnym.
Chciałbym, żeby ta książka została wydana drukiem na którąś kolejną okrągłą rocznicę związaną z życiem Stanisława Pagaczewskiego. Wiele razy kiedy pisałem na blogu, że dla mnie nigdy nie skończyła się I Rzeczpospolita i że rodzinnie oraz kulturowo wciąż żyję w kręgu między Morzem Czarnym , Adriatykiem i Bałtykiem, natykałem się na zdumienie, zwłaszcza ze strony młodych czytelników. Polacy odzwyczaili się i od wolności i od wielokulturowości, żyjąc w Niewoli PRLu. Już sam tytuł dzisiejszego opowiadania mówi co mam na myśli.
Dzisiaj część 1 z czterech: „Węgierska ciocia”.
Marian Nosal: O Polskich Miejscach Mocy i Wiary Przyrody
O Polskich Miejscach Mocy i Wiary Przyrody
Miejsca mocy, to miejsca o zwiększonej koncentracji i jakości energii. Związane są zazwyczaj z tak zwanymi czakramami, czyli aktywnymi energetycznie miejscami Ziemi. Ich moc, również budowana jest poprzez organizowanie zgromadzeń i odprawianie rytuałów, głównie rytuałów Wiary i Wiedzy Przyrody oraz obrzędów religijnych. Będzie też o Wielkim Księdzu Przyrody, naszym bałtosłowiańskim Władysławie Jagielle i o bitwie pod Grünwaldem – naszym Zielonym Lasem! Oraz 20 fotek topowych Polskich Miejsc Mocy. Zapraszam!
![]() |
| Widok ze szczytu Łyśćca w kierunku wschodnim Pełnia lata, po południu, już prawie wieczór Gdzieś dalej w tym kierunku są Ćmielów, Ożarów, Opatów, Annopol, Kraśnik. Włodzimierz, Łuck… Piękna nasza Polska cała Nasi przodkowie lubili sobie popatrzeć właśnie z tej góry My też Lubię to zdjęcie, bo widać na nim Łyskające się Światło, od którego podobno pochodzi nazwa tej Góry fot MN, 26 VIII 2016 |
Scytowie – film fabularny produkcji rosyjskiej
Słowiańska hudba/gędźba miesiąca – kwiecień 2018: 1.Slavic Mystical Ancient Music; 2. Svarica – Beli Grad; 3. CROATIA: Svarica – Sveslavenski povratak
Od Bogatyni: Słowianinie powstań z kolan, zejdź z krzyża !!!!!!!!
Słowianinie powstań z kolan, zejdź z krzyża !!!!!!!!

(zdjęcie zapisane pod wpływem aktywnej fali elektromagnetycznej na matrycy aparatu Bogatyni, zostało przeze mnie obrócone przy przetwarzaniu, do faktycznego pionu – 1 obrót w prawo. CB)
Ujawniam kolejne tajemnice wieku.
Moje objawienia, transformacja.
Edward Bogusławski – O śladach po Wenedach w Zachodnich Niemczech i szkodnictwie badawczym germanofila A. Brucknera
Ślady po Wenedach w Zachodnich Niemczech i szkodnictwo A. Brucknera

Rosyjska Wizja Słowiańskiej Baji – część 8 – Andriej Szyszkin i Inni
Rosyjska Wizja Słowiańskiej Baji – część 8 – Andriej Szyszkin i inni

Andriej Szyszkin – Żywia
Hrad Šurany
Ariowie, Słowianie, Polacy – Pradawne dziedzictwo Międzymorza – Prof. Mariusz Kowalski
Ariowie, Słowianie, Polacy – Pradawne dziedzictwo Międzymorza – Prof. Mariusz Kowalski

Kolejny wykład na ten temat profesora Mariusza Kowalskiego, w Warszawie, 06 04 2018 – zaprasza Instytut Etnologii i Archeologii Polskiej Akademii Nauk Czytaj dalej
Oskar Kolberg – Pisanki na Wielką Noc Nowego Słowiańskiego Roku, z chełmskiego
Pisanki na Wielką Noc Nowego Słowiańskiego Roku z Chełmskiego

Oskar Kolberg, Dzieła wszystkie. T. 33, Chełmskie. Cz. 1
Prawdomir.com: Nadzwyczajna kasta historyków kontratakuje (nadesłał Grzegorz Buller)
Nadzwyczajna kasta historyków kontratakuje

rys. Mirosław Andrzejewski
No i doigraliśmy się, potomkowie Lechitów! Próbowaliśmy dociekać prawdy o naszych korzeniach, próbowaliśmy łączyć fakty o świadectwach kopalnych, haplogrupach i koincydencjach językowych. Zwracaliśmy uwagę na dziwną niechęć naukowych establiszmętów do rzetelnego badania tego, co na naszych ziemiach działo się przed Anno Domini 966. W końcu kasta historyków urzędowo licencjonowanych nie wytrzymała i zrzuciła na nas bombę w postaci książki autorstwa Romana Żuchowicza. Ale zamiast eksplozji mającej zmieść nas z przestrzeni publicznej, rozległo się tylko pyknięcie i trzeba było na chwilę otworzyć okna. Bomba okazała się być tylko łajnobombą. Niemniej… lepiej ją zawczasu rozbroić.
Wawelski Apel Pokoju i Pojednania Narodów
Wawelski Apel Pokoju i Pojednania Narodów

Przekazuję do Wszystkich tę wiadomość od organizatorów Apelu, otrzymaną przeze mnie od Doroty Sienkiewicz na FB:
Biorąc pod uwagę aktualną sytuację w Polsce i na świecie, zwracam się do ludzi dobrej woli o wzięcie udziału w wielkanocnej Intencji jaką jest Wawelski Apel Pokoju i Pojednania Narodów, kierowany do wszystkich Przywódców i Monarchów świata. Tę wielką, masową Intencję dokonamy poprzez jednominutowe zestrojenie i połączenie wszelkich sił mentalnych oraz duchowych w samo południe w niedzielę wielkanocną, tam gdzie będziemy / dom, świątynia, plener itp. /. Z całego serca dziękuję Wam za spontaniczny udział w tej Intencji i za rozesłanie jej w sieci. Dodatkowe informacje udzielam pod nr tel. 787 784 254. W jedności siła.





