Kultura przeworska a nadłabski krąg kulturowy

Słowiańskie korzenie choinki
Nieco późny przedruk i linkowanie, ale w ostatnim czasie tempo i ilość publikacji, które są ważne oraz na dobrym merytorycznym poziomie, bardzo mocno wzrosły. Nie chcę tu wracać do sytuacji publikacji po 4 artykuły dziennie. A ponieważ choinki w naszych pogańskich domach wciąż jeszcze stoją i postoją, doszedłem do wniosku, że publikacja w styczniu nie będzie za bardzo spóźniona.

Choinka jest dziś najważniejszym symbolem świąt Bożego Narodzenia. Serwis Interia tak straszy choinką: „Choinka: Pogański zwyczaj z Niemiec w każdym polskim domu”. Robert Suski na łamach Liberte forsuje tezę, iż choinka jest wynalazkiem germańskich pogan, który w XVIII w. upowszechnił się wśród niemieckich protestantów, skąd przeszedł w XIX w. do niemieckich katolików, następnie poprzez książęce małżeństwa rozpowszechnił się w całej Europie, by w XX w. objąć cały świat. Oto w tysiąc lat po upadku germańskiego pogaństwa, protestanci, którzy wydzielili się od katolików zarzucając Kościołowi, że hołduje dawnym pogańskim tradycjom poprzebieranym w szaty chrześcijańskie, sami mają przejąć symbol pogański, by uczynić go głównym elementem kalendarza liturgicznego. Nader odważna ta hipoteza, lecz gdyby miała coś z prawdy znaczyłoby, że choinka jest naprawdę potężnym symbolem, istnym kodem kulturowym Europy.
Sensacyjne odkrycie: obserwatorium astronomiczne sprzed 7 tys. lat pod Łysomicami
Mariusz Agnosiewicz w swoim krótkim wpisie o odkryciu w Łysomicach zwraca uwagę na ważny aspekt europejskich rondeli jako obserwatoriów nie tylko wschodów i zachodów Słońca w związku z równonocami i przesileniami , ale także jako obserwatoriów gwiazd, w tym szczególnie Syriusza i nawiązanie naszych europejskich rondeli-obwarów do konstrukcji ronedla Gobekli Tepe, czyli Świątyni Pępka Świata na Wzgórzu Brzucha. Polecam CB.

Niemiecka rekonstrukcja rondela w Gąsiecku (dzisiaj Goseck)
7 tys. lat temu na ziemiach polskich panowała kultura lendzielska (jako ciekawostkę można podać, że jej nazwa została utworzona od węgierskiego słowa „Lengyel”, które znaczy „polska”). Była ona kulturą panującą Europy Środkowej, obejmującą dzisiejsze państwa wyszehradzkie, Austrię i wschodnie Niemcy. Pozostawiła ona najstarsze w Europie monumentalne budowle zwane od swego kształtu rondelami. Najlepiej znaną tego rodzaju budowlą jest połabskie Obserwatorium Słoneczne w Goseck – dlatego, że Niemcy dbają o tego rodzaju obiekty, zrekonstruowali go i udostępnili zwiedzającym jako przykład prahistorycznego obserwatorium. W Polsce jeszcze tego nie doczekalismy, aczkolwiek też są u nas podobne obiekty.
Taraka na Majdanie

Taraka.Подай руку Україні! – Podaj Rękę Ukrainie – Give a hand to Ukraine!
Święty Krzyż (Łysiec) – miejsce gdzie Ziemia i Niebo witają Sł☼ńce – Fotoreportaż z Góry Rodowej

RudaWeb: Wspólnota Bogów

Oczywistością jest, że pewne wierzenia są wspólne dla różnych ludzkich społeczności z dalekich stron i odmiennych czasów. Wiele z nich wchodzi w skład współczesnych systemów religijnych. Jak odnaleźć te, które były obrzędami przedchrześcijańskiej Słowiańszczyzny? Gdzie zachowały się, jako dziedzictwo cywilizacyjnej wspólnoty? To najciekawsze pytania, na które próbują odpowiedzieć Diana i Rafał Jakubowscy.
Lekcja 11 – Jeżeli dam posłuch Złemu

Jeżeli dam posłuch Złemu to pobłądzę. Czyniąc zaś błędy oddalę się od Drogi. Słyszę tysiące głosów, a wszystkie przemawiają w imię swojej Prawdy. Chcę wiedzieć, chcę poznawać, chcę się rozwijać, chcę iść naprzód. Muszę! Nie ma innej drogi. Nie mogę stać w miejscu. Zresztą jak miałbym tego dokonać? Uczepić się jakiegoś głosu niczym pnia? Głosy owe pędzą – nie nadążysz za nimi wszystkimi, ani nawet za jednym z nich. Oddalają się każdej nocy i zapadają w ciemność. Odradzają się rankiem zmienione, są echem – pomianem swojego Wczoraj, i gdzie indziej już są, i głoszą już inne Dziś. Głosy Głoszące! Głosy Proszące! Głosy Zapraszające! Głosy Siejące Grozę i Panikę.
Droga Moja jest jedna. Jest jedna i jest jedyna, bo jedno jest życie Moje na tym Świecie Przejawionym, jedno je dostałem. Drugiego takiego już nie będzie – nigdy, nic nie powtarza się dwa razy. Drugie, czy Trzecie, czy Czwarte będzie odmienne, będzie Gdzie- indziej, będzie Kim-innym.
Cz.2/X Prawdziwe pochodzenie cyfr zwanych arabskimi

Przedstawiam kolejną bardzo kontrowersyjną co do koncepcji utworzenia języka indoeuropejskiego teorię, tym razem Rafała Kopko Orlickiego, która – tak się składa – jest zbieżna z prezentowaną wczoraj Teorią Serbską Etnogenezy Słowian od Y DNA I2a1. Zapraszam do dyskusji specjalistów tematyki genetyki genealogicznej i teorii kształtowania się języka – lingwistów. CB
Starożytna Europa była słowiańska
nadesłał Jarosław Ornicz – tłumaczenie z serbskiego i komentarz Czesław Białczyński ©

Poniższy tekst musiałem opatrzyć komentarzem z tego względu, że ma on mocny „przechył” antyzachodni, o charakterze politycznym wynikający z traumy przegranej wojny Serbii z krajami NATO oraz prezentuje wyraźny antypolonizm, co kłóci się nie tylko z przedstawianymi wynikami badań genetycznych, ale i z prezentowanymi mapami z Eupedii, które mówią co innego niż powiada autor tego artykułu. Możemy tu zaobserwować na czym polega czysta rusofilia i manipulacja danymi naukowymi.
Inną bardzo kontrowersyjną treścią tego przekazu jest Serbska Teoria Pochodzenia Słowian a zwłaszcza ich języka od matek (mtDNA haplogrupy N i jej podgrup) towarzyszących mężczyznom I2a1 sprzeczna całkowicie z dotychczasowymi teoriami z jakimi się zapoznawaliśmy w ostatnich latach, a mówiącymi, że język jest zawsze przyjmowany po linii ojcowskiej, a kobieta wchodzi w gniazdo plemienne ojca nie zaś ojciec osiada u boku kobiety i jej rodziny. Dotychczas przedstawiano nam to tak, a moim zdaniem słusznie, że to wyraźna mniejszość Staroeuropejskich Łowców Epoki Kamienia (hg Y-I2a1) żyjących w nielicznych grupkach w Europie przyjęła słownictwo od ludu rolniczego Indoeuropejczyków (R1a i R1b), który pojawił się w Europie około 10.000 lat p.n.e., dysponując przewagą biologiczną (obfitość potomstwa) z powodu zasobności jaką dało mu rolnictwo. To lud Indoeuropejczyków miał wnieść dziedzictwo języka związane z uprawą ziemi i wytwarzaniem narzędzi do tego celu oraz całym systemem przetwórstwa rolniczego i magazynowania żywności, czyli słownictwo towarzyszące tym czynnościom zbiorowym, społecznym wokół to których organizować się miało życie społeczne wspólnotowe, osiadłe, Epoki Neolitu odmienne od życia wędrownego czy na wpół-osiadłego męskich grup łowczych, wracających do kolebki okresowo z łupem/pokarmem, czy też społeczności koczowniczej wędrującej za stadami w Epoce Kamienia Łupanego.
Przetłumaczyłem ten tekst, bo przedstawione fakty na pewno poszerzą nasz punkt widzenia o spojrzenie serbskie na etnogenezę Słowian, a też mają te poglądy swoich zwolenników nie tylko w Serbii.
Ja sam osobiście nie podzielam tego poglądu dotyczącego przejęcia języka, który dzisiaj zwiemy „grupą języków indoeuropejskich” od kobiet Staroeuropejskich mtDNA N i podgrup tej haplogrupy matczynej, z pominięciem języka ojców R1a i R1b, jako tego który miałby być „uboższy”, który nie wyraża całej gamy nowości językowych związanych z postępem cywilizacyjnym. Także współcześnie obserwujemy przecież ten proces i wygląda on tak iż przyjmujemy język wraz ze zdobyczami cywilizacji z centrum cywilizacji gdzie te zdobycze są wytwarzane – dzisiaj z obszaru Anglojęzycznego.
Przedstawiona tu teoria jest więc wielce kontrowersyjna, ale z kontrowersji rodzi się postęp, więc należy ją zweryfikować. Zapraszam zatem do poważnej dyskusji.
Poza tym, co do rusofilii czy antypolonizmu, czy też przypisywania zbrodniczości wszystkim Arbinom (starożytnym ludom o haplogrupie Y R1b), każdy wyrobi sobie bez trudu zdanie po przeczytaniu artykułu. Warto też przy okazji zapoznać się z metodami kremlowskiej antypolskiej propagandy uprawianej wszak obecnie przez Putinowską Rosję nie tylko w Serbii i z pomocą pewnych kręgów serbskich, ale i we wszystkich krajach świata (USA, UE, Iran, Izrael, itd), również w samej Polsce, z pomocą niektórych zbałamuconych Polaków.
Polska- Wilk Halina „Áldás”
Piękne błogosławieństwo dla Polski i Polaków z Węgier na Nowy 2020 Rok. Nawiązaliśmy znajomość na FB żeby realizować więź braterską polsko-węgierską w codziennej praktyce. Obiecałem znaleźć piękny staropolski tekst do zaśpiewania dla pani Haliny i zespołu Magong. Mam kłopot bo nie przychodzi mi do głowy nic równie pięknego.
KUR WAR MAĆ ! – CO PIERWOTNIE ZNACZYŁO POLSKIE „PRZEKLEŃSTWO”

Geneza najbardziej znanego polskiego „przekleństwa”, które wcale przekleństwem nie jest. Unikalna wiedza o słowie, które wielu z nas używa bardzo często.