Marian Nosal: Wir Pięciu Żywiołów oraz Gwiazda Polarna z Wielką Niedźwiedzicą jako Kosmiczne Źródła jego działania

Wir Pięciu Żywiołów oraz Gwiazda Polarna z  Wielką Niedźwiedzicą jako Kosmiczne Źródła jego działania

Dawne ludy wierzyły, że Świat (Świat-ło) powstał z  Gwiazdy Polarnej, że my ludzie pochodzimy z  tej Gwiazdy. Zaś Wir 4 Żywiołów prowadzący do niej, jako do Piątego Żywiołu, tworzy gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy, obracający się regularnie wokół Polárki w  rytmie 4 Pór Roku. Piątym i  Głównym Żywiołem jest właśnie Gwiazda Polarna, Wyższy Wymiar, Oś Wszechświata, Energia… W  różnych kulturach wierzono powszechnie, że Gwiazda Polarna jest Środkiem i  Osią Wszechświata. I  chyba nie jest to przypadek. Będzie też o  Wirze Materii i  Wirze Antymaterii.

Czytaj dalej

PAP Nauka w Polsce: Relikty osady z V tysiąclecia odkryli archeolodzy w Warzymicach oraz co to ma wspólnego z Turbolechitami

Relikty osady z V tysiąclecia odkryli archeolodzy w Warzymicach

Odkrycia z okresu pre-starożytności mnożą się w Polsce jak grzyby po deszczu już od bardzo dawna. Oto odkrycie z roku 2013, o którym obecnie jest cicho, ale jak dowiecie się z drugiego artykułu z roku 2016 z Portalu Przeclaw24.pl  nie ma ono charakteru pojedynczego, czy odosobnionego, lecz jest częścią wielkiej całości, która świadczy o ciągłości kultur archeologicznych w miejscu dokonania tego odkrycia, jak i całej okolicy.

Pomińmy pewne nieścisłości tekstu z Portalu PAP Nauka w Polsce, bo nie bardzo wiadomo do końca co autor nam tutaj opowiada, czy o VI , czy o V czy o połowie IV tysiąclecia przed naszą erą? Moim zdaniem  tytuł artykułu jest błędny, gdyż chodzi o odkrycie z IV tysiąclecia p.n.e.. Znalezione narzędzie określono jako należące do kultury, która istniała między latami 3800 a 3200 p.n.e..

Ważne dla nas jest jednak co innego, mianowicie stwierdzana przez archeologów skala masowa osadnictwa na terenie całej obecnej Polski od V tysiąclecia p.n.e., bo nie dotyczy to tylko Pomorza. Ważna jest też stwierdzana ciągłość tego osadnictwa do Średniowiecza, a także potwierdzana przez genetyków i antropologów ciągłość typu antropologicznego i genetycznego ludności, która tym archeologicznym kulturom towarzyszy.

Żeby było śmieszniej i straszniej dla upartych AlloAllo „naukowców” z UW i UJ (przypomnę, że te nasze jaśnie-oświecone uczelnie to jest Piąta i Szósta Setka w Rankingach Światowych Wyższych Uczelni) ten typ antropologiczny i genetyczny ludności, co potwierdziła już parę lat temu nauka NIEMIECKA (przypadek słynnej Bitwy nad Tolensee/Dołężą), znajduje swoje najwierniejsze odbicie we współczesnych Polakach.

Czy może to oznaczać cokolwiek innego niż fakt, że my Polacy jesteśmy najbliższymi, a więc najbardziej uprawnionymi, spadkobiercami tychże naszych praojców? Niektóre pożal się boże propagandowe konferencje organizowane przez AlloAllo „naukowców” wciąż usiłują zaprzeczać tej prostej Prawdzie i Prostemu Prawu Dziedziczności. 

Odpowiedzcie sobie sami na pytanie o cel tych AlloAllo zaprzeczeń, przy jednoczesnym zupełnym braku poważnej polemiki z ich strony ze światowymi ośrodkami badawczymi i uniwersytetami z Pierwszej Dziesiątki Rankingu Światowego oraz naukowcami o światowej sławie i marce, którzy przedstawiają twarde dowody i teorie oparte o niepodważalne fakty naukowe, wskazujące na Starożytne Korzenie Słowian i Polaków w EUROPIE. Oczywiście, że Słowianie przybyli ze Wschodu, tyle że 10.000 lat temu – to mówi genetyka.

Czytaj dalej

BezChaosowania: Wieża Siedmiu Wodzów (1857) Roman Zmorski

Wieża Siedmiu Wodzów (1857) Roman Zmorski

Od ładnych kilku już lat publikuję niemal wszystkie dzieła Czesława Michałowskiego, który wykonuje niebywałą, wprost tytaniczną pracę dla nas wszystkich, Polaków. Wszyscy widzimy jak trudna, a zarazem jak piękna jest to robota. Robota u podstaw.  Wielu ludziom, którzy czują wielkość tego dzieła, zapewne trudno zdefiniować na czym owa wielkość i niezwykła jego waga polega.

Otóż jest to dzieło Przywracania Ciągłości Wiary i Wiedy Przyrod(zone)y Słowian poprzez cytowanie w nowoczesnej formie audiowizualnej tejże Wiary i Wiedy  wprost z Zapisów jej Polskich Strażników. Ale to nie wszystko, ponieważ daje nam on także cały szereg innych filmów, które krzewią wiedzę o przyrodzie i jej pięknie, o tradycjach słowiańskich – choćby takich jak ogmy-mątry (mantry) słowiańskie i o ważności Bycia Sobą. Tego ostatniego dowodzi nie tylko pracą swoją, ale i swoim świadomym życiem.

Czesław Michałowski swoją pracą wpisał się w tradycję Strażników Wiary i Wiedy Słowian i jest bez wątpienia jednym z filarów Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata, której misją jest czynienie Polaków Świadomymi Swoich Starożytnych Korzeni i Tradycji (jaka z nich płynie). To od Korzeni odbudowujemy dzisiaj swoją Polską Świadomość (historyczną, wierzeniową, polityczną, społeczną)- w tym świadomość ciągłości Wiary Przyrody i Wiedy Przyrodzonej Słowian.   

Zawsze doceniajmy i na każdym kroku chwalmy Tych Którzy Przynoszą Nam Chwałę! Nasza Starosłowiańska Świątynia ma wiele tak wspaniałych Filarów i będziemy częściej o nich mówić i pisać.

Sława! CB

 

Czesław Michałowski czyta Wieżę Siedmiu Wodzów Romana Zmorskiego. Czytaj dalej

dziendobry.info.pl: Kim są i jak żyli Słowianie? O tym dlaczego powrót do korzeni jest tak ważny (Archiwum 2018)

O tym dlaczego powrót do korzeni jest tak ważny

Powrót do korzeni. Tak można opisać proces, który od jakiegoś czasu zachodzi na ziemiach europy wschodniej/centralnej. Zapomniani Słowianie stają się inspiracją dla młodych ludzi, którzy szukają w ich stylu życia odpowiedzi na swoje duchowe poszukiwania. Okazuje się, że z niezwykłą łatwością przychodzi nam zrozumienie tego kim byli i jak żyli Słowianie. Odkrywamy bowiem nie coś nowego, lecz przypominamy sobie zapomniane wartości i wiedzę, którą każdy z nas, za sprawą swoich słowiańskich przodków, posiada zapisaną w kodzie DNA. Czujemy, że wojownicze zacięcie i otwarte serca Słowian są spójne z tym co płynie w naszych żyłach! 

Czytaj dalej

Info.cz: Archeolog Beneš: Legenda o praotci Čechovi je mýtus. Naši předci z Východu nepřišli

Archeolog Beneš: Legenda o praotci Čechovi je mýtus. Naši předci z Východu nepřišli

Archeolog Benesz: Legenda o praojcach Czechów to mit. Nasi przodkowie nie przyszli ze Wschodu.

Jaromir Benesz

nadesłał Unicorn, tłumaczenie © by Czesław Białczyński

Możemy mieć odmienne zdanie na temat sposobu w jaki doszło do wspólnoty językowej słowiańskiej niż ma Jaromir Benesz, ale to jest zagadnienie zupełnie drugorzędne, gdyż najwyraźniej nie zna on prac lingwistów europejskich na ten temat, a same teorie Renfrewa czy Mariji Gimbutas + wyniki badań genetycznych to za mało aby rozwiązać zagadkę Starożytnej Słowiańszczyzny. Jaromir Benesz koncentruje się na archeologii i genetyce. Teorie językowe – ja osobiście – przyjmuję za profesorem Mańczakiem i profesorem Alinei’m. Tekst powstał wyraźnie na potrzeby poprawności politycznej i to się mocno tutaj czuje, a wyrażane jest wprost jako lęk przed skrajnym skinhedowskim nacjonalizmem. Jednak dla nas ważne są nie polityczne sądy naukowca, a przedstawione dowody naukowe na Autochtonizm Słowian w Czechach i Polsce.

Ważne jest także to, że jako kolejni  – po Rosjanach, Słoweńcach, Serbach i Macedończykach – archeolodzy z Czech wysforowali się, jak tutaj czytamy, przed swoich kolegów z Polski, uznając Czechów za Autochtonów Środkowoeuropejskich. Polscy archeolodzy nadal żyją mitami o Słowianach wydobywających się z Bagien Prypeci w V-VII wieku n.e.. Są to teorie rodem z końca XIX i początku XX wieku, czyli zwykła niemiecka propaganda z okresu Królestwa Prus i Rozbiorów Polski dokonanych przez dynastie niemieckie, z czasów bismarckowskich i późniejszego czasu nazizmu niemieckiego, kiedy w pełni rozwinięto w Niemczech ideologię Wyższej Rasy Aryjskiej. Ta ideologia, o czym warto pamiętać, nie spadła z nieba z nawiedzonym Kossiną i Adolfem Hitlerem oraz Goebbelsem, lecz była konsekwencją Niemieckiej Wizji Świata budowanej od ich zjednoczenia dokonanego przez Księstwo Pruskie. Jak skradziono Słowianom / Polakom / Łużyczanom / Połabianom/ Czechom ich legendy, podania bajne i baśnie, tak skradziono nawet nazwy plemienne, nazwy miast, rzek i wsi. Usiłowano też skraść i zabić język Słowian, a podbudową i usprawiedliwieniem do całkowitej eksterminacji Słowian była konsekwentnie budowana przez 200 lat ideologia Nadczłowieka, znana Polakom dobrze i określana u nas delikatnie jako Buta Pruska.

Nasza prastara sięgająca korzeniami głęboko w starożytność Kultura Słowiańska, Kultura Polska, nie musi obawiać się nacjonalizmu w stylu Pangermańskim, bo taki nacjonalizm jest obcy Polakom, twórcom Wielonarodowej Republiki w czasach, kiedy nikomu w Europie o takim federacyjnym tworze nawet się nie śniło. Była ta republika faktem, i była możliwa dzięki starożytnej tradycji wiecowej i plemiennej Słowian, dzięki odrębności ich korzeni, ich Wiary, która czerpała wprost z wzorców przodków Polaków – Prapolaków – Wielkich Lechitów, Sarmatów, Istów (Bałtów) i Skołotów, tworzących podobne federacje od starożytności do współczesności. Dzisiaj wyrazem tej tradycji jest idea Międzymorza, kolejnej Federacji Wolnych Narodów, która Niemcom i wszelkim Spadkobiercom Pasożytniczym ideologii Niewolniczej i Tradycji Rzymskiej spędza sen z powiek.

Oto jest Wielka Lechia, Lechickość – Kultura i Tradycja Wiecznie Żywa, dzięki jej STRAŻNIKOM – Tak trzymać Lechici – Po-Lachy!!!

Czytaj dalej

Łužiska Republika / Łužyska Republika: O Wandalach i Edwardzie Gibbonie

Łužyska Republika: O Wandalach i Edwardzie Gibbonie
Nieznana historia Serbołużyczan, potomków starożytnych Wandalów.
Edward Gibbon (1737-1794) najwybitniejszy historyk XVIII w., autor dzieła „Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego” jednego z pierwszych napisanych w oparciu o źródła. Do dzisiaj jest podstawą współczesnej historiografii. Gibbon juz od wczesnej młodosci przejawiał zainteresowania historią, studiował: Owidiusza, Prospera i Drydensa.

Czytaj dalej

DKŚ Warszawa 9-10.11.2019: „Starożytna historia Europy Środkowej. Archeologia”

„Starożytna historia Europy Środkowej. Archeologia”

„Starożytna historia Europy Środkowej. Archeologia”

prezentacje i panel dyskusyjny
paneliści: prof. Andrzej Buko, prof. Michał Parczewski, dr Dariusz Błaszczyk, dr Łukasz Maurycy Stanaszek (moderator)

wstęp wolny

Czytaj dalej

Krzysztof Pieczyński: Egzorcyzmujemy kościół (30 października o godzinie 23:00)

Egzorcyzmujemy kościół

Od roku na naszych spotkaniach z medytacją pracujemy nad podniesieniem wibracji swoich i całego narodu. Sprowadzamy światło dla siebie i innych by rozproszyć mroki, w których ginie tożsamość społeczeństwa pozbawionego przez kk duchowości i samoświadomości. W ciągu tysiąca lat okupant watykański wielokrotnie nakładał klątwę i przeklinał polski naród. Kościół od Innocentego III zagarnął władzę absolutną i ogłosił się panem, z woli Boga wszelkiego życia. Może palić, gwałcić, torturować i mordować. Może też na nieposłusznych nakładać karę klątwy. Przy czym nigdy nie poniósł prawnej i moralnej odpowiedzialności za zbrodnie na ludzkości. Tylko niewolnicy ulegają temu strachowi.
Mamy XXI w. i czas uwolnić Polskę od zawiesiny energetycznej tych przekleństw, która powoduje, że nasi rodacy całują pierścienie pedofilskiej sekty. Ta medytacja jest zrzuceniem klątw kk z Polaków i Polski.

Czytaj dalej