Piotr Topiński – Skorumpowana Żywiecczyzna
nadesłał Adam Ulbrych

Tak się złożyło…
Udaliśmy się w okolice Hali Boraczej — a tam katastrofa: na górze Prusów ciężkimi ciągnikami zniszczono, zdewastowano obszerną, zadrzewioną halę pod hasłem reaktywowania pasterskiej kultury miejscowych górali. Komisja Europejska dawała pieniądze. To wszystko na wysokości 900 m n.p.m, gdzie gleba cieniutka, bo poprzednikiem spychaczy był lodowiec a było to… ho, ho… najmarniej 10 tys. lat temu.
Gleba po przejściu lodowca tworzyła się powolutku, pracowicie. Konny sprzęt gleby nie dewastował, ciągnikom wystarczyła jedna dniówka. Zepchnięto glebę, wyrżnięto, wyłamano kilkaset dorodnych już drzew, rozjechano krzewy i krzewinki… Bowiem odnowienie góralskiej kultury opartej na hodowli owiec wymaga przestrzeni, by nie wspomnieć o europejskich funduszach.
Mamy zdjęcia, są do dyspozycji.











SPOTKANIE ZAŁOŻYCIELSKIE – Ojcowie Założyciele: od prawej – Czesław Białczyński, po środku – Jerzy Przybył, od lewej – Piotr Kudrycki (Sól – czyli Słońce, czerwiec 2014, Spotkanie założycielskie Ośrodka Sztuki, Myśli i Obrzędowości Słowian w Kharpatach)
