Podkarpackie. Poszukiwacz odkrył imponujący skarb ukryty 2500 lat temu!
nadesłała Pola Dec
Podkarpackie. Poszukiwacz odkrył imponujący skarb ukryty 2500 lat temu!

nadesłała Pola Dec
Zdumiewająca wiedza starożytnych – Zakazana archeologia

Zdumiewająca wiedza starożytnych – Zakazana archeologia – wykład Alfreda Jana Palli w Chicago

„Lekarz leczy, natura uzdrawia.”Te słynne słowa wypowiedział Hipokrates, ojciec medycyny. Badania nad naturalnymi związkami nieustannie potwierdzają autentyczność tych słów.
„Suplementacja olejku z czarnuszki siewnej (2xdz. po 500mg – przy. redakcji) wiązała się z szybszym ustąpieniem objawów niż zwykła opieka nad pacjentami z łagodną infekcją COVID-19.
Korzystny wpływ oleju N. sativa na odporność w przypadku infekcji drobnoustrojowych może być wzmocniony przez suplement cynku.”
To jest medycyna oparta na dowodach i wielowiekowym doświadczeniu.
CMENTARZYSKO

nadesłała Pola Dec
CMENTARZYSKO to niespełna 30-minutowy dokument o początkach badań archeologicznych w Zaborowie na terenie zachodniego Mazowsza. Badania prowadzą dwie instytucje tj. Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego im. Stefana Woydy w Pruszkowie i Wydział Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Dażbog: Starożytny słowiański Bóg Jasnego Nieba

To bardzo miłe i budujące, że nauka światowa, w tym wypadku rosyjska, podążyła za Księgą Tura i koncepcjami historycznymi oraz dowodami etymologicznymi Czesława Białczyńskiego uznając wreszcie Dażboga za Boga Jasnego Nieba, a nie za jakąś bezsensowną kalkę Swarożyca, inne imię tegoż Boga Słońca, i oczywiście syna Boga Ognia – Swaroga.
Tak, od zawsze w Wierze Przyrodzonej, Rodzimej Słowiańskiej – Dażbog jest samodzielnym, wysokim bogiem, Władcą Żywiołu Jasnego Nieba, Dawcą Dnia, Panem Kopuły Niebieskiej. Nigdy nie był on synem Swaroga, bo jest to logiczny nonsens sprzeczny z wijozowią przyrodzoną (filozofią przyrody).
Cieszę się bardzo, mimo że ta konstatacja przychodzi w ponad 20 lat od publikacji Księgi Tura (1999), w której taką analizę i dowody etymologiczne na poparcie owego twierdzenia przedstawiłem. Dziękuję Olegowi Kutarjewowi z Russian Christian Humanitarian Academy z St. Petersburga za ten artykuł i za wykonaną doskonałą analityczną robotę religioznawczą.
Jednocześnie muszę nadmienić, że nie zgadzam się z tezą iż Chors jest bóstwem słonecznym – jak się to tutaj przedstawia – Chors jest Bóstwem Światła, ale Światła Nocy, Światła Odbitego, jest byłym słońcem – obdartym ze skóry z której bogowie Jaśni zrobili bęben, o czym mówią inne podania Słowian, dokładnie tak, jak to przyjmowała nauka religioznawstwa i historii dawniejsza, do lat 80-tych XX wieku.
Pod Łupawą w mogile sprzed 3,5 tys. lat, odnaleziono okazy wyjątkowe w skali Europy
nadesłała Pola Dec
Czytaj dalej


Rozczaruję wszystkich miłośników teorii o Wikingach pierwszych władcach Białej Chorwacji. Krzyż Prosty jak wiemy to po prostu Krzyż Pogański, znak święty Wiary Przyrodzonej (Rodzimej) Słowian. Nie jest on żadnym wyznacznikiem wikingostwa ani celtycyzmu, nie ma nic wspólnego jako symbol z przynależnością plemienną. Także napisy runiczne nie są własnością Skandynawów.Przed Litery – pierwotne znaczenia Mowy (Wstęp)

Prace Teodora Koscha korespondują nie tylko z pracami Winicjusza Kossakowskiego, o których wspomina on we wstępnie do swoich esejów poświęconych Przed Literom, ale stanowią moim zdaniem teoretyczną podstawę pod rozważania Tadeusza Mrozińskiego i Bartłomieja Góralskiego, a bardzo ważnym rozwinięciem ich i uzupełnieniem jest też kosmolingwistyka i kwantolingwistyka (http://simvokla.blogspot.com/) Rafała Helebrandta. Zarazem to wszystko nawiązuje do dawnych i dzisiaj może przyprószonych popiołami zapomnienia z racji samolikwidacji blogu – rozważań Falkonidasa, a także nie traktowanego z należytą powagą i słabo znanego materiału stworzonego przez Stanisława Szukalskiego (Macimowy). Tak czy inaczej ten nurt rozumowania ma charakter holistyczny, sięga korzeni Słowiańszczyzny, języka Słowiano-Ariów – praindoeuropejskiego, a przede wszystkim Słowiańskiej Mitologii, którą odtwarzamy w jej brzmieniu bajnych opowieści wprost nieraz z dźwięków naszej mowy i etymologii wspólnej prajęzyka będącego darem Przyrody i Bogów Kosmosu- Światła Świata i Świadomości Nieskończonej. Z przyjemnością przedstawiać będę kolejne eseje Teodora Koscha, dając tutaj tylko zajawki i odsyłając Was do jego strony internetowej Stare Litery, czyli jak widzieć znaki. Dzisiaj wyjątkowo – Wstęp – w całości – jako że jest bardzo ważny i znaczący.
Szczątki dinozaurów na Mazowszu. „To sześciometrowe jaszczury”
Warto wspomnieć o tym odkryciu największego w Europie cmentarzyska dinozaurów (Jaszczurów, Smoków, Drakonów, Żmijów, Straszów), w dobie gdy Ludzkość zmierza do zbiorowego samobójstwa. Nie jest to żart, lecz memento.
Niczym chore płetwale lądujemy dziś na Cmentarnej Mieliźnie – pytanie, czy potrafimy odnaleźć Przesmyk – Drogę Powrotu i Wrota wiodące do Wszechoceanu Życia, czy dalej będziemy brnąć coraz głębiej w piachy Pustyni.
Pytanie zasadne, bo wygląda na to, że każdy widzi ratunek w innym kierunku, a w panice wszyscy robią tyle hałasu, że nie słyszą wołającego Głosu Przewodnika.
Czas nagli, Przesmyk coraz płytszy, a Wrota zamykają się… BEZPOWROTNIE.