Nadesłane przez Aletheia Nowy Eon
Flaga wszystkich słowiańskich plemion
Opublikowano 4 gru 2013
Dziś, symbolicznie jeszcze przed zachodem słońca, zawisła (może pierwsza taka w Polsce) słowiańska flaga, znak Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata.
Nadesłane przez Aletheia Nowy Eon
Opublikowano 4 gru 2013
Dziś, symbolicznie jeszcze przed zachodem słońca, zawisła (może pierwsza taka w Polsce) słowiańska flaga, znak Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata.
Franciszek Pabel
(ur. 17 listopada 1773 w Karłowie w Górach Stołowych, zm. 2 czerwca 1861 tamże) – sołtys Karłowa, jako pierwszy oficjalnie mianowany przewodnikiem turystycznym w Sudetach, twórca trasy turystycznej na Szczeliniec Wielki. Wykonał 665 kamiennych stopni prowadzących na niezdobyty dotąd szczyt. W 1813 uzyskał od króla Prus, Fryderyka Wilhelma III, zaszczytny certyfikat pierwszego w Prusach przewodnika turystycznego.
Góra Hyszowa w Sudetach to odwieczne uroczyszcze, w którym do XIX wieku urządzano tajemne zbory i odprawiano obrzędy. Góra składa się z dwóch szczytów, zwanych Małą i Wielką Hyszową (dzisiaj Mały i Wielki Szczeliniec). Są to najwyższe szczyty Gór Stołpowych (dziś Stołowych). W którejś z pobliskich wiosek zawsze zamieszkiwał żerca Strażnik Góry, należący najpewniej do gromady stróży. Był on opiekunem tamtejszego uroczyszcza poświęconego Kaukom-Alkom – Czarnogłowowi i Białobodze. Wielka Hyszowa była miejscem kultu Czarnogłowa, zaś Mała Hyszowa ośrodkiem czci Beli-Białobogi.
Usunięcie Świętowita ze Ślęży, Masakra 330 Drzew, Tęcza i Krzyż, Ubój Rytualny – zeitgeist
Nasz słowiański Świętowit, czy inne znaki – wyrażają w pełni Zamysł dla Ślęży. To symbole i przesłania miru-pokoju oraz uładzenia.
1001 podpisów z imieniem i nazwiskiem, 1001 podpisów Polaków z Polski i spoza niej, z całego Świata. „Tysiąc Jeden Drobiazgów” – symboliczna Tysiącjedynka, która ma taka właśnie być – symboliczna, bo wiadomo, że tych podpisów moglibyśmy zebrać 10.000, gdyby akcja trwała 2 miesiące a nie 2 tygodnie.
Tak to bywa, że wiadomości dla badacza z jednej dziedziny mało ważne, stanowiące fragment większej całości dla kogoś innego mają charakter rewelacji w zupełnie innej dziedzinie. Okazuje się oto na marginesie opracowania biograficznego o Zorianie Dołędze Chodakowskim, że jest wśród jego notatek taka jedna która świadczy, iż odczytywał on runy na urnach popielnicowych po polsku już w roku 1824!
Aleksandra Jeleń – O Zorianie Dołędze Chodakowskim
Co z Listem do papieża Franciszka i co dalej, także ze Świętowitem na Ślęży
Szanowni Czytelnicy i uczestnicy akcji zbierania podpisów pod Listem do papieża Franciszka w sprawie Świętowita ze Ślęży,
przede wszystkim pragniemy podziękować wszystkim, którzy złożyli swoje podpisy i tym którzy je jeszcze złożą do godziny 24.00 czasu polskiego, w sobotę to jest dnia 30 listopada 2013 roku.
W chwili obecnej, kiedy piszę te słowa tj, we wtorek rano, mamy około 950 podpisów (nie wszystkie są umieszczone jeszcze na stronie internetowej. Myślę, że uzbieramy ich ponad 1000 i na tym zakończymy akcję.
Rok 1920 należy postrzegać jako przełomowy dla historii medycyny w Polsce. Wraz z odzyskaniem niepodległości można było utworzyć na uniwersytetach katedry i zakłady, których istnienia nie chcieli zaborcy. W Krakowie ostatecznie powołano do życia zakład uniwersytecki pod nazwą Instytut Historii i Filozofii Medycyny.
![]() |
|
|
prof. Władysław Szumowski |
Na czele Instytutu stanął Władysław Szumowski (1875-1954), profesor historii i filozofii UJ, wyśmienity badacz dziejów nauk medycznych, autor do dnia dzisiejszego fundamentalnego, podręcznika Historia medycyny. Początki działalności Szumowskiego przypadały na trudny czas budowy młodej państwowości, konieczności ciągłych wyrzeczeń i permanentnego braku pieniędzy. Dopiero w 1931 Instytut otrzymał własne pomieszczenia w wynajętym lokalu przy alejach Krasickiego 12. Do tego momentu mieścił się częściowo w domu zarządu klinik (ul. Kopernika 36), częściowo w budynkach kliniki lekarskiej (ul. Kopernika 15), wreszcie w pomieszczeniach samego dziekanatu i sali posiedzeń Wydziału Lekarskiego. Wreszcie tuż przed wybuchem II wojny światowej Instytut znalazł swoją stałą siedzibę przy ul. Kopernika 7. W dniu dzisiejszym mieści się tam Katedra Historii Medycyny CM UJ.
Dzięki staraniom Władysława Szumowskiego udało się ocalić zdecydowaną większość zbiorów przed zniszczeniem w czasie okupacji niemieckiej. Po zakończeniu wojny Szumowski natychmiast wznowił działalność dydaktyczną i naukową.
Świątynie Światła Świata: Łobżenica – Gaj Dębowy na Górce
Gaj Górecki zwany niegdyś Gajem na Górce Łobżenickiej,to stara nazwa sięgająca czasów pogańskich, Jest to skrawek ongiś potężnej puszczy krajeńskiej, z której do dzisiaj przetrwało około 40 prostych dębów szacowanych na 600 do 900 lat.Zamieszkiwały tu kiedyś plemiona pogańskie, które przed przyjęciem chrześcijaństwa oddawały cześć swoim bogom. To miejsce należało do Swaroga lub Swarożyca. [Tylko co tu robi ten krzyż katolicki? Ma to miejsce odczarować, czy zaczarować? Pasuje? Mnie nie pasuje.]
Wołodymyr Szajan urodził się we Lwowie w 1906 r. W latach 1927-39 studiował na Uniwersytecie Jana Kazimierza. Prawdopodobnie był związany z banderowskim skrzydłem OUN, ale w walce zbrojnej nie brał udziału. W 1943 r. założył Zakon Rycerzy Boga Słońca, bractwo o charakterze nacjonalistyczno-religijnym, które rozpadło się ono rok później. Wiosną 1944 r. uciekł do Niemiec, jako obywatel Rzeczypospolitej uniknął wydania w ręce sowieckie, a w 1948 r. wyjechał do Anglii. W obozie w Augsburgu odtworzył Zakon, który zapoczątkował ruch “Ridnoji Wiry” (Rodzimej Wiary). Jednym z jego członków był Łeonid (Łew) Syłenko. Organizacja ta nie przetrwała rozwiązania obozu i rozjechania się “rycerzy” w różne strony. W Londynie Szajan był działaczem ukraińskiego ruchu społecznego, a zwłaszcza naukowego. Jego główne dzieło religijne, “Wira predkiw naszych” ukazało się w 1987 r. w Hamilton. Zmarł w Londynie w 1974 r.

O SŁAWIAŃSZCZYŹNIE
PRZED CHRZEŚCIJAŃSTWEM
Zniknęły przed wiedzą uczoną dzieje, obrzędy i zwyczaje nasze w epoce wielobóstwa. Nie sprzyjała oświata Europy całemu czasowi, w którym Krzyż święty wznosić się począł wśród rozległej i podzielonej Sławiańszczyzny.
Pierwsi posłańcy do nas z wiarą dzisiejszą dalecy byli od umiarkowania, ażeby mieli co oszczędzić dla historii i wieków, i ten nieprzychylny zapał w ich następcach ledwo do naszych czasów nie doszedł. W tym duchu dziesięciu lub więcej władców naszego plemienia kolejno wywracali budowę przyrodzonym natchnieniem wzniesioną i obok nowych prawideł nieba nie zdołali zabezpieczyć własności ziemskiej, która by przetrwała do nas i była ichże samych pamiątką. Czytaj dalej
Obraz Petera Rubensa z podwójną Tęczą
Chciałbym tutaj podziękować wszystkim osobom które podpisały się dotychczas pod naszym Listem do papieża Franciszka. Zbieramy nadal podpisy. Wiem, że podobna akcja miała miejsce na Facebooku i że trwa jeszcze dzisiaj. Nie wyznaczamy ram czasowych tego zbierania, ale oczywiście kiedy aktywność na stronie slowianskasprawa.pl zacznie zanikać wydrukujemy ten list i przedłożymy na ręce adresatów. Wierzcie mi, że oni go dostaną do rąk własnych i że nam odpowiedzą – w ten czy w inny sposób. Odpowiedzi możemy być pewni. Inna rzecz jaka ona będzie. Dziękujemy tym wszystkim, którzy już się podpisali i zachęcamy tych, którzy się wahają. List z adresem mailowym i linkiem zamieszczam na końcu niniejszego artykułu. A ten artykuł dedykuję tym właśnie osobom, które nie są pewne czy powinny ten List poprzeć czy też nie podpisywać.
Dobczyce zamek i jezioro – Wzgórze Dobczyckie jest jednym z wielu Wzgórz Świętych na Linii Trzech Jezior Górskich

Kolejnym przykładem usunięcia z przestrzeni publicznej zabytku związanego z Wiarą Przyrodzoną Słowian jest przypadek Głowy Swarożyca z Dobczyc.
Obejrzyjcie to z pewnym dystansem – zwłaszcza dla tezy że Etruskowie to Rosjanie – owszem Etruskowie, czyli Rasenowie-Rutenowie to Słowianie, ale nie Rosjanie tylko Słowianie Nadadriatyccy żyjący tam od 8000 roku p.n.e. Traktować też należy jako nieostateczne przedstawione w filmie odczytania – teza o „chrześcijańskości” napisów jest pochopna i wcale nie wnosi zapowiadanego „rozwiązania” fragmentów niezrozumiałych, są one nadal nie zrozumiałe. Natomiast nie bierze się w ogóle pod uwagę tezy, że religia chrześcijańska jest wtórnym sfałszowanym konglomeratem dawnej Wiary przyrodzonej Słowian – a to wyjaśnia być może łatwo treść przynajmniej tego napisu w którym występuje słowo Łado. Jest w tym filmie oczywiście jeszcze wiele podobnych wątpliwych miejsc i interpretacji. Niektóre idee są wprost bezpodstawne. Trzeba ostro selekcjonować ten materiał.
O Święcie Niepodległości, Marszu, Tęczy, Zbawicielu
11 listopada 2013 r. ulicami Warszawy po raz czwarty przejdzie największa, doroczna manifestacja narodowa – Marsz Niepodległości. Podobnie jak w latach ubiegłych, zapraszamy na nią wszystkich Polaków, dla których suwerenność naszego państwa, opartego na 1000-letniej tradycji i tożsamości narodowej, to wartości pierwszorzędne.
Inicjatywa Marszu Niepodległości otwarta jest dla każdego, kto podpisuje się pod hasłem w pełni niepodległej Polski niezależnie od przynależności ideowej czy politycznej. Biało-czerwona, potężna manifestacja narodowa ma jak co roku pokazać jedność i determinację Polaków do walki o Niepodległą Rzeczpospolitą. Zwłaszcza teraz, gdy Unia Europejska trzeszczy w podstawach, sztuczna waluta euro pogrąża kolejne gospodarki, a Polsce i wielu innym państwom narzuca się dławiące nasz rozwój ograniczenia, takie jak „pakiet klimatyczny”. W takiej sytuacji opinia publiczna w naszym kraju i poza jego granicami musi usłyszeć mocny, jednoznaczny głos, głos opowiadający się za suwerennością: polityczną, kulturalną, gospodarczą. Ma to być klarowny głos społeczeństwa, przeciwstawiony mętnym, niejednoznacznym i bojaźliwym wypowiedziom przedstawicieli klasy politycznej i rządzących Polską elit. Podpisano „Stowarzyszenie Marsz Niepodległości”.
Ślęża: List Otwarty do papieża Franciszka i Metropolity Wrocławskiego
Wrocław, 13.11.2013
Ocalić Masyw Ślęży jako wspólne dziedzictwo
List otwarty do:
Jego Świątobliwość Papież Franciszek, Biskup Rzymu
Jego Ekscelencja Arcybiskup Józef Kupny, Metropolita Wrocławski
Szanowni Panowie, już od kilku lat możemy zaobserwować niepokojące poczynania proboszcza z Sulistrowic, pana prałata dra Ryszarda Staszaka, dotyczące braku respektu i poszanowania dla słowiańskich i celtyckich miejsc kultu na Masywie Ślęży.
Wszystkie góry w Masywie Ślęży – na tysiące lat przed przybyciem chrześcijaństwa – były świętym miejscem Słowian Zachodnich. Masyw stanowi rodzaj łącznika między światem przyrody a światem duchowym, i był miejscem wielu obrzędów z tym związanych. W tym sensie w świadomości polskich Słowian po dziś dzień Ślęża jest naszą świętą górą, tak jak Grabarka dla prawosławia czy Częstochowa dla katolicyzmu.
Dzisiaj dla wielu ludzi nie związanych z tradycją chrześcijańską, Ślęża i Radunia pozostają celem wycieczek, a dla wielu są miejscem medytacji, refleksji, pogłębiania własnej duchowości, zgłębiania tych tradycji w spotkaniu z pozostającymi tu artefaktami tych słowiańskich tradycji.
Od wielu dziesiątek lat miejsca te są intensywnie odwiedzane przez mieszkańców Wrocławia i okolic, przez ludność z całej Polski a nawet i z zagranicy, a także przez ludzi nie związanych z żadną tradycją religijną, w celu poszukiwania tych ww. historycznych i duchowych wartości czy też jako miejsce odpoczynku i rekreacji.
Od kilku lat trwa jednak sukcesywne zawłaszczanie publicznej i turystycznej przestrzeni Ślężańskiego Parku Krajobrazowego na wyłączną działalność Kościoła katolickiego. Z jednej strony przy głównym szlaku z Przełączy Tąpadła na Ślężę ustawia się znaki drogi krzyżowej, a na szczycie monumentalny krzyż, z drugiej zaś doprowadza się do usunięcia rzeźby, która jest wierną repliką posągu Światowida znajdującego się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Rzeźba ta stała od ponad trzech lat w Domu Turysty Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego im. Romana Zamorskiego na szczycie Ślęży, w miejscu dla siebie najwłaściwszym, lecz została usunięta na skutek nacisków ks. Staszaka.
Taka praktyka i takie poczynania proboszcza z Sulistrowic spotykają się też z niezrozumieniem i ubolewaniem ze strony wielu członków samego Kościoła katolickiego. Duża część decyzji tutejszego proboszcza odnośnie Masywu Ślęży nie ma szerszego poparciu ze strony tutejszej ludności, a jest raczej działaniem samowolnym, łamiącym dobre obyczaje pokojowego współżycia.
W imieniu całej diaspory słowiańskiej i wszystkich osób, którym dziedzictwo słowiańskie na Masywie Ślęży jest cenną wartością, wyrażamy niniejszym sprzeciw wobec polityki lokalnych administratorów Kościoła katolickiego, polegającej na braku szacunku dla naszych wspólnych słowiańskich korzeni, bo przecież i w żyłach polskich katolików płynie słowiańska krew.
Opisane powyżej wydarzenia wpisują się niestety w daleko szerszą perspektywę. Z wielkim niepokojem obserwujemy i boleśnie odczuwamy jak przestrzeń niezależnej myśli i działania wolnych ludzkich duchów kurczy się i jest zawłaszczana przez polski kler.
Nie jest to z pewnością odzwierciedleniem ideału samego Kościoła katolickiego wg Soboru Watykańskiego II, szczególnie dotyczącego tu tematu stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich, wyrażonego w deklaracji Nostra Aetate, czy też w Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym, Gaudium et spes, wypowiadającej się tak pozytywnie o wartościach humanistycznych i ogólnoludzkich współczesnego świata.
Dialog, respekt i poszanowanie innych tradycji religijnych postawił sobie Kościół katolicki na tymże soborze jako czołowe wyzwania dla przyszłej drogi Kościoła w tych wiążących dokumentach soborowych.
Całe spektrum działań Kościoła katolickiego w Polsce jawi się jednak raczej jako odwrót od idei Soboru Watykańskiego II i powrót do fundamentalizmu religijnego, graniczącego często z fanatyzmem.
XXI wiek to czas pojednania. Zjednoczona Europa narodów, w której to jednoczeniu Kościół katolicki miał swój niezaprzeczalny wkład, jest oparta na tolerancji i poszanowaniu innych obyczajów i światopoglądów. Zjednoczona cała ludzka rodzina, bogata dorobkiem swoich tak różnych dróg, którymi kroczyła od początku dziejów, chce być uszanowana w swojej różnorodności. Czy także współistnienie daje się wpisać w treść nowej ewangelizacji?
Zwracamy się z prośbą do Jego Świątobliwości i Jego Ekscelencji, by uczynili co w Ich mocy, by odwrócić niedobre tendencje, by Święta Góra Słowian mogła stać się jednak miejscem POJEDNANIA i DIALOGU, nie waśni i podziału.
Z poważaniem i serdecznymi pozdrowieniami
(1.) Zespół Redakcyjny miesięcznika „Słowianić” (2.) wraz z grupą inicjatorów
Czesław Białczyński, Kraków, pisarz i publicysta
Piotr Kudrycki, Muchnice Nowe, sadownik i wydawca
Joanna Maciejowska, Wrocław, historyk
Marek Wójtowicz, Wrocław, inżynier
2.
Mariusz Agnosiewicz, Warszawa, wydawca
Radosław S. Czarnecki, religioznawca, Towarzystwo Kultury Świeckiej
Justyna Jakimowicz, Gajówka, Góry Izerskie
Jacek M. Kwiatkowski, Sulistrowice, teolog, coach, terapeuta
Lucyna Łobos, Chicago
Jerzy Artur Naglik, Berlin, fizyk, przedsiębiorca
Anna Olszta, Bydgoszcz, inżynier
Krzysztof Orłowski, Dublin, przedsiębiorca, i healer
Tadeusz Owsianko, Sobótka, dziennikarz
Jerzy Przybył, Norrköping (S), artysta, rzeźbiarz i malarz
Beata Rejszel, Tychy, nauczyciel
Adam Smoliński, Szczecin, dziennikarz
Emilia Szeterlak, Zielona Góra, nauczyciel
Barbara Walczak, Wadowice, Klub Zaginione Dziedzictwo
Paweł Ziemiński, Łódź, dr nauk ekonomicznych, przedsiębiorca
Podpis popierający ten list można złożyć od dnia 14 listopada 2013. List jest umieszczony na stronie internetowej http://www.slowianskasprawa.pl . Podpis należy wysłać przez pocztę e-mail, na adres: info@slowianskasprawa.pl
Przy składaniu podpisu pod tym listem, prosimy o podanie imienia, nazwiska, miejsca zamieszkania (tylko miejscowość) i wykształcenia albo zawodu. Podpisy będą zamieszczane i uzupełniane regularnie, każdego wieczora, na powyższej stronie WWW.
[e-mail jest z jednej strony niezbędnym weryfikatorem a z drugiej adresem kontaktowym dla tych osób, które będą chciały być powiadamiane w przyszłości o dalszym biegu naszych inicjatyw w powyższej sprawie.]