Obejrzyjcie to z pewnym dystansem – zwłaszcza dla tezy że Etruskowie to Rosjanie – owszem Etruskowie, czyli Rasenowie-Rutenowie to Słowianie, ale nie Rosjanie tylko Słowianie Nadadriatyccy żyjący tam od 8000 roku p.n.e. Traktować też należy jako nieostateczne przedstawione w filmie odczytania – teza o „chrześcijańskości” napisów jest pochopna i wcale nie wnosi zapowiadanego „rozwiązania” fragmentów niezrozumiałych, są one nadal nie zrozumiałe. Natomiast nie bierze się w ogóle pod uwagę tezy, że religia chrześcijańska jest wtórnym sfałszowanym konglomeratem dawnej Wiary przyrodzonej Słowian – a to wyjaśnia być może łatwo treść przynajmniej tego napisu w którym występuje słowo Łado. Jest w tym filmie oczywiście jeszcze wiele podobnych wątpliwych miejsc i interpretacji. Niektóre idee są wprost bezpodstawne. Trzeba ostro selekcjonować ten materiał.
Wpisy otagowane: Polska
O Święcie Niepodległości, Marszu, Tęczy, Zbawicielu i o tym jak Zielona Moc gotuje urzędasów w Piekle
O Święcie Niepodległości, Marszu, Tęczy, Zbawicielu
11 listopada 2013 r. ulicami Warszawy po raz czwarty przejdzie największa, doroczna manifestacja narodowa – Marsz Niepodległości. Podobnie jak w latach ubiegłych, zapraszamy na nią wszystkich Polaków, dla których suwerenność naszego państwa, opartego na 1000-letniej tradycji i tożsamości narodowej, to wartości pierwszorzędne.
Inicjatywa Marszu Niepodległości otwarta jest dla każdego, kto podpisuje się pod hasłem w pełni niepodległej Polski niezależnie od przynależności ideowej czy politycznej. Biało-czerwona, potężna manifestacja narodowa ma jak co roku pokazać jedność i determinację Polaków do walki o Niepodległą Rzeczpospolitą. Zwłaszcza teraz, gdy Unia Europejska trzeszczy w podstawach, sztuczna waluta euro pogrąża kolejne gospodarki, a Polsce i wielu innym państwom narzuca się dławiące nasz rozwój ograniczenia, takie jak „pakiet klimatyczny”. W takiej sytuacji opinia publiczna w naszym kraju i poza jego granicami musi usłyszeć mocny, jednoznaczny głos, głos opowiadający się za suwerennością: polityczną, kulturalną, gospodarczą. Ma to być klarowny głos społeczeństwa, przeciwstawiony mętnym, niejednoznacznym i bojaźliwym wypowiedziom przedstawicieli klasy politycznej i rządzących Polską elit. Podpisano „Stowarzyszenie Marsz Niepodległości”.
Ślęża: List Otwarty do papieża Franciszka i Metropolity Wrocławskiego
Ślęża: List Otwarty do papieża Franciszka i Metropolity Wrocławskiego
Wrocław, 13.11.2013
Ocalić Masyw Ślęży jako wspólne dziedzictwo
List otwarty do:
Jego Świątobliwość Papież Franciszek, Biskup Rzymu
Jego Ekscelencja Arcybiskup Józef Kupny, Metropolita Wrocławski
Szanowni Panowie, już od kilku lat możemy zaobserwować niepokojące poczynania proboszcza z Sulistrowic, pana prałata dra Ryszarda Staszaka, dotyczące braku respektu i poszanowania dla słowiańskich i celtyckich miejsc kultu na Masywie Ślęży.
Wszystkie góry w Masywie Ślęży – na tysiące lat przed przybyciem chrześcijaństwa – były świętym miejscem Słowian Zachodnich. Masyw stanowi rodzaj łącznika między światem przyrody a światem duchowym, i był miejscem wielu obrzędów z tym związanych. W tym sensie w świadomości polskich Słowian po dziś dzień Ślęża jest naszą świętą górą, tak jak Grabarka dla prawosławia czy Częstochowa dla katolicyzmu.
Dzisiaj dla wielu ludzi nie związanych z tradycją chrześcijańską, Ślęża i Radunia pozostają celem wycieczek, a dla wielu są miejscem medytacji, refleksji, pogłębiania własnej duchowości, zgłębiania tych tradycji w spotkaniu z pozostającymi tu artefaktami tych słowiańskich tradycji.
Od wielu dziesiątek lat miejsca te są intensywnie odwiedzane przez mieszkańców Wrocławia i okolic, przez ludność z całej Polski a nawet i z zagranicy, a także przez ludzi nie związanych z żadną tradycją religijną, w celu poszukiwania tych ww. historycznych i duchowych wartości czy też jako miejsce odpoczynku i rekreacji.
Od kilku lat trwa jednak sukcesywne zawłaszczanie publicznej i turystycznej przestrzeni Ślężańskiego Parku Krajobrazowego na wyłączną działalność Kościoła katolickiego. Z jednej strony przy głównym szlaku z Przełączy Tąpadła na Ślężę ustawia się znaki drogi krzyżowej, a na szczycie monumentalny krzyż, z drugiej zaś doprowadza się do usunięcia rzeźby, która jest wierną repliką posągu Światowida znajdującego się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Rzeźba ta stała od ponad trzech lat w Domu Turysty Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego im. Romana Zamorskiego na szczycie Ślęży, w miejscu dla siebie najwłaściwszym, lecz została usunięta na skutek nacisków ks. Staszaka.
Taka praktyka i takie poczynania proboszcza z Sulistrowic spotykają się też z niezrozumieniem i ubolewaniem ze strony wielu członków samego Kościoła katolickiego. Duża część decyzji tutejszego proboszcza odnośnie Masywu Ślęży nie ma szerszego poparciu ze strony tutejszej ludności, a jest raczej działaniem samowolnym, łamiącym dobre obyczaje pokojowego współżycia.
W imieniu całej diaspory słowiańskiej i wszystkich osób, którym dziedzictwo słowiańskie na Masywie Ślęży jest cenną wartością, wyrażamy niniejszym sprzeciw wobec polityki lokalnych administratorów Kościoła katolickiego, polegającej na braku szacunku dla naszych wspólnych słowiańskich korzeni, bo przecież i w żyłach polskich katolików płynie słowiańska krew.
Opisane powyżej wydarzenia wpisują się niestety w daleko szerszą perspektywę. Z wielkim niepokojem obserwujemy i boleśnie odczuwamy jak przestrzeń niezależnej myśli i działania wolnych ludzkich duchów kurczy się i jest zawłaszczana przez polski kler.
Nie jest to z pewnością odzwierciedleniem ideału samego Kościoła katolickiego wg Soboru Watykańskiego II, szczególnie dotyczącego tu tematu stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich, wyrażonego w deklaracji Nostra Aetate, czy też w Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym, Gaudium et spes, wypowiadającej się tak pozytywnie o wartościach humanistycznych i ogólnoludzkich współczesnego świata.
Dialog, respekt i poszanowanie innych tradycji religijnych postawił sobie Kościół katolicki na tymże soborze jako czołowe wyzwania dla przyszłej drogi Kościoła w tych wiążących dokumentach soborowych.
Całe spektrum działań Kościoła katolickiego w Polsce jawi się jednak raczej jako odwrót od idei Soboru Watykańskiego II i powrót do fundamentalizmu religijnego, graniczącego często z fanatyzmem.
XXI wiek to czas pojednania. Zjednoczona Europa narodów, w której to jednoczeniu Kościół katolicki miał swój niezaprzeczalny wkład, jest oparta na tolerancji i poszanowaniu innych obyczajów i światopoglądów. Zjednoczona cała ludzka rodzina, bogata dorobkiem swoich tak różnych dróg, którymi kroczyła od początku dziejów, chce być uszanowana w swojej różnorodności. Czy także współistnienie daje się wpisać w treść nowej ewangelizacji?
Zwracamy się z prośbą do Jego Świątobliwości i Jego Ekscelencji, by uczynili co w Ich mocy, by odwrócić niedobre tendencje, by Święta Góra Słowian mogła stać się jednak miejscem POJEDNANIA i DIALOGU, nie waśni i podziału.
Z poważaniem i serdecznymi pozdrowieniami
(1.) Zespół Redakcyjny miesięcznika „Słowianić” (2.) wraz z grupą inicjatorów
Czesław Białczyński, Kraków, pisarz i publicysta
Piotr Kudrycki, Muchnice Nowe, sadownik i wydawca
Joanna Maciejowska, Wrocław, historyk
Marek Wójtowicz, Wrocław, inżynier
2.
Mariusz Agnosiewicz, Warszawa, wydawca
Radosław S. Czarnecki, religioznawca, Towarzystwo Kultury Świeckiej
Justyna Jakimowicz, Gajówka, Góry Izerskie
Jacek M. Kwiatkowski, Sulistrowice, teolog, coach, terapeuta
Lucyna Łobos, Chicago
Jerzy Artur Naglik, Berlin, fizyk, przedsiębiorca
Anna Olszta, Bydgoszcz, inżynier
Krzysztof Orłowski, Dublin, przedsiębiorca, i healer
Tadeusz Owsianko, Sobótka, dziennikarz
Jerzy Przybył, Norrköping (S), artysta, rzeźbiarz i malarz
Beata Rejszel, Tychy, nauczyciel
Adam Smoliński, Szczecin, dziennikarz
Emilia Szeterlak, Zielona Góra, nauczyciel
Barbara Walczak, Wadowice, Klub Zaginione Dziedzictwo
Paweł Ziemiński, Łódź, dr nauk ekonomicznych, przedsiębiorca
Podpis popierający ten list można złożyć od dnia 14 listopada 2013. List jest umieszczony na stronie internetowej http://www.slowianskasprawa.pl . Podpis należy wysłać przez pocztę e-mail, na adres: info@slowianskasprawa.pl
zmieniony adres mailowy: info@slowianskasprawa.pl
Przy składaniu podpisu pod tym listem, prosimy o podanie imienia, nazwiska, miejsca zamieszkania (tylko miejscowość) i wykształcenia albo zawodu. Podpisy będą zamieszczane i uzupełniane regularnie, każdego wieczora, na powyższej stronie WWW.
[e-mail jest z jednej strony niezbędnym weryfikatorem a z drugiej adresem kontaktowym dla tych osób, które będą chciały być powiadamiane w przyszłości o dalszym biegu naszych inicjatyw w powyższej sprawie.]
PODPISYWANIE LISTU
Szanowni Państwo, wybraliśmy drogę dla nas wymagającą najmniejszego nakładu pracy, gdy chodziło o pisanie skryptu strony internetowej. Niestety nie mogą Państwo dokonać swojego wpisu bezpośrednio sami, wypełniając formularz wersji flash. Możliwe jest to tylko przez wysłanie takiego krótkiego potwierdzenia pocztą elektroniczną. Lista sygnatariuszy jest uzupełniana systematycznie w plikach po kilku, kilkunastu sygnatariuszy.
A zatem e-mail na adres info@slowianskasprawa.pl
W tej krótkiej informacji podajemy
imię, nazwisko, miejscowość, zawód
Wzór takiej poczty potwierdzającej podpisanie listu otwartego:
Niniejszym podpisuję się pod listem otwartym „Ocalić Masyw Ślęży jako wspólne dziedzictwo”
Jan Kowalski, Warszawa, nauczyciel
Wysyłamy, i to wszystko
Dziękujemy serdecznie za poparcie tej wspólnej inicjatywy
Gdyby Pańskie imię, nazwisko nie pojawiło się na tej liście w ciągu 24h od wysłania poczty, prosimy bardzo o wyrozumiałość i o ponowienie wpisu. Dziękujemy.
Gazeta Wrocławska o wojnie religijnej na Ślęży!
Dzisiaj wieczorem – 13. 11. 2013 roku odczytany zostanie z anteny Niezależnej Telewizji 1 we Wrocławiu List Otwarty podpisany wstępnie przez grupę inicjatywną złożoną z wielu środowisk reprezentujących Wiarę Przyrodzoną Słowian, środowiska ekologiczne i przyrodotwórcze Zielonych , środowiska Wolnych Ludzi, polskie środowisko Ateistyczne, skierowany do władz Kościoła Katolickiego w Polsce oraz do zwierzchnika tego kościoła w Watykanie, w związku z działaniami Kościoła, poprzez osobę proboszcza z Sulistrowic, jakie mają miejsce w Masywie Ślęży. Dzisiaj wieczorem opublikujemy ten list także tutaj na naszym blogu i podamy link do strony na której będą zbierane podpisy obywateli Polski pod tym listem.
Publikujemy tutaj tekst z Gazety Wrocławskie,j który ukazał się w jej papierowym wydaniu w dniu wczorajszym, a na stronie internetowej już 11 listopada.
Światowid zniknął ze Ślęży. Podpalono też Jezusa. Wojna religijna pod Ślężą?
Rafał Kopko Orlicki – O prasłowiańskim pochodzeniu słowa "wino".
Prasłowiańskie pochodzenie słowa ‘wino’
© by Rafał Kopko Orlicki
Na stronach Wikipedii, spotkamy wyjaśnienie, że wyraz; „wino”, wywodzi się z łaciny, lecz jest obcy temu językowi. Skąd się tam wziął, tego nauka już nie potrafi wyjaśnić. Wyraźnie widać, jak badacze łaciny nie dopuszczają istnienia przed Rzymianami, Celtami i Etruskami, żadnej innej wielkiej kultury. Dalej, że wyraz ten prawdopodobnie przybył z Kaukazu bądź z Grecji. Oczywiście, nic nie ma o tym, że język i kultura Grecka czerpały z kultury prasłowiańskiej, podobnie kultura Etruska a więc i łacina, która powstała głownie na bazie języka etruskiego oraz celtyckiego. Zacznijmy więc, od podstaw, temat nazwy ‘wino’, bo jest to trunek który lubię i zainteresowanie się pochodzeniem jego nazwy, wziąłem sobie do serca.
Polski łącznik – część 5 (na 11.11. 2013 roku: Święto Narodowe – 95 rocznica Wyzwolenia Polski)
Dla przypomnienia gdzie wciąż żyjemy, przed tą WIELKĄ 95. NARODOWĄ ROCZNICĄ Wyzwolenia Polski
Podobno 8 lub 9 maja zakończyła się II Wojna Światowa. Być może. Ale przypominam że dla Polski zakończyła się ona w czerwcu 1989 roku a więc ta data nie jest dla nas powodem do świętowania -ani 8 maja ani 9 maja to nie powód by defilować i wywieszać flagi narodowe.
Są powody by przypuszczać, że ta wojna pod inną postacią wciąż trwa na terytorium naszego kraju. Więc niech ten odcinek “Polskiego łącznika” będzie dla wszystkich sarkastycznym czyli – by nie było kontrowersji z tym słowem – IRONICZNYM, komentarzem do obecnego, bez wątpienia “kolonialnego” lub co najwyżej “postkolonialnego” położenia III RP
11. 11. 13 Marsz Niepodległości – Warszawa, 15.00 – Rondo im. Romana Dmowskiego
Antyrodzimowiercze portale Polonia Christiana i wPolityce.pl
Kupując (TERAZ – TUTAJ!) Budujesz Wolne Media Wolnych Ludzi!
Portale Polonia Christiana i wPolityce.pl atakują rodzimowierców odprawiających swoje religijne rytuały w masywie Ślęży nazywając ich Satanistami, lub zrównując ich z satanistami. Jest to “normalna” w Polsce praktyka medialna oczerniającą i wzbudzającą nienawiść, podżegająca przeciw Innej, Równoprawnej, Oficjalnie Działającej Religii w Polsce.
Przypisują też one w ten sposób Rodzimowiercom Poslkim akty wandalizmu i działania zbrodnicze, takie jak podpalenia.
Dowodowy artykuł poniżej:
Zdzisław Skoczek (1942-2003) – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian (Lechicki Krąg Czcicieli Światowida)
W ramach obchodów tegorocznych Dziadów przypominamy postać Zdzisława Skoczka – rzeźbiarza z Lechickiego Kręgu Czcicieli Światowida.
Anna Skoczek przy autoportretach męża (fot. MU)
Zdzisław Skoczek (ur. 23 listopada 1942 we wsi Gołębie-Leśniewo, zm. w maju 2003) – polski rzeźbiarz i malarz.
Studiował na Wydziale Rzeźby warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie uzyskał dyplom w 1971. Z przekonań neopoganin, dlatego postać Świętowita uczynił tematem swojej pracy dyplomowej. Uczestniczył w działaniach Lechickiego Kręgu Czcicieli Świętowita (Kołodziej Władysław) [1]. W latach 1975-1988 pracował jako główny projektant w Wojewódzkim Biurze Planowania Przestrzennego w Ostrołęce. Poza rzeźbą i malarstwem zajmował się także grafiką, medalierstwem, scenografią i architekturą.
Czy Świętowit z Częstochowy znajdzie kiedyś godne miejsce?
Sprawa trochę starsza – 2011.
Straszna rzecz- może dojść do pogańskich modłów u podnóża Jasnej Góry. Niby nic, ale ogólnie rzecz biorąc kpina. Ktoś przestawia sobie rzeźbę – symbol religijny oficjalny – pod drzwi nocnego lokalu. Czy po to żeby pijani goście w nocy mogli się na nią wysikać?! Żadnego zabezpieczenia. A artykuł wesolutki- No się chyba „głupki Rodzimowiercy” nie będą mdliły do atrapy z fabryki Rondelków. Tak postępują katolicy w Polsce z symbolami kultu innej Wiary Słowian – Polaków. I nic ich nie razi, ani nie dziwi we własnym postępowaniu. Tak działa wdruk od urodzenia, wzmacniany zabobonnymi zabiegami magicznymi piorącymi mózg regularnie co jakiś czas – najlepiej co niedzielę. – przeczytajcie – Myślicie, że oddano rzeźbę pod opiekę RKP? Typowy przykład prześmiewczego, poniżającego godność Rodzimowierców podejścia do tematu przez media. Sugerują, że nie każdy Świętowit jest święty – tylko ten ze Zbrucza – Inne można rąbać i przetapiać. Przygłup ten dziennikarz? Nie. To premedytacja Gazety Wyborczej – Ateiści – przejaw „czerwonego faszyzmu”.
Dokumentacja działań przeciw Wierze Przyrodzonej Słowian w Polsce i na Słowiańszczyźnie
Otwieramy nowy dział na Czarnym Pasku ; “Dokumentacja działań przeciw Wierze Przyrodzonej Słowian”
Ten dział będzie pokazywał systematycznie, rozproszone dotychczas informacje na temat bezprawnych działań wymierzonych w obiekty kultu Wiary Przyrodzonej Słowian w Polsce i na Słowiańszczyźnie w ostatnich latach.
Znajdą tutaj swój opis udokumentowany zarówno ataki tzw. “Nieznanych Sprawców”, jak i wszelkie wypowiedzi i działania publiczne, których intencją było i jest wzbudzenie nienawiści bądź poniżenie samej Wiary Przyrodzonej Słowian jak i Rodzimowierców.
Na początek umieścimy w tym dziale tylko te wydarzenia z ostatnich lat, które już zostały kiedyś wskazane i opisane na tym blogu.
Ze sztuki kodystów polskich 1978-1988: Matka Polska Kwietno-Zielna, Johnny Porter, Nowa Świadomość, Czerta 9, Taniec Żurawia, Tacierzyństwo, Punk rock
Maria Konopnicka Strażniczką Wiary Słowian? Z Psałterza wieków – Polska.
MARYA KONOPNICKA
II. Z PSAŁTERZA WIEKÓW.
POLSKA.
Ludu mój, cóżem uczynić mogła, a nie uczyniłam tobie?
31. 10: NIKLOT – Tomasz Szczepański o Zadrudze w Bytomiu
Wielcy Polacy: Wacław Niżyński (1889 – 1950)
Głównym tematem „Dziennika” jest relacja autora z Bogiem. Niżyński ciągle o Nim pisze, ale nie są to żadne odkrycia, konkrety świadczące o prawdziwej bliskości. Raczej ciągle powtarzane te same zdania, koncentracja na jednej myśli.
Początkowo „Dziennik” może się wydać drastyczny. Niżyński bez zahamowań opisuje swoje intymne przeżycia. Prezentuje siebie jako kogoś szczególnego, obdarzonego wyjątkową misją. Wielokrotnie nazywa siebie Bogiem. Rzeczywiście tak uważa. Można próbować to zrozumieć składając tę hardość na karb choroby.
Z drugiej strony autor ciągle pisze o swojej miłości do wszystkich ludzi. Podkreśla, że nie jest żadnym wielkim myślicielem. Uważa uczucia za o wiele ważniejsze niż myśli i na wszystko patrzy przez pryzmat „czucia”. W pewnych momentach jego postawa jest naprawdę chrześcijańska.
Wielki schizofrenik! Czy to brzmi dziwnie czy dumnie? Mamy problem z oceną wielkości zamkniętej na pograniczu choroby oraz choroby która wywiera wpływ na uruchomienie prawdziwej wielkości w człowieku. Zaliczam Niżyńskiego do Wielkich Polaków – do geniuszy, których ich geniusz stawia na granicy „normy” akceptowalnej społecznie, których dokonania twórcze każą w nich widzieć właśnie geniuszy i których choroba umysłu, świadomości, dotyka w sposób niezaprzeczalny.CB











