Cenzura w mediach! Blokada wRealu24 na YouTube

Bez komentarza. 100% Poparcia!
protest po usunięciu posągu Świętowita z Chroszczy!

O Świętowicie z Choroszczy i jego dewastacji pisaliśmy już w roku 2013, od 2009 ciągnęła się sprawa odcięcia głowy od posągu przez katolickich ultrasów zapewne z bliskiej okolicy. Sprawców oczywiście nigdy nie wykryto. Działanie w Choroszczy przypomina do złudzenia akcję na Ślęży zainicjowaną przez tamtejszego proboszcza z Sulistrowic, przy aprobacie władz Sobótki.
Niebezpieczne gry Jarosława Kaczyńskiego

Wielka Zmiana i Wolni Ludzie w natarciu! 100% zgody. CB
Co myślał o sobie i o Polakach Prymas Andrzej Krzycki

Andrzej Krzycki współpracował z Miechowitą przy wydaniu jego Kroniki, uświetnił to dzieło swoim wierszem. Dysponował tajemniczymi materiałami, z których korzystał Miechowita. Co odebrano Polakom przez 200 lat okupacji i zaborów, przez 200 lat kolonializmu.
Jak myślał o sobie arcybiskup, katolik, prymas Polski w roku 1527?!

Odkrycia dokonano na stanowisku Sołnicata, położonym koło miasta Prowadija w obwodzie Warna, we wschodniej części Bułgarii.
Jak poinformował archeolog Wasyl Nikołow, kierujący pracami wykopaliskowymi na stanowisku, podczas badań w rejonie starożytnej kopalni soli naukowcy odsłonili fragment muru z V tysiąclecia p.n.e.
Wysokość zachowanego muru sięga miejscami 1 metra, zaś reszta legła w gruzach prawdopodobnie tysiące lat temu po silnym trzęsieniu ziemi.
Zdaniem Nikołowa szerokość konstrukcji u podstawy wynosi ponad 3 metry, co może sugerować dużą wysokość muru w czasach przed jego zniszczeniem. Według naukowców wysokość innych pozostałości starożytnych murów na stanowisku Sołnicata dochodzi miejscami do 4 metrów.
Na stanowisku Sołnicata znajdują się pozostałości jednego z najstarszych miast na obszarze Europy, istniejącego w okresie ok. 4700-4200 r. p.n.e. i zniszczonego na skutek wielkiego trzęsienia ziemi.
Mamy w sobie potężną siłę i możemy jej użyć przeciwko

„Koncepcje są potężniejsze niż karabiny. Nie pozwolilibyśmy mieć naszym wrogom karabinów. Dlaczego zatem mamy pozwalać im mieć koncepcje?” – kto zgadnie, skąd ten cytat?
Idee są nie tylko potężniejsze niż karabiny, a nawet potężniejsze niż głowice nuklearne. Infekują system, zarażają go, doprowadzają do stadium choroby i niewydolności. Niektóre złe idee mają działać niczym wirusy, pobudzając układ immunologiczny społeczeństw do obrony, np do obrony.. fizycznych granic państw. Inne idee działają w sposób pozytywny, pomagając ludziom żyć na luzie, być spokojniejszymi, bardziej pogodzonymi ze światem. Pozwalają im być wolnomyślicielami i nonkonformistami, żyć po swojemu. Jednak jakkolwiek słodko nie wyglądałaby taka idea, jest ona niczym kanister benzyny, podpalająca system. Bo elementy systemu które są stare, niewydolne i przynoszące niesprawiedliwość zawsze się silnie bronią przed upadkiem. A ludzie jak i siły wszechświata i tak je obalą. Ale taki proces jest bardzo chaotyczny, często wręcz dramatyczny.
Elity popełniły dwa błędy. Pierwszy błąd polegał na tym, że „niedozwolone”, a więc obarczone sankcjami prawnymi są tylko poglądy skrajnie prawicowe. Drugi błąd, który de facto nie jest błędem, a ewolucyjnym przeskokiem ludzkości, to powszechny, nie występujący nigdy wcześniej dostęp do informacji. Jak wyglądał dostęp do informacji np 200 lat temu? Dotyczył tylko wąskiej elity. To dla tej wąskiej grupki była filozofia, poezja, muzyka i inna twórczość. Więc oni mieli monopol na informację i ta informacja była adresowana tylko do nich. Dziś setki tysięcy książek zalegają na półkach, a miliony są w księgarniach. Wiedza całej ludzkości, w tym ta ukrywana przez tysiące lat, jest dostępna.

Epitafium z sercem Chopina w Bazylice św. Krzyża w Warszawie
Wiki:
W Paryżu Chopin zamieszkał początkowo w małym mieszkaniu przy Boulevard Poissonnière. 26 lutego 1832 w salonie Pleyel przy 9 rue Cadet dał pierwszy z dziewiętnastu publicznych koncertów w Paryżu (podczas 18 lat pobytu w tym mieście). Organizował go Friedrich Wilhelm Kalkbrenner, pianista. Chopin zagrał Koncert e-moll i Wariacje B-dur. Koncert oszołomił publiczność, w tym obecnego na nim Franciszka Liszta. Krytyk François Fétis zapowiadał, że Chopin odrodzi muzykę fortepianową[14]. Następnego dnia wydawcy przysyłali Chopinowi propozycje kupna utworów. Chopin zaczął prowadzić żywot wirtuoza, komponując utwory, które szybko stawały się modne na salonach. Przyjaźnił się z wieloma wybitnymi muzykami (Liszt, Vincenzo Bellini, Hector Berlioz), był zapraszany na prywatne występy nie jako muzyk, ale jako gość, nawet na sam dwór. Szybko więc przeprowadził się do Chaussée d’Antin, modnej dzielnicy Paryża. Przyjaciele nazywali jego mieszkanie Olimpem ze względu na dającą się stamtąd słyszeć boską muzykę. Jednak z powodu trudnej sytuacji finansowej Chopin zaczął dawać coraz więcej lekcji gry na fortepianie. Oszałamiała go ogromna liczba propozycji. Chopin uczył między innymi księżniczkę de Noailles, księżnę de Chimay i de Beauvau, baronową Rothschild, hrabinę Peruzzi i Potocką. Wśród uczniów także wielkie talenty – Karolina Hartmann, Karol Filtsch, a także wierny przyjaciel Chopina Adolf Gutmann. Chopin jako nauczyciel znany był z niezwykłych wymagań i nerwowości.
Polski mit Napoleona; Prezenty Gwiazdkowe – Mit Napoleona
Kolejne podejście do Napoleona, który nas przegrywać nauczył, a w hymnie mamy wstawione – jak zwyciężać mamy. Możemy to tylko ocenić czytając inne publikacje, aby wyrobić sobie własne zdanie.

Ariosłowianie czy Słowianoariowie
Oto kolejny doskonały artykuł z blogu RudaWeb, gorąco polecam:

Polacy potomkami Ariów – taka publicystyczna teza obiega nasz kraj. Prawdopodobnie źródłem jest artykuł z portalu wolnosc24.pl. Napisał go w listopadzie 2016 r. Marian Kowalski. Stawia tam tezę o wspólnym pochodzeniu Słowian i Ariów, a więc także i dzisiejszych Polaków. Z dociekań genetyków i lingwistów, a także kulturoznawców wiemy o tym nie od dziś. Skąd więc takie zdziwienie? Diabeł – jak zwykle – tkwi w szczegółach.
Noworocznie! – kilka obrazów z pewnej Planety
NOWOROCZNIE!
W roku 2017 miało miejsce 2.109.291 wejść na blog Bialczynski.pl, z czego ponad 70% to Czytelnicy wchodzący głębiej niż tylko w artykuły zamieszczone na Stronie Głównej, czyli poszukujący konkretnych wiadomości. W stosunku do roku 2016 liczba wejść wzrosła o ponad 600.000. Od założenia blogu w 2009 nie było takiego roku żeby kolejny rekord czytelnictwa nie został pobity. Tegoroczne zmiany wprowadzone dzięki fachowej pomocy firmy Pawła Ruszczyńskiego wybitnie poprawiły pozycjonowanie artykułów w wyszukiwarkach. Do tego dochodzi FB, gdzie wejść w ogóle nie kontroluję. Co roku blog bije rekordy – za co serdecznie dziękuję Czytelnikom i obsłudze technicznej blogu z Bestgo.pl – RAZEM ZMIENIAMY POLSKĘ I ŚWIAT!!!
