Warszawa 1935 – 1945

Jak mówić, żeby nas słuchano? – Prof. Jerzy Bralczyk
Nie interesuje mnie co kto myśli i mówi na temat Jerzego Bralczyka. Jest super człowiekiem, niezależnie od poglądów politycznych. Swego czasu, kiedy moje dzieci były małe, udostępnił mi swoje mieszkanie w Nowej Hucie (wtedy już przenosił się do Warszawy), żebym mógł tam spokojnie pisać książki, których i tak nie dopuszczała do druku Cenzura PRL. Sprawę przypieczętowaliśmy u nas na Promienistych, tj. u Braci Pawłowskich piętro wyżej, przy butelce zimnej wódki z Maćkiem Pawłowskim. W olbrzymiej nowohuckiej bibliotece profesora Bralczyka odkryłem prawdziwy skarb wczesno-socjalistyczne tłumaczenie Ruskich Bylin – komplet – wszystkie Byliny w wersji rosyjskiej z podanym obok przekładem na język polski (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bylina_(literatura))! Prawdziwy rarytas! Palce lizać!!!
Dla moich prac nad Mitologią Słowian miały te przekłady bardzo duże znaczenie. Próbowałem go namówić żeby mi je sprzedał, albo sprezentował – nic z tego. Rozumiałem go, bo dobrze wiem co to znaczy pokochać jakąś książkę. Miałem za to dzięki niemu możliwość dokładnego, drobiazgowego ich przestudiowania. Cenię profesora za wkład, jaki swoimi zasobami bibliotecznymi i udostępnieniem mi miejsca do pracy, wniósł do powstania Księgi Tura. Posłuchajcie doskonałego wykładu tego wielkiego znawcy języka polskiego, doskonałego mówcy i gawędziarza. Rzadko można spotkać tak przyjacielską osobę.

Profesor Jerzy Bralczyk wygłosił 3 kwietnia wykład pt. „Jak mówić, żeby nas słuchano?”. Było to ostatnie spotkanie w ramach cyklu „Wielkie pytania w nauce”, organizowanego przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie we współpracy z Tygodnikiem Powszechnym.
O końcu Wielkiej Lechii, czyli esej o Przyrodzie
Jestem głęboko przekonany, że bez przyrody nie ma Słowian, nie ma żadnych Wolnych Ludzi tej Ziemi. Bo skąd mieliby brać siłę do życia, siłę do nieulegania i bycia mimo przeszkód Wolnymi? Tylko Przyroda może być inspiracją do właściwego, naturalnego, niepokrętnego i uczciwego myślenia i takiegoż życia. A poza tym bez przyrody nie ma życia. Żadnego życia. To takie przypomnienie dla drzeworąbców, wodotrujców, górozwalców, ziemiopsujców i innych, dla wygody oraz biznesu, zapominalskich. Moim zdaniem bogata, bujna polska Przyroda zakończyła życie około 1000 lat temu, razem z upadkiem Wielkiej Lechii i zmianą nazwy naszego Państwa na Polskę.

Młode drzewka we wsi Kaczków, gdzieś między Mszczonowem i Tarczynem
Mazowsze
Są tam też piękne stawy, ale, jak sama nazwa wskazuje, sztuczne
Z drugiej strony stawu, w Grzegorzewicach, jest rezerwat buków
(Grzegorzewice, czyli wieś Grzegorza, to coś jak Chrząszczyrzewoszyce, powiat Łękołody 🙂 )
fot. Marian Nosal
Nasz udział w odszkodowaniach od Niemiec 2.0%

W wyniku II WŚ Polska poniosła gigantyczne straty ludnościowe. Populacja naszego kraju zmniejszyła się aż o 18,0 proc. Dla porównania straty ludnościowe Francji wyniosły 1,4 proc., a Wlk. Brytanii – 0,9 proc. Jakby tego było mało utraciliśmy 38,0 proc. majątku narodowego (Francuzi 1,5 proc., a Brytyjczycy jedynie 0,8 proc.). Mimo to, zamiast przyznanych nam po wojnie reparacji, dostaliśmy od NRD ok. 6 mln książek o marksizmie, a nasz udział w finansowym zadośćuczynieniu dla ofiar II WŚ, wyniósł zaledwie 2 proc. całości wypłaconej kwoty. Warto o tym przypominać.
Aby była jasność – żądania wysuwane „na rympał”, które dotyczą wypłaty 300, 600 czy 900 miliardów euro w ramach zaległych reparacji wojennych, są dziś zupełnie nie do zrealizowania. I każdy polityk zajmujący się tą kwestią powinien mieć tego świadomość. Niemcy po prostu nie wypłacą Polsce takich kwot. Jednak odpowiednio dawkowane argumenty uzasadniające konieczność roszczeń reparacyjnych, przedstawiane we właściwym świetle i momencie, mogą nam pomóc w realizacji czegoś innego, lecz równie ważnego z punktu widzenia żywotnych interesów naszego państwa. Chodzi oczywiście o bieżącą politykę międzynarodową.
Nasze dzieci idą do szkoły polityczno-wyznaniowej
Edukacja była przedmiotem uzgodnień i narzuconych celów przez Izrael w ramach indoktrynacji Polaków pakietem Mosaismu. Efekt jest widoczny !

Kto będzie miał dzieciaka w « zerówce » ?
No, to coś takiego Was czeka…
Pakiet „Olek i Ada” poziom B+ (dla 6 latków).
Wydawnictwo « MAC Edukacja ». Autorzy: Małgorzata Kwaśniewska, Joanna Lendzion, Wiesława Żaba-Żabińska.
« Podręczniki » zatwierdzone przez MEN !
Zareagujcie, dopóki jeszcze nie jest za późno !
Bo właśnie tak robi się dzieciom wodę z mózgów !
https://www.mac.pl/edukacja-przedszkolna/olek-i-ada-przedszkole
Lew Tołstoj – Trzech Starców (z komentarzem Osho)

Lew Tołstoj- Trzech Starców
Osho- Odwaga- Radość niebezpiecznego życia
Трое Вас и трое нас, Господи, помилуй нас!
Na koniec wakacji: Wij (Mosfilm 1967)

Leszek Żebrowski o Baumanie

„Wybitny” uczony, ale plagiator. Dla jednych wzór, dla innych po prostu okupant. W latach II w. św. funkcjonariusz NKWD w Moskwie, następnie wyższy oficer KBW – ubeckiego „wojska”. Walczył z polskim podziemiem niepodległościowym. Był agentem Informacji Wojskowej (pod ps. „Semjon”). W l. 1953-1968 funkcjonariusz komunistycznej pseudonauki. W 1968 r. wyjechał na zachód, gdzie uchodził za… represjonowanego antykomunistę. W Polsce po 1989 r. został uznany za wybitnego uczonego. Jego prawdziwe „zasługi” są przemilczane i bagatelizowane.