Gata i midżurum – kilka smacznych kąsków z Czarnych Gór Kauków i Małej Mazji
Giuseppe Arcimboldo – Jarzynki
Dla nieobeznanych kilka słów wprowadzenia.
Pruskie Święte Gaje Kurcho, Daby-Dobrej i Majumy

Radomno
Ponieważ mamy lato i wakacje więc jest okazja żeby trochę się pokręcić po Polsce i po okolicach – Czechy, Słowacja, Ukraina, Litwa, Białoruś, Bułgaria i inne takie wakacyjne wspaniałe miejsca, więc siła rzeczy piszę o więcej o świątyniach Światła Świata które można podziwiać. Jest ich niezliczona liczba – są to setki tysięcy niesamowitych miejsc które urządziła Przyroda. Wybieram te a nie inne dosyć przypadkowo. Nie chce mi się pisać o tych miejscach które wszyscy dobrze znają i sto razy już widzieli oraz o nich czytali w książkach i w Internecie.
o Zofii Stryjeńskiej – Bogi słowiańskie, Poranek i Łowy Bogów
To będzie nie tylko o Zofii Stryjeńskiej ale też trochę o innych Strażnikach Wiary Przyrodzonej Słowian, Zaczniemy od jednego z ważniejszych – od Stanisława Wyspiańskiego który powiedział:
„Będzie las litewski szumiał a Bogi stare wskrzesną, wstaną żywe !”
I oto wstały:
Z 16 obrazów udało mi się odszukać tylko 12 i to nie jestem pewien czy one wszystkie tworzyły ten cykl. Wydaje się że niekoniecznie.
[Dzisiaj – 3 sierpnia dzięki uprzejmości Dobrosława Wierzbowskiego udało się uzupełnić artykuł o kolejne postacie bogów z cyklu. C.B.]
Góra Bogit: Kult Świętowita na Ukrainie dawniej i dziś
Hortyca (Ukraina) – legendarna Wyspa Horsa na Dnieprze
O Hortycy – wyspie na Dnieprze gdzie stoi posąg starosłowiańskiego Czura-Horsa (Chorsa), pozostałości kapiszcza pogańskiego, gdzie odnaleziono posąg kamienny skołockiej bogini z VII wieku p.n.e., gdzie znajduje się kopiec-kurhan z okresu starożytności oraz zrekonstruowana wieś zaporoska Sicz, wspaniała przyroda i Dniepr; po polsku znajdziecie tylko tyle:
Kamienna boginii skołocka na Hortycy
CHORTYCA
sow., ukr. Zaporoże
ukr. ЗАПОРiЖЖЯ, Zaporizhzhia, Zaporiżżja
ros. Aleksandrowsk
Wyspa (ostrów) położona pośrodku Dniepru, pośrodku dzisiejszego miasta Zaporoże. Niektórzy historycy wiążą późniejszą siedzibę Siczy zaporoskiej z ostrowem Święty Grzegorz wspomnianym w ruskich kronikach z X wieku. Według archeologów drewniane umocnienia istniały tutaj w końcu XI w.
Tu mieli gromadzić się książęta ruscy, którzy w początkach XII wieku nad rzeką Mołoczną rozbili Połowców. Ponownie Chortyca była miejscem koncentracji Rusinów przed bitwą z Mongołami nad rzeką Kałką 16 czerwca 1223 roku, gdzie ponieśli całkowitą klęskę.
Grabowiec w Karkonoszach, Pogańska Dolina i Dobre Źródło
Sosnówka Pogańska Dolina
O narodzeniu Potworów i ich Bitwie o Niebo, Welę…
O narodzeniu potworów, ich bitwie o Niebo, Welę i Ziemię, o zabiciu potworów i powołaniu do bytu Przedstworzów oraz nadaniu bogom taj
według wołchwów kapiszty w Rosi pod Biełogorodem nad Dnieprzem w ziemicy Rosomonów1, słów kołoduna Jura z uroczyska Biełyje Bogi w ziemicy plemiennej Wiatyczów ludu Burów2 oraz zinisów plemienia Kurów z ludu Istów chromu w Apuolu3.
Mówimy o kulturach zaznaczonych na mapach archeologicznych jako Andronovo i BMAC
O Gonurze i innych ośrodkach aryjskiej cywilizacji, które odkryto na terytorium dzisiejszego Turkiestanu niewiele sobie poczytacie w języku polskim w internecie, więc niestety siłą rzeczy większość materiału będzie po angielsku. Z Gonurem, Merv i innymi starożytnymi grodami związany jest ośrodek cywilizacyjny, w którym upatruje się nową kolebkę cywilizacji, starszą i potężniejszą być może niż cywilizacja Międzyrzecza – czyli tak osławiona i rozreklamowana jako kolebka wszystkiego Mezopotamia. Olbrzymie terytorium, rozprzestrzeniające się od Morza Koszów (Koszpijskiego) i rosyjskich stepów Azji Centralnej po rzekę Okosz (Oxus) i Jezioro Orol (Aral) było najprawdopodobniej usiane kwitnącymi ośrodkami, które mogły bez problemu konkurować z wielkimi metropoliami Międzyrzecza. Wiele wskazuje na to, że dotychczasowy pogląd, który tradycyjnie wskazywał na Mezopotamię, dolinę Nilu i dolinę Indusu, jako kolejne miejsca powstania pierwszych cywilizacji, musi ulec zmianie.
Dzieje Bożycy Bronisława Trentowskiego w relacji Tadeusza Linknera
Dzieło do dzisiaj nie wydane a postać zepchnięta za burtę społecznej pamięci choć autor był i pozostaje jednym z największych polskich filozofów.
Oto relacja Tadeusza Linknera na temat największego plagiatu i największego zaniedbania wydawniczego WSZECHCZASÓW w dziejach polskiej kultury – z książki Słowiańskie bogi demony
Chorzyca-Gorzyca-Jędzibaba-Jaga lub Mokosza – Pani Wyroków
Poprzednio w artykule Łódź Skarbów i Siedmiu Bogów Szczęścia poświęconym przenikaniu się Wiary Przyrody pomiędzy kulturami zdawałoby się odległymi od siebie i narodami bardzo różniącymi się kulturowo takimi jak z jednej strony Ariowie – Tokharowie (Harowie Toka Mogty [Takla Mahana – Toka Wielkiego Maga]), Sakowie – a więc Skołoci i Windowie (Hindusi Aryjscy) a Chińczykami oraz Japończykami przedstawiliśmy Siedmiu Bogów, którzy zdaniem autora artykułu weszli do kultury i wiary naturalnej Japonii z Chin i Indii.
Teraz pokażemy że ci bogowie dostali się do Chin i Indii, tak naprawdę z Wielkiej Scytii (Azjatycko-Europejskiej), czyli z Wielkiej Lądyjskiej i Mazjatyckiej Skołotii – Krainy naszych przodków, nazywanej w Słowiańskim Tajemniku Królestwem SIS, albo Sistanem – Królestwem Skołotów, Istów i Słowian.
Stanisław Wyspiański – Ostatnia droga
W cztery dni po zgonie wielkiego artysty odbył się manifestacyjny pogrzeb, na który zjechali przedstawiciele świata artystycznego i kulturalnego ze wszystkich części kraju. Trumna ze zwłokami Zmarłego – metalowa ze szklanym wiekiem – wystawiona była w kaplicy w podziemiu kościoła OO. Pijarów. Piękne żałobne dekoracje z nieśmiertników zaprojektowali malarze – Ferdynand Ruszczyc i Karol Frycz. Wokół trumny – około dwustu wieńców.
Stąd, 2 grudnia o godzinie 9.30, w słoneczny, mroźny dzień przeniesiono trumnę do kościoła NP Marii, gdzie odbyło się nabożeństwo żałobne i eksportacja zwłok na Skałkę. “Królewską Drogą” – przez Rynek, a następnie ulicą Grodzką – jechała spowita kirem trumna, wznosząc się ponad tłumami uczestniczących w manifestacji. Na czarno obitym katafalku ze srebrnymi ornamentami i srebrnymi lichtarzami ułożono tylko kilka wieńców, wśród nich – nadesłany z Częstochowy – srebrny z biało-czerwonymi szarfami oraz wieniec z fiołków, ulubionych kwiatów artysty. Wokół powiewały chorągwie i flagi, niesiono setki płonących pochodni.
W czasie pogrzebowego obrzędu w Krypcie Zasłużonych na Skałce nie wygłoszono, zgodnie z wolą Zmarłego, żadnych przemówień. Tylko dostojny Dzwon Zygmunta żegnał wielkiego artystę.
Rosja w polskiej niewoli: Dwie półprawdy o Kłuszynie i Polakach na Kremlu

Na temat Bitwy pod Kłuszynem, wielkiego polskiego zwycięstwa nad Moskwą i panowania Polaków na Kremlu, czyli o polskim zniewoleniu Rosji są dwie prawdy. Jedna jest prawdą polską, druga prawdą rosyjską. Tak jedna jak i druga jest tylko półprawdą. Czy zatem z dwóch półprawd powstaje prawda, czy jedna, cała, kompletna nieprawda?
Spróbujmy zderzyć te dwie półprawdy w jednym miejscu i porównajmy nasze punkty widzenia.
Czy istnieje możliwość żeby Święto Nienawiści, jakie w Rosji uczyniono ze zdobycia Kremla przez Polaków, uczynić Świętem Miłości?
Artykuł powstał w roku 2005, ale niczego mu to nie ujmuje – Pochodzi ze strony Koła Naukowego Orientu Uniwersytetu Toruńskiego – gdzie odsyłam chętnych do dalszego zgłębiania podobnych tematów.

Takarabune – Łódź Skarbów wiezie do Japonii Siedmiu Bogów Szczęścia z Indii i Chin
Wzajemne przenikanie się wątków i motywów, a także całych systemów ma ważne znaczenie dla rekonstrukcji Mitologii Słowian, ale nie powinniśmy niewolniczo trzymać się antropologicznych paradygmatów i „naukowych” panteonów – trójpodzielnych. Trójpodział był dobry „wczoraj” co nie oznacza, że oddaje świat jaki znamy dzięki między innymi rozwojowi nauki i postępowi wiedzy Dzisiaj.