Oto kilka uwag Sławnikowica do opowieści o Jamie Waru i Dobrym Pasterzu Jimie. To bardzo cenne i ważne spostrzeżenia etymologiczne, które rzucają nowe światło na rozwój kast rycerskich zarówno w dalekiej Japonii – gdzie jak wiadomo ludzie nie mówią wcale językiem aryjskim, a także w Europie gdzie musiał istnieć u podstaw kultury rycerskiej duży wpływ Scytów-Skołotów i Sarmatów na kształtowanie się drużyn obronnych, ethosu wojownika a potem rycerza posługującego się mieczem.
Wpisy w kategorii: Słowianie
Kult Drzew – możliwe rytuały Święta Boru – 1 maja oraz Święta Drzew – 2 maja
ostatnia aktualizacja (zawsze na końcu artykułu): 18 kwietnia 2011]
Uwaga:Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce ogłasza powszechną akcję NADAWANIA IMION NAJSTARSZYM DRZEWOM.Pierwsze obrzędy nadania imion odbędą się 1 maja w czasie Święta Boru oraz 2 maja w czasie Święta Drzew. Każdy kto włączy się do akcji może nadać imię wybranemu przez siebie w okolicy WIEKOWEMU, BARDZO STAREMU DRZEWU . Jak to zrobić dowiecie się TUTAJ!!!
Procedura nadawania imion i dokumentacji jest zamieszczona pod wizerunkami drzew w tym artykule. Jest ona opisana krok po kroku łącznie w formułkami, które należy wypowiedzieć w trakcie obrzędu nadania imienia. Także wykaz słowiańskich imion.Oraz: Jak rozpoznać naprawdę stare drzewo – najlepiej z wykazu Pomników Przyrody województwa, miasta lub gminy, albo ze stron nadleśnictwa, towarzystwa ochrony przyrody, organizacji Zielonych, lub po prostu pójść z centymetrem.(Czytajcie o tym w artykułach poniżej).
Dodatkowo zamieszczamy fragmenty pracy Kazimierza Moszyńskiego o kulcie drzew wśród Słowian – bo oczywiście wiele się z polskiego Internetu na ten temat nie dowiecie, a z Wikipedii to już prawie ZERO. Są to istotne informacje o różnych elementach obrzędów drzewnych, które pozwolą wam wybrać sobie do święta nadania imienia drzewu odpowiadające wam fragmenty z Kultu Drzew.
Litwa: tradycja wicia palmy wileńskiej
Wileńska palma wielkanocna
Tak zwane Palmy Wileńskie nie są oczywiście żadnymi palmami Wielkanocnymi – Wielkanoc jest to Święto Jarych Godów czyli Równonoc Wiosenna (21 marca lub w pełnię Księżyca najbliższą tej daty – według roku księżycowego). Tzw. palny to nic innego jak Gaiki-Maiki – Ukwiecone ozdobione młode zielone drzewka, które były wyrąbywane w puszczy przez młodych mężczyzn i przez nich wykonywane (zdobione, plecione w wielkie na kilka metrów drzewa), a następnie obnoszone wokół ziemi plemienia. Były one elementem Święta Boru oraz Święta Drzew a także elementem inicjacji młodych chłopców w mężczyzn – członków bractwa wojowniczego (Wilków, Rysiów, Turów), podobnie jak elementem inicjacyjnym dla dziewcząt były pisanki towarzyszące obrzędom o miesiąc wcześniejszego Nowego Roku Słowiańskiego – Wielkiej Nocy – Nocy Wielkiej Bitwy Niebieskiej między Światłem i Ciemnością.
Tadeusz Linkner – Literacka mitologia Pomorza w Młodej Polsce (fragment)
Tadeusz Linkner – Literacka mitologia Pomorza w Młodej Polsce
Filip Kuźniarz – Nica rodząca Smoki i Żnuje
Przedrukowujemy fragment ciekawego opracowania Tadeusza Linknera o Mitologii Pomorza, zamieszczonego w Pomeranii w 1994 roku. Zapewne młodemu pokoleniu Rodzimowierców niekoniecznie jest ten tekst znany, a zawiera masę nazwisk autorów i tytułów utworów które powstały w czasach Młodej Polski, a zostały stworzone przez rozmiłowanych w Słowiańszczyźnie i naszych pogańskich wierzeniach Wiary Przyrodzonej pisarzy i poetów.
Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce: Święto Boru i Święto Drzew – Dlaczego 1 i 2 maja?
Święto Boru i Święto Drzew – Dlaczego 1 i 2 maja
[ostatnia aktualizacja: 12 kwietnia 2011, patrz na samym końcu artykułu]
Dlaczego 1 i 2 maja?!
1 i 2 maja nie jest tradycyjnym świętem w słowiańskiej wierze przyrodzonej. Ale czy na pewno?Do jakiego stopnia data tych świąt wiąże się z innymi tradycjami europejskich religii naturalnych? Nasze prastare, nie waham się powiedzieć – starożytne słowiańskie Święto Drzew obchodzono pomiędzy 20 a 26 kwietnia, czyli kilka dni wcześniej, po poprzedzającej końcówkę kwietnia pełni Księżyca. Dlaczego katolicy właśnie teraz, 26 kwietnia, będą obchodzić Wielkanoc – czyli Święto Wiosny?!!!!
Stare drzewo w Jarzwałdzie – (woj. warmińsko-mazurskie) – Bezimienne i w kiepskim stanie, za chwilę je wytną, czyli zabiją, zamiast leczyć i ratować.
Stefana Żechowskiego ilustracje do „Motorów” Emila Zegadłowicza i esej poświęcony mu przez Tadeusza Olszewskiego
Stefana Żechowskiego ilustracje do Motorów Emila Zegadłowicza
Tadeusz Olszewski – Stefan Żechowski
STEFAN ŻECHOWSKI (1912 – 1984)
„Moim ideałem od najwcześniejszej młodości był artysta samotny, całą swą istotą oddany sztuce” – pisał Stefan Żechowski w pamiętniku Na jawie. Tej idei pozostał wierny przez całe życie. Nazywano go pustelnikiem z Książa.
Stefan Żechowski – ilustracje do Motorów Emila Zegadłowicza (1936) – książkę skonfiskowano i wydano ponownie w Polsce w roku…1981, w czasie solidarnościowej Odwilży tuż przed Stanem Wojennym, który znów wprowadził komunistyczną cenzurę – inną niż ta przedwojenna TOTALNĄ – taką samą jak przez całe 40 lat PRL. A potem?! Czy ktoś coś wie o kolejnym wydaniu Motorów?!
Zdzisław Słowiński – Neopogaństwo a symulakry (fragment)
Przedstawiam fragment tego doskonałego artykułu Zdzisława Słowińskiego zamieszczonego w całości na Prawia.org – gdzie odsyłam.
Warto zwrócić uwagę na ten fragment zwłaszcza który jest poświęcony Teologii Stanisława Szukalskiego – czyli Teologii Szczepu Rogate Serce – Starosłowiańska Świątynia Światła Świata tę właśnie teologię twórczo rozwija współcześnie i kontynuuje.
C.B.
Świątynia z 3500 roku p.n.e. w Branicach i grób kobiecy z Modlnicy (900 p.n.e), pod Krakowem oraz osada wczesnorzymska w Mogile
Świątynia z 3500 roku p.n.e. w Branicach
W roku 2005 Dziennik Polski zamieścił taką oto sensacyjną notatkę – w sezonie ogórkowym.
Dom kultury lendzielskiej – na słupach z około 3500 p.n.e. – stworzyli Nasi Dziadowie [foto Muzeum Archeologiczne Oddział w Nowej Hucie]
Archeolodzy odkopali świątynię w Branicach pod Krakowem
100 metrów od dworku w Branicach krakowscy archeolodzy odkryli miejsce kultu religijnego. Wstępne badania wskazują, że była to drewniana świątynia, która powstała ok. 3500 lat przed Chrystusem – informuje „Dziennik Polski”.
Wielcy Polacy – Maria Siemionow (z domu Kusza)
Nie tak często mamy okazję prezentować sylwetki kobiet pośród wybitnych Polaków. Tym razem kobieta-chirurg, mikrochirurg, transplantolog. Skromna, fantastyczna osoba, lekarz. Przeprowadziła jako pierwsza na świecie w grudniu 2008 roku operację przeszczepu całej twarzy – niestety nie w Polsce. Żeby się spełnić zawodowo musiała wyjechać do USA.
A wejdziesz w Światło Świata
Są w życiu także momenty piękne
Kliknij i powiększ jeszcze raz a naprawdę znajdziesz się w Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata
zawsze
w każdej sekundzie
jest ktoś kto WAM NAPRAWDĘ, BEZINTERESOWNIE, I Z GŁĘBI SERCA,
ŻYCZY SAMEGO DOBREGO, NAJLEPSZEGO, SAMEJ NIEKOŃCZĄCEJ SIĘ POMYŚLNOŚCI i CHWIL SZCZĘŚCIA
Winicjusz Kossakowski – Moje „trzy grosze” w sprawie odkryć w Prilwitz
Wiadomość o Zorianie Dołędze Chodakowskim i jego korespondencja
Stary Kraków – O Łobzowie i ulicy Kazimierza Wielkiego: plan sprzed II Wojny – przedwojenne linie tramwajowe
Oto plan Krakowa w jakim upływała młodość taty Anny – Stanisława Pagaczewskiego, jego żony Janiny Olszowskiej, mojego ojca – Zygmunta Białczyńskiego i stryja Henryka, wreszcie mojej matki Marii z Kapustów i jej brata Władysława.
Jeszcze płynie przez Łobzów Młynówka, którą i ja pamiętam z roku 1955, a którą potem zasypano. Na planie stare przedwojenne linie tramwajowe.
Kliknij obrazek żeby powiększyć [możliwe czterokrotne powiększenie]
Kuba Demiańczuk – Geografia i czas w Porwaniu Baltazara Gąbki
Jakiś czas temu Kuba Demiańczuk, postać bardzo dobrze znana wszystkim miłośnikom komiksów, a także dobrych filmów i gier komputerowych, zbadał sprawę upływu czasu oraz geografii w cyklu powieści o Baltazarze Gąbce. Wnioski i konkluzje autora są bardzo ciekawe.
Idole Przylwickie i Hełmy z Negau – dalszy ciąg sporu o runy
Hełm typu Negau Daone [foto Luca Giarelli]
Przytaczamy tutaj polemikę na temat run z hełmów w Negau polskiego odkrywcy i interpretatora – Winicjusza Kossakowskiego, który odczytał inskrypcje etruskie, a także inne runy uchodzące za germańskie i zinterpretował je jako słowiańskie. Dodajmy jako nie jedyny ponieważ podobne dokonania mają miejsce w Rosji – gdzie język etruski jest odczytywany poprzez znaczenia staroruskie – co oznacza po prostu starosłowiańskie.





