Państwo Polskie wrogiem Polaków?! – medycyna/zdrowie/żywność

Państwo Polskie wrogiem Polaków?! – medycyna/zdrowie/żywność

Moi drodzy wkraczamy w ostrą fazę ideologicznego sporu wewnętrznego o Wolność Polaków w Polsce. W ten spór wmieszane są także siły zewnętrzne, w których interesie jest aby Polacy na zawsze pozostali Niewolnikami Systemu Banksterskiego. Pytanie ważne dla każdego z nas, dla naszych rodzin, dla naszych dzieci, rodziców, sióstr i braci, na naszych wnucząt: Czy Państwo jako aparat władzy  od 1989 roku stoi po stronie Polaków, czy wymierzone jest bezustannie przeciw Polakom, tak jak przez ostatnich 200 lat kolonializmu od upadku Rzeczpospolitej sz-Lacheckiej? Czy wymierzone jest przeciw zdrowiu Polaków i przeciw ich życiu?

Dla każdego Polaka, który miał do czynienia z tak zwaną polską „służbą” zdrowia odpowiedź jest jednoznaczna.Polska „Służba” Zdrowia to najbardziej opresyjny system antyludzki, to służba śmierci, post-komunistyczny system medycyny zamkniętej na wszystko inne niż produkty koncernów farmaceutycznych. Im nie opłaca się Polaka wyleczyć, im opłaca się Polaka uzależnić od „leków”, które utrzymują człowieka w stanie nieuleczalnej choroby jak najdłużej, aż do powolnej agonii i jak najpóźniejszej śmierci.

Z całą odpowiedzialnością stwierdzam: Kto z tzw Władz Państwowych i Władz Lekarskich wie o istnieniu sposobu, który pozwala wyleczyć daną przewlekłą chorobę lub tejże chorobie albo jej dalszemu rozwojowi zapobiec, a wiedzy tej nie udostępnia Polakom, lub nie pozwala jej udostępnić lub zabrania jej praktycznie stosować – ten powinien być ścigany z mocy PRAWA i odpowiadać karnie za spowodowanie swoim świadomym działaniem wszystkich przypadków śmierci w wyniku tejże choroby.   

Dla każdego kto chciałby kupować zdrową żywność w Polsce i żywić się zdrowo, nie w specjalnych sklepach dla BOGACZY, ale w każdym osiedlowym sklepie czy wiejskim sklepiku, albo wprost od rolnika, odpowiedź chyba jest jednoznaczna.

Wyjdź z matrixa i dołącz do Przebudzonych.

Czytaj dalej

Maria Bazielich: Elementy Kultury Gava w rejonie Krakowa – Nowej Huty

Elementy Kultury Gava w rejonie Krakowa – Nowej Huty

Jedną z niedostatecznie dotąd opracowanych kwestii z zakresu prahistorii zachodniej Małopolski jest obecność w obrębie kilku osiedli kultury łużyckiej w Krakowie-Nowej Hucie materiałów noszących cechy
kultury Gáva.
Dodatkowym bodźcem do podjęcia próby interpretacji tego zjawiska stało się ujawnienie podobnych, tzn. nawiązujących do kultury Gáva, materiałów we wschodnich częściach Małopolski (Rzeszowszczyzny). Fakt ten powiększa rangę problemu i stawia na porządku dziennym potrzebę scharakteryzowania kontaktów kulturowych Małopolski z obszarami Kotliny Karpackiej w środkowym i późnym okresie
epoki brązu. Niniejsza praca ma na celu podsumowanie dotychczasowych badań i spostrzeżeń związanych z występowaniem elementów kultury Gávaw okolicach Krakowa.

Czytaj dalej

Fizyka Czary-Czaru, czyli Łodzi Osta, albo Ka dla Ra (AR-KA – Kara – Czara – Dzban Zerywanów). [Archiwum 2014]

Ka dla Ra (AR-KA – Kara – Czara – Dzban Zerywanów)

https://www.youtube.com/watch?v=ojij26OcmJU

Wehikuł dla ducha opuszczającego ciało Egipcjanie zwali KA, samego Ducha-Światłość zwali zaś RA, tak samo jak my Słowianie zwiemy boską Światłość IST-ichOR, który to człon zawieRAmy W IMIONACH WSZYSTKICH JASNYCH BOGÓW SŁOWIAN, jako określenie formy doskonałej, lecz biernej RA lub AR, albo jako określenie formy podatnej na zmianę, naruszonej (wytrąconej z bierności trwania), znajdującej się w twORczym ruchu OR lub RO.

Czytaj dalej

Marian Nosal: Jak pielęgnować historię i geografię Polski

Jak pielęgnować historię i geografię Polski

w  sposób pożyteczny i  przyjemny, a  także medytacyjny oraz połączony z  modlitwą o  lepszą przyszłość

Bug koło Broku, rzeka i brzeg przeciwny 12 IX 2012
fot M.N.

W filmie przedstawię kilka niestandardowych metod uprawiania historii i  geografii Polski i  Świata. Być może w  szkole nauczono Was, tak jak mnie, że są to nudne i  pamięciowe nauki. Nic podobnego: historii można uczyć się bez wkuwania dat, a  geografię można uprawiać bez znajomości nazw wszystkich lewobrzeżnych dopływów Wisły. Jeżeli nazwy historia i  geografia źle się nam, jeszcze ze szkoły, kojarzą, to proponuję terapię wyrównawczą. Nowe podejście do nauk o  naszym kraju można osiągnąć wychodząc z  ciekawości o  to, jak dawniej, u  innych ludzi i  w innych miejscach bywało.

Czytaj dalej

RudaWeb: Lechickie najstarsze państwo Europy – Scytów więc Słowian

Lechickie najstarsze państwo Europy – Scytów więc Słowian

Janusz Bieszk w swojej trzeciej książce z cyklu lechickiego powtarza, za czarnogórskim historykiem Vojislavem D. Nikčeviciem, że Scytowie stworzyli pierwsze europejskie państwo ok. 3 660 r. p.n.e.. Natomiast na Bałkany mieli dotrzeć 1 800 lat p.n.e.. Jednocześnie najstarsze scytyjskie państwo na Bałkanach to – według Nikčevicia – Tracja, która miała powstać ok. 3 500 lat p.n.e.. Taki obraz wynika z interpretacji źródeł przyjętej przez Czarnogórca, który jest specjalistą od badania starych przekazów pisemnych. Jednak ten obraz nie ma poparcia w tradycyjnej systematyce kultur archeologicznych. Według starej szkoły, scytyjskie ślady materialne pojawiają się nad Dunajem od ok. 8 w. p.n.e.. Warto jednak zauważyć, że obaj (Bieszk i Nikčević) przyjęli zbiorczą nazwę Scytowie na określenie Słowian.

Czytaj dalej

Od Bogatyni do wszystkich Słowian (1) – WOŁANIE SŁOŃCA!

Od Bogatyni do wszystkich Słowian (1)

Witaj Bogatynio. Czekałem na ten wpis, lecz nie wiedziałem kiedy on nastąpi. Przesłanie było tak ważne, że opublikowałem moją pierwszą odpowiedź, niemal bezzwłocznie. Nadałem Bogatyni miano Dobrosława, bo jej Przesłanie jest Dobrym Słowem – Słowem Danym – Słowem Światła – Słowem Nieba.

Pomyślałem – ta moja prywatna odpowiedź ma znaczenie dla nas wszystkich – nie może pozostać całkiem prywatna. Ten mój list do Bogatyni zamieściłem tutaj: Pierwszy List do Dobrosławy i wszystkich Słowian Wiary Przyrodzonej.

Wiedziałem, że jest to List Pierwszy, a przede wszystkim, że Przesłanie jest bardzo istotne dla nas wszystkich, dla Wszystkich Słowian, dla Wszystkich Słowian Wiary Przyrodzonej, dla Wszystkich Polaków, Polechitów, lecz nie w mojej mocy leży opublikowanie Przesłania, a w mocy Tej Która Je Otrzymała. Podanie do Wiadomości Nas Wszystkich takiego Przesłania musiało być wyłącznie Osobistym Aktem, bo jest to Akt Wielkiej Wagi i wymaga Odwagi. Stało się to trzy dni temu. Oto Jest. Siędzieje.    

 

Witam Gospodarza strony i wszystkich czytelników. Sława. Trochę późno odpowiadam w tym temacie ponieważ czekałam, że ktoś o dłuższym stażu coś napisze. Jestem „nowicjuszką”. Rok temu zostałam rzucona na głęboką wodę. Szukałam pomocy, ale poza Panem Czesławem jej nie znalazłam. Na początek podzielę się doświadczeniem, które miałam w grudniu rok temu.

Wici: „Godz. 15,00. u mnie w domu. Chmury, smutno i ponuro. W pewnym momencie wyszło słońce. Ucieszyłam się i zaczęłam głośno dziękować słońcu za to że jest, że się pokazało.

 

Czytaj dalej

Grzegorz Buller: Wandalowie – waleczny lud znad Wisły

Wandalowie – waleczny lud znad Wisły

Ponieważ Najwyższy Czas odmówił Autorowi publikacji 3 jego tekstów na stronach Internetowych tego czasopisma, a Autor zwrócił się do mnie z propozycją umieszczenia ich na blogu publikujemy pierwszy z nich i co tydzień zamieszczać będziemy kolejne. Wszystkie były drukowane w wydaniu papierowym czasopisma. 

 

 

 

Podbili Europę zachodnią, stworzyli silne państwo w Afryce i powalili na kolana Rzym. Zapomniani na wieki przez swych potomków. Współczesna nauka przywraca ich zaszczytne miejsce w polskich sercach.

Co do pochodzenia Wandalów, jak i do określenia kim są ich potomkowie, nie pozostawiają wątpliwości prowadzone w ostatnich latach badania genetyczne. Okazuje się, że lud ten posiadał tę samą co Polacy haplogrupę R1a1a7, występującą na terenach Polski od 10 tysięcy lat. Badania te wykluczają więc powtarzane od lat teorie o germańskim lub skandynawskim pochodzeniu Wandalów i pojawieniu się ich na naszych ziemiach dopiero na kilka stuleci przed narodzeniem Jezusa z Nazaretu. Wandalowie, utożsamiani w archeologii z kulturą przeworską, przez setki lat tworzyli silny związek plemienny, który uległ przekształceniom wraz masową emigracją naszych przodków w procesie zwanym dzisiaj wielką wędrówką ludów.

Czytaj dalej

Marian Nosal: Klątwy rzucone na naród Lechitów i klątwa Unii Europejskiej

Klątwy rzucone na naród Lechitów i  klątwa Unii Europejskiej

 

Historię Lechii można włączyć do historii Polski, ponieważ jest jej poprzedniczką. Chociaż bardziej właściwym i  zgodnym z  prawdą historyczną byłoby stwierdzenie, że to historia Polski jest małym i  bardzo późnym fragmentam historii Wielkiej Lechii. Na szczęście społeczeństwo polskie coraz wyraźniej zdaje sobie sprawę z  tego, że Lechici, to nasi przodkowie, a  słowa Polska i  Polacy powstały dość niedawno, około 1000 lat temu i  zostały nam Lechitom narzucone. Słowa Lechia i  Lech pierwotnie brzmiały Lę(c)hia i  Lę(c)h, dlatego te pisownie stosuję zamiennie.

Widok z Łyśćca w kierunku wschodnim 26 VIII 2016 o 16:39
Gdzieś dalej w tym kierunku są Ćmielów, Ożarów, Opatów, Annopol, Kraśnik, Lublin, Chełm, Zamość, Włodzimierz, Łuck…
Lęhia’ć to, czy Polonia?
Ja jakoś nadal widzę Lęhię i żadne zmiany symboli nic tu nie pomogą
Na tej Świętej Górze wisiały już bardzo różne flagi i inne zabawki, ale Naród jest ciągle ten sam
Te same geny, ten sam temperament, ten sam sposób myślenia, PoLachy, a nie żadne EUro, czy Globo-Polaki w zaniku
fot M.N.

Czytaj dalej

Andrzej Buko: „The Archaeology of Early Medieval Poland”

Andrzej Buko: The Archaeology of Early Medieval Poland

Co prawda książka ta z mojego punktu widzenia zajmuje się czasami bardzo młodymi,  bo od 450 roku n.e. do 1450, i wyłącznie na terenie obecnej Polski, czyli kraju wielkości chusteczki do nosa, niemniej dokumentuje zabytki pogańskiego kultu powstałe przed rokiem 966, więc dla wielu osób może być odkrywcza i ciekawa. Polecam – wydana w USA w 2008 roku.

 

Czytaj dalej