Nekropola stari križevi na Sveći , czyli swastyki Ario-Słowian w Eurazji

Krótka definicja Wielkiej Lechii, czyli naszego prastarego Imperium Lechitów dla początkujących i zaawansowanych
Celem niniejszego artykułu jest uporządkowanie wiedzy o naszej Ojczyźnie sprzed tak zwanego Chrztu Polski w bardzo krótkiej formie. Potrzeba napisania tego tekstu wynika z tego, że w ciągu tych ostatnich 300 lat nauka światowa i polska pod wpływem przeważającej „naukowej” propagandy niemieckiej i Zachodniej, w sposób świadomy i zorganizowany zmieniła zupełnie obraz świata Słowian, a szczególnie Polaków. [1], [2] Jeszcze 300 lat temu, w nauce polskiej i światowej, istnienie Lechii było pewnikiem, podobnie, jak wywodzenie pochodzenia Polaków od ludów takich, jak Sarmaci, czy Wandale. Ponieważ forma tego tekstu jest krótka, to nie będę mógł podać dokładnych dowodów na postawione tu tezy. Tych proszę szukać w innych moich artykułach i filmach, szczególnie tych z serii: „Niezbite dowody naukowe na…”. Potrzeba napisania tego krótkiego tekstu wynika z tego, że wiele osób uważa, iż Imperium Lechitów, jeżeli istniało, to musiało być podobne do znanych nam dobrze i wychwalanych na lekcjach historii zbrodniczych i niewolniczych imperiów rzymskiego, perskiego, niemieckiego i tym podobnych. A tymczasem było zupełnie inaczej – Lechia była bytem niezwykle pozytywnym. Dlatego warto jest wiedzieć, czym nasza Lechia różniła się od nich i co jej kultura wniosła do kultury światowej. A że nie wszyscy są cierpliwi, tekst będzie krótki, ale treściwy.

Krótka definicja Wielkiej Lechii, naszego starożytnego Imperium Lechitów
Idole z Prillwitz w Muzeum Archeologicznym w Krakowie – Apokryfy Słowiańskie

Marian Nosal: Bitwa nad Dołężą
Jest to bitwa o której milczą wszystkie kroniki, mity, sagi i inne źródła pisane i mówione. Na szczęście archeologowie niemieccy znaleźli i zbadali pozostałości po tym starciu. Z rozmiarów znaleziska i kontekstu militarno-historycznego wynika, że był to prawdopodobnie tylko jeden z epizodów wielkiej, jak na owe czasy, wojny paneuropejskiej. A część uczestników bitwy (nie widomo jak wielka, ale chyba znaczna) miała genotyp odpowiadający genotypowi współczesnych Polaków.

bez komentarza
W powiecie gorzowskim odkryto cmentarzysko wojowników sprzed 2 tysięcy lat.
Polecam grupę „Starożytna Polska – Słowianie” na FB – znajdziecie tam wiele aktualności, między innymi link do poniższego artykułu, który mówi o kolejnym wielkim odkryciu amatorów historii dokonanym w naszym kraju. Społeczność „Starożytna Polska – Słowianie” to grupa zamknięta – trzeba zostać jej członkiem. Coraz lepiej pełni ona jednak rolę uniwersalnego portalu słowiańskich wieści i wymiany myśli, a gromadzi już prawie 9000 osób zainteresowanych dziejami Starożytnej Polski i około 10.000 sympatyków. Polecam gorąco!

Od nowego roku blog Bialczynski.pl zdecydowanie zmieni charakter, ograniczając się wyłącznie do publikacji najważniejszych artykułów o tematyce słowiańskiej, ekologicznej, wiary przyrodzonej, szeroko rozumianej sztuki, nowej świadomości i społeczno-politycznej Ruchu Wolnych Ludzi. Link do Grupy „Starożytna Polska – Słowianie” pod artykułem. CB
Archeologiczna sensacja w powiecie gorzowskim. Odkryto cmentarzysko wojowników sprzed 2 tys. lat. Może zajmować powierzchnię kilku hektarów
© Jakub Pikulik
Słowiańscy zdobywcy i budowniczowie Rzymu

„Odoacer Rusin, […] do Włoch wkroczywszy, po wzięciu miasta Pawii mieczem i ogniem je spustoszył; Augustula zaś, który usiłował rządy utrzymać, wypędziwszy, wszedł zwycięzko na czele swoich do Rzymu” – tak w relacji Jana Długosza ostatecznie upadło Cesarstwo Zachodniorzymskie. Wersja polskiego kronikarza różni się istotnie od oficjalnego przekazu współczesnej historiografii, która obalenie ostatniego cesarza Rzymu starożytnego przypisuje nie wodzowi Rusinów, ale Germanów.
Jan Kollar (1793 – 1852)- Strażnik Wiary Słowian ze Słowacji

Licencja Wikimedia Commons
Po polsku w Wikipedii znajdziecie o Janie Kollarze zaledwie dwa zdawkowe zdania. Postać kompletnie zlekceważona. Jednak jeżeli Polska ma ambicje przewodzić Międzymorzu to ten brak zainteresowania i pomijanie zasług dla Słowiańszczyzny wieszczów innych narodów, tylko dlatego, że byli luteranami, albo husytami, albo rodzimowiercami – tutaj rzecz dotyczy bratniego bliskiego sąsiada Polski, Słowaków – jest co najmniej karygodny.Top jan Kollar jest autorem słynnej i jakże przejmującej sentencji:
„Nie przypisuj świętego imienia ojczyzny
krajowi temu, w którym żyjemy.
Prawdziwą ojczyznę tylko w sercu nosimy.”
Dużo o Janie Kollarze piszą oczywiście sami Słowacy, ale nieporównanie bardziej niż polska, zainteresowana jest jego postacią Wikipedia rosyjska, z której tłumaczę dla was tę notę poświęconą jednemu z prekursorów Wszechsłowiaństwa (Panslawizmu).
Prowadząc taką politykę kulturalną, zależną od katolickiego punktu widzenia, jaką obserwujemy na tym przykładzie, Polska ma naprawdę marne szanse, żeby stać się wiodącym krajem scalającym Międzymorze w kulturową jedność. Prędzej będzie tym krajem ROSJA!
Bo czy ktoś spoza uniwersyteckiej slawistyki i literaturoznawstwa w Polsce, słyszał o poemacie Jana Kollara „Córa Sławy”?
A według słów czeskiego historyka literatury Vička, Kollar „wszystko, co znalazł w wielkich słowiańskich plemionach, uwielbił swoim gorącym słowem; wszystko, co uznał za szkodliwe i upokarzające, naznaczył proroczym gniewem.” Poemat stał się Ewangelią Wszechsłowiaństwa.
Czy ktoś w Polsce w ogóle zna tę Wszechsłowiańską Ewangelię?
Uroczyste ukonstytuowanie Serbo-Łużyckiego Sejmu

Dnia 17 listopada 2018 roku w Slepo (niem. Schleife), miało miejsce prymarne posiedzenie Serbskiego Sejmu, czyli pierwszego parlamentu serbołużyckiego, stanowiącego obywatelską inicjatywą oddolną, aspirującą do bycia głosem serbskiego narodu w Niemczech. Demokratycznie wybrano 24 posłów; 12 z Górnych Łużyc i 12 z Dolnych Łużyc. Uroczyste ukonstytuowanie Serbskiego Sejmu poprzedziła ekumeniczna msza w ewangelickim kościele w Slepo. Imprezie towarzyszyła również ciekawa, zachowana w stylu regionalnym, oprawa muzyczno-taneczna.
Wiele deputowanych (kobiet) podkreśliło swoją przynależność do narodu serbołużyckiego poprzez strój ludowy, założony na to pierwsze, inicjalne posiedzenie.
więcej u źródła: Pismo Folkowe
Waldek Borowski – ŚWIĘTY GRZYBÓG. Szamanizm, eucharystia i naturalne korzenie mitologii
Poprzez sztuki plastyczne dowody na wspólne pochodzenie wszystkich religii od Euro-Azjatyckiego Szamanizmu, czyli Wiary Przyrodzonej Królestwa Północy. Przy okazji potwierdzenie teorii Stanisława Szukalskiego o wspólnym pochodzeniu wszystkich języków. Tu mowa jest o Sumerze, ale przed Sumerem było przecież coś jeszcze – Sundaland (Mu?/Indonezja/Wyspa Wielkanocna), jako kolebka wspólna wielu haplogrup Y-DNA, w tym P – bezpośredniego przodka haplogrupy R – Indoeuropejczyków, którzy następnie wędrują do Środkowej Azji i na Syberię Południową gdzie rodzi się szamanizm euroazjatycki i ludzie o haplogrupie R1a i R1b.

Relacja ze spotkania z Waldkiem Borowskim (Księgarnia Galeria „Nieznany Świat”, Warszawa, 17.10.2018).
O ważności genetyki, języka oraz fotogenetyki Światła Świata w życiu Słowian, Lechii oraz Polski

Genetyka uczona w szkołach niższych i wyższych, medycznych i innych wydaje się być nauką mało humanistyczną, odczłowieczoną i nieludzką. Jakieś kuleczki zasad i spirale DNA, mechanicznie i mechanistycznie oddziałujące na siebie i inne twory biochemiczne. A tymczasem moim zdaniem Genetyka, ta pisana z wielkiej litery, może być nauką, która nie tylko będzie nas straszyć chorobami genetycznymi, ale też może nas wzruszać i pokazywać głębię naszego człowieczeństwa.
Wielka Lechia i energetyczne właściwości strojów słowiańskich w Prastarym Imperium Lechitów

W filmie tym przedstawiam podstawy systemu energetycznego człowieka i podam różnice energetyczne, między kobietą i mężczyzną. Mówię też o tym, dlaczego tradycyjne Słowiańskie stroje kobiece różnią sie od męskich. Oraz jakie znaczenie dla naszego zdrowia i szczęścia, a także dla wypełnienia naszego przeznaczenia w życiu ma rodzaj odzieży, którą nosimy. A na koniec ćwiczenia energetyczne dla osób, które nie mogą (nie chcą) nosić właściwych dla siebie strojów energetycznych.
Dlaczego powinniśmy dbać o nasz polski i słowiański genotyp?

Powodów jest kilka. Po pierwsze dlatego, że jesteśmy Wolnym Ludem tej Ziemi i z Prawa Przyrody należy się nam życie i dalszy rozwój. Po drugie dlatego, że jesteśmy narodem dość specyficznym, tylko nie wszystko o sobie wiemy. Szczególnie nasze osiągnięcia, które mieliśmy w przeszłości są przed nami przez „polskich naukowców” i „polskie media” ukrywane. Po trzecie dbamy o siebie dlatego, że taka jest nasza tradycja i tak chcemy.
Stefan Norblin – Indie i „Wieczny Ogień”, czyli miłość w Wierze Przyrodzonej

Tak, tak – Wiara Przyrodzona Słowiano-Aryjska przemówi do was wprost z Wiecznego Ognia swoją mądrością.