Precesja

Moja Słowiańska Filozofia: Masław znad Warty – Jaryło

Wielcy Polacy: Ignacy Paderewski – wirtuoz i polityk

Wiki:
Ignacy Jan Paderewski herbu Jelita (ur. 6 listopada?/18 listopada 1860 w Kuryłówce, zm. 29 czerwca 1941 w Nowym Jorku) – polski pianista, kompozytor, działacz niepodległościowy, mąż stanu i polityk. Pod jego bezpośrednim wpływem prezydent Woodrow Wilson umieścił w swoim ultimatum uzależniającym podpisanie przez Stany Zjednoczone Traktatu Wersalskiego 13 punkt domagający się zgody stron traktatu na suwerenność Polski – dzięki któremu w traktacie zapisano utworzenie niepodległego państwa polskiego.
Od 1919 roku sprawował funkcje premiera i ministra spraw zagranicznych RP. Paderewski był absolwentem Instytutu Muzycznego (późniejszego Konserwatorium Warszawskiego). Otrzymał m.in. Order Orła Białego, francuski Krzyż Wielki Legii Honorowej oraz tytuł Rycerza Wielkiego Krzyża Orderu Imperium Brytyjskiego
Świątynie Światła Świata na Aotearoa (Nowej Zelandii) w Kirze Lata-Runi/Roji-Rujewita – część 5

Świątynia Święty Las Reikorangi (III)
Kalendarzowe i obrzędowe znaczenie znaków ze Skały Czarownic

[„Mit jednak, to nie tylko praideologia, swego rodzaju pierwotna antycypacja politycznej doktryny. U najgłębszych korzeni mitu leży realne, duchowe doświadczenie, nadające mu sens i moc oddziaływania. Mit wpływa na najgłębsze pokłady naszego umysłu, by nie powiedzieć – ducha i dlatego posiada realną moc sprawczą w zjawiskowym świecie zwykłego, codziennego doświadczenia. Skoro tak, jakie przeżycie legło u podstaw mitycznych opowieści o bratobójstwie? Opowieści tak powszechnych, występujących zarówno w wierzeniach Indoeuropejczyków, jak plemion tureckich, Indian i ludów Bliskiego Wschodu. Dotykających zdaje się czegoś, co dotyczy ogólnoludzkiej kondycji człowieka. Moje próby wyjaśnienia go, idące śladem konfliktu rolnik-pasterz nie zadowalały mnie, bo nie wyjaśniały skąd taka opowieść znalazła się również tam, gdzie takiego konfliktu nigdy nie było, gdzie plemienna społeczność składa się wyłącznie z hodowców stad lub zbieraczy plonów. Logicznym wnioskiem z takiego spostrzeżenia jest stwierdzenie, że musiała istnieć wcześniej niż gospodarka rolnicza i pasterska oraz konflikt pomiędzy jej reprezentantami. Skoro tak, mit musiał zrodzić się w społeczności zbieracko-łowieckiej, społeczności, w której nie istniało jeszcze rozwarstwienie społeczne powstałe na skutek gromadzenia dóbr, czy to w postaci stad zwierząt, czy spichlerzy wypełnionych plonami zbóż. Nie mógł więc pełnić roli ideologii stworzonej przez rządzących dla wytłumaczenia swej uprzywilejowanej pozycji, bo taka ideologia była niepotrzebna. Czytając książkę Barbary G. Meyerhoff „Pejotlowe łowy”, dotyczącej najważniejszego kompleksu mitycznego Indian Huiczol z północnego Meksyku, dotarłem do niezwykle istotnego stwierdzenia: religia i mit w społeczności zbieracko-łowieckiej nie ma nic wspólnego ze strukturą społeczną. Spostrzeżenia Dumezila nie mają w takiej religii żadnego zastosowania. Podłożem mitu jest coś zupełnie innego – doświadczenie świata sacrum poprzez mistyczną partycypację w działaniach przodków i bogów, jedność z tworzącymi świat siłami i współdziałanie z nimi w podejmowaniu działań dotykających samej natury istnienia. „
Grzegorz Niedzielski – Ogień i woda. Klucz do indoeuropejskiej mitologii Słowian. I. Mord założycielski]
Słowiańskie inspiracje w odkrywaniu wizji przyszłości – Sympozjum pod auspicjami SGGW

Małe AlloAllo Ujotowe Pieski ujadają i szczekają, rozbijacze rozmontować nas usiłują, a obca propaganda za łydki próbuje łapać i kąsać, ale Słowiańska Karawana idzie dalej!
Za krótkie ich nóżki i za słabe szczęki!
Zapraszam w imieniu Organizatorów i Zrzeszenia Słowian: Jerzego Przybyła , prezesa Piotra Kudryckiego i moim własnym oraz Rady Programowej.
Czesław Białczyński
Wielka Lechia i niezbite językoznawcze dowody naukowe na istnienie Imperium Lechitów cz. 1

Krótko wyniki prac paleolingwistów G. T. Tomezzoliego i R. S. Steina można streścić tak: (pra)Słowianie pojawili się na rozległych przestrzeniach Europy już około 7 tys. lat temu. Używali już wtedy pisma i mówili w języku bardzo zbliżonym do współczesnych języków słowiańskich. A jaki to ma związek z Wielką Lechią? Zaraz o tym powiem.
Koło kurhanowych geniuszy

Teorie o pochodzeniu Indoeuropejczyków nadal są polem różnorodnych spekulacji, motywowanych bardziej przekonaniami badaczy, niż obiektywnym dowodzeniem. Często wykorzystywanym motywem w dowodzeniu jest ‘koło’, które wydaje się dla głównych nurtów raczej czworokątne. Kwadratura ta powiększa się z powodu lekceważenia Słowiańszczyzny, pomimo wyraźnych wskazówek archeologicznych.