Genetyczna historia narodów – Instytut Chemii Bioorganicznej Rosyjskiej Akademii Nauk (nadesłał Rafał Orlicki)

Genetyczna historia narodów – Instytut Chemii Bioorganicznej Rosyjskiej Akademii Nauk

genetyka

17-й семинар СМУ
Человек — существо как биологическое, так и социальное, — находится под одновременным воздействием как общественно-исторического, так и естественно-исторического процесса. Являясь носителем не только исторической памяти, но и генов, человек принимает участие в формировании как общественной, так и естественной составляющей жизни популяции — сообщества, с которым он сознательно или бессознательно разделяет общую историческую судьбу. Изменения, произошедшие в ходе исторического процесса, оставляют после себя ряд материальных свидетельств — письменных источников, предметов материальной и духовной культуры, а также информацию, содержащуюся в генетическом ресурсе человеческого сообщества — популяционном генофонде. Совокупный анализ всех этих признаков — материальной культуры, лингвистики, а также естественно-биологических индикаторов истории человека (генетических маркеров) — дает возможность реконструировать этногенетические процессы, открыть ранее неизвестные страницы истории человечества.

На семинаре речь пойдет о формах влияния исторического процесса на структуру человеческих популяций и о способах исследования истории с помощью генетических маркеров.

Tłumaczenie:

Czytaj dalej

Old European Culture: St Patrick and snakes [Święty Patryk i węże/żmije, a Wenedowie]

St Patrick and snakes (Święty Patryk i węże/żmije, a Wenedowie)

 

[nadesłał Jarosław Ornicz – z okazji Święta Irlandczyków/Celtów – tłumaczenie Czesław Białczyński – a ja uzupełniłbym ten tytuł  – „Święty Patryk i węże/żmije, czyli odejście Niebiańskich Bogów Wenedów”]

Thursday, 16 March 2017

Patrick banishes all snakes from Ireland

st-patrick-snakes

The absence of snakes in Ireland gave rise to the legend that they had all been banished by St. Patrick, He chased them into the sea after they attacked him during a 40-day fast he was undertaking on top of Mt Croagh Patrick.

The problem is all evidence suggests that post-glacial Ireland never had snakes. So maybe the snakes that Patrick expelled were not real terrestrial snakes but symbolic celestial snakes?

In my post „Fulacht fiadh – salt extraction facility?” I talked about the climate change patterns in Ireland over last 5,000 years and how they could have affected people’s ability to extract salt from sea water.

Czytaj dalej

Adam Smoliński – Czy nowe podręczniki do historii są potrzebne?

Adam Smoliński – Czy nowe podręczniki do historii są potrzebne?

projekt godła Lechii_Trójmorza

Czytając tylko prace R. Steinachera – „Die Geschichte der Antike aktuell:

Methoden, Ergebnisse und Rezeption” (Aktualna historia starożytna:

Metody, wyniki i recenzje) oraz Alissy Mittnik – „The Genetic History of Northern Europe” (Genetyczna historia Północnej Europy) dochodzi się do wniosku, że naukowcy zachodni poszli daleko do przodu w odkrywaniu dziejów ludów Północy, a zwłaszcza Słowian.

Jednocześnie zauważa się, że nasi rodzimi naukowcy, zwłaszcza historycy zatrzymali się na podstawach historii XIX w. Mało tego, polscy historycy otoczyli się murem wyparcia i wręcz ignorują nowe wiadomości o odkryciach z Zachodu.

Trudno zrozumieć postawę polskich historyków. Nie są to już wpływy polityki niemieckiej, bo same prace naukowców niemieckich zaprzeczają takiej tezie. Prace te wyraźnie wskazują na odwieczne zasiedlenie Europy przez Słowian. Jednocześnie zaprzeczają one teoriom allochtonistów o Słowianach z VI w., z nad prypeckich bagien.

Zatem, czy jest to już tylko obawa, że dotychczasowe, historyczne prace doktorskie i habilitacje profesorskie są bezwartościowe? Zaś ich jedynym miejscem spoczynku jest śmietnik?

Czytaj dalej

Tagen TV – Rzeczywistość nieoczywista część 2 z dr Danutą Adamską-Rutkowską

Rzeczywistość nieoczywista część 2 z dr Danutą Adamską-Rutkowską

rzecz1

Jak wygląda rzeczywistość bez obserwatora, czy w ogóle może istnieć? Dlaczego naukowcy trzymają się dogmatów i wypracowanych procedur mimo iż obserwują zjawiska które nie pasują do znanych im praw natury.

Czytaj dalej

Sanktuarium pogańskie (Rodów i Ładów) na Ślęży i okolicznych świętych górach odzwierciedla Gwiazdozbiór Łabędzia?

Sanktuarium pogańskie (Rodów i Ładów) na Ślęży

Na forum Rieseinnarzeczywistosc.pl natrafiłem na ciekawe odkrycie Macieja Friedla i sporządzoną przez niego mapę Ślęży i jej okolic oraz wpis tegoż autora zachęcający do poszukiwania potwierdzeń bądź zaprzeczenia jego teorii, że układ Ślęży i Świętych Wzgórz oraz miejsc wokół Ślęży jest odwzorowaniem gwiazdozbioru Łabędzia. Co ciekawe stało się to za pośrednictwem osoby trzeciej i to dokładnie na dwa dni przed zamknięciem całkowitym tego forum – co okazało się później.

Jako, że sam zajmuję się właśnie w tej chwili rozpracowywaniem podobnego tematu, odwzorowania w Krakowie Gwiazdozbioru Plejad, Byka (Hiad) i Oriona oraz Syriusza, temat ten od razu mnie zaciekawił. Kilka lat temu, dokładnie w roku 2012, przyglądałem się ŚLĘŻY I OKOLICY POD PODOBNYM KĄTEM, ale skupiony byłem zgoła na innych wątkach. Wtedy świeżo odkryte były linie łączące Ślężę z Jasną Górą i Świętym Krzyżem, czyli ze Świątynią Dziewięciu Kręgów oraz innymi ważnymi miejscami dla dziejów Polski Słowiańskiej – Wielkiej Lechii (z liniami takimi jak np Wawel, Góra Lecha w Gnieźnie, czy Arkona) (materiał tutaj: Biała pod Ślężą – 12 listopada 2012 i tutaj: Kilka niesamowicie dziwnych map – Słowianie, Wikingowie, Scyci).

Dodatkowo, jak wiecie, występuje w przypadku Łabędzia odwzorowanego w okolicy Ślęży wątek Piotra Wszebora Włosta herbu Łabędź, księcia śląskiego i właściciela tych okolic, poganina, wyznawcy Wiary Przyrodzonej Słowian, ocalonego przez wiedźmy z Raduni po bestialskim okaleczeniu go przez siepaczy kościoła katolickiego, którzy zagrabili cały jego majątek w spisku zorganizowanym przeciw niemu jako palatynowi, wykonawcy ostatniej woli Bolesława Krzywoustego. Tym wątkiem jestem zainteresowany bardzo osobiście i bardzo głęboko. Poniżej mapka załączona wraz z opisem przez odkrywcę.

Labedz-Sleza

Czytaj dalej

Ademar z Chabannes, czyli Otton III oddaje tron Karola Wielkiego Bolesławowi Chrobremu + Paweł Szydłowski na ten temat (z mojego Archiwum 2016)

Otton III oddaje tron Karola Wielkiego Bolesławowi Chrobremu

Kolejne bardzo poważne poszlaki, żeby nie powiedzieć dowody, w sprawie sfałszowania dziejów ostatniego z władców Wielkiej Lechii, Bolesława Chrobrego, wychodzą powoli na światło dzienne. W jaki sposób współczesne odkrycia naukowe weryfikują kościelną, a zarazem oficjalną, naukową wersję Historii Polski? Czy w ogóle ją weryfikują?

Co właściwie wydarzyło się w Akwizgranie i w Gnieźnie w roku 1000? Jakie faktyczne znaczenie ma oddanie tronu Karola Wielkiego przez Ottona III Bolesławowi Chrobremu i diademu? Dotychczasowa narracja oficjalnej Historii Polski legła w gruzach, ale czy tę możliwą nową ścieżkę w Historii Polski uwzględnia się w nauczaniu na Wydziałach Historii Uniwersytetów?!

Czy Otto III uznał, symbolicznym gestem ofiarowania w roku 1000 relikwii Karola Wielkiego, Bolesława Chrobrego  za władcę równego sobie, i jako króla Wielkiej Lechii za faktycznego władcę Wschodniej Europy oraz swojego następcę na tronie Cesarza Rzymskiego?

Ta wersja dziejów została poparta odkryciem, które stanowi poważny kronikarski  dowód, że tak właśnie było, ale czy w jakikolwiek sposób zrewidowało to narrację w podręcznikach do Historii Polski, mimo upływu lat od tego odkrycia? CB

Adémar_de_Chabannes

Wikipedia

Ademar z Chabannes (ur. około 988, zm. 1034 w Jerozolimie) – francuski mnich i dziejopis. Od roku 1010 mnich w klasztorze St-Cybard w Angoulême.

Znany przede wszystkim jako autor powstałej etapami w latach 1025-1029 Kroniki. Jednak jego główna twórczość miała służyć uzasadnieniu apostolstwa św. Martiala (zm. III w.). Starał się znaleźć argumenty pozwalające uznać go za równego Apostołom. Aby osiągnąć swój cel posunął się do sprokurowania kilku fałszerstw.

W księdze III, rozdz. 31 znajdują się ważne dla najstarszych dziejów Polski zapiski o Bolesławie Chrobrym i św. Brunonie z Kwerfurtu.

Czytaj dalej

Najwyższy Czas: Tomasz Sommer – Turbosłowianie nadchodzą. Najbardziej starożytne dzieje naszego regionu

Tomasz Sommer – Turbosłowianie nadchodzą. Najbardziej starożytne dzieje naszego regionu

Chciałbym tylko zauważyć, że profesor Mariusz Kowalski to według Newsweeka i Warszawskiego Saloonu oraz innych sorosowsko-banksterskich mediów w Polsce oraz grupki anonimowych histerycznych internetowych paszkwilantów – Turbosłowianin, razem z całą redakcją Najwyższego Czasu. Nie rozumiem więc na co liczy pan Tomasz Sommer odcinając się od „turbosłowiaństwa” skoro już tak został zaklasyfikowany przez Europropagandystów i Lemingów. [CB]

sommer-tomasz-turboslowianie-nczas-11-2017-wolnosc24

Gdy jesienią opublikowaliśmy tekst prof. Mariusza Kowalskiego o nowym rozumieniu pochodzenia Słowian, w tym tych ich odłamów, które w efekcie stały się Polakami, spotkaliśmy się z wyjątkowo silnym oddźwiękiem wśród Czytelników. W dodatku reakcje te były wyjątkowo spolaryzowane – część osób pisała, że to wstyd, iż dopiero teraz ktoś w Polsce zaczyna rozgryzać te tematy. Inni z kolei mieli niezły ubaw, uznając opublikowany przez nas tekst za kolejny manifest tzw. Turbosłowian – historycznej subkultury, delikatnie pisząc, nadinterpretującej różne słabo osadzone w rzeczywistości fakty dotyczące początków i pochodzenia Polski.

Teraz wracamy do tego tematu, bo rzeczywiście wygląda na to, że mamy do czynienia z pewnym przełamaniem paradygmatu w zakresie najbardziej starożytnych dziejów naszego regionu, w dodatku ze strony polskiej uczestniczą w nim raczej historycy-prywaciarze niż historycy-urzędnicy. Zresztą zawsze tak było, że do największych przełomów naukowych przyczyniali się ludzie określani przez pobierających pensje z kieszeni podatnika „naukowców” pogardliwym mianem „amatorów”.

 

Czytaj dalej

Tagen TV: Rzeczywistość nieoczywista – część 1 „O świadomości z dr Danutą Adamską-Rutkowską”

Rzeczywistość nieoczywista – część 1

rzecz1

Dlaczego naukowcy nie interesują się zjawiskami niewyjaśnionymi, gdzie się podziała dociekliwość przypisana każdemu ciekawemu życia człowiekowi. Czyż nauka nie powinna się właśnie zajmować wyjaśnianiem niewyjaśnionego, badaniem kontrowersyjnych i niepoznanych zjawisk? W rozmowie z Dr Danutą Adamską-Rutkowską współautorką książki „Kwantowa Rzeczywistość”.

Czytaj dalej

Protong – Macimowa (Stanisław Szukalski) [en+pl]

Protong – Macimowa (Stanisław Szukalski)

szuk2016 2

EN
This rootless language (re-discovered by Stanislav Szukalski) is the pre- and post-diluvial grammarless language presently know as Polish. Centuries back it was known as Lach, earlier Sarmatian and still earlier as Celtic. In this Protong „Cel-Tik” means „Whole (world) Touching”, i.e. universal.

Based on book: „Behold !!! The Protong”

PL
Ten bezrdzeniowy i bezgramatyczny język (ponownie odkryty przez Stanisława Szukalskiego) jest językiem przed- i po-potopowym, a obecnie znanym jako język polski. Wieki temu znany jako język Lachów, wcześniej jako sarmacki, a jeszcze wcześniej jako celtycki. W Macimowie „Cel-Tik” oznacza tyle co „Cały (świat) Dotykający”, tzn. uniwersalny.

Opracowane na podstawie książki: „Behold !!! The Protong”

Czytaj dalej

Epidemia grzyba zabija jesiony w Europie. Czy tyle samo drzew zabił w Polsce profesor Jan Szyszko?! – Ratunek nadchodzi z Krakowa?

Epidemia grzyba zabija jesiony w Europie. Czy tyle samo drzew zabił w Polsce profesor Jan Szyszko?!

Jan Feliks Szyszko (ur. 19 kwietnia 1944 w Starej Miłośnie) – polski leśnik, nauczyciel akademicki, profesor nauk leśnych, polityk, w latach 1997–1999 minister ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w rządzie Jerzego Buzka, w latach 2005–2007 minister środowiska w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, od 2015 minister środowiska w rządzie Beaty Szydło, poseł na Sejm V, VI, VII i VIII kadencji.

Zainteresowanych innymi dokonaniami i wielkimi osiągnięciami tego „naukowca” i jego zasługami na polu polskiego leśnictwa odsyłam do Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Szyszko

Nie pamiętam w tej chwili przy jakiej okazji, być może odkrycia piętnastu kurhanów w Ościsłowie i decyzji Ministra mającej zezwolić na uruchomienie odkrywki węgla brunatnego na tym cmentarzysku naszych przodków sprzed 5.500 lat, albo przy okazji naszego Protestu przeciw wycince masowej drzew w Puszczy Białowieskiej, pisaliśmy też i dyskutowaliśmy o ogromnej szkodliwości przygotowanej i wprowadzanej od 1 stycznia 2017 roku ustawy o Prywatnej Wycince Drzew w Polsce, która zezwalała na likwidację starodrzewu na prywatnych posesjach i działkach, praktycznie bez ograniczeń.

Za ten wyczyn prawny, za ten beznadziejny bubel, Pan Minister Szyszko nie tylko że powinien natychmiast przestać być Ministrem Ochrony Środowiska w rządzie PIS, ale także powinien nam Polakom – bo wszyscy jesteśmy właścicielami starego drzewostanu (nie tylko ci, którzy mieli dosyć kasy żeby nabyć działkę, na której stare drzewa rosną!!!) – zapłacić z własnej urzędniczej, profesorskiej kieszeni za każde stare drzewo, jakie zostało z użyciem tej wadliwej PISowskiej ustawy ścięte w Polsce, między dniem 1 stycznia 2017 a datą wprowadzenia jej nowelizacji.

Wystarczy, że swoją działalnością, uprzemysłowieniem, industrializacją, nieustannym powiększaniem miast niszczymy równowagę przyrodniczą Ziemi i Europy na olbrzymią skalę, nie zauważając nawet że to czynimy. Nie potrzeba do tego dokładać tak ewidentnie szkodliwych dla Środowiska Przyrodzonego Człowieka ustaw, jak to pokazał rząd PIS.

Pisaliśmy tutaj także o szkodliwej działalności pana ministra w Puszczy Białowieskiej i nieustająco protestujemy przeciw masowej wycince jaka tam ma miejsce. Protestowaliśmy przeciw masowej wycince drzew w Warszawie w roku 2013 dokonanej przez panią Hannę Gronkiewicz Waltz.  To wtedy narodził się Ruch „Miasto jest Nasze” (a z niego stowarzyszenie) i wtedy, w 2013 roku napisałem, że pani HGW odpowie za wszystko co zrobiła, a MY ZIELONI, my którzy jesteśmy prawdziwymi włodarzami naszych miast, prędzej czy później, dopadniemy Urzędasów z Ratusza Warszawskiego i Warszawkę Saloonową. Słowo stało się ciałem i dzisiaj to Ruch „Miasto jest Nasze” stał się głównym oskarżycielem Ratusza w procesach o reprywatyzację kamienic i działek w Warszawie. Na prywatnych działkach w Warszawie i w całej Polsce trwa błyskawiczna, masowa wycinka dosłownie wszystkiego co tam wyrosło w ciągu ostatnich 50 lat!

Dosyć mamy już urzędasów takich jak pan Jan Szyszko, czy Hanna Gronkiewicz Waltz, którym zdaje się, że są mądrzejsi niż inni Polacy i przypisują sobie kompetencje , które obracają się przeciw nam wszystkim, zwykłym obywatelom – i to na skalę masową.

Tak jak HGW odpowie za swoje niecne czyny, tak samo przyjdzie czas, że odpowie prawnie za swoje błędy Jan SZYSZKO Z PIS.

linki do tego tematu na blogu:
17 01 2016 – Protest przeciw wycinkom drzew w Puszczy Białowieskiej!

Zielona Moc kontra urzędasom 27.11.2013 – DZISIAJ o 18.00!

Warszawska Masakra Drzew 2013

Zielona Moc – co dalej – Warszawska Masakra 2013: Wycięto 505 drzew a nie 330, połowę Parku Krasińskich

Jak myśl jezuicka i czyn Watykanu gładzi grzechy Świata! – „Władca much” a 200 drzew wyciętych dla Świętego Jana Pawła w Kraśniku!

logo-pl

Epidemia zabija europejskie jesiony


Jesion wyniosły. Fot. Wikipedia

 

Jesion wyniosły zamiera w całej Europie, i na razie nie ma dla niego ratunku. Wszystkiemu winien jest grzyb, prawdopodobnie zawleczony z Japonii. Odkrył go Polak, prof. Tadeusz Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Od lat prowadzi on badania zmierzające do rozwiązania problemu.

Czytaj dalej

Wykopaliska archeologiczne na Bornholmie, Dania – słowiańska ceramika – kto tu kogo uczył rzemiosła?

Wykopaliska archeologiczne na Bornholmie, Dania – słowiańska ceramika

1351623664

Skovsholm, par. Ibsker – moneta Chosrowa II Parwiza z dynastii Sassanidów

W sierpniu i wrześniu 2012 r. studenci Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Gdańskiego brali udział w ekspedycji archeologicznej na Bornholmie prowadzonej przez mgr Karolinę Czonstke oraz mgr Bartosza Świątkowskiego przy współpracy z archeologami z Bornholms Museum Rønne.

W trakcie prowadzonych prac archeologicznych zostały przebadane dwa stanowiska: Nygård, Rønne, znajdujące się na południu wyspy oraz Klippehøj par. Olsker, położone na północy.

Na pierwszym z nich odkryto pozostałości długiego domu wikińskiego (30 m). W jego obrębie zaobserwowano wyraźny podział przestrzeni na mieszkalną (tzw. „czystą”) i gospodarczą (tzw. „brudna”). Z pierwszej z nich pochodzą głównie liczne fragmenty ceramiki. Ponad to w wypełniskach wkopów wykonanych pod główne słupy konstrukcyjne natrafiono na dwa dobrze zachowane grzebienie rogowe. Natomiast z drugiej pozyskano nieomal wyłącznie materiał pokonsumpcyjny w postaci kości zwierząt oraz ości ryb. Na podstawie odkrytego materiału omawiane konstrukcje można datować na 2 poł. X w.

Także na drugim ze stanowisk badano relikty długiego domu wikińskiego (jednego z najlepiej zachowanych na wyspie), ale datowanego na wieki XI i XII. Zatem dom ten był zamieszkiwany w tym samym czasie, w którym wznoszono położoną w pobliżu romańską rotundę w Olsker. Zachowały się jedynie ślady po słupach i rowach odprowadzające wodę z dachu do specjalnie przygotowanego odstojnika. Odkryto materiał ceramiczny i żelazne nity i gwoździe.

Na obydwu stanowiskach najliczniej reprezentowaną kategorię zabytków była ceramika, a zwłaszcza ceramika słowiańska.

Czytaj dalej

Jerzy Zięba – Odkłamywanie medycyny cd: dr Andrew Wakefield i Wiosna Zdrowia w Katowicach (1 – 2 04 2017)

Odkłamywanie medycyny cd: dr Andrew Wakefield i Wiosna Zdrowia

jerzy zięba2

O kłamstwach kolportowanych przez lobby medyczno-farmaceutyczne w Polsce przed „Wiosną Zdrowia – Jerzy Zięba poleca” w Katowickim Spodku zaplanowanej na 1 – 2 kwietnia 2017 roku.

Niestety rząd PIS tak jak w sprawie medycznej marihuany idzie na pasku tegoż lobby i okłamuje Polaków w sprawie szczepionek i wielu innych kwestiach związanych ze zdrowiem. Minister Zdrowia i Prezydent Duda, który podpisał ustawę o przymusie szczepień, brną w kłamstwa podpowiadane im przez doradców koncernów farmaceutycznych i medyków leczących ludzi w nieskończoność (żerujących w istocie na ludzkiej chorobie), przy pomocy tzw. medycyny akademickiej, ale nie będących w stanie ich wyleczyć skutecznie z najprostszych przypadłości – jak choćby nadciśnienie. 

 

Ministerstwu Zdrowia i Prezydentowi RP  – co dziwne, bardzo zaskakujące – wtórują odwieczni medialni krytykanci PISu tacy jak Gazeta Wyborcza, TVN, Newsweek, RMF, Onet.pl i inne tego typu zagraniczne, polskojęzyczne, banksterskie podmioty medialne na polskim rynku.

wiosna-zdrowia

www.wiosnazdrowia.pl

Czytaj dalej

Kopalnie i metalurgia na Śląsku już w epoce kamienia – dymarka sprzed 4.000 lat!

Kopalnie i metalurgia na Śląsku już w epoce kamienia

 

Oficjalna historia górnictwa na ziemiach obecnej Polski od starożytności do epoki renesansu wygląda w krótkim zarysie tak:

cytuję

” Początki górnictwa na ziemiach polskich sięgają czasów przedhistorycznych. Najstarsze na naszych ziemiach kopalnie krzemienia w Krzemionkach Opatowskich pochodzą sprzed 15000 lat; ślady tych kopalń odkryto w 1922 r.

 Na północnych obszarach Polski wydobywano również sposobem górniczym jantar, tj. bursztyn (3000 do 2000 lat p.n.e.). Przypuszcza się, że około 3000 lat p.n.e. w okolicach Inowrocławia istniało już kopalnictwo soli.

Pierwsze wzmianki historyczne o górnictwie polskim odnoszą się do kopalni soli (salin) w Wieliczce. Początkowo prażono sól z solanek czerpanych ze studni. Kiedy zaczęto wydobywać sól sposobami górniczymi, trudno ustalić, lecz jak wynika z najstarszych dokumentów historycznych, już za czasów Bolesława Chrobrego (992 do 1025 r.) kopano w Wieliczce sól. Zapiski z 1044 r. wspominają także o salinach w Sidzinie, Przegini, Babicach, a z 1198 r. o salinie w Bochni. Saliny w Wieliczce i w Bochni są jedynymi kopalniami, w których eksploatacja trwa bez przerwy od około 900 lat.

Najstarsze wzmianki to górnictwie złota na Dolnym Śląsku pochodzą z 1025 r.

Początki górnictwa srebra i ołowiu w Polsce sięgają 1298 r. i odnoszą się do kopalń sławkowskich w Kieleckiem. Można jednak przypuszczać, że kopalnie te, jak również kopalnie miedzi w Miedzianej Górze pod Kielcami, a także w okolicy Chęcin istniały znacznie wcześniej. Pod Olkuszem istniały już w XIV w. kopalnie błyszczu ołowiu zawierającego srebro. Ze wzmianek kronikarza Jana Długosza wynika, że kopalnie olkuskie w XV wieku doszły do bardzo znacznego rozwoju.

W XVI w. rozpoczęto eksploatację kruszcu ołowiu na Górnym Śląsku w okolicach Bytomia. Z tych czasów pochodzi pierwsza ustawa górnicza księcia opolskiego Jana, wydana 8 listopada 1528 r. Podstawą tego dokumentu, znanego w historii jako Ordunek Górny, były staropolskie prawa zwyczajowe. Również książę opolski Jan założył i podniósł do godności wolnego miasta górniczego osadę Tarnowskie Góry, które stały się kolebką śląskiego przemysłu.

Kolebką górnictwa rud żelaza i hutnictwa było tzw. Zagłębie Staropolskie między Kielcami a Radomiem. Najstarsze ślady górnictwa i hutnictwa żelaza w tym rejonie pochodzą z czasów od VII w. p.n.e. do IV w. naszej ery. Są nimi odkopane stare wyrobiska górnicze i prymitywne piece do wytapiania żelaza, tzw. dymarki.”

Jaka jest prawda? Mówi się, że kopalnictwo na Śląsku wprowadzali Belgowie z Walonii, Włosi, Niemcy i Bóg Wi Kto Jeszcze. Twierdzi się , że miało to miejsce w XV, XVI wieku. Oto jak na naszych oczach padają kolejne mity niemieckiej propagandy o tym kto i kiedy rozpoczął dzieje kopalnictwa i metalurgii na ziemiach obecnej Polski , a szczególnie na Śląsku. 

logo-pl

Naukowcy: kopaliny na Górnym Śląsku pozyskiwano już w epoce kamienia

 Kopaliny na Górnym Śląsku pozyskiwano już 12 tys. lat temu. Do takich wniosków doszli naukowcy, którzy przez ostatnie lata badali torfowiska na terenie Miasteczka Śląskiego k. Tarnowskich Gór. Znaleźli prehistoryczne ślady działalności przemysłowej.

Czytaj dalej

Postępująca robotyzacja produkcji i komputeryzacja usług – także w Polsce

Postępująca robotyzacja produkcji i komputeryzacja usług – także w Polsce

snerg robot 2

 

W 2015 r. na świecie sprzedano 257 748 robotów przemysłowych, dzięki czemu branża zanotowała kolejny rekord, o 15 proc. wyższy od wyniku uzyskanego w roku poprzednim. Głównym motorem napędowym sprzedaży inteligentnych maszyn był przemysł ogólny, który zamówił o 33 proc. więcej robotów niż w roku 2014. Wśród branż najchętniej inwestujących w roboty wyróżnił się przemysł elektroniczny (+41 proc.), metalowy (+39 proc.) oraz chemiczny (+16 proc.). W Polsce sprzedaż robotów wyraźnie przyspiesza od 2014 r., jednak wskaźnik gęstości robotyzacji wynoszący obecnie 28, jest na tle innych krajów europejskich wciąż bardzo niski – donoszą eksperci Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) w najnowszym raporcie „Roboty przemysłowe 2016”.

Czytaj dalej