
Pieśń słowiańska, pieśń obrzędowa. Inicjacja aktywności słowiańskiej figuratywnej w symbolu Kołowrotu i Swarzycy.

Pieśń słowiańska, pieśń obrzędowa. Inicjacja aktywności słowiańskiej figuratywnej w symbolu Kołowrotu i Swarzycy.
[Archiwum 2013]: Słowiański pogrzeb żercy Dobrosława (Rosja)

Słowiański pogrzeb żercy Dobrosława (zm. 19 maj 2013), który odbył się 21 maja nieopodal Szablina. Na pogrzeb przybyli jego przyjaciele i zwolennicy z Kirowa, Jakszar-Oly oraz innych rosyjskich miast i miejscowości. Ciałopalenie poza krematoriami jest w Rosji (podobnie jak w Polsce) zakazane. Dlatego też wielu uczestników pogrzebu było później przesłuchiwanych przez rosyjską milicję. Doszukiwano się również w uroczystości nacjonal-ekstremizmu.
Było to preludium do ostrej walki aparatu Putina z Rodzimowierstwem i Rodzimowiercami w Rosji. Od tego czasu Putin stał się gorliwym prawosławnym, tak jak za swoich czasów KGB był gorliwym marksistą. CB
Otrzymałem od Rafała Merskiego mail z zaproszeniem do wsparcia budowy wrocławskiego Centrum Kultury Słowiańskiej Fundacji Watra. Pisaliśmy już o tym, więc ponawiam apel Watry – to bardzo cenna inicjatywa i przysłuży się dobrze wspólnej naszej Rodzimowierczej Sprawie. Nie mam tylko pojęcia dlaczego nagle ze świątyni rodzimowierczej uczyniono Centrum Kultury Słowiańskiej? Centrum to obce Słowianom kulturowo pojęcie. Słowianie tworzyli Ośrodki Oś-RODki, a nie żadne centra. Różnica jest zasadnicza. Ośrodek w naturalny/przyrodzony sposób promieniuje i skupia wokół siebie chcących. Centrum narzuca. Niemniej nadal popieramy ideę budowy Domu Gromadnego Ziemi Dolnośląskiej we Wrocławiu. Jak go zwał tak zwał, ważne żeby powstał i działał służąc mam nadzieję wszystkim, którzy do jego budowy się przyczyniają – także Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata.
Również chciałbym się odnieść do hasła z banneru Watry w internecie. Nie wtrącam się, brońcie mnie bogowie. To prawda, że Watra to Święty Ogień, Ogień Ziemi, który płonie w moim sercu. Dla nas w SSŚŚŚ to wręcz potężna bogini – Pani Ognia Ziemskiego płonącego we wnętrzu Matki. Ale nie jest to ogień żadnej religii, tym bardziej ogień religii moich przodków. TO OGIEŃ WIARY PRZYRODZONEJ SŁOWIAN, OGIEŃ WIARY NASZYCH BAB I DZIADÓW. Ogień Wiary, a nie religii. CB

Link bezpośredni:
kobieta i mężczyzna a Prawa Przyrodzone, co z tego wynika

„Wolność która nie ma granic
ma się na nic”
„Wiki: Monogamia (stgr. μονογαμία, od μόνος monos „jedyny” i γάμος gámos „poślubienie”[2]) – system kojarzeń polegający na okresowym lub stałym współżyciu jednego samca z jedną samicą. U niektórych gatunków (np. niektóre ptaki, ssaki i ryby) monogamia jest stałą cechą wszystkich osobników (gatunek monogamiczny).
Większość (ponad 90%) ptaków jest monogamiczna w sensie społecznym, a nie genetycznym. Posiadanie jednego gniazda przez jednego samca i jedną samicę nie oznacza, że samiec zapładnia wyłącznie tę samicę, z którą ma gniazdo – wiele piskląt w przeciętnym gnieździe nie pochodzi od samca, do którego należy gniazdo[3][4]. Wielkość jąder ptaka zależy od jego systemu tworzenia par. Największe jądra mają ptaki poliandryczne lub monogamiczne żyjące w koloniach dających wiele możliwości do stosunku seksualnego z innymi samicami. W koloniach ptaków zapewnia to samcom posiadanie większej liczby potomstwa, a samicom posiadanie lepszego jakościowo potomstwa.
Większość ssaków jest poligamiczna, choć niektóre gatunki cechują monogamiczne systemy kojarzeń[5] (około 7% ssaków angażuje się w monogamię społeczną). Z czterech rodzajów małp homonidalnych (gibony, orangutany, goryle i szympansy) tylko gibony zawierają coś w rodzaju małżeństw. Pary gibonów żyją w wiernych związkach w lasach południowo-wschodniej Azji, gdzie prowadzą samotne życie na określonym terytorium.”
Jeżeli ludzie pochodzą od bogów/Nadistot, które wmieszały się w proces biologiczny Ziemi to:
nie ma to nic wspólnego z Biblią, Ewangelią, Koranem, Torą, Kabałą i innymi bzdurami kształtującymi tzw. etykę w sposób „wymyślony” – scholastyczny bądź ateistyczny.
Sklonowanie z dodatkiem „genów” Nadistot w macicach Bogiń i masowe wylęganie Ludzkości w sztucznych macicach – to jest naprawdę perwersyjny odjazd, który 100 razy przewyższa problematykę moralną jakichś skoków w bok i zmiany, bądź zamiany, partnerów.
Jeżeli ludzkość powstała po „darwinowsku” to:
Niestety ludzie nie pochodzą od gibbona, i nie są monogamiczni biologicznie.
Największa grupa narodów słewskich miała uznawać Nertę (Nerthus) za swoje naczelne bóstwo. Tak pisał Tacyt i przypisywał jej rolę Matki Ziemi oraz tajemniczy obrzęd. Mimo, że sposób jej czczenia odpowiada kultowi słowiańskiej Nurty, czyli Marzy-Mokoszy, a także bałtyjskiej Nerty – w popularnych opracowaniach encyklopedycznych przedstawia się ją jako bóstwo germańskie w sensie teutońskim. To jeszcze jeden kamyczek do celowego i z iście niemiecką systematycznością przeprowadzonego w XIX i XX w. n.e. fałszerstwa historycznego. Tym chętniej przez główny nurt polskiej nauki popartego, że umożliwiło ukrycie prawdziwego źródła kultu Matki Boskiej Zielnej.
Rzymski pisarz z I w. n.e. zanotował w swojej „Germanii”: „Z kolei Reudignowie, Awionowie, Angliowie, Warynowie, Eudosowie, Swardonowie i Nuitonowie chronieni są przez rzeki lub lasy. Nic u nich godnego uwagi za wyjątkiem tego, że wszystkie czczą Nerthus, czyli Matkę Ziemię, oraz mniemają, że interweniuje ona w sprawy ludzkie i odwiedza plemiona. Na wyspie wśród Oceanu znajduje się święty gaj, a w nim poświęcony bogini wąż, nakryty zasłoną. Dotknąć go wolno jedynie kapłanowi. Ten, stwierdziwszy, że w środku obecna jest bogini, kroczy z wielką czcią za jej wozem ciągniętym przez krowy. Nastają wtedy radosne dni i świętuje się w miejscach, które bogini zaszczyca przybyciem i gościną. Nie wszczynają wojen, nie chwytają za broń: wszelkie żelazo trzymają w zamknięciu. Pokojem i beztroską tylko dotąd się cieszą i tylko dotąd je miłują, dopóki tenże kapłan nie powróci do świątyni z boginią, sytą już obcowaniem ze śmiertelnymi. Wkrótce wóz, zasłonę i – jeśli możesz dać temu wiarę – samo bóstwo obmywa się w ustronnym jeziorze. Posługują przy tym niewolnicy, których to jezioro zaraz potem pochłania. Stąd – wobec takiej tajemnicy – strach i sakralna niewiedza: czym jest to, co zobaczyć mogą ci tylko, którzy za chwile zginą”.
Ariowie Kalendarz Słowian – część 2

* Wg jednego z wielu kalendarzy słowiańskich kiedy to nowolecie rozpoczynało się w okolicy 1 Marca czyli w przybliżonych datach nam
współczesnych.
* wg Daru Kolędy
Każdy sezon rozdzielony jest na trzy miesiące, tak
że na «Lato rok składa się 9 miesięcy. Wg Daru Kolędy
Nieparzyste miesiące mają po 41 dni, zaś parzyste po 40. Takie
Lato nosi nazwę «Prostego» i trwa 365 dni. Każde szesnaste Lato
zwane jest Świętym i trwa 369 dni w takim roku wszystkie miesiące mają po 41 dni.
Kraków – Lwów: Kopce i Święte Wzgórza na starych fotografiach
Kraków

Wawel

Na pierwszym planie skały przy Kopcu Babki Kraka – Chorsiny/Łuny-Księżyca, poniżej Kopca Kraka-Swaroga/Ognia-Słońca

Co tak na prawdę znaczy słowo Rasa, trochę o prehistorii Słowiańsko Aryjskiej.
Dołącz na FB:
https://web.facebook.com/groups/jaraw…
Kalendarz Słowiański – część 1

Koło Życia, Nazwy kodowe ,co oznaczają,trójca święta ,…
hormony męskie i żeńskie i ich współgra z przyrodą , niebiosami
jednym słowem cz1. Objaśnienia znaczeń w Kalendarzu Słowiańskim
Prezentuję jeden ze sposobów widzenia Wiary Przyrodzonej Słowian, który nie jest ani lepszy ani gorszy od innych. Z zaprezentowanej wijozowiji wynika również koncepcja kalendarza. Jest to jeden z kalendarzy – ani lepszy ani gorszy od innych koncepcji. Próbując odtworzyć dla siebie Przeszłość tworzymy Tu i Teraz a z Tu i Teraz wynika Przyszłość. Naprawdę Wiarę Przyrodzoną współczesną – Teraźniejszą – tworzymy My a nie zapisu średniowiecznych mnichów, ani ani mądre książki profesorów religioznawstwa. Nasza Słowiańska Wiara Przyrodzona jest żywa – ma tysiące duchowych wymiarów – tak naprawdę każdy Wolny Człowiek ma w sobie własną koncepcję Wiary Przyrodzonej dostosowaną do jego poziomu, wiedzy, doświadczenia , zaawansowania i wtajemniczenia w kulturę i tradycję Starożytnej Słowiańszczyzny (Królestwa SIS) i Wielkiej Lechii. CB.

Każdy człowiek jest jak inna książka, jest w nim jedyne w swoim rodzaju zdrowie i osłabienie, dobro i zło. Tak jak planety w bezkresie kosmosu posiadają swoją niepowtarzalną barwę, tak istota człowiecza nosi w sobie swoje własne niepowtarzalne programy psychiki, szablony rodzinne i społeczne.
Słowiańska Szkoła – Mariusza Nogalskiego, Sprzyjaciół i Stowarzyszenia Kujawia działa od 2014 roku, a może nawet i dłużej. Jest to jedna z dróg samokształcenia słowiańskiego zaproponowana przez środowisko Słowiańskiego Pagu Kujawskiego. W dobie gdy dyskutujemy i staramy się powołać Uniwersytety Słowiańskie i Szkoły Słowiańskie jest to ważne doświadczenie programowe oraz organizacyjne tego rodzaju przedsięwzięć. Jedna z formuł które należy rozwijać i włączać w Krąg Nauczania Słowiańskiego. Wykład którego wysłuchamy – prowadzony jako forma rozmowy i dyskusji przedstawia jedną z kilku słowiańskich koncepcji działania świadomości i zahacza o wiele innych tematów także ujętych poprzez słowiańską wijozowiję/filozofię i słowiańską koncepcję Świata oraz Ziemi i Przyrody. CB.
Ogólnopolski Zjazd Rodzimowierczy w Czarcim Chutorze k/Kampinosu
Ogólnopolski Zjazd Rodzimowierczy w 2017 roku (zgodnie z ustaleniami ostatniego OSR-u) odbędzie się w terminie 30 czerwca – 2 lipca w Czarcim Chutorze k/Kampinosu.
Koszt udziału w zjeździe wstępnie przewidujemy w granicach:
– 35 zł w przedpłacie na konto;
– 45 zł płatne na miejscu.
Wszystkich rodzimowierców i rodzimokulturowców, niezależnie od przynależności związkowych, jak również osoby niezrzeszone, serdecznie zapraszamy!
Zjazd ten jest otwarty i publiczny, skierowany do wszystkich zainteresowanych udziałem w nim wspólnot rodzimowierczych, bez względu na potencjalne reprezentowane przez te wspólnoty różnice światopoglądowe, jak również do wszystkich rodzimowierców nigdzie dotąd niezrzeszonych. Jednocześnie nie godzi on w inne, podobne tego typu inicjatywy. Jego podstawowym celem jest przez otwartą i publiczną dyskusję, wymianę spostrzeżeń oraz nowych wiadomości rodzimowierczych, zbliżyć do siebie wszelkich rodzimowierców i reprezentowane przez nie wspólnoty.
