A.D.P. Lasso – Odkrycie zaginionego ogniwa pochodzenia języka łacińskiego

Przedstawiam bardzo ciekawy tekst, z którym zapoznałem się dawno, 2 i pół roku temu, zaraz jak tylko został zamieszczony w Internecie. Jest to tekst będący fragmentami  z blogu: http://hesperyd.blogspot.co.uk/2011/03/odissea.html

 

Wtedy odłożyłem go na bok, nie znałem jeszcze prac Winicjusza Kossakowskiego, a problem pisma nie był jakimś centralnym zagadnieniem, nad którym pracowałem, więc uszedł mojej uwadze. Potem link gdzieś się zagrzebał i do teraz, do maja tego roku, sprawa leżała odłogiem. Kwestia pisma wraca jednak nieustannie jako jedna z wielkich zagadek Północnej Cywilizacji, która odżegnała się od zapisu zostawiając jakby pismo do „obsługi” tylko jednej funkcji Świętego Zapisu Taj. Ten ewidentnie widzialny w Barbarii zakaz posługiwania się pismem rytym obowiązujący przez długie stulecia w Warwarii-Wharatcie-Harcie-Harharii-Sistanie  ma swoje głęboko mistyczne źródło, o którym nie czas jeszcze mówić i pisać, bo to domysły niezbyt uprawdopodobnione. Owo źródło jednak istnieje bez wątpienia i świadomość jego istnienia nie dawała mi nigdy spokoju. Wciąż jest dla mnie nie do końca zgłębioną zagadką.

Zachęcam wszystkich do przeczytania pełnego tekstu na tym blogu. Nie zrobiłem tutaj redakcji poprawności w języku polskim, tekst jest tłumaczony z języka włoskiego i zawiera czasami niewłaściwe konstrukcje w języku polskim, ale to nie jest najważniejsze. Ważne, że mamy tutaj zarysowany sensowny obraz rozwoju pisma łacińskiego z uwzględnieniem prasłowiańskiej Kultury Naddunajskiej Vinca jako źródłowej dla tego i innych alfabetów runicznych. Oczywiście mechanizm tworzenia alfabetu, jaki przedstawia autor, moim zdaniem nie jest jedynym- równie prawidłowa może być taka motywacja znaków jaką przedstawia Winicjusz Kossakowski – nazwałbym ją psycho-fizjologiczną, bo znaki powstają też według niego jako schematyczny rysunek warg, języka i krtani ułożonych w charakterystyczny sposób podczas wymowy głosek. Jedno nie wyklucza drugiego gdyż i jedno i drugie zawiera się w naturze fraktalnej Wszechświata i jest powtórzeniem fraktalu na innym poziomie odniesienia. Nie wyklucza to też wcale równocześnie występującej motywacji znaków pisma zawartej w głagolicy – którą nazwałbym motywacją kosmiczną. Jest to wszak znów odwzorowanie tego samego fraktalu w skali super-makro. Jak dobrze wiemy „jako na górze tako na dole” zatem te wszystkie składniki odbite w strukturze alfabetów nie powinny wcale dziwić. Stanowią one jednak niezbite potwierdzenie istnienia owej zasady. Przejdźmy teraz do pracy włoskiego naukowca przetłumaczonej na stronie: http://hesperyd.blogspot.co.uk/2011/03/odissea.html

  Czytaj dalej

Eliasz Korkuś – Leki z Przyrodzoney apteki: " Żywokost lekarski – lek pierwszej pomocy"

c5bcywokost-lekarski

Żywokost lekarski – lek „pierwszej pomocy”

 

Kiedyś uprawiany jako roślina ozdobna, dzisiaj już trochę zapomniany.

Obecnie można go spotkać w starych, porzuconych ogrodach.

 

Łodygi i liście pokryte są białym, szorstkim włoskiem. Kwiaty fioletowo-różowe. Dziko rosnące rośliny występują na brzegach stawów, zakolach rzek, podmokłych, wilgotnych łąkach. Dorodny krzak dorasta do wysokości 1m.

Czytaj dalej

Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana, część 2 – Wrocław, Zlot Sympatyków NTV

Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana, część 2 – Wrocław

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=Qw6QmSIWFAE

 

Youtube – 0505 2014

Zapis prelekcji Czesława Białczyńskiego na I Zlocie Sympatyków NTV we Wrocławiu z 21 marca 2014, opublikowane w NTV 5 maja 2014, dotyczy genetyki i jej najnowszych odkryć.

 

Dziękuję wszystkim za to spotkanie podczas wykładu i za duże spotkanie na ogólnej sali we Wrocławiu. Bardzo ważna była jego część kameralna, której zapisu niestety w Internecie nie ma i nie będzie. Oficjalne wystąpienia siłą rzeczy są skrótowe. Rzeczywiście nie powiedziałem nawet połowy tego co było przygotowane, ale szczegółowe rozpisanie dowodów jak formował się ze scytyjskiego czyli prasłowiańskiego język słowiański we współpracy i współzamieszkiwaniu ze Staroeuropejczykami od około 8000 roku p.n.e. kiedy R1a weszli do Europy, można znaleźć na Czarnym Pasku. Okres ostatni formowania się języków w Europie od około 300 p.n.e do 500 n.e. był omawiany np. w artykule o tym skąd się wziął język węgierski na Uhorzu: tutaj  

10 05 2014 – Prawa Małp Człekokształtnych a PISowskie media i PISowski elektorat!

Prawa Małp Człekokształtnych a PISowskie media i PISowski elektorat!

Nie chcą przyznać im praw

Dodano: 09.05.2014 [16:29]

 

foto: Wikimedia Commons/Richard

Związek dyrektorów niemieckich ogrodów zoologicznych odrzucił dziś inicjatywę obrońców praw zwierząt, którzy domagają się przyznania „praw podstawowych” małpom człekokształtnym.

Szef związku Theo Pagel powiedział gazecie „Koelner Stadt-Anzeiger”, że nie widzi sensu w przyznawaniu małpom człekokształtnym „praw człowieka”, a jednocześnie podkreślił potrzebę zachowania gatunków tych zwierząt. Odpierał też zarzuty, jakoby w wielu ogrodach zoologicznych zwierzęta były trzymane w fatalnych warunkach.

 

Organizacja obrońców praw zwierząt Great Ape Project Deutschland wystąpiła z inicjatywą zapisania w konstytucji praw podstawowych dla małp człekokształtnych, takich jak szympansy, goryle i orangutany. Wymienia się prawo do wolności osobistej, życia i nietykalności cielesnej – informuje agencja dpa.

Czytaj dalej

Wolni Ludzie: Jakub z Czech, zwany Boehme (1575 – 1624) łużycki i czeski mistyk, kabalista i filozof ze Zgorzelca, zwany pierwszym filozofem niemieckim.

Jakub z Czech, zwany Boehme (1575 – 1624) łużycki czeski mistyk

Boehme2Jakub z Czech, albo Jakub Czech był rodowitym Łużyczaninem, który posługiwał się najprawdopodobniej językiem niemieckim. Nie był jednak z pochodzenia Niemcem, lecz synem prostego wieśniaka, który przybył na Łużyce z czeskiej Pragi. Mógł być zatem zniemczonym Łużykiem, Serbem, Czechem lub Ślonzokiem. Jego rodzina jak wiadomo zawędrowała do Zawidowa z Czech, stąd przezwanie Jakuba – Jakub z Bochemii, z Czech. Jakub nie miał żadnego wykształcenia poza fachem szewca i szkołą elementarną, co jasno wskazuje, że wywodził się z prostego miejscowego ludu, a nie od niemieckich właścicieli i panów tej słowiańskiej ziemi. Wyrażona tutaj przez nas ciągiem dedukcyjnym prawda mogłaby znaleźć naukowe potwierdzenie po zbadaniu kości i DNA na Y-haplogrupę. Jestem jednak przekonany, że samo pochodzenie od wieśniaków,  ludzi niskiego stanu, przybyszów ze Śląska lub Czech, a więc od Serbów Łużyckich, lub Ślonzoków Czeskich, lub nawet Ślonzoków Morawskich, albo Ślązaków Polskich, wyklucza z dużym prawdopodobieństwem jego niemieckość i wskazuje na zniemczenie tej prostej, słowiańskiej rodziny.Z podobnym przypadkiem nazwiska wywodzącego się od przodków czesko-morawskich mamy do czynienia gdy idzie o słynnego polskiego generała Józefa Bema.

Czytaj dalej

Podręcznik Globalnej Suwerenności – Johny Liberty (nadesłane przez Patryka)

Publikujemy fragmenty bardzo ważnej książki nadesłanej przez Patryka, której tłumaczenie znalazło się na jego blogu w grudniu 2013 roku i jest kontynuowane obecnie: Bladymamut.wordpress.com

Co dziwne „Podręcznik Globalnej Suwerenności” Johny’ego Liberty, który powstał dziesięć lat temu, niechcący zahacza także o postać Świętego Jana Pawła II,  zupełnie na marginesie, ale każdemu Wolnemu Człowiekowi ten epizod „indiański” z życia Świętego Papieża Polaka powie więcej niż 1000. stronicowa analiza jego pontyfikatu stworzona w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, czy też 100. tomowa krytyka z pozycji materializmu dialektycznego.

JDVH07-288

Podręcznik Globalnej Suwerenności – Johny Liberty

Tytuł oryginału: The GLOBAL SOVEREIGN’S HANDBOOK by Johnny Liberty

Tłumaczenie: Żaneta Tyborowska

Korekta: BladyMamut

Czytaj dalej

Hryhorij Sawycz Skoworoda (1722 – 1794) – Strażnik Wiary Słowian (III SSŚŚŚ Lwów)

 Григорий_СковородаHryhorij Sawycz Skoworoda (ukr. Григорій Савич Сковорода), Grigorij Sawwicz Skoworoda, ros. Григорий Саввич Сковорода; ur. 3 grudnia (22 listopada s.s.) 1722 w Czornuchach, zm. 9 listopada (29 października s.s.) 1794 w miejscowości Iwaniwka, dziś Skoworodyniwka) – ukraiński[1][2][3][4] poeta, filozof i kompozytor, który żył w Imperium Rosyjskim i wniósł istotny wkład do ukraińskiej i rosyjskiej filozofii i kultury[5].

Czytaj dalej

Czy rEWO-LUCjA wybuchła już na Ziemi? (materiały od Patryka)

SSSSS s-1553Właściwie każdego dnia słyszę od ludzi jak dosyć mają rządu i państwa, systemu w którym muszą żyć i jak czują się ubezwłasnowolnieni we własnym, rodzinnym kraju. Myślę, że wielu z nas zastanawia się w jaki sposób przejść, jak przeskoczyć, od małych kooperatyw, od lokalnych plemiennych słowiańskich społeczności, które tworzymy  w Polsce i na świecie, do skali całego kraju i jeszcze szerzej, do zmiany systemu Pan – Niewolnik w skali kontynentu, albo w skali całej Matki Ziemi.

 
Czytaj dalej

Brak haplogrupy N (ugrofińskiej) a język węgierski na Uhorzu (Węgrach, Hungarii)

Brak haplogrupy N (ugrofińskiej) a język węgierski na Uhorzu

https://sites.google.com/site/haplo4862/country-national-haplogroup-chart-dna

Węgry hg

Materiał na jakim się opieram pochodzi z powyżej podanej strony poświęconej genetyce.

Czytaj dalej

Vincza – Stare europejskie naddunajskie pismo – najprawdopodobniej pierwsze pismo Słowian

Vincza – Stare europejskie naddunajskie pismo

vinca 1Znaki tego pisma znajdujemy na licznych przedmiotach odkrytych w wielu miejscach południowo-wschodniej Europy (Białego Lądu) , poczynając od miejscowości Vinca (koło Belgradu w Serbii), poprzez pozostałe kraje byłej Jugosławii, Grecję, Bułgarię , Rumunię i Węgry aż po stepy na Ukrainie, do ujścia Donu. Przedmioty te pochodzą z okresu od 7000 do 4000 p.n.e, a te dekorowane pismem  Vinca pochodzą sprzed 8000 do 6500 lat. Tak się składa, że genetyka potwierdza głównie obecność w tym rejonie Europy w owym czasie ludności Staroeuropejskiej o haplogrupie I2 oraz ludności prasłowiańskiej (Scyto-Słowian) o haplogrupie R1a. Zatem można w całej pełni uznać to pismo za pierwsze pismo Słowian. Dodatkowo jak widać na załączonych obrazkach nawiązuje ono wprost do symboliki solarnej zabytków z późniejszego okresu znajdowanych nad Wisłą, Odrą i Łabą na terytorium Słowiańskiej Kultury Łużyckiej i Przedłużyckiej. Przed cywilizacją sumeryjską i minojską w południowo-wschodniej Europie rozkwitała zatem zapomniana kultura Vinča – z rozwiniętym rolnictwem, osadnictwem, a nawet własną formą pisma.

Czytaj dalej

Mezamir Snowid – Wallace Delois Wattles – Moce Umysłu.

Wallace Delois Wattles (1860-1911) był amerykańskim pisarzem – prekursorem popularnych dziś książek

o sukcesie i bogactwie.

W wyniku własnych studiów różnych filozofii i wierzeń odkrył „zasadę twórczej myśli” , metodę kreatywnej wizualizacji i inne praktyczne zasady osiągania tego, czego się pragnie.

Dzięki stosowaniu tych metod wzbogacił się pod koniec swego życia, co pozwoliło mu z przekonaniem głosić swe odkrycie w formie wykładów i ksi­ążek.

Napisał ich kilka, ale niniejsza (tytuł oryginalny: The Science of Getting Rich , rok wy­dania 1910) jest najbardziej znana i doceniana.

Czytaj dalej

Rafał Orlicki – Udowadniamy bliskie związki języka Etruskiego (Rasenów) z mową Słowian!

Zabytków piśmienniczych języka Raseńskiego (tak Etruskowie sami siebie nazywali, więc będę się starał stosować zamiennie ta nazwę z terminem zachodnim; Etrusia. Chociaż, również zawiera on rdzeń ‘rusi’, od Etruri/Etrursi. Rdzeń ‘rusi’ pochodzi od morfemów ‘ra-si’ czyli ‘mocna, silna – biel, jasność’. Była to prawdopodobnie cecha genetyczna i rodowy wyróżnik od innych nacji na półwyspie Apenińskim oraz od licznych Greków zajmujących swoje kolonie na południu półwyspu. Musieli więc ‘Raseni’ niewątpliwe mieć wiele wspólnego z rasą Arjo-Słowian, którzy jak dowodzi nauka, szczególnie w grupie genowej R1a zasiedlającej obszar wokół morza Bałtyckiego, wykształcili błękitny kolor oczu a tym samym, bardzo jasną karnację skóry i jasnawe (wcale nie zawsze złoto-blond!) włosy.  To właśnie ze słownictwa języka raseńskiego, pochodzi zwrot przyjęty do łaciny, czyli słynna ‘tabula rasa’, oznaczający „nie zapisaną kartę/białą, czysta tablicę”. Język raseński niewątpliwe zmieszał się z Greckim, bo ludy te były sobie bliskie geograficznie. Anatolijscy ojcowie Rasenów jeszcze zanim przybyli w Apeniny, byli z południa sąsiadami Greków.

Czytaj dalej

Rafał Orlicki – Protosłowiańskie Koliby

© by Rafał Kopko-Orlicki
* ‘Koliba’, późniejsze słowo; ‘kolebka’, czyli obszar pierwotnego zamieszkania, nazwa wywodzona od rdzenia ‘kol/kal’, oznaczająca rodowe miejsca życia, skupisko ludności wokół rodu, (podobnie jak późniejsze; ‘o-pole’, wokół grodu lub wzniesienia obronnego, czyli ‘oparte o pola’). Od niej pochodzi bujane łóżeczko dziecięce; ‘kołyska’ i forma muzyczna ‘kołysanka’, gdzie do rdzenia ‘kal’ dodano ‘li’ występujący w śpiewnym zawodzeniu ‘lili-luli-poluli-baj’ spotykanym jeszcze na łemkowszczyźnie, oznaczającym ‘sen, spokój’. Co ciekawe, zwrot ‘luli’ spotykało się w Galilei (dawna Galia, obszar wpływów kulturowych Ariów i Wandalów, stąd Sam-aria/Samarytanie).

* haplogrupa R1a1
Coalescent time estimates for R1a1a (xM458)
(tzw. Słowiańska – lub Polska)
STR from Underhill et al. (2009)
Location (miejsce) TD (okres osadnictwa)
W. India 15,800
Pakistan 15,000
Nepal 14,200
India 14,000
Oman 12,500
N. India 12,400
S. India 12,400
Caucasus 12,200
E. India 11,800
Poland 11,300
Slovakia 11,200
Crete 11,200
Germany 9,900
Denmark 9,700
UAE 9,700

Czytaj dalej