Król Północy – Bóg Grodów (Decapolimu) – Najwyższy Bóg
Parę razy pytano mnie, co spowodowało, że zainteresowałem się tą tematyką, na pewno jedna z przyczyn tkwiła w literaturze romantycznej, a raczej zaintrygowały mnie informacje które ona zawierała, takie jak ta w „Dziadach” Mickiewicza, o władcy „stojącym na trzech koronach, a sam bez korony”, jak w „Królu Duchu” który miał być smokiem ognistym, czy zesłany na wiatrach Awar z czasów Herakliusza miał być nasz, skąd oni to wzięli, skąd Wyspiański zaczerpnął „czapkę z piór” którą utraciliśmy. Takie postacie czy elementy rzeczywistości mamy też w zatartej świadomie historii, choć tam gdzie nie wiedziano czego ona dotyczy, nieświadomie ją zachowano, o czym niżej.





Temat ten podejmuję, ponieważ wiele osób, głównie widzowie moich filmów na Youtube, zadaje mi pytania w stylu „Panie Marianie wszystko jest piękne, ale że tak znakomity znawca naszej historii jak pan mówi Słowianie a nie SŁAWIANIE nie pojmuję. Proszę mi to wyjaśnić.” A więc, mimo że może nie jestem aż tak znakomitym znawcą Dziejów Polski… :-), to jednak w miarę moich możliwości wyjaśniam, jak następuje…





