Przełom Wielkiego Zabu przez góry Kurdystanu – obszar badań polskiego zespołu. Fot. Xenia Kolińska
Naukowcy skupili swoje wysiłki na zachodnim i wschodnim brzegu Wielkiego Zabu w irackim Kurdystanie. To obszar tzw. Żyznego Półksiężyca, gdzie przed ponad 10 tys. lat temu człowiek udomowił rośliny i zwierzęta.
Przyznana poznańskim naukowcom koncesja obejmuje teren o powierzchni ok. 3000 km kw. – to mniej więcej ćwierć obszaru woj. opolskiego. Na przylegających strefach pracują trzy inne zespoły archeologów z Niemiec, Włoch i USA. Prace Polaków są finansowane ze środków Narodowego Centrum Nauki.
„Jest to oddolna inicjatywa naukowców z kilku krajów. W momencie, gdy teren irackiego Kurdystanu stał się dostępny dla obcokrajowców, postanowiliśmy przystąpić do jego badań pod kątem pozostałości archeologicznych” – powiedział PAP kierownik polskiej ekspedycji, prof. Rafał Koliński z Instytutu Archeologii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu.
Teren irackiego Kurdystanu był nieosiągalny dla naukowców od 1974 do 2005 roku z powodu niestabilnej sytuacji politycznej. Powstanie autonomicznego regionu Kurdystanu przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa i normalizacji sytuacji wewnętrznej, chociaż w ostatnim czasie zagraża mu działalność tzw. państwa islamskiego.





Obcokrajowcy, mieszkańcy Europy Zachodniej, podkreślają smutek, brak radości z życia i brak pewności działania u współczesnych Polaków. Spotkałem się nawet z zachętami obcokrajowców, mieszkajacych w Polsce, żebyśmy byli „bardziej do przodu”, bardziej walczyli o swoje racje.







