Antypolskie rzygowiny Uniwersytetu Jagielońskiego. Historia Polski i Lechii.
Witaj Pawle!
Robią ci doskonałą reklamę, bo tam na Wydziale Historii jest najwięcej popłuczyn po PRLu, szczególnie negatywna selekcja miała miejsce właśnie NA HISTORII, na socjologii, psychologii i jeszcze kilku innych wydziałach strategicznych dla PZPR! Teraz rządzą tam wychowankowie komunistycznych profesorów donosicieli i eSBeków z tytułami doktorskimi. Aby tę wredną i załganą propagandę historyczną móc nadal kontynuować to pseudonaukowe towarzystwo posunęło się do zamknięcia Pracowni Źródeł Orientalnych i Numizmatyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Powodem tego posunięcia była wola zablokowania publikacji dr Urszuli Lewickiej-Rajewskiej – już gotowej – czyli opracowywanego przez nią w Pracowni Źródeł Orientalnych i Numizmatyki ogólnego przekładu Al-Masudiego szykowanego dla serii Źródła arabskie do dziejów Słowiańszczyzny.
Ja osobiście uważam co prawda, że tylko podejście holistyczne PROWADZI DO PRAWDY O STAROŻYTNOŚCI, więc Biblię należy skonfrontować z genetyką genealogiczną i genetyką wykopaliskową oraz z archeologią, lingwistyką, antropologią fizyczną, antropologią kultury i religioznawstwem, ale znacznie ważniejsze jest to, aby Polacy otwarli oczy na zbrodnię kościoła katolickiego jaką im wyrządził przez 1050 lat terroru, i aby odzyskali świadomość swoich lechickich STAROŻYTNYCH KORZENI. SERDECZNE POZDROWIENIA DLA CIEBIE I PIĘKNEJ ŻONY. CB

Hejtowanie na uniwersytecie Jagielońskim. Ponadto o akcji trolowania i spanowania jaką zorganizowali historycy Uniwersytetu Jagielońskiego w celu oplucia dziejów Polski. Podaj dalej !













Jakoś NAPRAWDĘ nie zauważyłem powstania Ruchu Wolnych Ludzi. Co prawda wolałbym nazwę Ruch Wolnych Polahów/Polaków bo bez odwołania się do nacjonalności, nie zbudujemy żadnej wolności dla nas, tylko co najwyżej jeszcze większą dla innych, na naszych plecach. Jak ktoś tutaj słusznie zauważył.
Proszę częściej przypominać informacje o tymże Ruchu WL/WP. Ja, chętnie wówczas wspomogę. Na razie, traktowałem jakąś deklarację dla takiego Ruchu na tych stronach, jako pewną wskazówkę. Jednak nie jego zaistnienie realne! Kto go zainicjował? Kto prowadzi nadzór wytycznych programowych? Kto ruszył budowę struktur bez formalizacji – jak opisałem to wyżej? Nie widzę tego. I chyba dlatego, Ruch ten, jeśli nawet jest, to tylko na papierze, tkwiąc w bezruchu, przyczajony jak żbik. 🙂