Patlewicz ostatecznie zaorał hrabiego Potockiego i znów skłamał o Trubosłowianach

Patlewicz ostatecznie zaorał hrabiego Potockiego i znów skłamał o Trubosłowianach

 

Radosław Patlewicz zaorując ostatecznie hrabiego Potockiego podpiął po raz kolejny do niego nas Turbosłowian i Ruch Wolnych Ludzi, a wybielił tzw środowiska patriotyczne i narodowe, które tego ewidentnego agenta obcych służb goszczą i pozwalają mu uczestniczyć w ich zjazdach, obfotografowują się z nim i toczą wspólne dysputy (patrz. Robert Winnicki czy Forum Patriotów Polskich). Dwie pieczenie na jednym ogniu, sugestia że Turbosłowianie nie są patriotami i że idą ręka w rękę z obcą Agenturą. A co w takim razie panie Patlewicz robią pańscy Patrioci i Narodowcy z tymże Potockim?

My – Ruch Wolnych Ludzi i Turbosłowianie – od razu odcięliśmy się od tego hochsztaplera Potockiego – a WY, panie Patlewicz?! Co wy najlepszego wyprawicie, panowie patrioci i narodowcy???

To co plecie przeciw Wolnościowcom Patlewicz to NIE jest zwykłe patlanie ani paplanie ani plecenie! To nie jest PARANOJA, NIEDOPATRZENIE, NIEDOMYŚLENIE! TO JEST CELOWE patlanie przeciwnika politycznego w czarnym błocku – NAZYWA SIĘ TO czarna propaganda turbo-katolicka, propaganda Czarnej Sotni.

Bo powiedzcie mi w czym taki Patlewicz, Histmag, Gazeta Polska Codziennie, Niezalezna.pl, TVPIS, Kuria  i jej internetowi oratorzy (ksiądz Kneblewski i inni), TV Republika gnojąca Pawła Kukiza i Ruch Wolności Szczepień, czy Ruch Wolności Kobiet, czy Ruch Ekologiczny różnią się od propagandy Sorosa: TVN, GW, Newsweeka, Polsatu, Superstacji, Onetu, Interii, Wp.pl, RMFu czy Radia Zet?

Jedni i drudzy na temat Ruchu Wolnościowego kłamią jak z nut. I dobrze, niech to robią dalej! Przynajmniej łatwo rozróżnić media służące Systemowi Pan-Niewolnik i Światowej Banksterce od mediów Wolnościowych – mediów Wolnej Polski.

 

Czytaj dalej

9.8.7 – Ciągłość Wiary Przyrodzonej w propagandzie watykańskiej

9.8.7 -Ciągłość Wiary Przyrodzonej w propagandzie watykańskiej

 

Stanisław Ząbkowic – Młot na czarownice. Strona tytułowa wydania z 1614 r w Krakowie. Foto: wikipedia.org.

Pracując na propagandowym materiale watykanistycznym i analizując go krok po kroku, docieramy oto do XVI i XVII wieku, znów z lekkim przeskokiem czasowym, lecz darzymy pełnym zaufaniem Propagandę Handlowej Korporacji Watykańskiej, co do jej zapewnień o ciągłości pracy i działania Strażników Wiary Przyrodzonej.

W tym odcinku zahaczymy już mocno o samą Polskę, a więc natkniemy się na pracę naszych polskich/słowiańskich Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian. Mogłoby się to stać o wiele wcześniej gdyby autor artykułu o Zagrożeniach Mentalnych/Duchowych dla Katolików, od starożytności do XXI wieku ze strony Wiary Przyrodzonej (w tym oczywiście Wiary Rodzimej Słowian), polegał na alternatywnej „Niekatolickiej Historii Polski” choćby takiej, jaką prezentujemy na tym blogu. Wtedy natknąłby się na Strażników Wiary Przyrodzonej już w XI wieku, czyli zaraz po rzekomym Chrzcie Polski z 966 roku.

Czytaj dalej

Racjonalista.pl – Dziad i baba – guślarz i czarownica w państwie bez stosów (Józef Ignacy Kraszewski)

Dziad i baba – guślarz i czarownica w państwie bez stosów

Najsławniejsze święta słowiańskie to święta dziadowskie. Żaden wyraz nie ma u nas tylu znaczeń, co słowo baba. Do dziś mówimy: Gdzie diabeł nie może tam babę pośle albo Rozpuszczony jak dziadowski bicz. Powiedzenia te jednak nie odnoszą się do starych ludzi. Baba i dziad to nie wiek czy płeć, lecz profesja. Dziady i baby w dawnej Polsce tworzyli swoistą korporację guślarsko-czarowniczą. Pełnili role pośredników, zielarzy, wróżbiarzy. Nasze czarownice wpasowały się w kulturę chrześcijańską: ich modlitwom nadawano szczególną moc. Stawali się także żebrakami kościelnymi, dzięki którym chrześcijanie mogli realizować cnoty miłosierdzia, dając jałmużnę. Pełnili kluczowe funkcje w obrzędach przejścia: baby przyjmowały porody oraz przygotowywały ciała do pochówków. Regulowały także płodność: zapobiegały lub usuwały niechciane ciąże, ale i leczyły niepłodność oraz impotencję. Szlachciankom służyły za kosmetyczki, m.in. ucząc sposobów farbowania włosów. Szlachcie służyli do przenoszenia tajemnej korespondencji tudzież szpiegowania. Był także wśród możnych zwyczaj trzymania przez dziady i baby dzieci do chrztu. Można powiedzieć, że Polska stała się państwem bez stosów, bo polskie czarownice i guślarze byli potrzebni zarówno polskiemu ludowi, szlachcie, jak i księżom. Barwny i cyniczny opis dziadów i bab zostawił nam Kraszewski, tekst z ok. 1840. [Mariusz Agnosiewicz]

Czytaj dalej

Tadeusz Leszczyc Grabianka (1740-1807) – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian (III SSŚŚŚ Lwów-Kijów)

Tadeusz Leszczyc Grabianka (1740-1807) – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian

 

pseudonim Comte Ostap, Comte Polonais (ur. 8 stycznia 1740 w Rajkowcach[1], zm. 6 października 1807 w Sankt Petersburgu) – polski alchemik i iluminat, starosta liwski.

Mistyk, jeden z prekursorów mesjanizmu polskiego. Propagator nauk Emanuela Swedenborga. Jeden z założycieli i przywódca Stowarzyszenia Iluminatów Awiniońskich, stanowiących kontynuację działalności Iluminatów Bawarskich.

Zakon Iluminatów (od łacińskiego illuminatus – oświecony, l. mn. illuminati) – termin niejednoznaczny, gdyż w ciągu dziejów istniało kilka struktur używających tej nazwy. Do najbardziej znanych należeli:

  • Iluminaci bawarscy – tajne stowarzyszenie założone 1 maja 1776 roku przez Adama Weishaupta w Ingolstadt, które oficjalnie za cel stawiało sobie szerzenie oświaty i propagowanie idei oświeceniowych oraz powstrzymywanie działalności jezuitów. Pod wpływem Adolpha Kniggego iluminaci bawarscy zaczęli nabierać rysu paramasońskiego za sprawą wzorowanego na lożach systemu stopni wtajemniczenia. Ostatecznie zostało zlikwidowane przez państwo bawarskie. Symbolem stowarzyszenia była sowa Minerwy i oko opatrzności.
  • Iluminaci Awiniońscy – hermetyczny obrządek ukształtowany w 1770 roku przez Dom Antoine Joseph Pernety. W 1778 roku przeniesiono centralę do Montpellier. W 1785 roku w Awinionie ukonstytuowała się ezoteryczna społeczność androgyniczna, która przyjęła nazwę Académie des Illumines d’Avignon. Praktykowano w niej rytuał będący przemieszaniem wolnomularstwa i nauk hermetycznych, z widocznym wpływem idei swedenborgiańskich. Była to struktura zrzeszająca bardziej mistyków, kabalistów i alchemików, aniżeli ludzi stawiających sobie rewolucyjne cele polityczne. Na jej czele stanął Tadeusz Leszczyc-Grabianka.

Czytaj dalej

Ostatni bohater (rosyjski film fabularny) [www.cda.pl]

Ostatni bohater (rosyjski film fabularny)

 

Ivan przez przypadek zostaje przeniesiony ze współczesnej Moskwy do fantastycznego państwa Belogorie. W tym równoległym świecie żyją bohaterowie rosyjskich bajek, a magia jest integralną częścią życia codziennego. Jakby tego było mało zostaje wplątany między walkę dobra ze złem.

 

Czytaj dalej