Słowiańska hudba/gędźba miesiąca – wrzesień 2017; (Krystian Zimerman) Fryderyk Chopin Mazurka Op.24, No.1

1280px-PilsPlac15_DSC0874

Tablica upamiętniająca pierwszy publiczny koncert Chopina (1818) na fasadzie Pałacu Prezydenckiego w Warszawie

Do 1818 roku mały Chopin znany był tylko w kręgach akademickich, w których obracała się jego rodzina. Pierwsza recenzja, która ukazała się drukiem, wzbudziła duże zainteresowanie jego osobą. Marsz wojskowy, który tak spodobał się księciu Konstantemu, ukazał się drukiem, choć bezimiennie. Marsz grywany był w czasie ulubionych przez księcia parad wojskowych i kompozycja wykonywana była przez orkiestry wojskowe[6].

24 lutego 1818 roku w Pałacu Radziwiłłów (obecnie Pałac Prezydencki) odbył się pierwszy koncert publiczny Chopina, zorganizowany na rzecz Towarzystwa Dobroczynności przygotowany przez ordynatową Zamoyską. Julian Ursyn Niemcewicz fakt wykorzystania talentu 8-letniego dziecka dla potrzeb filantropii skomentował w komedii, gdzie wyśmiał pogoń za sensacją i gorliwość filantropek, które na fikcyjnym zebraniu licytują się w odejmowaniu lat „Szopenkowi”, a w końcu sztuki zapada uchwała, że cudowne dziecko na scenę wniesie niańka[6].

Sam koncert zgromadził licznych słuchaczy. Chopin zagrał koncert fortepianowy wiedeńskiego kompozytora Adalberta Gyrowetza, przy czym wykazał się dużą wprawą techniczną.

Czytaj dalej

PAP – Nauka w Polsce – W Małopolsce odkryto prehistoryczny grobowiec z czterema szkieletami

Bardzo dobrze zachowany zbiorowy grób sprzed 4,5 tys. lat odkryli archeolodzy w czasie wykopalisk poprzedzających budowę trasy ekspresowej S7 w Szczepanowicach (woj. małopolskie).

Szczepanowice
Zbiorowy grób ze Szczepanowic. Fot. Maksym Mackiewicz

Grobowiec składał się z jamy wejściowej, wąskiego korytarza i obszernej komory grobowej. Konstrukcję, którą badacze określają mianem „katakumbowej”, wydrążono w lessie, czyli w skale osadowej. Archeolodzy odkryli podobne groby wśród małopolskich społeczności z III tysiąclecia p.n.e.

– Grobowiec zachował się do momentu odkrycia w niemal nienaruszonym stanie – wyjaśnia PAP kierownik wykopalisk, Izabela Gomułka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Czytaj dalej

Archiwum 2015: Czego boi się cenzura i propaganda niemiecka? [blog Kroniki Historyczne]

Nasza historia jest nam wymazywana systematycznie przez następnego odwiecznego wroga czyli Niemcy. Używają wielu metod od dezinformacji do zabójstwa.
Nasi współcześni historycy próbują odkłamywać naszą współczesną historię pisaną nam przez komunistów. Ale to jak budowanie domu od komina. Budowa domu jest jak nauczanie historii, najpierw muszą być silne fundamenty, a potem cała reszta mury i dach z kominem.
Jest taka książka „Na tropach Słowian i Żermanów” napisana pod pseudonimem Wojciech ze Starogrodu autora mjr Wojciecha Jedliny-Jacobsona (1885-1961) lekarza, pisarza, żołnierza i patrioty wydana w Edinburgh : Oliver and Boyd, 1944.
Pisze w jaki sposób Niemcy na różne sposoby próbowali Polaków zniszczyć, od manipulowania historią po zwykłe wynaradawianie. Przytoczę kilka przykładów z tej książki, aby pokazać jak Niemcy to robią i jakich narzędzi do tego używają.
Manipulacje archeologiczne. Na str. 9 pisze o fakcie zakazania prowadzenia badań archeologicznych na terenie Rzeszy przez prof. Józefa Kostrzewskiego, najwybitniejszego polskiego archeologa XX w.  W chwili wybuchu wojny Józef Kostrzewski miał 54 lata. Poszukiwany przez Gestapo za przedwojenne polemiki z niemieckimi archeologami, ukrywał się w różnych miejscach Generalnej Guberni pod zmienionym nazwiskiem Edmunda Bogdajewicza.

Czytaj dalej

Adam Bochnak (1899- 1974) – Strażnik Wiary Słowian i historyk sztuki, a Pamiętniki Stanisława Pagaczewskiego i ukrycie Insygniów UJ w 1939 roku

Adam Bochnak (1899 – 1974) – Strażnik Wiary Słowian i historyk sztuki

Ponieważ w związku z podjęciem przez Radę Miasta Krakowa tematu nadania imienia Stanisława Pagaczewskiego jednej z ulic Krakowa odżyły dawne dzieje – między innymi sprawa ukrycia we wrześniu 1939 roku przez Stanisława Pagaczewskiego i Adama Bochnaka Insygniów Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także tajemniczego „zaginięcia” tychże insygniów po wojnie w 1944-45 roku, postanowiliśmy z żoną (Anną Pagaczewską) podrążyć Pamiętniki Stanisława Pagaczewskiego z owego kluczowego czasu jakim był okres od 30 sierpnia 1939 roku do 3 września oraz następne miesiące.  Od jutra, 30 sierpnia 2017 roku, codziennie do 3 września będę publikował  fragmenty z owych pamiętnych dni.

Dla historyków dziejów Krakowa i Uniwersytetu Jagiellońskiego nie jest żadnym odkryciem jak bliskie, właściwie „rodzinne” były związki Adama Bochnaka ze Stanisławem Pagaczewskim , a przede wszystkim z profesorem Julianem Pagaczewskim, którym Adam Bochnak opiekował się/pracował w Ciężkowicach do dnia jego śmierci. Pamiętniki potwierdzają w całej rozciągłości tę ścisłą więź i współdziałanie zarówno w Tajnym Nauczaniu w Ciężkowicach, gdzie Pagaczewscy mieli swój dom i gdzie zamieszkali w czasie wojny, ale także we wcześniejszych wspólnych akcjach na Uniwersytecie i w Polskiej Akademii Umiejętności w chwili, gdy zbliżali się do Krakowa Niemcy.  Zarówno dziadek mojej żony Julian Pagaczewski, jej ojciec Stanisław, jak i Adam Bochnak uniknęli aresztowania i być może rozstrzelania czy wywózki do niemieckich obozów koncentracyjnych (jak inni profesorowie i pracownicy naukowi UJ) dzięki udziałowi w tajnej komórce owej przedwojennej konspiracji, która przygotowywała polskie zabytki i relikwie narodowe do uratowania przed niemieckimi okupantami. Między innymi ukryła ona Insygnia Uniwersytetu Jagiellońskiego tak, że także Rosjanie po II wojnie światowej ich nie odnaleźli. Pamiętniki rzucają ciekawe światło na początek wojny widziany oczami młodego człowieka zaangażowanego od początku w konspirację, z perspektywy Krakowa. W tym artykule pragnę przybliżyć  sylwetkę  Adama Bochnaka jako Strażnika Wiary Słowian, ten fakt bowiem nie jest znany z jego oficjalnej biografii.

Na początek jednak wspomnienie wnuka Adama Bochnaka o nim, z Gazety Wyborczej z roku 2014

Pożegnania

Adam Bochnak (1899-1974)
Wnuk

Adam Bochnak

Adam Bochnak urodził się w Krakowie 17 września 1899 roku i z tym miastem związał niemal całe życie osobiste i naukowe. Był synem kupca Władysława i Józefy z d. Spysz.

W 1917 zdał maturę w krakowskim Gimnazjum św. Anny (obecnie Liceum Ogólnokształcące nr 1 im. Bartłomieja Nowodworskiego), a następnie rozpoczął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jako student historii i historii sztuki walczył w szeregach krakowskiego batalionu Legii Akademickiej, który stanowił część obsady pociągu pancernego „Śmiały”, działającego na froncie ukraińskim na przełomie lat 1918/1919.

Czytaj dalej

Kamil Papežík zaprasza: Slovanský sněm Občin (9.-10.9.2017, Nový Hrozenkov)

Slovanský sněm Občin (9.-10.9.2017, Nový Hrozenkov)

Pracovní kruh se rozhodl navázat na březnový slovanský sněm v Bystřičce a nyní již pořádat dvoudenní akci, která je zaměřena na to pro nás nejdůležitější – sjednocování Slovanů a Občin.

Nově vznikající slovanské Občiny pořádají

„Slovanský sněm Občin (9.-10.9.2017, Nový Hrozenkov)“

Sál Lidového Domu, Nový Hrozenkov

V tento okamžik se k tomu sněmu připojují bratři Slované ze Slovenska
a Čech, a tímto se sněm na Valašsku stává našim společným sněmem.

V tento okamžik byl založen spolek Država Morava a Slezsko z.s., který je pověřen svoláním a organizací tohoto sněmu. Více informací najdete na stránce: Připravovaný sněm – Slovanský sněm Občin (9. – 10. zaří 2017 / Nový Hrozenkov).

O pořádání slovanských sněmů, duchovních principech a řízení společnosti, Všeslovanský sněm v Moskvě a Petrohradě, koho volit ve volbách, představení Českomoravského slovanského svazu, představení spolku Država Morava a Slezsko z.s. a jeho webu www.drzava-moravaslezsko.cz

http://www.slovanskakosile.cz/2017/07/02/slovansky-snem-obcin-9-10-9-2017-novy-hrozenkov/

RudaWeb: Nietykalne małpy z obłędem – jak być politykiem

W pełni popieram tę ideę. CB

Od wielu lat zadaję sobie pytanie: dlaczego kandydaci na parlamentarzystów, prezydenta RP, włodarzy miast i wsi, prezesów czy dyrektorów nie muszą przechodzić badań choćby psychologicznych, a najlepiej także psychiatrycznych? Tymczasem badania psychologiczne są obowiązkowe dla przyszłych sędziów, rodziców adopcyjnych, a nawet akrobatów cyrkowych

Czytaj dalej