Sielskie życie w dworze Tillów w Uhercach (część 3)

Sielskie życie w dworze Tillów w Uhercach (część 3)

Jak uczyć się słowiańskich jęzków. Czas i wrzemię.
nadesłał Vandal Zlasu

Parę słów o tym jak wykorzystać podobieństwa i historię języków aby efektywnie uczyć się słowiańskich języków. Przytaczam 2 podstawowe określenia czasu w języku słowiańsku, w jaki sposób taka wiedza sprawia, że różnice już nie sprawiają takich problemów.
Bardzo wysoko oceniam przedstawioną tutaj metodę nauki języków słowiańskich. Nie dla każdego ona może być prosta, ale potwierdzam jej skuteczność. Podobieństwa są kolosalne – to jeden język obejmujący olbrzymi obszar. Mówimy tylko odmiennymi narzeczami (dialektami). Czytajcie napisy i wsłuchajcie się w jego słowa jednocześnie. Po tych kilku minutach złapiecie masę podobieństw i ducha języka rosyjskiego.
Chiny zakazują nieletnim wstępu do kościołów katolickich
Jestem zdania, że jest to wzorcowe postępowanie PAŃSTWA WZGLĘDEM RELIGII. Dzieci i niepełnoletniej młodzieży nikt poza mamą i tatą nie ma prawa indoktrynować. Inna sprawa jakiej etyki uczy Rząd Chiński te dzieci w swoich państwowych szkołach.

Urzędy nadzorujące religię katolicką w prowincji Henan w środkowych Chinach zakazały wstępu do kościołów osobom niepełnoletnim – przekazał we wtorek katolicki serwis AsiaNews.it, powołując się na rozwieszany w świątyniach komunikat oraz źródła w Henanie.
Litwa: Poganie staną się oficjalną wspólnotą religijną

Grupa posłów, składająca się z polityków rożnych frakcji, chce aby związek wyznaniowy Romuva odwołujący się do przedchrześcijańskich wierzeń Bałtów, został uznany za oficjalną wspólnotę religijną.
O polityce polskiej i słowiańskiej
Polityka, to jedna z brudniejszych dziedzin życia. Polityka polska służy do narzucania nam obcych wpływów i do wyzyskiwania nas przez kogo można i kto „polskim politykom” zapłaci. Dlatego temat ten traktuję trochę z odrazą, ale taki mój kronikarski obowiązek, żeby na temat polityki PRAWDĘ powiedzieć. Według mnie współcześni politycy polscy zajmują się wyłącznie antagonizowaniem, czyli skłócaniem Narodu. Naród skłócony nie ma siły, aby dbać o swoje interesy. Piszę też o tym, jakie są przyczyny tego stanu rzeczy, a przede wszystkim, co zrobić, aby Polska znowu zakwitła.
![]() |
|
Typowy „polityk polski”
Chyłkiem okradający nasz kraj z owoców naszej pracy, z bogactw naturalnych, z PLN, z $$$olarów i z czego jeszcze sie da… Taki przysłowiowy Agent Obcych Wpływów, antyPolak typu Tuska, Komorowskiego, Kaczyńskiego, Dudy, Morawieckiego itd… I tu można podać prawie cały skład „Sejmu III RP” Na oficjalnych zdjeciach występują w krawatach, a powinni być przedstawiani prawdziwie, jak na tym rysunku, lub miejmy nadzieję wkrótce, w twarzowych w pasiakach. Rys. Marian Nosal |
Nauka udowodniła tezy braci Grimm. Baśnie sięgają Praindoeuropejczyków

Przed laty polski mediewista prof. Gieysztor zachwycał się bogactwem słowiańskich baśni, twierdząc, że tkwi w nich wciąż niewykorzystany potencjał badań historycznych. Jak bowiem poza kopaniem w ziemi można poznać dzieje i wierzenia ludów, które nie zostawiły kronik? Można otóż kopać w tych formach kulturowych, które zasadniczo mają charakter oralny. Na czele takich form są właśnie bajki mityczne zwane baśniami. Bracia Grimm twierdzili, że zebrane przez nich baśnie sięgają nawet pierwotnych wspólnot indoeuropejskich, ale nie dawano temu wiary. Kilka dekad temu w słowiańskiej folklorystyce pojawiły się teorie, że nasze baśnie faktycznie są znacznie starsze niż się przyjmuje. Obecnie angielsko-portugalski zespół naukowców skonstruował narzędzia pozwalające na datowanie baśni. Okazało się, że wiele popularnych do dziś baśni ma nie kilkaset lat, jak sądzono, lecz kilka tysięcy. To przełomowe ustalenia, szczególnie istotne dla kultur słowiańskich. Ich prace publikuje prestiżowy magazyn Science.
Hołd Ruski 1611 w Gostyninie – dzisiaj odsłaniają mural!

Gostynin – Piątek 27.04 g.18.00 Miejskie Centrum Kultury ul. 1 Grudnia 1939 nr 2.
Czym był Hołd Ruski nie muszę chyba naszym czytelnikom tłumaczyć, ale przy okazji warto sobie odświeżyć w pamięci fakty. Obraz należy do zbiorów Muzeum Narodowego, eksponowanych w Domu Jana Matejki przy Floriańskiej w Krakowie. Można go swobodnie oglądać .
wPolityce.plDewastacja lasów podczas wycinki to w Polsce nowe zjawisko

Odkąd pamiętam w podkrakowskich, czy małopolskich lasach prowadzono wycinki drzew. Pozyskiwano tym sposobem drewno do celów gospodarczych. Budowano z niego domy i stodoły, powstawały z niego słupy telegraficzne i podkłady kolejowe. Jednak, jak daleko sięgam pamięcią, nie przypominam sobie żeby lasy po wycince były tak bardzo zdewastowane jak są teraz. Na zdjęciu Las Zabierzowski pod szczytem Wzgórza Demonów, na którym stoi słynna Zapałka Systemu Ostrzegania Radarowego. Zdjęcia wykonano 19 kwietnia 2018. Tak to wygląda, mimo, że tutaj wycinkę zakończono prawidłowo, przed 1 marca.
Alfabet Jerzego R. Nowaka: T – Tomasz Terlikowski

Niedawno dyskutowałem tutaj na blogu ze Skrajnymi Hipokrytami Katolickimi na temat Pełnych Praw Kobiet do Dysponowania Własnym Ciałem i Duszą. Katolicki rząd PIS ma teraz okazję sprawdzić się w całej rozciągłości, jako partia faktycznie kreująca zmiany Za Każdym Życiem Poczętym. Trzeba objąć programem 500+ „tylko” 1,5 miliona ludzi z niepełnosprawnością wymagającą pomocy i opieki oraz rehabilitacji od urodzenia do końca życia, lub od momentu utraty zdrowia do końca życia oraz niepracujących opiekunów tychże ludzi (to drugie 1,5 mln). Podobno z 500+ skorzystało ponad 3 miliony dzieci, a operacja ta kosztuje 23 miliardy złotych rocznie. I tak do końca świata. Teraz chodzi skromnie licząc podobno o 9 miliardów (1,5 mln ludzi) albo o kolejne 18 miliardów (3 mln ludzi) każdego roku do końca świata – jak rozumiem.
Czekamy na zrzutkę, ale nie od tych BOGATYCH, do których wyciąga rękę RUMCAJS MORAWIECKI, tylko od tych wszystkich katolików, którzy mają strasznie dużo komunałów w gębach na temat Jakiegokolwiek Życia Poczętego, ale kiedy przychodzi do tego w jaki sposób zapewnić tym Wszystkim Poczętym GODNE ŻYCIE do starości, nabierają wody w usta.
Żeby nie było nieporozumień i idiotycznych wpisów katolickich wariatów pod tym artykułem: Jestem absolutnym przeciwnikiem jakiejkolwiek ABORCJI i jednocześnie całkowitym zwolennikiem Równości Mężczyzn i Kobiet wobec Prawa Przyrodzonego (naturalnego), a więc głosuję przeciw aborcji i za pełnym Prawem Człowieka do Dysponowania Własnym Ciałem i Duchem.
Leszek Żebrowski – Pogrom polskiej nauki
Dlaczego polska nauka wygląda tak jak wygląda? To nie jest żadna tajemnica. Jest to wiedza oczywista, której jednak tzw. środowisko naukowe nie jest w stanie wypowiedzieć na głos. Ba, ono wypiera tę posiadaną przez siebie wiedzę, tak jak heroinista lub alkoholik wypiera fakt, że jest uzależniony od trucizny, którą ma w żyłach. Jak można od heroinisty wymagać żeby sam postawił sobie diagnozę? Przychodzi jednak taki moment krytyczny, kiedy heroinista jest już umierający, kiedy stoczy się na samo dno. Wtedy organizm podejmuje ostatnią próbę samouzdrowienia. Jednak ktoś musi mu pomóc w oczyszczeniu się. Bez tej pomocy zginie. Polskiej Nauce ktoś musi pomóc oczyścić się z neokolonialnej choroby, która trwa w Polsce od jej samego początku, a już na pewno od początków PRL.

Raczej pogrom nauki w Polsce! To efekt działania komunistów, trwającego już od 1948 roku. To proces, który nie zaczął się od „marcowych docentów”. To polegało na relegowaniu starej przedwojennej kadry z uczelni i wprowadzaniu na jej miejsce nowej – „ubeckiej” nauki. To kariery takich osób, jak Stefan Żółkiewski i „profesor” Maria Janion. Dlaczego nauka, która ma nas bronić, jest w wielu przypadkach przeciwko nam? Właśnie dlatego, że zamiast niej mamy ubecką wersję nauki.
Tagen TV: Rody Krwi odc.9

Biblioteka Liści Palmowych – miejsce gdzie zapisane są losy wszystkich ludzi, mechanizm oparty na znanych mechanizmach zapisanych również w Biblii.
wPolityce.pl: Skandaliczne słowa w POLIN na promocji książki „Dalej jest noc”. Prof. Engelking: Polacy współuczestniczyli w HolokauścieKiedy wyszła książka Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi” wtedy główne pytania były – czy to w ogóle jest możliwe? Czy to w ogóle było możliwe, że współuczestniczyliśmy w śmierci Żydów
CZYTAJ RÓWNIEŻ: W Muzeum POLIN promowano książkę o „polskim współsprawstwie”! „Historia Zagłady nie jest historią ratowania, jest historią śmierci”
W tej chwili te pytania są inne. Dla mnie to oznacza tyle, że tamto pierwsze pytanie już zostało zaakceptowane – że już wiemy, że to było możliwe. Już wiemy, że współuczestniczyliśmy, że donosiliśmy, wydawaliśmy, mordowaliśmy, a teraz potrzebujemy jakiegoś zewnętrznego autorytetu, jakichś liczb. Dlatego też jest taka presja na liczby, które nam powiedzą, czy w nas jest 30 proc. zła czy może 80 proc. zła i jak to naprawdę było. Tak jakby ta liczba miała naprawdę jakieś znaczenie, bo przecież ona jest taka umowna
— podkreśliła prof. Engelking. Profesor zasłynęła powiedzeniem, że w czasie wojny śmierć dla Polaków była zwykłą rzeczą, natomiast dla Żyda była doświadczeniem metafizycznym, spotkaniem z Bogiem.