Przytaczamy poważne fragmenty pracy Tadeusza Ulewicza z 1947 roku, książki bardzo mało znanej, która z pewnymi ułomnościami wynikającymi z upływu czasu, lecz jednak w sposób absolutny dowodzi słowiańskości motywów w twórczości Jana Kochanowskiego i głębokiej świadomości autora Pieśni i Fraszek, już w tamtych czasach, narodowej odrębności Polaków, i wspólnoty Polaków oraz Słowian-Sarmatów. Ta praca naukowa wskazuje że próby „ograniczania” świadomości poety przez interpretację klasycystyczną treści zawartej w jego utworach, i interpretatorów katolicko-protestanckich, którzy odmawiają temu poecie jego oczywistej pogańskości, są fałszywe i nieuzasadnione. Są również kompletnie nienaukowe, podszyte katolicką, szerzej chrześcijańską propagandą. Również ateistyczne interpretacje powojenne, prezentowane od 50 lat przez filologów i historyków literatury, głęboko ezoterycznej twórczości Jana Kochanowskiego, który był wielkim piewcą Słowiańskiej Wiary Przyrody, są rodzajem nieuświadomionego fałszerstwa uprawianego przez naukowców skażonych światopoglądem materialistycznym.
Wpisy w kategorii: Słowianie
Spotkanie autorskie z "Księgą Ruty" w Nowym Julianowie oraz Inicjacja Ogniem – wrzesień 2013
Już teraz zapowiadam wrześniowe spotkanie autorskie w Nowym Julianowie oraz Inicjację Ogniem, ponieważ jeśli idzie o to drugie wydarzenie jest po prostu ograniczona liczba miejsc. Nie można tego zrobić w grupie większej niż 40 osób. Decydować więc będzie, jeśli idzie o ogniową ścieżkę, kolejność zgłoszeń. Ograniczona jest także ilość miejsc noclegowych. Za to na spotkaniu autorskim ze mną liczba miejsc jest nieograniczona. Spotkanie rozpoczyna się o godzinie 15.00, a obrzęd inicjacyjny o 18.00 tego samego dnia.
Słowianie- dzieci Słońca
I Ognia-jego gońca
przywołani Żywiołem
stańcie tutaj wielkim kołem!
21 czerwca 2013, Przeciwko ubojowi rytualnemu zwierząt!!! Czy Kościół Katolicki zajmie jakieś etyczne stanowisko w tej sprawie?!
Majowe Wołanie Słońca w Ciechocinku (12.05.2012)
“Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana” wykład i spotkanie autorskie z “Księgą Ruty” na Harmonii Kosmosu – 29 czerwiec 2013 Sulistrowice pod Ślężą
Chcę was zawiadomić
i jednocześnie zaprosić wszystkich chętnych
Czarodana
na wykład “Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana”,
oraz na spotkanie autorskie z “Księgą Ruty”
29 czerwca 2013 do Sulistrowic.
Jan Twardowski vel Laurenty Dur (Lorenz Dhur 1473 – 1573) – alchemik i czarownik: Doctor Gentium, Vas Electionis – czyli "Nauczyciel pogan, naczynie wybrane" (Strażnik Wiary Słowian).
Z Krakowa do Węgrowa (2) – na podstawie obrazu Wojciecha Gersona,
Zjawa Barbary Radziwiłłówny, rok1886, fresku Michała Anioła Palloniego Czyściec
oraz fotografii lustra i bazyliki mniejszej w Węgrowie
– miejsca ekspozycji tzw. lustra Twardowskiego.
Najsławniejszy czarnoksiężnik Krakowa, Jan Twardowski (do tej pory trwają spory czy był postacią historyczną czy fikcyjną) pracował nad wynalezieniem kamienia filozoficznego, który umożliwiłby przemianę dowolnego metalu w złoto, odmładzał i leczył choroby. W zamian za spełnienie wszystkich życzeń, podpisał cyrograf z diabłem, któremu miał w Rzymie ofiarować duszę. Dzięki pomocy diabła, Twardowski między innymi miał usypać Pustynię Błędowską. Jak głosi legenda, na terenie dzisiejszych Skałek Twardowskiego (Zakrzówek) mistrz Twardowski prowadził szkołę magii i czarnoksięstwa. Pewnego dnia, w wyniku eksplozji laboratorium, powstały skałki, które otrzymały jego imię.
Chcąc jednak przechytrzyć diabła, starannie unikał wyprawy do Rzymu. Pewnego dnia jednak trafił do karczmy nie wiedząc, że „ta karczma Rzym się nazywa” i gdy diabeł przybył tam po jego duszę, Twardowski wskoczył na koguta i wzbił się w niebo. Podobno wciąż siedzi na Księżycu i tęskni za Krakowem a jego służący w postaci pająka raz na miesiąc odwiedza Kraków, by zebrać najświeższe ploteczki.
Ogród Eliasza – Truskawka dla zdrowia i urody
Religia, kapitalizm, demokracja, prawa człowieka, poprawność, czyli wielka maya Cywilizacji Zachodu
Powiewające barwne sztandary, a pod nimi dostojnicy pohukujący do mikrofonów piękne hasła i oszukujący całe narody. Prowadzący je na rzeź, bez mrugnięcia powieką.
Świąteczne parady wojowników w pełnym rynsztunku, urządzane z okazji kolejnych rocznic agresji, masowego niszczycielstwa oraz ludobójstwa.
Procesje czarowników w purpurze, srebrze i fiolecie, z obrazami i figurami kapiącymi od złota. Tłum klęczący na kolanach przed gipsowymi figurkami, łuszczącymi się z białej i niebieskiej farby, całujący ich stopy i wyimaginowane, krwawe rany.
Wołanie Słońca – dokumentacja foto – zima 2012/2013
Czarny bez na talerzu, w słoikach (soki i dżemy) i butelkach (syropy, nalewki)
Leon Wyczółkowski – Strażnik Wiary Przyrody (1852 – 1936, Lwów – Kraków – Warszawa), drzewid Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata we Lwowie
“Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana” wykład i spotkanie autorskie z “Księgą Ruty” na Harmonii Kosmosu – 29 czerwiec 2013 Sulistrowice pod Ślężą
Chcę was zawiadomić
i jednocześnie zaprosić wszystkich chętnych
Czarodana
na wykład “Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana”,
oraz na spotkanie autorskie z “Księgą Ruty”
29 czerwca 2013 do Sulistrowic.
Proto Slavs (Scyths-Scolotians) in Ojców Castle in 500 BC. [ENG]
© translated by Katarzyna Goliszek
Where does the Scythian armour in Ojców Castle come from?
13.12.2012
Polskie Radio (Polish Radio)
Ojców Castle, photo by Jerzy Strzelecki/ Wiki. Photo licensed by cc-by-sa 3.0.
IV Starosłowiańska Świątynia Światła Świata w Wilnie – Salomon Rysiński (1565 – 1625)
Salomon Rysiński herbu Ostoja, zwany też: Rysinius Sarmata, Pantherus, Leucorussus, (ur. około 1565 w Rysinie koło Połocka, zm. 13 listopada 1625 w Dolatyczach nad Niemnem) – polski paremiolog, pisarz, poeta, tłumacz i filolog
Wielcy Polacy – Jerzy Iwanow-Szajnowicz (1911 – 1943)
Rzeczpospolita z 10 07 2009 http://www.rp.pl/artykul/332305.html
Agent o sile dywizji
Jerzy Szajnowicz-Iwanow: Polak w angielskiej służbie bohaterem greckiego ruchu oporu
Nad Morzem Egejskim zapada mglista jesienna noc. U greckich brzegów w pobliżu Maratonu wynurza się na powierzchnię, po tygodniu rejsu z Aleksandrii, brytyjski okręt podwodny. „Thunderbolt” ma na pokładzie kilku tajemniczych pasażerów. Do przycumowanej przy burcie gumowej łodzi jako pierwszy – dźwigając zalutowaną blaszankę po konserwach, w której ukryty jest nadajnik radiowy – schodzi atletycznie zbudowany niebieskooki blondyn. Nie wygląda na Greka. Ale komandorowi Crouchowi, dowódcy okrętu, zwierzył się, że czuje się w tych stronach jak w domu. Wcześniej komandor dowiedział się od jednego z szefów wywiadu w Egipcie, że to jego najważniejszy pasażer – „agent numer jeden na Bałkany”.
Łódź z „Thunderbolta” dobija do brzegu po północy. Jeszcze tego samego dnia wieczorem „agent numer jeden”, od tej chwili Nikolaus Tsenoglu, dociera do Aten. Wkrótce na kolei peloponeskiej w pobliżu greckiej stolicy dochodzi do groźnego wybuchu. Wśród pasażerów jest również pan Tsenoglu z Krety. Uważnie ogląda uszkodzoną lokomotywę. Angielski „cardiff”, kawałek sztucznego węgla z ładunkiem wybuchowym, wrzucony do węglarki, rozsadził palenisko parowozu. W ciągu niespełna roku od tej chwili angielski „agent numer jeden” miał się stać najgroźniejszym wrogiem państw Osi na Bałkanach i bohaterem greckiego ruchu oporu. Alianccy dowódcy przyznawali po wojnie, że jego działalność „odpowiadała dokonaniom bojowym dywizji”.













