Zapraszamy do Giecza już 7 listopada!
http://www.lednicamuzeum.pl/wiadomosc,zapraszamy-do-giecza-juz-7-listopada.html
Zapraszamy do Giecza już 7 listopada!http://www.lednicamuzeum.pl/wiadomosc,zapraszamy-do-giecza-juz-7-listopada.html
Wilhelm Reich (1897-1957 ) jego orgon i Mordercy Chrystusa
Na artykuł o Wilhelmie Reichu złożą się dwa artykuły już opublikowane na tym blogu. Ważne byśmy wszyscy raz na zawsze zapamiętali, że Wilhelm Reich był naszym rodakiem, Polakiem, polskim żydem z Galicji, spod Lwowa – nie był żadnym Żydem, Amerykaninem, Niemcem, Austro-Węgrem. Był po prostu Polakiem, którego wykształciła nasza rodzinna ziemia.

Wilhelm Reich w wieku lat 20, zanim zaborcy zamustrowali go do austriackiej armii na I Wojnę Światową
Kilka ważnych myśli z „Morderców Chrystusa” Wilhelma Reicha, z komentarzem
Kościej Nieśmiertelny część 2 – słowiańska baśń
https://www.youtube.com/watch?v=3fWO5P9Zbuo
404 rocznica Hołdu Ruskiego, złożonego Polakom przez Moskali
HOŁD RUSKI, czyli najbardziej ukrywana data w historii Polski oraz najbardziej ukrywany polski obraz. 29 października 1611 r. w Warszawie car Rosji Wasyl IV Szujski złożył – klękając, bijąc czołem i całując królewską dłoń – hołd siedzącemu na tronie Zygmuntowi III Wazie
Czytaj dalej
Emily Balivet – pogańska sztuka celtycka
Wawelskie arrasy na zamówienie Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian?
http://nutkahistorii.taniowww.pl/historia_arrasow-s119-k119.html
Arras:
tkanina dekoracyjna, która (jak obraz) przedstawia pewną zamkniętą kompozycję, np. postacie ludzkie, zwierzęce, krajobraz lub jakiś ornament. Kompozycja ta powstaje podczas tkania na warsztacie tkackim za pomocą barwnych nici,
od połowy XVII w. identyczne pod względem techniki wykonania dekoracyjne tkaniny zaczęto nazywać gobelinami (od paryskich warsztatów Gobelins).
Historia arrasów:
Kolebką tkactwa artystycznego był Wschód (Azja). Stąd umiejętność tą przejęły starożytne cywilizacje basenu Morza Śródziemnego, od których sztukę tę przejęło społeczeństwo Europy Zachodniej.
W XV w. ze sztuki tkackiej były znane szczególnie dwie miejscowości: Tournai i Arras (francuska część Flandrii).
Pożegnanie z latem 7524 (2015)!
O VII Festiwalu Wędrowania słów kilka
15 i 16 sierpnia, w gminie Bodzentyn, w Górach Świętokrzyskich, w obrębie Łysogór, odbył się VII Festiwal Wędrowania. Co roku, w środku sierpnia, skupia on wokół siebie wędrowców-pątników, którzy zjeżdżają się z całej Polski – a niekiedy nawet zza granicy – żeby szukać i wędrować. Przyjeżdżają ludzie szukający duchowej i kulturowej tożsamości. Przyjeżdżają ludzie z wielkich miast, dla których krajobrazy Gór Świętokrzyskich są pięknym wspomnieniem dzieciństwa. Festiwal przyciąga ku sobie różnej maści artystów i muzyków – nietuzinkowych ludzi z pasją. Na czas trwania Festiwalu swoje domy i gospodarstwa otwierają miejscowi inicjatorzy kultury i właściciele gospodarstw agroturystycznych. Niesamowita, swojska i kameralna atmosfera Festiwalu jest odskocznią od wielkomiejskiego życia; pozwala poznać wielu wspaniałych ludzi. Dla każdego, kto miał możliwość aktywnego brania udziału w tym wydarzeniu, będzie to wspomnienie na całe życie. Wydarzenia, takie jak Festiwal Wędrowania, ożywiają na powrót ludowe legendy, wiedźmy i czarownice; tu i tam, pośród dźwięków bębnów i zapachu ogniska odzywają się imiona zapomnianych Duchów i Bogów, przypominają się stare legendy i ożywają tradycje.
Festiwal został zorganizowany przez Stowarzyszenie na Rzecz Odnowy Wsi „Odnowica”
są są Rodzimowiercy, którzy nie uznają Przyrody za boginię godną czci!
Borowił-Leszy – ©® by Natasza Remesz
( www.facebook.com/natashaillustrates )
Jest taka grupa rodzimowierców w Polsce (bardzo agresywnie obecna na fb i w innych miejscach w Internecie), którzy uznają sami siebie za bardzo ortodoksyjnych wyznawców Wiary Przyrodzonej Słowian, a jednocześnie nie uznają oni Przyrody ani Żywiołu Boru za bóstwa godne czci. Nie uznają też oni tychże bogów za emanacje Sił Przyrodzonych Kosmosu i Matki Ziemi tylko za jakieś bożki wyciosane w drewnie lub kamieniu. Dla nich są to więc, jak rozumiem, nie jakieś byty duchowe ani nadrzędne nad Człowiekiem siły fizyczne w klasycznym rozumieniu naukowym, czyli innymi słowy siły ezoteryczne występujące w pewnym porządku ontologiczno-filozoficznym, znanym całemu cywilizowanemu światu, lecz bliżej nieokreślone „duchy” tkwiące w obrobionym drewnie i kamieniu.
Enteogeny czyli psychodeliki i ich rola otwierająca świadomość
https://www.youtube.com/watch?v=XlufkNsjXuY
https://www.youtube.com/watch?v=XlufkNsjXuY
„Czego mogą nas nauczyć Enteogeny? Renesans badań nad świadomością i zastosowaniami klinicznymi środków zwanych niegdyś psychodelikami” – to pełny tytuł wystąpienie dr Krzysztofa Koleckiego, które miało miejsce na XIII Harmonii Kosmosu.
Antoni Czubryński (1885 – 1960) – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian
Przed II Wojną mieszkał niemalże vis a vis Zofii Stryjeńskiej, przy ulicy Starowiślnej w Krakowie pod numerem 88. Ja zamieszkałem w roku 1960, czyli w roku jego śmierci, przy Starowiślnej 89.
Antoni Czubryński, pseudonim St. Asté, po II Wojnie Światowej kryptonimem Religiolog[1] będąc związanym z „Głosem Wolnych” organem stowarzyszenia myśli wolnej. (ur. 31 grudnia 1885 w Krakowie, zm. 1960 w Warszawie) – polski historyk religii, astralista, działacz wolnomyślicielski[2], filozof, filolog, parapsycholog, esperantysta.
Diabelski Kamień z Kontrewersu pod Mieniowem (Kieleckie)
https://www.youtube.com/watch?v=ybqtbJyCp5A
Dzikie owoce jesienią w Świętym Gaju Zakrzówek