Mieczysław Karwowski – Strażnik Wiary Słowian
Wpisy w kategorii: Słowianie
Historia Wielkiej Nocy – o czym ksiądz woli nie wiedzieć (2/1)
Historia Wielkiej Nocy – o czym ksiądz woli nie wiedzieć (2/1)
Easter History – What your pastor doesn’t want you to know! 1 of 2
Easter is 100% concentrated paganism. Learn the filthy origins of the Easter egg, the Easter bunny, and the Easter Sunrise Mass. Who is this ancient goddess named Easter? Why is Christianity observing an ancient Babylonian child sacrifice rehearsal in celebration of the resurrection of Jesus? See Easter fully exposed in her full light for the first time. Killer rabbit scene from: Monty Python and the Holy Grail
Isztar-Easter – Ister – Estera- Kostroma pogańska u Słowian
Jakub Zielina – W jaskini Ognistego ptaka – baśń słowiańska – TRAILER (Zrzeszenie Słowian)
Porozmawiajmy TV – Nie wolno zadawać niewygodnych pytań, część 2 – Monika Burzyńska
NTV – Cywilizacje pozaziemskie, cz 2 – Grzegorz Sławicki
Tadeusz Mroziński i Krzysztof Słupianek – Od fizyki do Mistyki 2 a Wiara Przyrody Słowiańska
Od fizyki do Mistyki 2 a Wiara Przyrody Słowiańska
Wiara Przyrodzona Słowian (W-JA-RA PRZYRODY) dzieli Siły Kosmiczne na Żywioły i Moce. Żywioły regulują Uniwersalne Prawa Wszechświata. Moce regulują Ekosystemy Lokalne/Planetarne – w ich kontekście duchowo-eteryczno-fizyko-chemiczno-biologicznym (np. to jak zbudowana jest fizycznie Ziemia, jak daleko położona od centralnej gwiazdy – Słońca, jaka jest jej magnetosfera, ilość wody na planecie, ale też jaki rodzaj duchowości Ziemia generuje, co na niej kieruje duchowością i świadomością, jakie są proporcje rożnych rodzajów energii i materii tzw. „ciemnej” (eteryczne, nussonowe, falowe, pole psi, or-orch-orgon, itp.) – czyli Moce to to wszystko co warunkuje parametry życia biologicznego i świadomości na planecie.
GŁAGOLICA jest bardzo ważną sprawą, bo jest to ALFABET czyli najwyższy wytwór świadomości planetarnej, wytwór Człowieka na Ziemi, wytwór cywilizacyjny stanowiący zbiorową pamięć Ludzkości – zapis dźwięku i znaku mówionego i pisanego, utrwalającego mowę. Ten wytwór łączy w człowieku fizykę kwantową (pełny splot boski) z artykulacją dźwięku i znaczenia znaków używanych przez lokalne, materialne istoty świadome. Jest odwzorowaniem fraktali eteru (programatora działania i istnienia) odciśniętych w świadomości bytów biologicznych i materii fizycznej planety Ziemia – jest jej Językiem, ukształtowanym na wzór Języka Programu, czyli Języka Świadomości Nieskończonej.
Czesław Białczyński i Piotr Kudrycki u Maćka Szajkowskiego – Jedynka część 2 (Muzyka Nocą)
Sumerowie czy Prasłowianie ojcami koła i pisma?
Podczas gdy kultura Vincza rozwijała się w południowo-wschodniej Europie w okresie 5.000-4.000 p.n.e. to cywilizacja Sumeru rozwijała się od 4.300 do 3.100 roku p.n.e. To w tym okresie miało powstać w Sumerze pismo według Akademików.
Czesław Białczyński – Opisanie Stworzów (czyta Marek Malman)
Wedy i ludzkie DNA, Arkaim – Kolebka Aryjskiej Cywilizacji (1-6) PL
SKRIBH blog: Adrian Leszczyński. Prasłowiańskie słowa w językach germańskich
Adrian Leszczyński. Prasłowiańskie słowa w językach germańskich
Zachęcam gorąco do przeczytania tego artykułu na blogu SKRIBH i innych artykułów Adriana Leszczyńskiego . Polecam też dyskusje pod artykułami i otwarte wątki na Forum JAWIA. CB
SKRIBH blog
Szanowni Państwo
Mam zaszczyt przedstawić Nam Wszystkim kolejny artykuł pana Adriana Leszczyńskiego, dotyczący min. spraw zapożyczania słów od jednego języka do drugiego. Nie będę teraz odnosił się do samego artykułu i spostrzeżeń w nim zawartych, bo nie chcę tu nic nikomu podpowiadać, ani wpływać na niczyje postrzeganie i rozumienie treści zawartych w tym artykule. Formatowanie tekstu pozostawiłem bez zmian.
Proszę wnioski wyciągać sobie samemu i jeśli ktoś ma ochotę, proszę się nimi podzielić tu, jak i na forum.jawia.pl, gdzie otworzyłem nowy wątek poświęcony temu artykułowi, tak jak to obiecałem robić z wpisami poświęconymi językoznawstwu, patrz:
http://forum.jawia.pl/thread-76.html
Bardzo chętnie wezmę udział w dyskusji pod artykułem i wyrażę swoje zdanie na poruszane tu zagadnienia, ale zrobię to jedynie w odpowiedzi na uwagi czytelników, żeby „nie zaśmiecać” nimi poglądów innych…
A tak przy okazji, tytułem wytłumaczenia, bo to nie zostało to tu jeszcze wyraźnie napisane…
Jest to PieRWS”y aRTy+Ko/o”/u/vL” napisany przez kogoś (w tym przypadku przez pana Adriana Leszczyńskiego) opublikowany tu, a nie opublikowany NiGDzie iNDziej!!! 🙂
Paweł Szydłowski – Dzieje Słowian, Wielka Lechia część 2 – na podstawie źródeł kronikarskich
Dzieje Słowian, Wielka Lechia część 2 – na podstawie źródeł kronikarskich

2.a.Wedyjskie Chrześcijaństwo Polaków i greccy bogowie Rodzimowierstwa. Początki Państwa Polskiego
Porozmawiajmy TV – Słowianie, Ariowie, Mu – Edward Świętosławski (Londyn)
Słowianie, Ariowie, Mu – Edward Świętosławski (Londyn)

Celowo staram się nie wchodzić w rejony tak odległe jak 70.000 czy 350.000 lat temu (kiedy podobno według współczesnej rachuby rozpoczyna się Homo Sapiens na podstawie wyników genetyki genealogicznej. Celowo unikam tej wiedzy, która opiera się na źródłach takich jak Słowiano-Aryjskie Wedy, które od początku lansowano na starożytne i wielkie rosyjskie odkrycie z antycznych czasów, podczas gdy napisał to współczesny nam rodzimowierca z Rosji (Aleksander Hiniewicz).
Ale to, że tego nie robię nie oznacza wcale, że podobne teorie i rozważania jak te, sięgające odległych czasów, czy te snute przez Prawdzica Tella na Wandaluzji (ostatnio w kilku punktach mocno potwierdzone – zwłaszcza przez odkrycie kamiennej cytadeli w Maszkowicach pod Nowym Sączem – sprzed 4200 lat), czy też channelingi i intuicje Stanisława Szukalskiego albo Aleksandra Hiniewicza nie mają sensu. Jak najbardziej mają sens i miejscami duże prawdopodobieństwo, sądząc po mnogich poszlakach i odkryciach.
Strażnicy Wiary Przyrodzoney Słowian z Pomorza Koszebskiego – Franciszek Fenikowski z Gdańska (1922 – 1982)
Strażnicy Wiary Przyrodzoney Słowian z Pomorza Koszebskiego – Franciszek Fenikowski
Franciszek Fenikowski – Wicher Falami Ognia
Pękła topiel ostrzami cięta
wielkich nożyc.
Wypłynął z dna klocem
lipowego drewna w muł i zielsko obrosły,
utopiony bożyc i ożył.Podźwignął się w łunach ogniska,
poczwórną twarzą w cztery świata spojrzał strony.
Gromami – źrenicami niebiosa rozbłyskał –
straszny, z martwych powstały poganin,
odnowiciel, mściciel, czarodziej i heros…Rozpętał on gusłem pożar,
zbudził żywioł ślepy – podskoczył, zawirował.
Drzewa głową przerósł,
na oślep jął miotać płomieni oszczepy,
powrót tym swój głosząc…
Franciszek Jan Fenikowski (ur. 15 maja 1922 w Poznaniu[1], zm. 15 listopada 1982 w Warszawie) – polski poeta, prozaik, reportażysta, autor popularnych powieści historycznych.
Urodził się 15 maja 1922 roku w Poznaniu w rodzinie profesora gimnazjum, doktora filologii klasycznej[2] Kazimierza Mariana Fenikowskiego (ur. 1896) i nauczycielki Zofii z domu Buczyńskiej primo voto Malkowskiej (ur. 1901)[3]. W czasie II wojny światowej pracował m.in. jako robotnik, kreślarz, mierniczy i biuralista. Po zakończeniu wojny zdał maturę i podjął studia. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Poznańskim. Debiutował w 1945 roku na łamach dwutygodnika „Życie Literackie” (w Poznaniu) jako poeta. 1956–1957 publikował w tygodniku „Ziemia i Morze”. W latach 1948–1980 mieszkał na Wybrzeżu Gdańskim.
Przypiecek – Babcie to wiedziały: Styczeń i Luty (jeszcze nie jest za późno!)
Przypiecek – Babcie to wiedziały: Styczeń i Luty
Życie składa się z chwil codziennych, a ponieważ ma być PRZYJEMNOŚCIĄ warto wiedzieć jak owe chwile przyjemnymi czynić. Wiedziały to nasze babcie, a my?
http://przypiecek.blogspot.com/2016/01/babcie-to-wiedziay-syczen-i-luty.html
Babcie to wiedziały: Styczeń i Luty
Kiedyś, ale wcale nie aż tak dawno, dawno temu – bo jeszcze za czasów naszych babć – ubrań, kosmetyków, przedmiotów użytku codziennego ani żywności nie kupowało się w centrach handlowych. Większość rzeczy wytwarzano samemu.





Akademicka nauka przyznaje autorstwo pisma Sumerom, którzy byli ludem pasterskim. Koło według niej także wywodzi się z Mezopotamii. Dowody archeologii i innych nauk, które nie mieszczą się w tym dogmacie są odrzucane na „śmietnik” historii. 


