Ościsłowo: Napisz e-maila do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu.

Ościsłowo: Napisz e-maila do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska

belchatow2Na naszych oczach rozgrywa się spór o nową odkrywkę węgla brunatnego w Ościsłowie. Po jednej stronie mamy lobby węglowe, które „po trupach” dąży do rozpoczęcia inwestycji. Po drugiej stronie jest ochrona środowiska i przyszłość mieszkańców zagrożonego zniszczeniem regionu. Właśnie pojawiły się w tej sprawie nowe fakty, które dzięki Tobie mogą przechylić szalę zwycięstwa!

W grudniu na terenie planowanej odkrywki archeolodzy odkryli kurhany liczące 5,5 tysiąca lat. To jedyne zachowane w tak dobrym stanie cmentarzysko tego typu w Wielkopolsce [1] Wszelkie prace górnicze mogą zniszczyć to wyjątkowe dla prahistorii Polski znalezisko.

Choć prawo stoi po stronie ochrony zabytków, inwestor już działa, aby usunąć stojącą mu na drodze przeszkodę [2]. Wiemy, że w dokumentacji złożonej do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) nie uwzględnił tego odkrycia. Jednak nie łudźmy się. Użyje wszelkich metod, by inwestycję zrealizować. My więc też piszmy do RDOŚ, aby równoważyć naciski inwestora. Przekonajmy urzędników, że kurhany to ważny powód, aby zatrzymać prace górnicze. Kliknij i wyślij e-maila do RDOŚ. Przekierujemy cię na stronę ze szczegółowymi wskazówkami jak to zrobić. Wspólnie pokażmy, że są wartości ważniejsze niż kasa.

Czytaj dalej

Maurycy Beniowski (1746 – 1786) – Wielki Polak, Węgier, Słowak: król Madagaskaru 1776-1786.

Maurycy Beniowski (1746 – 1786) – Wielki Polak, Węgier, Słowak: król Madagaskaru

W zeszłym roku minęły niezauważone w Polsce trzy okrągłe rocznice związane z osobą Wielkiego Polaka, przypisanego też z urodzenia i więzów rodzinnych do narodów Węgier i Słowacji, Maurycego Beniowskiego – 270 rocznica urodzin, 240 rocznica wstąpienia na tron Madagaskaru i 230 rocznica śmierci.

Jako że był polskim królem Madagaskaru już z tego powodu warto przypomnieć jego postać, ale powodów jest oczywiście o wiele więcej – choćby jego patriotyzm i udział w Konfederacji Barskiej, rosyjskie zesłanie na Kamczatkę i rewolta jaką tam sprokurował, czy inne fakty z jego bujnego życia. To jeden z tych Polaków, których dobrze zapamiętała, choć niemiło wspominała Katarzyna Wielka, niemiecko-połabska caryca Rosji. Jego przyjaciółmi i partnerami szachowymi byli Benjamin Franklin i Kazimierz Pułaski. Maurycy Beniowski na Madagaskarze zasłynął głównie dzięki swoim wyjątkowo światłym jak na epokę poglądom i humanistycznemu podejściu do mieszkańców tej wyspy. Poprowadził ekspedycję mającą wyzwolić Malgaszy spod kolonialnego zwierzchnictwa Francuzów. Nadto rodzina Beniowskich to Wolni Ludzie, Wolnomyśliciele, wyznawcy Wiary Przyrodzonej i przez pokolenia całe masoni. Stąd zapewne w Polsce traktuje się tę postać jak szaleńca, awanturnika, romantycznego gwałtownika, realny odpowiednik literackiej postaci Kmicica, ale w żadnym wypadku nie jako wzorzec do naśladowania dla młodego pokolenia polskich patriotów. Malgasze uczcili jego pamięć nadając imię Beniowskiego głównej ulicy stolicy kraju i wystawiając mu obelisk, który popadł jednak w zapomnienie. W Polsce ma swoją ulicę w Gdańsku. Czy gdzieś jeszcze, nie wiem.

maurycy-beniowski-1

Słynny polski podróżnik pochodzenia węgierskiego Maurycy August Beniowski (1746-1786) najpierw brał udział w konfederacji barskiej (1769), a po zakończeniu walk został przez Rosjan zesłany na Kamczatkę. W wyniku zorganizowanego przez niego buntu w 1771 roku przejął statek i uciekł z Rosji. Został przyjęty do armii francuskiej, gdzie wysłano go z misją przejęcia kontroli nad afrykańskim Madagaskarem. Przez trzy lata twardą ręką zarządzał wyspą i dał się poznać jako świetny organizator, lokalne plemiona obwołały go ponoć nawet najwyższym wodzem (królem). Francuzi zaczęli podejrzewać, że Beniowski chce stworzyć niepodległe państwo, postanowili więc go w 1776 roku odwołać. W 1783 roku Beniowski nakłonił Brytyjczyków i finansistów amerykańskich do odbicia wyspy z rąk Francuzów. Dzięki pieniądzom sponsorów zdobył statek i w 1785 roku rozpoczął wyzwalanie wyspy spod francuskiej okupacji. Opanował francuską faktorię handlową w Zatoce Antongila i stolicę kraju. Paryż postanowił bronić wyspy i wysłał tam dodatkowe oddziały. Pozostawiony bez wsparcia Beniowski „król Madagaskaru” zginął od zbłąkanej kuli w potyczce 23 maja 1786 roku. Do dzisiaj Polak uznawany jest na Madagaskarze za bohatera.

Czytaj dalej

Przypominam: Archiwum 2010 – Nie tylko o Zofii Stryjeńskiej – Bogi słowiańskie, Poranek i Łowy Bogów

Nie tylko o Zofii Stryjeńskiej – Bogi słowiańskie

To będzie nie tylko o Zofii Stryjeńskiej ale też trochę o innych Strażnikach Wiary Przyrodzonej Słowian, Zaczniemy od jednego z ważniejszych – od Stanisława Wyspiańskiego który powiedział:

„Będzie las litewski szumiał a Bogi stare wskrzesną, wstaną żywe !”

I oto wstały:

Zofia Stryjeńska -Bogi słowiańskie to cykl 16 obrazów.

Z 16 obrazów udało mi się odszukać tylko 12 i to nie jestem pewien czy one wszystkie tworzyły ten cykl. Wydaje się że niekoniecznie.

 

Boh – Bożebóg (a więc Radegast-Radogost albo Bodnyjak)

Czytaj dalej

Nawałnica Słowian/Awarów na Bizancjum w 626 roku u Jerzego z Pizydii

Nawałnica Słowian/Awarów na Bizancjum w 626 roku – Jerzy z Pizydii

scylla-charybdis-1

Cieśnina Messyńska – Skylla i Harybda

Jerzy z Pizydii (Jerzy Pizydes, Georgios Pizydes) żył w VII wieku, urodzony przed 600, zmarł między 631 a 634 rokiem. Był greckim poetą i posłańcem patriarchy Konstantynopola Sergiusza I przy cesarzu Herakliuszu. W latach 622-623 wziął udział w wyprawie cesarza przeciw Persom. Uchodzi za twórcę wersyfikacji dwunastozgłoskowej. W swych utworach opiewał zwycięstwa nad Persami i odzyskanie relikwii Krzyża Świętego (poematy O wyprawie cesarza Herakliusza na Persów, O oblężeniu dokonanym przez barbarzyńców i o ich klęsce). Po 630 roku pisał poezje moralizatorskie i teologiczne (Przeciw bezbożnemu Sewerowi z Antiochii, O świętym zmartwychwstaniu Chrystusa Boga), a także epigramaty o żywotach świętych. Wydał również poetycką parafrazę pod tytułem Opis 6 dni stworzenia. Z utworów Jerzego z Pizydii czerpali Teofanes, Jan Tzetzes oraz autor Księgi Suda.

Jerzy Pizydes urodził się w Pizydii, w południowo-wschodniej Azji Mniejszej. Był związany z dworem cesarza Herakliusza w Konstantynopolu. Należał również do kręgu przyjaciół patriarchy Sergiusza. Był jednym z 12 diakonów świątyni Hagia Sophia, pełnił urzędy skeuofylaksa, odpowiedzialnego za skarbiec i liturgię oraz chartofylaksa, sprawującego pieczę nad zbiorami archiwalnymi świątyni. Uczestniczył w pierwszej wyprawie wojennej Herakliusza na Persów w 622 roku, prawdopodobnie w roli piewcy spodziewanych przyszłych sukcesów cesarza. Przebywał w Konstantynopolu podczas groźnego oblężenia stolicy Cesarstwa przez połączone siły Awarów, Persów i Słowian w 626 r. Twórczość poetycka Pizydesa znalazła wyraz w poematach historycznych, filozoficzno-religijnych i w epigramach[1].

Wytłuściłem część tekstu z polskiej Wikipedii, bo to te rzeczy będą nas u Pizydesa interesować najbardziej. Na początek potrzebne jest pierwsze sprostowanie: Pizydes nie pisze nic o Persach. Atakujących Bizancjum nazywa po imieniu: Awarami, Scytami, Słowianami, Bułgarami, Hunami i Medami.

Oblężenie Konstantynopola w 626 roku tylko cudem, określonym jako wstawiennictwo Maryi, nie skończyło się upadkiem miasta i upadkiem Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego. Stałoby się to, gdyby nie ów cud,  o 800 lat wcześniej niż dokonali tego Turcy. Notki Pizydesa na temat owego oblężenia, które noszą naprawdę tytuł „Bellum Avaricum”, mówiące dokładnie o ataku połączonych sił Awarów, Scytów, Hunów, Słowian, Bułgarów i Medów, pozwalają nam zrewidować pogląd na owo wydarzenie dziejowe. Nasza interpretacja będzie odbiegać od tej w Wikipedii, ponieważ kilka zdań jakie Pizydes zawarł w tym utworze jest wskazówką do zupełnie innego widzenia Słowiańszczyzny w VI i VII wieku (a także wcześniej w IV do VI wieku), niż chcieliby chrześcijańscy naukowcy polscy, czy nauka niemiecko-anglosaska, a już na pewno do innej wizji organizacji Słowian i ich sojuszów wojennych, niż traktuje to polska Wikipedia.

Opisywana przez Pizydesa wojna była wojną Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego na wielu frontach, jednym z kolejnych epizodów w łańcuchu trwających wówczas już ponad 300 lat wojen Cywilizacji Wedyjskiej z Cywilizacją Rzymską.

My jako Słowianie, staliśmy w tej wojnie bez wątpienia po przeciwnej stronie barykady niż Bizancjum, z jego chrześcijaństwem.  Nie widzę więc powodu abyśmy mieli przyjmować optykę Pizydesa, jego apoteozę chrześcijaństwa, hymny pochwalne dla Herakliusza, czy Sergiusza i Cywilizacji Zachodniej.

W IV,V, VI i VII wieku n.e. wcale nie byliśmy częścią tejże cywilizacji, ani częścią formującego się dopiero  chrześcijaństwa europejskiego.

Czytaj dalej

[Archiwum 2009]: Skołoci (Scytowie) i Słońce (Sołńce-Swarożyc-Sounce-Souarażicz)

Skołoci (Scytowie) i Słońce (Sołńce-Swarożyc-Sounce-Souarażicz)

Publikuję ponownie ten tekst, gdyż zupełnie inaczej czyta się go dzisiaj kiedy wiemy już to wszystko czego w 2009 roku nie wiedziano jeszcze o haplogrupach. Widać jak na dłoni jaką przez siedem lat przeszliśmy rewolucję świadomości. Na końcu jest pierwszy nieśmiały ślad tejże rozpoczynającej się rewolucji.

Jak Słońce pomogło Skołotom wejść na Biały Ląd

00 książniczka raz jescze i janosikowe czako-koronafot12

Strój królowej czy też kniagini (żony kagana-kniazia) Skołotów (Scytów) z Ryżanówki – muzeum Archeologiczne w Krakowie. Zwraca uwagę kształt koronacyjnej czapy – czako takie same nosili zbójnicy spod Krakowa z Gór Harów- Harnasiów – Karniosów inaczej Karopanów – a wśród nich i Janosik.

Ten artykuł – cytowany przez nas poniżej – jest bardzo płytki ponieważ miał być popularny.  Ukazał się dawno, w 2005 roku, ale  zawiera trafne (choć zbyt jednostronne i wąskie) uzasadnienie gwałtownego rozwoju rejonu Syberii – konkretnie na przykładzie Doliny Tuwy. Można się zgodzić z tezą, iż zmiana klimatyczna o charakterze globalnym w 850 roku p.n.e. spowodowała demograficzny rozwój regionu dotychczas suchych i półpustynnych terenów. Musimy jednak ten tekst poddać konstruktywnej krytyce, co przy okazji pokaże w jaki sposób powstaje nasz Czwórksiąg Wielki i Bajne dzieje Słowian.

Czytaj dalej

Słowiańskie Piramidy z Wietrzychowic (Sprzyjaciele – słowiańska szkoła)

WIETRZwidokodstronyogonans1

Wietrzychowice – wieś w Polsce położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie włocławskim, w gminie Izbica Kujawska.
W lesie znajduje się rezerwat archeologiczny – cmentarzysko szkieletowe. Zostało ono wzniesione przez plemiona pasterzy i rolników, zamieszkujących tamtejsze tereny pięć i pół tysiąca lat temu. Ze względu na wielkość znajdujące się tam grobowce, nazywane też kopcami kujawskimi, określane są mianem „polskich piramid”.

Czytaj dalej

Petko Nikolic Vidusa: KUMIR U SMEDEREVSKOJ TVRĐAVI

Petko Nikolic Vidusa: KUMIR U SMEDEREVSKOJ TVRĐAVI
Czyli, podważenie teorii dwóch „naukowców” z Ukrainy, którzy chcieli zrobić ze Świętowita ze Zbrucza figurę ogrodową z XVIII wieku.
CB
15327252_1208166682586916_7369382203364695060_n
Dowód nie jest absolutny, ale bardzo poważny. Godny rozważenia przez tych katopolaków, którzy pieją z zachwytu nad perspektywą podważenia starożytności Świętowita ze Zbrucza. Tak, wyobraźcie sobie, że spotkałem się z takimi idiotycznymi głosami, zaprawionymi radosną satysfakcją! Żenujące. Im się zdaje, że ten fakt mógłby zmienić cokolwiek w sprawie odrodzenia Wiary Przyrodzonej Słowian. Nie Turbokatopolacy, w tej sprawie nic zmienić się nie może. To mrzonka. Natomiast na pewno podważanie wiarygodności tego zabytku szkodzi wszystkim Słowianom, czy to katolikom, czy prawosławnym, czy też poganom. Mieli dwaj Ukraińcy swoje pięć minut sławy, a teraz  mieli będą, wielowiekowe łez wstydu łykanie.
         Od Dragana Nikolića iz Smedereva sa propratnim pismom dobijem fotografije kumira uzidanog u zid crkve u smederevskoj tvrđavi:

Czytaj dalej