Wspólnie przywróćmy posąg Światowida w Choroszczy

Wiemy, że śledztwo w sprawie „zniknięcia” Światowida z Babiej Góry w Choroszczy zostało umorzone. Nie kończy to jednak wcale sprawy. Na zrzutka.pl (https://zrzutka.pl/choroszcz-swiatowid) rozpoczęła się właśnie zbiórka publiczna na Nowy Posąg ŚWIĘTOWITA W CHOROSZCZY.
Podaję tę informację za związkami rodzimowierczymi, które tej akcji patronują, popierając je w imieniu Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata.
Od dłuższego czasu, jako Zrzeszenie Słowian czynimy starania, aby posąg Świętowita mógł też powrócić na naszą Słowiańską Świętą Górę – Ślężę. W tym duchu działają związki rodzimowiercze z Dolnego Śląska i Wrocławia, przy wsparciu Ruchu Wolnych Ludzi i aprobacie Republiki Ślężańskiej. Ta sprawa jest skomplikowana ze względu na fakt, że Ślęża to obszar Lasów Państwowych i Park Krajobrazowy oraz że naszym celem nie jest wywoływanie konfliktu religijnego wokół Ślęży.
Zwracamy jednak jednocześnie uwagę, że umieszczanie w przestrzeni parku krajobrazowego na Ślęży drogi krzyżowej przez kościół katolicki nie wymagało specjalnych zgód i starań (przynajmniej my nic o nich nie wiemy). Mamy nadzieję, że i umieszczenie przez Rodzimowierców Świętowita na Ślęży odbędzie się równie gładko, jak poszło księdzu Staszakowi z drogą krzyżową.
W chwili obecnej Świętowit ze Ślęży znajduje się w Żywcu. Na Ślęży musi stanąć inny posąg, o wiele solidniejszy niż poprzedni, taki który przetrwa co najmniej tyle czasu ile przetrwał tamtejszy „Niedźwiadek” czy „Panna z Rybą” – będzie to wymagało większej sumy pieniędzy i rzeźbienia w kamieniu. CB
Poniżej informacja o akcji zbiórki na nowy posąg Światowida w Choroszczy.

Wspólnie przywróćmy posąg „Światowida”
Pragniemy zapobiec zacieraniu śladów naszej słowiańskiej tożsamości. Walczymy o przywrócenie skradzionego i zniszczonego posągu z Babiej Góry w Choroszczy. Skoro najwyraźniej nie możemy w tych staraniach liczyć na wsparcie lokalnych władz, pozostaje nam wspólnie zadbać o przywrócenie i zachowanie naszej etnicznej symboliki. Tym samym zwracamy się do wszystkich Polaków i Słowian, którym nie jest obojętna rodzima kultura, o pomoc…















Jakoś NAPRAWDĘ nie zauważyłem powstania Ruchu Wolnych Ludzi. Co prawda wolałbym nazwę Ruch Wolnych Polahów/Polaków bo bez odwołania się do nacjonalności, nie zbudujemy żadnej wolności dla nas, tylko co najwyżej jeszcze większą dla innych, na naszych plecach. Jak ktoś tutaj słusznie zauważył.
Proszę częściej przypominać informacje o tymże Ruchu WL/WP. Ja, chętnie wówczas wspomogę. Na razie, traktowałem jakąś deklarację dla takiego Ruchu na tych stronach, jako pewną wskazówkę. Jednak nie jego zaistnienie realne! Kto go zainicjował? Kto prowadzi nadzór wytycznych programowych? Kto ruszył budowę struktur bez formalizacji – jak opisałem to wyżej? Nie widzę tego. I chyba dlatego, Ruch ten, jeśli nawet jest, to tylko na papierze, tkwiąc w bezruchu, przyczajony jak żbik. 🙂