Dla przypomnienia przed rocznicą Powstania Warszawskiego

„Cywilizowani i wysoce kulturalni” Niemcy – w Warszawie 1945 (Niemieckie Brandkommando podpalające warszawską kamienicę na ulicy Leszno)
„Pamiętajmy, że każdy zryw niepodległościowy ma sens, choćby go ktoś po drodze wypaczył, choćby był nieudany, choćby na czele stanął zdrajca i sprzedał nasz narodowy interes.
Dzięki tym wszystkim zrywom w dziejach i dzięki prowadzonym z powodzeniem działaniom w obronie kraju, dzięki niezłomności i sile dowiedliśmy wrogom, że za próbę zniszczenia Polski i eksterminacji jej mieszkańców trzeba zapłacić straszliwą cenę. (..) Ta walka i ta droga nigdy się nie kończy, a każde pokolenie Polaków ma do odrobienia swoją własną lekcję”.
„Jeśli dziś trzeba będzie, bez wahania oddam życie dla Polski”
Czesław Białczyński 2010

Rynek Starego Miasta w płomieniach powstańczych walk, sierpień 1944















Jakoś NAPRAWDĘ nie zauważyłem powstania Ruchu Wolnych Ludzi. Co prawda wolałbym nazwę Ruch Wolnych Polahów/Polaków bo bez odwołania się do nacjonalności, nie zbudujemy żadnej wolności dla nas, tylko co najwyżej jeszcze większą dla innych, na naszych plecach. Jak ktoś tutaj słusznie zauważył.
Proszę częściej przypominać informacje o tymże Ruchu WL/WP. Ja, chętnie wówczas wspomogę. Na razie, traktowałem jakąś deklarację dla takiego Ruchu na tych stronach, jako pewną wskazówkę. Jednak nie jego zaistnienie realne! Kto go zainicjował? Kto prowadzi nadzór wytycznych programowych? Kto ruszył budowę struktur bez formalizacji – jak opisałem to wyżej? Nie widzę tego. I chyba dlatego, Ruch ten, jeśli nawet jest, to tylko na papierze, tkwiąc w bezruchu, przyczajony jak żbik. 🙂