Herulowie – słowiańskie Orły, bracia Wandalów

Groby olbrzymów za obwodnicą

10 bzdurnych argumentów histmagów, że Imperium Lechitów nie istniało

Stykasz się z opowieściami o „Lechitach”, których zakłamaną przez Kościół, Niemców i złych naukowców historię trzeba przypomnieć? Oto 10 argumentów, przytoczonych przez blog histmag.org (https://histmag.org/10-argumentow-ze-Imperium-Lechitow-nie-istnialo-TLDR-15840/1), które miały udowodnić, że Imperium Lechitów nie istniało.
Wielka Lechia – wywiad z historykiem, czyli płeć pleciugo byle długo

Na YT na kanale wideoprezentacje znajduje się jeden z wielu filmików mających na celu wyjaśnić czym jest teoria Wielkiej Lechii, a demaskatorem rzekomych wymysłów na ten temat ma być historyk, nieważne jakiej rangi i z jaką wiedzą.
Radagast – Ragasus – Rhodagaisus

Bóg Wojny czy Król, a może ubóstwiony władca? Bowiem Slavorum & Soraborum Mars oraz Venedorum Rex. Na ogół Scyta czy bardziej król Gotów. By było śmieszniej u Zosimosa w dziele „Nowa historia” jest władcą wodzem Celtów i plemion germańskich geograficznie zza Renu i Dunaju (Istros to u niego dolny/wschodni Dunaj, praktycznie inna rzeka), z 405 roku, który szykował się do najazdu ale mu nie wyszło, bo atak uprzedził wyprawiając się na niego i jego Barbarzyńców, niejaki Wandal Stilic(z) z Alanami i Hunami…
Wielka Lechia i hierarchia ważności nauk pomocniczych historii w badaniu Imperium Lechitów

W filmie tym pokazuję, że dobór źródeł przez naukowców decyduje o końcowej narracji oficjalnej historii. Nasi historycy niestety swoją opowieść o chrześcijańskiej, a szczególnie przedchrześcijańskiej historii Polski opierają na tak niepewnych źródłach, jak wybrane subiektywnie teksty kronik, a ignorują osiągnięcia światowej sławy genetyków, antropologów fizycznych, lingwistów, czy też najnowsze odkrycia archeologii.
Zagraniczna dokumentacja Lechii i pocztu królów Lechii.

Pod artykułem Tajne Archiwum Watykańskie: Poczet królów Lechii udokumentowany przez niemieckiego zaborcę w 1864 roku! A Ty, Lechito, śpij dalej… pan Piotr Pioterczak napisał co następuje:
„To nie jest jedyna „wzmianka” o założeniu Polski (Polechii, Polachii) w roku 550.
Mam nadzieję że na tej stronie internetowej wchodzą linki, bo mam zamiar zaaplikować trochę dowodów:
Co więcej w swoim komentarzu pan Piotr ofiarował ze swojej strony wszystkim zainteresowanym dostęp do innych interesujących zasobów bibliotecznych. Zaproponowałem, że zrobię z tego osobny artykuł, bo komentarz tonie w gąszczu, a artykuł zawsze można będzie znaleźć wyszukiwarką bloga. Otrzymałem zgodę na stronie www.historum.com, gdzie Autor wpisów posługuje się nickiem Pavulon i gdzie zamieszcza wiele innych ważnych linków do tego tematu:(https://historum.com/threads/the-falsity-of-the-lechina-empire.122310/page-2)
In Polish:
Wyrażam zgodę panu Czesławowi Białczyńskiemu na korzystanie z moich komentarzy, zamieszczonych przeze mnie linków i treści komentarzy.
Może jednak jest nadzieja że kiedyś moje dzieci będą uczyły się w swoim kraju o tym co w innych krajach jest jawne i jawnie publikowane.
Uwaga na odnośniki (linki) do wyżej wymienionych kronik, ksiąg i chronologii – lubią po prostu zniknąć jak już to miało nie raz miejsce.
In English:
I agree to Mr. Czesław Białczyński to use my comments, links and comments.
Maybe, however, there is hope that someday my children will learn in their country about what is open and publicly published in other countries.
Watch out for links to the aforementioned chronicles, books and chronologies – they just like to disappear once it has happened more than once.
Niniejszym czynię to na co otrzymałem zgodę. Chciałbym jednak podzielić zdziwienie Autora wyrażone w ostatnim akapicie jego tekstu na Historum.com, jak także podzielić się z wami moim zdziwieniem. Jak to jest możliwe, że oficjalnie podaje się to wszystko zagranicą, jako przedpiastowską historię Lechii/Polski, a w Polsce nie wspomina się o tym nawet jednym zdaniem w podręcznikach historii do szkół podstawowych???
Nie mówię już o tym, że należałoby tych królów wymienić po kolei wraz z podaniem dat ich panowania oraz krótkimi notkami, choćby takimi, jakie znajdujemy w niżej przedstawionych linkach. Dla świadomości naszych polskich korzeni nie ma znaczenia bowiem, że daty są niepewne i informacje niezbyt dokładne, budzące różne wątpliwości i spory w kręgach specjalistów. Brytyjscy historycy uznają posiadane wiadomości o Lechii i o przedpiastowskich królach Lechii za wystarczająco wiarygodne, aby je umieścić w poważnych publikacjach i chronologiach. Z jakiego powodu polscy historycy nie przekazują tej wiedzy młodym Polakom i wciąż uporczywie kwestionują istnienie Lechii jako państwa od 550 roku n.e. do czasów Mieszka I Piasta?
Są bardziej „cesarscy” niż sam „cesarz” – czyli nauka i chronologie brytyjskie?
„To odkrycie zmieni naszą inowrocławską historię”

Wietrzychowice – Kujawskie Piramidy
W III LO Inowrocław zainicjowano właśnie projekt naukowy „Kamienie wołać będą”. – Dotyczy on odkrycia archeologicznego, które zmieni naszą inowrocławską historię. Rozszerzy ją do do czasów starszych niż piramidy w Egipcie i nie ma w tym zdaniu przesady – przekonuje dr Łukasz Oliwkowski, nauczyciel z „Królówki”.
W Czechach znaleziono najstarszą drewnianą konstrukcję na świecie


Archeolodzy uznają znalezioną podczas prac w kraju (województwie) pardubickim drewnianą studnię za najstarszą konstrukcję drewnianą na świecie – powiedział we wtorek dyrektor Centrum Archeologicznego w Ołomuńcu Jaroslav Peszka. Znalezisko datowane jest między 5256 a 5255 p.n.e.
Co kobiety z WP mają myśleć o Wielkiej Lechii

Robert Jurszo w swoim artykule pt. „Imperium Lechitów – pseudohistoryczny mit”, z dnia 2 czerwca 2016, umieszczonym w dziale „Kobieta” na WP, dzięki stosowaniu wielu zabiegów, wybiórczego podejścia do faktów i licznym manipulacjom, próbuje ośmieszyć teorię Wielkiej Lechii.
Wielka Lechia, czyli równoległa aktywność w Materii i w Świetle dla powrotu Imperium Lechitów

Turbogermańska Słowiańszczyzna, czyli współczesna krucjata przeciw neosłowiańskim ideom

Zainteresowanie Słowiańszczyzną i historią Polski, dawnej Lechii, rośnie w niebywałym tempie, głównie dzięki popularnym książkom Janusza Bieszka, blogowi Czesława Białczyńskiego, filmom na YT Pawła Szydłowskiego, Mariana Nosala, Eddiego Słowianina i innych oraz licznym pasjonatom prowadzącym blogi, grupy dyskusyjne i strony na portalach społecznościowych.
Bitwa nad Dolenicą, czyli Pomorska Troja

O bitwie sprzed 3300 lat niedaleko Szczecina, która, według historyków, nie mogła mieć miejsca, napisano już sporo. Problem w tym, że z każdym rokiem zamiast pojawiania się kolejnych informacji z wynikami badań, dostajemy materiały i opinie, które zaprzeczają tym podawanym wcześniej. Wygląda to na celową manipulację faktami i propagandową ekwilibrystykę etnonimami (nagle pojawili się tam Germanie, o których wcześniej nie było mowy), grę na czas i podawanie raportów z badań zgodnie z prowadzoną przez Niemcy polityką historyczną.