Czesław Białczyński – Wywiad dla portalu internetowego „W okowach mrozu” – sierpień 2010

Czesław Białczyński – Wywiad dla portalu internetowego W okowach mrozu

Wywiad dla czasopisma internetowego W Okowach mrozu – 10 sierpnia 2010

[Czasopismo jak wszystko wskazuje efemeryczne – bo w listopadzie 2010 nie mogłem go znaleźć w Sieci]

  1. Dzień dobry, „Stworze i Zdusze”, „Księga Tura” – te książki podbiły serca wielu czytelników zainteresowanych tradycją i wierzeniami ludów słowiańskich i poszukiwaniem własnej tożsamości w coraz bardziej globalnej rzeczywistości. O ile mi dobrze wiadomo, już niebawem ukaże się kolejny rozdział Wielkiego Czwórksięgu, „Księga Ruty”. Przyznam szczerze, że zaczynałem już wątpić, czy na „Księdze Tura” się czasem nie skończy, czy znajdą się pieniądze na wydanie kolejnych tomów, wreszcie – czy będzie zainteresowanie Pana dziełem ze strony wydawnictw książkowych. Proszę opowiedzieć co nieco o „Księdze Ruty”, jak również o całej Pańskiej „Mitologii Słowiańskiej”. Co skłoniło Pana do podjęcia tak obszernego tematu?

Witam wszystkich czytających.

Czy Księga Ruty się ukaże tego jeszcze na 100% nie wiadomo. Wiadomo, że Księga  Ruty jest skończona. Ostatnie zdanie po 24 Taji  : Tabaszowa, Sierpień, 2010. – napisałem w tym tygodniu.

Czytaj dalej

Władysław Kołodziej (1897 – 1978)- Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian

 

 

 

„Władysław Kołodziej (ur. 1897 – zm. 1978) – jeden z najważniejszych przywódców, organizatorów i ideologów ruchu neopogańskiego w Polsce.

Życiorys i poglądy[edytuj kod]

Pracował w l. 30. XX w. jako urzędnik w Brześciu nad Bugiem, później został pastorem metodystycznego Kościoła Chrystusowego.[1]

Wspólnie z Karolem Chobotem zorganizował Towarzystwo Literatów Lechickich. Obaj stali się redaktorami pisma „Siew wolności”, które propagowało literaturę ludową. Wydawali także periodyk „Wiosna Lechicka” poświęcony duchowości i kulturze religijnej Słowian. Kołodziej był również redaktorem „Wiadomości Astrologiczno-Literackich”, w których przedstawiał poglądy środowiska neopogańskiego. Używał pseudonimu Collen.

Czytaj dalej

11 Listopada – Duszana Jurkowicza, smętarz na Rotundzie

11 Listopada – Duszana Jurkowicza, smętarz na Rotundzie

 

Góra

Z Wiki:

Rotunda (771 m n.p.m.) – szczyt górski w Beskidzie Niskim.

Na jej szczycie znajduje się cmentarz wojenny nr 51 z I wojny światowej, a u stóp działa studencka baza namiotowa w Regietowie prowadzona przez Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich w Warszawie (SKPB Warszawa). Staraniem członków i sympatyków SKPB Warszawa, cmentarz w ostatnich latach został w dużym stopniu wyremontowany. Obecnie Rotunda jest dobrze dostępna, gdyż pod koniec lat 90. poprowadzono przez szczyt Główny Szlak Beskidzki, który wcześniej biegł jej północnymi stokami. Termin rotunda dobrze pasuje do góry, gdyż ma ona kopulasty kształt.

Piesze szlaki turystyczne:

  • POL Szlak czerwony.svg Regietów – Rotunda (771 m) – Zdynia (Ług) (Główny Szlak Beskidzki)
  • POL ścieżka czarna.svg Regietów – Rotunda (771 m) – Zdynia (Ług) (szlak cmentarny poprowadzony tak jak szlak czerwony)

Czytaj dalej

Jeszcze o Jalu, o jego Parku i Krakowskim Watykanie

Jalu Kurek

Z Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej

http://z-ne.pl/t,haslo,2693.html

Kurek Jalu, właśc. Franciszek Kurek (27 II 1904 Kraków – 10 XI 1983 Naprawa, poch. w Krakowie). Poeta, powieściopisarz i publicysta. W latach międzywoj. należał do krak. awangardy literackiej. Duża część jego twórczości to opiewanie Krakowa i Tatr (łącznie z Podhalem i góralszczyzną ).

Tatry inaczej

Utwory tatrz. i podh. znajdują się w wielu zbiorach jego wierszy, np. Wiersze wybrane (Kr.1956), Strumień goryczy (Wa.1957), a zwł. Posągi z wiatru (Wa.1966), Wysoka Gierlachowska (Wa.1970), Ludowa lutnia (Wa.1975), Boże mojego serca (Kr.1983) i wreszcie Najkamienniejsze; Wiersze tatrzańskie (Wa. 1984).

Ukazał się duży album fot. wspólnego autorstwa Henryka Hermanowicza i Jalu Kurka: Tatry (Kr. 1988); zdjęcia są Hermanowicza, a cały, dość obfity tekst towarzyszący fotografiom, to fragmenty wierszy i prozy poetyckiej Jalu Kurka.

Z jego tatrz. powieści najważniejsza to Księga Tatr (Wa.1955 i kilka nast. wydań) i jej kontynuacja Księga Tatr wtóra (Kr.1978). W tej dwutomowej księdze fabuła powieściowa jest przeplatana licznymi epizodami niby to z dziejów Zakopanego i Tatr, ale tylko część tych epizodów to fakty hist., a inne to fikcja lit. o pozorach autentycznych wydarzeń. Zresztą sam autor niejednokrotnie oświadczał, że w swej powieści zarówno fakty hist. jak i przytaczane rzekome cytaty dostosowuje dowolnie do własnej koncepcji swego dzieła.

Mimo to wielu czytelników i nawet niektórzy krytycy lit. błędnie uważają Księgę Tatr za rodzaj monografii hist., łączącej materiały dokumentalne z fikcją lit., nawet cytuje się ową powieść jako źródło hist., wbrew intencjom autora.

Czytaj dalej

Święto Dziadów – Tan Mniejszy 13 – obrzęd w 4 Największych Tanach Roku

Święto Dziadów – Tan Mniejszy 13 – obrzęd w Największych Tanach Roku

Witold Pruszkowski – Zaduszki

Dzień Zaduszny, kiedy oddajemy cześć duchom przodków – Dziadom, obchodzony jest w Polsce 2 listopada, czyli w dzień po katolickim Święcie Wszystkich Świętych, ale oba te dni święte zostały, przez chrześcijan i ich kościół, przypisane do tej daty w sposób sztuczny.

Czytaj dalej

Księga Wiedy: Lekcja Druga – Gdzie żyjemy oraz o uniwersalizmie Wiary Przyrodzonej Słowian

 Lekcja Druga – Gdzie żyjemy oraz o uniwersalizmie Wiary Przyrodzonej SłowianQuantcast

Czy słyszeliście kiedyś o Robercie Holdstocku? To pisarz, przedstawiciel anglosaskiego nurtu literatury fantasy – tak zwykło się go przedstawiać i tak widzi jego osobę skomercjalizowane, konsumpcyjne społeczeństwo współczesne poprzez swoje media.Przede wszystkim jednak, co w tym wypadku ważne, był Walijczykiem, podobnie jak John Porter – stąd jego szczególne  zainteresowanie wierzeniami Celtów (jak i buddysty Portera, bo można być jednocześnie buddystą i wyznawcą Wiary Przyrodzonej).

foto: Duncan Morrison, Natural Resources Canada, Canadian Forest Service

Czytaj dalej

Brahma – Indyjski Światowit-Swąt i 4 Bramy Bram w Wielkim Tajemniku Słowiańskim

Brahma – Indyjski Światowit-Swąt i 4 Bramy Bram

Brahma standing on a turtle in the center, surrounded by the four Lokapalas, guardians of the Cardinal directions, Anuradhapura Period, Sri Lanka, 9th century. Brahma is Lord of the center. (from the left) Varuna, the Lord of the West and knowledge, with his mount, a horse. Kubera, the Lord of the North and wealth, carrying a mace and with a lion. Yama, the Regent of the south and Lord of death, with a bull. Indra, the Lord of the East and heaven with an elephant, holding a thunderbolt.

Czterogłowy Brama i Łączypałowie (Lokapalas) czyli Stronporowie – bogowie czterech Kirów Świata. U Hindusów Bogami Stron i Pór są: Waruna – Zachód, Pan Wiedzy i Siły, z Koniem; Kubera – Północ, Pan Bogactwa, z Podpłomykiem-Chlebem i z Lwem; Jama – Władca Południa, Pan Śmierci, z Bykiem; Indra, Pan Wschodu i Nieba, ze Słoniem i Błyskawicą. W środku czterogłowy Brahma-Swąt na Żółwiu (Świętogłazie) – Podporze Świata

W Wielkim Tajemniku Słowiańskim ta postać Stwórcy nie występuje w formie osobowej. Tutaj powyżej mamy wedaistyczne przedstawienie Boga Bogów z Czterema Głowami, którego podległymi emanacjami są czterej Strażnicy Kirów – Stronporowie, Kirowie – Bogowie Stron i Pór.

  Czytaj dalej

Góry Złotych Taj i Dolina Carów w republice Tuwy – skołockie kurhany grobowe z IX – VI wieku p.n.e.

Góry Złotych Taj i Dolina Carów w republice Tuwy

Sakowie

Scytyjska mumia króla z Arzanu (republika Tuwa) – zwracają uwagę jasne włosy władcy

z Wikipedii

Sakowie (zwani też Scytami ałtajskimi, wschodnimi lub środkowoazjatyckimi) – koczownicze i osiadłe plemiona spokrewnione ze Scytami i Sarmatami, zamieszkujące w I tysiącleciu p.n.e. tereny Azji Środkowej. Czytaj dalej

Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian, malarz, pisarz, antropozof – Franciszek Walczowski (1902 – 1983)

Franciszek Walczowski (i Zofia Walczowska)

to jeszcze jeden z zasłużonych Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian, który mimo sędziwego wieku mógł żyć znacznie dłużej, gdyby nie Stan Wojenny.Nie raz spotykali się w wąskim gronie ze Stanisławem Pagaczewskim, Jalu Kurkiem, nie raz z Zofią Stryjeńską, a na pewno kilka razy z Duszanem Jurkowiczem i Alfonsem Muchą.

Czytaj dalej

Czy Scytowie byli Słowianami?

Czy Scytowie byli Słowianami?

 

Te stare mapy domagają się natychmiastowej poprawy ponieważ wiadomo, że Słowianie żyli na tych terenach jeszcze zanim zaistniały owe kultury archeologiczne. Są to więc kultury słowiańskie, ale nie zalążkowe, tylko kontynuujące wcześniejsze.

Coraz więcej faktów wskazuje że należy ich utożsamiać ze Słowianami. To nie jest żart, lecz konieczny do uwzględnienia przez historyków, archeologów i językoznawców wpływ najnowszych odkryć  genetycznych. Genetyka jest nauką ścisłą, wyniki badań w tej dziedzinie nie są płynne i nie poddają się interpretacjom ani politycznym presjom. Przesądzają one o pewnych dyskutowanych od 200 lat tzw „FAKTACH” naukowych z dziedzin bardziej płynnych – jak te wymienione powyżej. To one musza się dostosować do odkryć genetyki a nie genetyka do ich iluzorycznych dawnych ustaleń.

Ta stara mapa również do poprawy.

Oto kolejny fragment interesującej dyskusji ze strony Histmag, która się toczy pod hasłem „Słowianie na ziemiach polskich”: http://histmag.org/forum/index.php?topic=2163.30

Zainteresowanych dogłębnie tematem tam właśnie odsyłam

Czytaj dalej

Tajemnik Skołocki: Obwiestyjska (awestyjska) legenda o dobrym pasterzu Jimie i Jamie Waru (Jamale)

„Pierwszym z krajów stworzonych przez Ahura Mazdę była Ariana, kraj Ariów na zachodzie. Ludzie żyli tam szczęśliwi, nad dobrą rzeką Anuhi Daitią, zasobną w słodkie wody, u stóp świętej góry Hara Berezaiti. Jedyną przykrą rzeczą w tym kraju była obfitość wężów. Władcą krainy był Jima Chszaeta, pasterz i opiekun sprawiedliwy ludzi i zwierząt. Pod jego opieką rozmnażały się zwierzęta i ludzi narodziło się tak wiele, że nie mogła ich pomieścić nadrzeczna dolina, ziemia była dla nich za ciasna. Ahura Mazda widząc to, wezwał do siebie Jimę, dobrego pasterza, i rzekł mu tak:

— Jimo, dobry pasterzu! Czy chcesz głosić słowo boże w kraju, który stworzyłem jako pierwszy, w Arianie błogosławionej?

Czytaj dalej

Rosyjska wizja Słowiańskiej Baji – część 4 – Bogowie, Bogunki, Wyraj

Pashet’ – Święto ku Czci Niebiańskiej Drogi Bogów obchodzone jak Święto Czarodany raz na wiele lat (co Trzy razy Dziewięć roków, czyli co 27 lat – 1/4 wielkiego kołwieku, bo małe koło wieków 54 lata , a wielkie 108 – tyle ile ogniw w różańcu buddyjskim) . Powyżej ilustracja z jednej z rosyjskich stron rodzimowierczych, związana z tym świętem – niepodpisana nawet inicjałami ani jakimś nickiem. Szkoda bo chętnie zobaczyłbym inne prace tego autora. Ta ma absolutnie magiczną mitologiczną moc, oddaje dobrze ideę splotu świata boskiego z ziemskim oraz ze światem zmarłych przodków – Zaświatem – Nawią (Wela-Ziemia-Zaświaty, Prawia-Jawia-Nawia)

Czytaj dalej