kliknij obrazek żeby zobaczyć szczegółowo całość)
Wpisy otagowane: Przyroda
10 lipca – Z balkonu widok na słoneczny świat
W bardzo pogodne dni z balkonu widać Tatry . Dzisiaj nie, ale całe miasto na południe, wschód i zachód od nas, jak na dłoni.
Tatry widać przeważnie tam gdzie te białe chmurki i tak jak one, ale łatwo rozróżnić zarysy gór – nawet w lecie okrytych śniegiem od konturów chmurek.
Księga Tura – Taja Szósta: O TYM JAK SWĄT DOPROWADZIŁ Czarnogłowa i Białobogę do pomnożenia oraz o Żywiołach i Mocach, ich tytułach, atrybutach i innych mianach.
Księga Tura – Taja Szósta: O TYM JAK SWĄT DOPROWADZIŁ
Według Witungów arkońskiej świątyni Swąta ze świętej wyspy Rui1, wajdelotów z uroczyska Szwintoroga nad Wiliją2, oraz podań Weidełtojsów ze świątyni Swajstiksa w Truso, w ziemicy Brusów z ludu Istów3
© copyright by Czesław Białczyński
Słowo o Białobodze i Czarnogłowie
Kira Białczyńska – Czary wiosenne
Pory roku w Wielkim Kaganacie
Są cztery pory roku – wiadomo, ale są takie miejsca, a w Wielkim Kaganacie SIS ich nie brakuje, gdzie pór roku na przykład nie ma, albo niewiele się od siebie różnią.
Lato na Ukrainie i gdzie indziej
Kaganat SIS obejmuje 4 kontynenty, gdyż jest wszędzie tam gdzie kiedykolwiek Królestwo SIS sięgało, a za czasów Obierły I Obarysa (Awarisa) sięgało w deltę Rzeki Błękitnej (Nilu), za czasów Mazonek (Amazonek) bywało i w Mlekomedirze (Egipcie – Zaharia i Siwanda) i na Wyspach Morza Sporów (Śródziemnego) i w Biersie (Kartaginie) na Czarnym Lądzie (w Afryce) i w kraju Koszetyrsów w Windji (Indiach).
Miłe Panie i Samkoszy zapraszam do kuchni i stołów Królestwa Sis
Miłe Panie i Samkoszy zapraszam do kuchni i stołów Królestwa Sis
© by Czesław Białczyński
Publikujemy pierwsze przepisy kulinarne z cyklu Kuchni Sistańskiej czyli Skołocko-Istyjsko-Słowiańskiej, czyli kuchni zdrowej i własnej – rodzimej. Zapraszam do Działu Królestwo Sis i jego Cuda:
prezentować kuchnię całego Królestwa Sis, czyli całej północnej Mazji (Azji) i Wschodniego, Północnego oraz Południowego Lądu (Europy). Zainteresowanych dlaczego Ląd i Mazję tak właśnie nazywamy odsyłam do Księgi Ruty w dziale Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata,
[zdj.http://survival.strefa.pl/]
Babka zwyczajna
Będziemy tutaj także prezentować różne obrazki z ziołami po to byście mogli im się bardzo dokładnie przyjrzeć, żeby potem łatwiej wam było je w przyrodzie rozpoznać i bezbłędnie wsadzić na talerz.
Będą się tutaj pojawiać dania przede wszystkim wykorzystujące miejscowe zioła i warzywa oraz dania z miejscowej zwierzyny doprawiane przy użyciu miejscowych przypraw – a więc dania przyrodzone, z tego co występuje w najbliższym naszym otoczeniu, w Przyrodzie bliskiej.
Owoce Krasatiny
Orzech wodny, czyli kotewka
Orzech wodny, czyli kotewka
Obszar naszego kraju w przeszłości porastały rozległe lasy, wśród których rozciągały się nieprzebyte bagna i moczary. Rzeki rzeźbiły koryta wedle swego kaprysu, odcinając raz po raz nowe starorzecza. W czasie wezbrań rozlewały swe wody szeroko, stwarzając siedlisko życia niezliczonym gatunkom ptaków i roślin wodno-błotnych. Czyste, zarastające jeziora i małe oczka wodne rozbrzmiewały tysiącem głosów natury. Tylko gdzieniegdzie wśród lasów i bagien dostrzec można było osady ludzkie.
Przyroda Królestwa Sis – Święte Góry
Przyroda Królestwa Sis – Święte Góry
W Królestwie SIS leży wiele Świętych Gór. Będziemy tutaj dodawać coraz to nowe góry.
Co to za królestwo i co to za góry?
Serbowie tak bardzo zrośli się ze swoimi sąsiadami znad Donu Mazami, że w końcu stali się jednym ludem złożonym z wielu dużych plemion – szczepów (grup plemiennych) i bardzo wielu małych plemion (grup zadrużnych, gdzie zadruga to bardzo szeroko rozumiany ród z jednej krwi). Bliski związek tych dwóch sąsiadujących ze sobą ludów spowodował nawet, że do potocznego języka ludów Królestwa Sis weszło słowo serbitsja (ukr.) na określenie zaprzyjaźnienia i sąsiedztwa.
Serby w języku Słowian do dzisiaj, poza wszystkimi innymi znaczeniami, znaczy – ktoś przyjazny, bliski przyjaciel, sąsiad, ktoś spokrewniony, serdeczny, bliski sercuc (język ukraiński). Serbować znaczy – w gwarze huculskiej, bukowińsko-pokuckiej, którą można uznać za nie do końca wykształcony język średczański – świętować, weselić się.







