Lelek – Brzask Bogów (Polska)

Starożytna Aleksandria – jej rozwój i upadek
CB
Poznając swoją kulturę, szukając swoich korzeni musimy poznawać i zgłębiać wiedzę dotyczącą innych kultur. Nie można odnaleźć swojej tożsamości bez zapoznania się z całą dostępną wiedzą. Należy pozbyć się wdruków, które zaprojektowane zostały w naszych umysłach przez ludzi, którzy chcą kontrolować całe nasze życie i zacząć spoglądać na świat zupełnie z innych horyzontów, należy przechadzać się ścieżkami wiedzy przez nas jeszcze nie zgłębionych, by móc obiektywnie spojrzeć na świat.
Ogromne wrażenie zrobiła na mnie historia starożytnej Aleksandrii, to, co dotychczas wpajano mi w szkole okazało się taką naciąganą półprawdą, spojrzałam na pewne rzeczy z innej perspektywy i muszę przyznać, że zgłębianie wiedzy bardzo poszerza horyzonty 🙂
Może wiedzę i prawdę nie należy szukać tam, gdzie wskazują nam „głosiciele nauki”, może należy zajrzeć tam, gdzie do tej pory skrzętnie ukrywano coś przed ludźmi, tam, gdzie przepisywano historię na „nowo”…
![]() |
| Aleksandria współcześnie – kadr z filmu Alexandria: The Greatest City |
ALEKSANDRIA
Dzisiaj za największe miasta starożytne uważa się Ateny i Rzym a o Aleksandrii czy Kartaginie wspomina się czasami, jakby o takim małym incydencie w historii.
Bettany Hughes jednak stawia na Aleksandrię 🙂 która przez „ponad 2300 lat znajdowała się na skrzyżowaniu wschodu i zachodu”.
Dzisiaj Aleksandria uchodzi za nowoczesną metropolię tętniącą życiem, dlatego dziwnym jest, że dziś nie zauważa się tam jej antycznych śladów historii.
W Aleksandrii został pochowany Aleksander Wielki, Kleopatra uwiodła Marka Antonniusza i Cezara, w tym właśnie mieście znajdował się jeden z siedmiu cudów antyku a jednak ślady po starożytnej historii tego miasta są znikome.
Julian Tuwim rodzimowiercą? – Syna poetowego narodziny
Zaiste wyborny to wiersz i bardzo przewrotny, jako że Morchołtowi woli poeta poświęcić syna niż klechom z Rzymu pozwolić go ochrzcić. Korzenie postaci Morchołta to wcale nie tradycja żydowska z V wieku n.e., lecz starożytna tradycja Scytów (Prasłowian), z okresu około 6000 lat p.n.e., bo Mor to Bóg Śmierci i Choroby, Dziad Mróz (Djed Moroz), postać dwuznaczna, połączona potem w tradycji ludowej Słowian z Nikułą-Mądem (Mikułą) w dobro-złą osobę świętą/świąteczną – Mikołaja, lub Dziadka Mroza przynoszącego rózgi i cięgi, albo fajne podarki w Najdłuższą Świętą Noc Roku – 24 grudnia.
Julian Tuwim daje tutaj mistrzowski pokaz dialogu „nad-pod Kulturą”, okultystycznego wtajemniczenia i znawstwa Wiary Przyrodzonej Słowian. Mor-Chołod to Bóg Zarazy i Śmierci, ale i Bóg Życia i Zdrowia, Bóg Zagłady to jest unicestwienia, ale i zagładzenia-zapomnienia, czyli wybaczania win, przewin czy całkiem małych, niewinnych słabostek i wykroczeń przeciw Prawom Świata.
Ze strony Dobre Wiersze polecam bardzo serdecznie:
Dmą w piszczałki, tną w grube bastele,
Sowizdrzały, łokietki, poczwary,
Chochlik, Świstak i Boruta stary,
Pan Twardowski i wiedźma na mietle,
Żydy, pany, mieszczany i chłopy,
Kuse fraki i szerokie popy!
Wspólnota indoeuropejska w świetle językoznawstwa
prof dr hab. Krzysztofa Tomasza Witczaka (UŁ)
„Wspólnota indoeuropejska w świetle językoznawstwa”
Spotkanie odbędzie się dniu 31 III (czwartek) o godzinie 17.30 w kawiarni muzycznej „Metal Cave” ul. Jana Olbrachta 46 – WARSZAWA.
Wstęp wolny.
Poziomki na mojej drodze życia – lekcja bogacenia się
Polecam bardzo serdecznie blog Darja.tv – Na początek zaś to co leży u jego początku:
WŁAŚNIE NIE PRZYJĘŁAŚ TEGO CO ŚWIAT MIAŁ CI DO ZAOFEROWANIA.
WŁAŚNIE NIE DAŁAŚ MI MOŻLIWOŚCI POKAZANIA JAK CIĘ KOCHAM I JAKA JESTEŚ DLA MNIE WAŻNA
JAK TY SŁUCHASZ?
JAK SIĘ UCZYSZ?
JAK CHCESZ BYĆ BOGATA?
Lekcja Bogacenia się. Dawanie – Przyjmowanie
Adrian Leszczyński – Języki słowiańskie a haplogrupa R1a1
Mapa 1: Występowanie haplogrupy R1a1 (R1a-M417)[14] ; źródło: http://s11.postimg.org/8lih8edcj/1177epk.png
Mój komentarz: A jednak nawet Taraka Wojciecha Jóźwiaka się zmienia! – I to świadczy najlepiej, że po ciężkiej dwunastorundowej walce, na naprawdę najwyższym poziomie intelektualnym, allochtonizm (teoria o przybyciu Słowian nad Wisłę w V wieku n.e., a nie 10.000 lat temu) został – w marcu 2016/7525 roku – znokautowany. CB
Ostatnie lata przyniosły przełom w badaniu historii Słowian. Teoria o autochtonizmie Słowian w Europie Środkowej nabrała wiatru w żagle, głównie za sprawą najnowszych badań różnych dziedzin nauki. Szczególną rolę w tych badaniach odgrywa genetyka. W swoim artykule z dnia 27 lipca 2014 r. pt. „Słowianie na ziemiach polskich w świetle badań genetycznych” przedstawiłem odkrycia kopalnego tzw. „genu słowiańskiego” R1a1 na terenie Niemiec. Dla przypomnienia: w 2005 r. w okolicach miejscowości Eulau (Saksonia-Anhalt) odkryto szkielety kilku osób, które zawierały haplogrupę R1a1.[1] Osoby te łączy się z tzw. kulturą ceramiki sznurowej, a okres ich życia datuje się na około 2600 r. p.n.e. Również w jaskini Lichtenstein (niem. Lichtensteinhöhle; Dolna Saksonia) znaleziono dwa męskie szkielety o haplogrupie R1a1.[2] Od tamtej pory dokonano kolejnych odkryć, które zdają się potwierdzać obecność Prasłowian na ziemiach Europy Środkowej. W lutym 2015 r. Wolfgang Haak wraz z zespołem opublikował pracę „Massive migration from the steppe is a source for Indo-European languages in Europe”.[3] Zawiera ona dane licznych próbek kopalnego DNA z terenu całej Europy. Zespół Haaka odkrył dwie próbki R1a1 na terenie Niemiec:
– w miejscowości Esperstedt (Turyngia), datowaną na lata 2473-2348 p.n.e. z kręgu kultury ceramiki sznurowej.[4]
Dzieje Słowian, Wielka Lechia część 3 – na podstawie źródeł kronikarskich
https://www.youtube.com/watch?v=Z80f_5iq1bM
3.a.WANDALOWIE CZ.1/2 Wisła- Wandalus to Słowiańska nazwa Wisły. Początki Państwa Polskiego.
Antoni Marylski Łuszczewski (1865 – 1932)
Mieczysław Karwowski – Strażnik Wiary Słowian
Rodowód Święta Kobiet, Przedwiośnie i Czarka Szkarłatna!
Dzień Kobiet to święto o wiele starsze niż przeważnie myślimy. Według powszechnej wiedzy obchodzono je jeszcze w czasach cesarstwa rzymskiego. Według bardziej wtajemniczonych wiąże się ono z żydowskim świętem Purim. I tu zaczyna się naprawdę ciekawa historia, bowiem prowadzi ona wprost do Przyrodzonej Wiary Północy – Wielkiej Scytii, poprzez Persję i niewolę Żydów w Persji. Oczywiście w malowanej przez Żydów Opowieści Biblijnej o Ester (zwracam uwagę Easter/Isztar – Święto Wiosny/Bogini Babilonu i Egiptu) wszystko jest pokręcone, ale kiedy się ją rozszyfruje prawda przeziera spod żydowskiej farby bardzo wyraźnie.
Przypadało w Rzymie 1 marca i zwało się Matronaliami. Było to jednak święto tylko wszystkich matron, czyli kobiet zamężnych. Z tej okazji mężowie obdarowywali swoje żony prezentami. Mężatki szły w pochodzie do gaju przy świątyni Junony na Eskwilinie (u Greków jej odpowiednikiem jest Hera, u Słowian odpowiednikiem obydwu tych bogiń jest Perperuna) gdzie składały w ofierze kwiaty i modliły się o szczęście w życiu małżeńskim. Wyprawiane też były uczty specjalnie dla pań.