Adam Mickiewicz (1798 – 1855), Strażnik Wiary Przyrodzoney Słowian (IV SSŚŚŚ Wilno): “Krzyk polskości”

4adam351

Adam Mickiewicz, an 1850 portrait by Aleksander Kamiński

Adam Bernard Mickiewicz herbu Poraj (ur. 24 grudnia 1798 w Zaosiu lub Nowogródku, zm. 26 listopada 1855 w Konstantynopolu) – polski poeta, działacz i publicysta polityczny. Obok Juliusza Słowackiego i Zygmunta Krasińskiego uważany za największego poetę polskiego romantyzmu (grono tzw. Trzech Wieszczów) oraz literatury polskiej w ogóle, a nawet za jednego z największych na skalę europejską. Określany też przez innych, jako poeta przeobrażeń oraz bard słowiański. Członek i założyciel Towarzystwa Filomatycznego, mesjanista związany z Kołem Sprawy Bożej Andrzeja Towiańskiego. Jeden z najwybitniejszych twórców dramatu romantycznego w Polsce, zarówno w ojczyźnie, jak i w zachodniej Europie porównywany do Byrona i Goethego. W okresie pobytu w Paryżu był wykładowcą literatury słowiańskiej w Collège de France. Znany przede wszystkim jako autor ballad, powieści poetyckich, dramatu Dziady oraz epopei narodowej Pan Tadeusz uznawanej za ostatni wielki epos kultury szlacheckiej w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Czytaj dalej

Początek Jesieni początkiem Wiosny Ludów? Na co Franciszek potrzebny jest polskim pop-mediom.

flaga_polskaPop-propagandowe Portale internetowe i wielkie Telewizornie w Polsce codziennie sycą Lemingowską Gawiedź (z całym szacunkiem z wielkich liter) głupkowatymi wiadomościami na temat nowego Władcy Rzymu, osoby kolejnego Cezara sprawującego Rząd Dusz w Stolicy Zachodniego Imperium.

O co w tym wszystkim chodzi? – musi się zapytać człowiek myślący. Przecież znamy przyziemne materialistyczne filozofie i merkantylne poglądy twórców tychże Portali i Telewizorni. Wiemy, ze jedyne o czym oni z lubością myślą to wielka kasa, dla której gotowi są powiedzieć najgłupszą rzecz pod słońcem albo  najobrzydliwszą zbrodnie ukazać w świetle swoich kamer jako cud i objawienie, jako najwyższe dobro dla ludzkości.

Przecież w ich ustach słowo BEZROBOCIE nigdy nie oznaczało dramatu głodnych dzieci , czy tragedii ludzi których wyrzuca się z mieszkań za niepłacenie czynszu. BEZROBOTNY=BEZDOMNY nigdy nie jest dla nich osobą godną by w jej imieniu zaprotestować, by żądać zmian. Dla nich nie ma nic niemoralnego w systemie społecznym, który prowadzi człowieka, który będąc tymże Bezrobotnym, przeważnie już dobrze po pięćdziesiątce, woli się polać benzyną i podpalić niż grzebać rękami w śmietniku w oczekiwaniu do 67 roku życia na pierwszą wypłatę jałmużny zwanej bida-emeryturą. Przecież dla tych pop-propagandowych Portali i Telewizorni najważniejsze jest dostarczać biedocie rozrywki i prawić o tym iż Bezrobocie jest dopustem Bożym i Najważniejszym na Wolnym Rynku Regulatorem Popytu, bez którego popadniemy w wielka biedę!

Przecież najlepszą według nich formą rozrywki dla Lemingów jest pop-show muzyczny lub pip-show erotyczny na przemian z obrazkami z takiego Samopodpalenia właśnie, bez współczucia, za to ze wszystkimi drastycznymi szczegółami, jak skwiercząca skóra!

 

Na co więc polskim pop-prop-mediom Cesarz Franciszek w białej czapeczce i  śnieżnej szacie do ziemi jak Święty Mikołaj?!

Czytaj dalej

I SSŚŚŚ Kraków: Jan Gawiński „Wielomowic” (1622 – 1684) – Strażnik Wiary Słowian

396px-Jan_GawinskiJan Gawiński Ur. między 1622 a 1626 r. – zm. ok. 1684. Pisał się z „Wielomowic” (najprawdopodobniej Wilamowice w dawnym Ks. Oświęcimskim lub na Podlasiu). Szlachectwo wątpliwe, herb nie znany. Kształcił się w szkole kolonii Akademii krakowskiej w Białej Podlaskiej.; w 1642 r. był tam uczniem retoryki. Być może uzupełniał naukę w Kolegium Nowodworskich w Krakowie. W latach następnych został dworzaninem królewicza Karola Ferdynanda Wazy, biskupa wrocławskiego i płockiego. Osiedlił się w Krakowie, gdzie został urzędnikiem grodu krakowskiego: alumnem i subkolektorem podwojewodziego krakowskiego. W 1671 został superintendentem warzelni wielickiej i bocheńskiej.

Czytaj dalej

Kwaszenie ogórków po słowiańsku, czyli na 1001 sposobów (kiszone – małosolne, na ostro, na słodko, ziołowe, korniszony, pikle, przeciery, konserwowe, mizeria, sałatki w occie i w innych zalewach sistańskich). Jak zdrowo i długo żyć!

Cucumis_sativusOgórek (Cucumis L.) – rodzaj roślin jednorocznych z rodziny dyniowatych. Pochodzi ze Środkowej Azji. Należą do niego 53 gatunki. Gatunkiem typowym jest Cucumis sativus

© by Czesław Białczyński

 

Wracamy n CHWILĘ DO KUCHNI SISTANU,  a konkretnie do ogórków, bo na nie właśnie sezon.

 

Ogórki kochamy za ich smak  i zapach, za świeżość. Można je ukisić, zrobić z nich mizerię, łączyć  z miodem, octem oraz wieloma warzywami, a także wykorzystać jako kosmetyk np. na maseczkę.

Wartość odżywcza ogórków jest niewielka, lecz są one bardzo cenne ze względu właśnie na smak i zawartość wielu związków zasadowych, dzięki którym korzystnie wpływają na trawienie i odkwaszają organizm.

Czytaj dalej

Jerzy Przybył – Boginki i bogunowie do nowego wydania "Stworzy i Zduszy"

Jerzy Przybył – Boginki i bogunowie  do nowego wydania Stworzy i Zduszy

©® by Jerzy Przybył , Wydawnictwo Slovianskie Slovo

 

W prezencie na jesienne Święto Plonów pokazujemy nowe grafiki Jerzego Przybyła, które są podstawą nowego wydania książki „Stworze i Zdusze, czyli boginki, bogunowie i demony słowiańskie”

Zary Owinniki III stworze ognia jpg kompr

Owinniki – Żarki

Czytaj dalej

18. 09 – Polacy mądrzeją i przestają oglądać TVN, TVP i Polsat!

TVP traci widzów, TVN – reklamodawców.

Nadszedł kres panowania telewizji. TVP 1, TVP 2, Polsat i TVN przestają być w ogóle oglądane przez odbiorców, którzy coraz bardziej masowo wybierają telewizję internetową. Kanały tzw. tematyczne także zieją nudą, ciągłymi powtórkami, filmami propagandowymi, pozbawionymi wartości merytorycznej, widowiskami w rodzaju : „Komu dzisiaj krokodyl odgryzie rękę”.
Czytaj dalej

Jeszcze o Niesamowitej Słowiańszczyźnie, wielkiej tajemnicy i wielkiej mistyfikacji

Wielu z czytelników tego blogu pamięta zapewne zażartą dyskusję na naszych łamach wywołaną przez tłumaczenie sformułowania zaczerpniętego z tytułu książki „Niesamowita Słowiańszczyzna” Marii Janion, a użytego przeze mnie jako przekornego nieco tytułu artykułu „Ta Niesamowita Słowiańszczyzna – Wielka Tajemnica i Wielka Mistyfikacja” (pod tym linkiem: artykuł). Nawiązuję do tego ponieważ w nussonowych sferach Zbiorowej Świadomości Matki Ziemi i Ludzkości te struny wciąż są potrącane i nieustannie dźwięczą co znaczy, że rzecz domaga się domówienia. Sfery dźwięczą bo Maria Janion pojawia się właśnie teraz we wpisach czytelników na naszym blogu, a także w kwartalniku „Słowianić” nr 2 rozpoczyna się publikacja tegoż właśnie mojego artykułu podzielonego na trzy odcinki, także do kolejnych numerów 3 i 4. 

 

Wróćmy więc do tej rzeczy po to żeby uwypuklić różnicę w traktowaniu owej Niesamowitości przez materialistów i przez nas Ludzi Wolnych – także wolnych od materialistycznych przesądów.

 

Zacznę od przytoczenia fragmentu wywiadu z Marią Janion opublikowanego w Gazecie Wyborczej jakiś czas temu, a który to wywiad opublikował we fragmencie również Portal Pantheion pod tym linkiem:

http://pantheion.pl/?art=Maria_Janion

Oto treść owego skrótu:

Fragment wywiadu z Marią Janion Sami sobie cudzy

Rozmawiała Katarzyna Bielas

Czytaj dalej

Jeszcze o Śląsku starożytnym, o Ślęży (od doktora Hałata) i o Karodunie-Krakowie (od Naruszewicza)

Jeszcze kilka słów o Śląsku i Ślęży

 od doktora Hałata

… in pago Silensi, vocabulo hoc a quodam monte nimis excelso et grandi olim isibi indito; et hic ob qualitatem suam et quantitatem, cum execranda gentilitas ibi veneraretur, ab incolis omnibus nimis honorabatur.
THIETMAR   A. D. 1017

… w kraju śląskim, który nazwę tę otrzymał niegdyś od pewnej wielkiej i bardzo wysokiej góry. Owa góra wielkiej doznawała czci u wszystkich mieszkańców z powodu swego ogromu oraz przeznaczenia, jako że odprawiano na niej przeklęte pogańskie obrzędy.


Jedno z licznych źródeł na stokach gór kompleksu Ślęży

Czytaj dalej

Spotkanie autorskie z “Księgą Ruty” w Nowym Julianowie (pod Wałbrzychem) oraz Inicjacja Ogniem – wrzesień 2013

aaaa sun-and-moon-artwork

Słowianie- dzieci Słońca

I Ognia-jego gońca

przywołani Żywiołem

stańcie tutaj wielkim kołem!

LIT MIT Gabija Bogini Ognia Midsummer_bonfire_closeup

Inicjacja Żywiołem Ognia, dla tych co pierwszy raz, terapia dla tych którzy doświadczyli zdrowotnego działania rozżarzonej ścieżki. Dla wszystkich uczestników mocne DUCHOWE przeżycie i dobra zabawa- pod pieczą Marka Wójtowicza, ogniomistrza z 12-sto letnim doświadczeniem.

Wydarzeniem specjalnym przygotowanym przez organizatorów będzie wieczór autorski Czesława Białczyńskiego [autora MITOLOGI SŁOWIAŃSKIEJ]

Czytaj dalej

Rudolf Starzewski (1870 – 1920)

Starzewski_rudolf

Rudolf Starzewski herbu Ostoja (ur. 28 lipca 1870 w Tarnowie, zm. 22 października 1920 w Krakowie) – dziennikarz i publicysta, jedna z najpopularniejszych postaci Krakowa. Pierwowzór postaci Dziennikarza w Weselu Wyspiańskiego, autor entuzjastycznej recenzji zamieszczonej w “Czasie” trzy dni po premierze sztuki.

Urodził się w Tarnowie, jako najmłodszy syn Mieczysława Ostoja Starzewskiego, dyrektora Krajowego Związku Kółek Rolniczych. Rudolf był z wykształcenia prawnikiem, ale w całości poświęcił się dziennikarstwu. Był zaprzyjaźniony z najwybitniejszymi artystami XIX-wiecznego Krakowa, szczególnie serdecznie z o rok starszym Stanisławem Wyspiańskim. W 1905 roku Starzewski został naczelnym redaktorem dziennika “Czasu”, który w niedługim czasie uczynił nowoczesną i wpływową gazetą popierającą stronnictwo konserwatywne.

Popełnił samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości do żony przyjaciela, Tadeusza Żeleńskiego. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w rodzinnym grobowcu.

Czytaj dalej

12. 09. 2013 – Ogłoszenie: Pilnie Poszukujemy kontaktu z panem T’Leledragiem S. Marskim!!!

 Szanowny panie T. S. Marski, Drodzy Czytelnicy!

Wydawnictwo Slovianskie Slovo pilnie poszukuje kontaktu z osobą zasłużonego dla Słowiańszczyzny pisarza występującego pod pseudonimem T. S. Marski (t’Leledrag T. S. Marski), autora “Księgi Popiołów” i “Welemira Syna Czasu” oraz stron Internetowych związanych z tymi tematami: http://svasti.org/cd/Izwor/Leledrag.htm

Może sam autor zagląda czasami na ten nasz blog i nawiąże z nami kontakt?

Chcemy wydać “Księgę Popiołów” w takiej formie na jaką to dzieło zasługuje i kontakt z autorem jest niezbędny by uszanować jego prawa autorskie. Kontakt ten jest także konieczny ponieważ w dziele znajdują się materiały graficzne, które powinny mieć jakość nadającą się do druku a tej jakości w poprzednim wydaniu nie mają, przydałoby się więc nowe opracowanie grafiki do tej książki, albo jej uzupełnienie ze strony autora.

marski1

Szanowny T’Leledragu Marski, prosimy cię o kontakt!

Twoja anonimowość panie Marski zostanie w pełni uszanowana – dajemy na to pełną gwarancję, że tak się stanie – ręczymy osobistym Słowem Honoru:

Czesław Białczyński i Piotr Kudrycki
Czytaj dalej