Chińska wizja Nowego Jedwabnego Szlaku z Polską jako jego Sercem
https://www.youtube.com/watch?v=8sUG8IFcm2o&feature=youtu.be
Chińska wizja Nowego Jedwabnego Szlaku z Polską jako jego Sercem
https://www.youtube.com/watch?v=8sUG8IFcm2o&feature=youtu.be
Życzenia Godowe Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata 7524
Jak każdego roku w Święto Godów i Nowy God-Rok (GodówRAk/Goderak – choć chrześcijańscy mnisi zapisali go w pobliżu Jeziora Krakowskiego na Pomorzu Przednim w ziemi Wieletów, jako Goderaht/Godehard lub Gonedrakt, patrz np w: De veer olde berömede Schertz-Gedichte – Hans Willhelm L. Rost) składamy Życzenia wszystkiego Najlepszego
Zdrowia, Dobrobytu i Szczęścia
Życzenia Godowe-Kraczunowe od Jerzego Przybyła – Deduch
…tradycja Mikołajków przykrywała niezwykłą postać mitów słowiańskich /słowackich/Deducha-Ducha Dziada słowiańskiego który potrafił się wydobyć ze złogów śnieżnego zapomnienia i dał asumpt do odtworzenia symboliki czasu Godowego dla Narodzin Boga Światła – Bożej Krówki.Z Deduchem pragnę nawiedzić Czesława i jego portal „Białczyński”, Piotra Kudryckiego i jego „Slovianskie Slovo” i Joannę w mateczniku inspiracji ducha dziada słowiańskiego – portalu” Przypiecek”. Pani mgr Barbarze Rosiek i jej współpracownikom Muzeum Etnograficznego w Żywcu i tym wszystkim których Słowiańszczyzna łączy z polskimi korzeniami, tradycją i kulturą życzę radosnych i Szczerych Szczodrych Godów
Polskie Radio Czwórka – Kultura słowiańska – zaginione dziedzictwo
Audycja Macieja Szajkowskiego (R.U.T.A. – Kapela ze wsi Warszawa) w nocy 23 12 2015, godz. 0.00 – 2.00
http://www.polskieradio.pl/10/504/Artykul/1561109/
Muzyka, m.in. Trebunie Tutki, Żywiołak, Percival, Psio Crew, Orkiestra Św. Mikołaja, Sunday Pagans, Się Gra, Michał Zygmunt i inni. ZAPRASZAM!
| Tytuł | Kultura słowiańska – zaginione dziedzictwo |
| Prowadzący | Szajkowski Maciej |
| Opis | Dzięki grze „Wiedźmin” cały świat usłyszał o słowiańskiej mitologii. Dotąd jednak nawet my, Polacy, wiedzieliśmy o kulturze naszych przodków bardzo mało. A szkoda!
– Ze szkoły wynosimy wiedzę na temat słowiańszczyzny mniej więcej od X wieku, czyli od momentu chrztu Polski. Wygląda to tak, jakbyśmy wcześniej skakali po drzewach i nagle znajdowali się w pełni rozkwitu. Ale wykopaliska i genetyka podpowiadają nam, że mieszkamy nad Wisłą, Łabą, Odrą, Dnieprem i Dunajem od głębokiej starożytności. Jesteśmy nosicielami tej samej mutacji genetycznej R1a, którą miał człowiek 10 tys. lat p.n.e. – mówią pisarz Czesław Białczyński i popularyzator kultury słowiańskiej Piotr Kudrycki. Goście audycji opowiadają także o pokrewieństwie Słowian i mieszkańców Persji, czyli starożytnego Iranu, słowiańskiej ekspansji na Wyspy Brytyjskie i naszym prastarym alfabecie runicznym do dziś owianym tajemnicą. *** Tytuł audycji: Folk Off Data emisji: 23.11.2015 Godzina emisji: 00.00 mg/kd |
| Goście | Czesław Białczyński (pisarz, autor serii „Mitologia słowiańskiej”) i Piotr Kudrycki (właściciel wydawnictwa Słowiańskie Słowo) |
Pełnia (9999) – Magiczne znaczenie potraw wigilijnych
Uwaga: ten artykuł będzie systematycznie rozwijany i uzupełniany : ostatnia aktualizacja 26 grudnia 2015
Jak wiecie strawa to jeden z obrzędów związanych z pogrzebem i uczczeniem Dziadów – czyli Duchów Przodków/Zmarłych, ale strawa to po prostu pokarm bogów tak jak i żertwa – gorący posiłek (żar-ger) boski.
Ostatnia Pełnia 7524 (9) obejmuje 3 dni: 24 – 25 – 26 grudnia
Czesław Białczyński Tomirysa i Czaropanowie (fragment)
Te sceny nazywam „pierwszym spotkaniem” (poprzedza je Podtytuł Umiejscawiający, którego tutaj nie publikuję, ważne motto Szóstego Wymiaru, które wytycza Głębię i jeszcze jedna, zasadnicza scena: Wprowadzająca) – oddaję je Wam na Święta Godów, pod skrzystą choinę, złoty snop lub złocisty świat Światła Świata.
CB
© by Czesław Białczyński
Mark Henson – Podniebna Wyspa (to jeden z wariantów ilustracji, które oddają dobrze ducha powieści)
Rozdział 1 – U wrót Jamy Kosza
…..
Dobrosław skończył właśnie obiatę dla Rodżany, Pani Przy Rodzie Stojącej, i zebrał resztki żertwy do naczyń. Pokłoniwszy się nisko kapom rodu Rodów i palwanowi Rodżany-Przyrody, powstał i wpatrzywszy się w niebieskookie spojrzenie bogini wzniósł ręce nad głowę. Sprawdził, czy barwne bajorki z prośbami, jakie zawiesił po żertwie na kapach, zwisają prosto, i czy są zawieszone w należytym porządku. Upewniwszy się zatoczył rękami koło w dół i pochylił kornie głowę wypowiadając w duchu: – Niech się stanie! – Złożył dłonie pod brodą i opuścił ręce splatając lewą dłoń z prawą poniżej pasa, w koszyczek. Gdy wyprostowane kciuki zetknęły się czubkami, skupił się, wytworzył obraz o jaki mu chodziło, po czym wyemanował ów myślokształt.
– Tak będzie! Tak jest! – powiedział na głos.
Złożył jeszcze jeden ukłon przed symbolami bogini. Dym kadzideł parł równą, spokojną smugą pod dach kapiszty. Odprężył się. Modły będą spełnione, ofiary zostały przyjęte. Zebrał na tacę naczynia, resztki korowaju, pojedyncze główki kwiatów oraz garść wiśni. Na środku postawił Czarę z uświęconym miodem, wkoło niej opróżnione czarki i podstawki z wypalonymi trociczkami, i wycofał się tyłem ku Wrotom Świątyni, przerywając święty krąg wyznaczony linią popiołu na posadzce. Opuścił kącinę i teraz dopiero, odłożywszy naczynia na próg, pozwolił sobie na trzy głębokie, rozluźniające oddechy.
Rozsiadł się i wciągał właśnie kierpce, gdy kątem oka dostrzegł niesłychane zjawisko. Dziewczyna z czarnym jak noc warkoczem, niczym sarna przemierzała długimi susami łąkę, wiodącą do kamiennego mostu nad Rozpadliskiem – jedynej drogi na Wyspę Drzewa. Rozpoznał ją bez wysiłku, chociaż przybył do świątyni zaledwie wczoraj wieczorem i oczywiście nigdy jej wcześniej nie widział. Pomiędzy gromadami mówiono o niej z nadzieją.
Wołanie Słońca w Świątyni Światła Świata Sarni Las
CHaoS, KHaoS, KToŚ, CoŚ, CzaS, CaŁoŚĆ, CiaŁo, CzeLuŚĆ, SzeoL

Polecam bardzo dobry artykuł o tym, jakie wnioski można wyciągnąć z samej etymologii języków słowiańskich, nie tylko co do zapożyczeń, kto od kogo i kiedy, ale co do samej filozofii prawybuchu. Na blogu skribh.wordpress.com
CB
Nie trzeba daleko szukać, żeby przekonać się, że źródłosłów słowa CHaoS nawet wg oficjalnego germańskiego językoznawstwa, jest bardzo wątpliwy, albo jeszcze gorzej, bo także i to słowo, NIE MA ŻADNEGO PEWNEGO (także tzw. greckiego) ŹRÓDŁOSŁOWU. Oficjalne germańskie językoznawstwo ma z tym wyrazem wiele problemów, zwłaszcza co do jego licznych znaczeń i pochodzenia. Mimo tych niejasności, możliwości wywiedzenia źródłosłowu słowa CHaoS, (jak i jego często zupełnie sprzecznych ze sobą znaczeń, jak i pochodzenia), są tylko dwie:

Otcze nasz. Iże esi na niebiesiech (Falkonidas)!
Polecam serdecznie i nieco już świątecznie teksty Joanny z Przypiecka – jest w nich nie tylko wieda głęboka i mądrość, ale i moc czystego serca. [Warto przeczytać uważnie to, co pod linkami w jej tekście głównym. Chwila zadumy i płynąca z owej chwili refleksja, są dzisiaj więcej warte, niż wszelkie analizy i profesorskie wykłady]. Polecam także nowe teksty Falkonidasa.
czwartek, 17 grudnia 2015
Niewypowiedziane spotkało mnie szczęście. Tak bardzo niewypowiedziane, że nie mam wyjścia – muszę je wyśpiewać:
1.Wesołą nowinę, bracia, słuchajcie.
Dziad-Ducha – Deducha ze mną witajcie!
Ref. Jak miła to nowina: naród, ród i rodzina,
Dawnego znowu ma ducha – Dziadów Ducha!
2.Tak długo tułał się gdzieś zapomniany…
Miast dzwonków dzwoniły na nim kajdany…
Ref. Jak miła to nowina: naród, ród i rodzina,
Dawnego znowu ma ducha – Dziadów Ducha!
3.Dziś, dziatki, dzwoneczek zadźwięczy ładnie
Dar Ducha Deducha kominem wpadnie!
Ref. Jak miła to nowina: naród, ród i rodzina,
Dawnego znowu ma ducha – Dziadów Ducha!
4.Dziedzice Dziad-Ducha dawnych wartości
Przekażcie je dalej w nowej światłości!
Ref. Jak miła to nowina: naród, ród i rodzina,
Dawnego znowu ma ducha – Dziadów Ducha!
Tak to mi się rozśpiewała dusza z powodu pewnego niespodziewanego podarunku. Wyobraźcie sobie osobę, której dzieła podziwiacie najbardziej ze wszystkich, tak bardzo, że aż niemożliwym się zdaje, by kiedyś móc spojrzeć na nie z bliska, o dotykaniu nie wspominając. Kimś takim był dla mnie Jerzy Przybył. Piszę był, bo od jakiegoś czasu nasza relacja jest nieco inna – stał się mi bliskim człowiekiem, nie pogniewa się chyba, jeżeli nazwę go przyjacielem, gdyż właśnie tak odczuwam jego przy mnie i moją przy nim Przy-Jaźń.
Konstanty Moes Oskragiełło (1850-1905), prekursor wegetarianizmu
Czym jest wieda żertw?To nic innego jak wiedza o tym jakie pokarmy przypisane są do jakiej siły boskiej, a więc które z nich poświecić na żertwę którym bogom podczas obrzędów. Konstanty Oskragiełło posiadał tę wiedzę i próbował się nią podzielić z Polakami z końcem XIX wieku. Każda rzecz ma swój czas. Wtedy Polacy nie interesowali się tym i zlekceważyli jego spostrzeżenia. Nie lekceważyli jego sądów i zaleceń praktycznych co do odżywiania ani wiedzy o powiązaniu alfabetu z konkretnymi tajami, bóstwami i pokarmami Polacy w Ameryce i kręgi głęboko wtajemniczonych okultystów, którym przewodziła największa ówczesna gwiazda, osoba naprawdę Widząca i Wiedząca oraz Wiodąca wszystkich którzy zechcieli zapoznać się z WIEDĄ – Otto Hanish (1854-1936), który posługiwał się pseudonimem Dr Otoman Zar-Adusht Ha’nish.
CB
Nie bez powodu to w Choroszczy postawiono Światowida – tu urodził się Konstanty Oskragiełło