Wiec Mocy (mogtyczny, mogto-wijny) a Wiec Wieduński – drobna lecz wielka różnica

Wiec Mocy (mogtyczny, mogto-wijny) a Wiec Wieduński

kujawiaTo pokazane przez Tagen TV kwietniowe zgromadzenie Pagu Kujawskiego Zrzeszenia Słowian, stowarzyszenia Kujawia i grupy Sprzyjaciele – 23. 04. 2016 określone jako Wiec Słowiański.

Czytaj dalej

Aleksiej Artiemiew – Fałszerstwo geograficzne: kto i dlaczego wymyślił Europę? (Treborok z Archiwum 2015)

Aleksiej Artiemiew – Fałszerstwo geograficzne

Materiał ten ukazał się w roku 2015, ale nadszedł obecnie jego wielki czas, chociaż sprawy te opisuje już Księga Tura (rok 2000) i Księga Ruty (rok 2013). Polecam treść do przemyślenia w związku z oczywistym faktem toczącej się nieustannie od tysiącleci rzeczywistej wojny Post-Rzymskiego „Zachodu” z cywilizacją Wedyjską, która jest rdzenną cywilizacją Białego Lądu – Królestwa Północy, Królestwa SIS, a więc nas Słowian (potomków Harów, Wenedów, Scytów i Sarmatów), Istów (Bałtów i innych Staroeuropejczyków potomków Ilmerów i Ilirów) oraz Scyto-Ariów (potomków Scytów, Harów i Ariów-Irijczyków).

Europa to tylko zachodnia część JEDNEGO kontynentu, jednego z dwóch jakie były znane w starożytności, po utraceniu łączności z trzecim – Wenelądem (Ameryką) i zatopieniu czwartego – Lemurii, która przekształciła się w pasmo archipelagów oraz Australię. Te dwa lądy to Biały Ląd i Czarny Ląd.  Według Słowiańskiej Baji, znany świat został podzielony na trzy części. Część zwana później Białym Ląd -Lędą – Lądem, a obecnie Europą otrzymała z boskiego nadania półboska Lęda-Łabęda, ziemskie wcielenie Bogini Łady – Pani Wszechświatowego Ładu. Przez wschodnich Słowian Łada została wyniesiona ponad inne boginie Mocy i utożsamiana jest obecnie wręcz z Białobogą – Matką Bogów.

Nie zgadzam się z niektórymi tezami tego artykułu, lecz główna jego teza jest prawdziwa i warto mieć ją stale przed oczami we wszelkich działaniach, jakie współcześnie podejmujemy względem Słowiańszczyzny i Polski.

heddernheim_taroctony_036

Mitra (mitraizm)- następca Zoroastra (zaratusztrianizm) zabija słowiano-aryjskiego Byka/Tura – Świętą Krowę cywilizacji Wedyjskiej (wiara przyrodzona)

Szczególnie polecam dyskusję u Treboroka – zamieszczoną w linku do tego artykułu na samym dole (artykuł to 2015 rok). Zwracam uwagę, że wiele tez pobocznych podporządkowano tutaj kremlowskiej ideologii wojennej i propagandzie Moskwy jako kolebki cywilizacji wedyjskiej. Jest to oczywista nieprawda wobec dowodów jakie mamy z genetyki i zapisów kronik starożytnych. Widać tu też znikomą znajomość mitologii (Baji) i wynikający stąd kompletny brak zrozumienia  jak ważnymi górami są Góry Ural, pradawne Góry Panów. Są to góry tych samych Panów, Strażników Wiary Przyrodzonej, którzy po wygnaniu stamtąd znani są jako Czaropanowie zamieszkali w Panonii – Nowej Kolibie Hariów, skąd objęli także po zejściu lodowca pan-owanie w Haro-Panii (Czaropanii) – Har-Pątji  nad Wisłą i Odrą (Wiadą-Wodą), jako Czaropanowie – Karopanowie – Haropanowie – Harpaganowie – Harharowie.  Ich władztwem była również małoazjatycka, anatolijska Czarja-Kharja-Karia.

Aleksiej Artiemiew – Fałszerstwo geograficzne: kto i dlaczego wymyślił Europę ?

Skąd wzięła się nazwa „Europa” i dlaczego Azja, którą często przedstawiano na starych mapach, sztucznie podzielono na 2 części świata – Europę i Azję? Okazuje się, że nie obeszło się tu bez oszustw duchownych…

Ciekawe, czy któryś z czytelników kiedykolwiek zastanawiał się nad tym: “Jak Piotr I mógł“ wyrąbać okno do Europy „znajdując się prawie w jej geograficznym centrum a nie na granicy?”. Przecież jak nas przekonują – granica Europa-Azja jakoby zawsze przechodziła przez góry Ural.

Albo inne pytanie: „Dlaczego wszystkie kontynenty na ziemi zaczynają się na “A” z wyjątkiem Europy? Co jest w niej takiego szczególnego? ”

Albo trzecie pytanie: “Po jakie licho podzielono kontynent “EuroAzja” na dwie części jeśli podobnej logiki nie wykorzystano do podzielenia pozostałych kontynentów?”

Odpowiedź nie jest łatwa gdyż wydarzenia ukryte są pod warstwami wieków, niemniej jednak takie próby podejmowano niejednokrotnie. Dziś zaprezentujemy jednego z autorów, który sądzi, że Europa – to wielkie polityczne oszustwo, kompletnie nie związane z geografią, stanowiące podstawę dla strategii aneksji określonego terytorium w interesie określonych sił.

Tak więc:

ŚLADY TYSIĄCLETNIEJ WOJNY
Jeśli chcesz coś ukryć, umieść to w najbardziej widocznym miejscu. Mistrzowie historycznego fałszerstwa tak postąpili. Rubież długiej konfrontacji dwóch cywilizacji – wedyjskiej i pasożytniczej, – której nie udało się „zamieść pod dywan” widać na wszystkich mapach geograficznych tylko, że tego nie zauważamy.

Czytaj dalej

16-18 września 7525: Pierwszy Wiec Zrzeszenia Słowian

16-18 września 7525: Pierwszy Wiec Zrzeszenia Słowian

ssssTrochę to trwało nim zdecydowałem się opisać Pierwszy Wiec Zrzeszenia Słowian. Odbył się on jak wiecie w Pełnię Księżyca, w Święto Plonów, w pierwszym dniu Nowej Ery – Ery Wodnika, w Przybłówce, pod Świętą Górą Rachowiec, w Soli-Słanowicach nad Sołą. Zastanawiam się czy w ogóle mogło być bardziej znaczące miejsce w Polsce na ten dziejowy wiec, patrząc na rzecz choćby czysto symbolicznie, astrologiczno-astronomicznie, kultowo i kulturowo. Wiele mówi już sama etymologia tych nazw miejscowych!

Czytaj dalej

Złota Księga Etrusków, czyli najstarsza książka świata z Bułgarii a Rygweda.

Złota Księga Etrusków, czyli najstarsza książka świata z Bułgarii a Rygweda

Nie muszę wam tłumaczyć co się ostatnio mówi o Etruskach, którzy według mitologicznych dziejów, potwierdzonych przez archeologię przybyli na Półwysep Apeniński po Wojnie TROJAŃSKIEJ, konkretnie po upadku Troi, a więc około 3000 lat temu. Wiadomo, że z Trojanami sprzymierzone były liczne wojska Królestwa Północy (Królestwa SIS). Co do samego upadku Troi fakty archeologiczne wskazują, że nie została ona zdobyta przez (L)Achajów, lecz po nierozstrzygniętej wojnie dotknęło ją trzęsienie ziemi, w wyniku którego mieszkańcy w większości ją opuścili. Na odbudowę kolejnej Troi w tym miejscu trzeba było poczekać. Nastąpiło to, lecz gród nie doszedł już nigdy do poprzedniego znaczenia. Scytowie (=Prasłowianie), którzy rządzili Małą Mazją, w wyniku rosnącej potęgi Persów wycofali się nad Dunaj i za Kaukaz. CB

W bułgarskim Muzeum Narodowym w Sofii można obejrzeć najstarszą książkę świata.

Wystawiony w muzeum obiekt, to sześć połączonych ze sobą płytek z 24-karatowego złota. Są one zapisane językiem Etrusków, którego nikt do tej pory nie zdołał w pełni odczytać.

Czytaj dalej

Florian Straszewski (1766 – 1847) i Maurycy Straszewski (1848 – 1921) – Strażnicy Wiary Słowian (I SSŚŚŚ Kraków): ciągłość Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata w Krakowie od IX do XX wieku, czyli Odcięta Noga Gwiezdnego Byka a Planty (1).

Florian Straszewski (1766 – 1847) i Maurycy Straszewski (1848 – 1921)
 Znajdziecie tutaj w materiale o Maurycym Straszewskim, którego wujkiem był Florian wiele nazwisk Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian z I SSŚŚŚ – całkiem „przypadkowo” oczywiście, tak jak i „przypadkowo” Bronisław Chromy postawił przy „Małym Wawelu” zaprojektowanym „przypadkiem” przez Władysława Ekielskiego i Tadeusza Stryjeńskiego swoje kamienne Sowy. „Przypadkiem” też fragment Plant przy Małym Wawelu tak często malował Stanisław Wyspiański. Również „przypadkiem” willa Maurycego Straszewskiego stanęła tam gdzie stanęła i nazwano ją Małym Wawelem właśnie.

SONY DSCPodstawa pomnika imituje kolistą podstawę byłego kopca.

Pomnik Floriana Straszewskiego na Plantach – był początkowo Kopcem Rzeczpospolitej Krakowskiej – jednym z kopców na plantach zaprojektowanych przez Feliksa Radwańskiego. Pisaliśmy i o tym kopcu i o Feliksie Radwańskim

Czytaj dalej

Bitwa sprzed 3.300 lat, nad Dołężą na Wenedyjskim Połabiu, częścią „inwazji” Prasłowiańskich H-Ariów na Euroazję!

Bitwa sprzed 3.300 lat, nad Dołężą na Wenedyjskim Połabiu
1280x720_Abb.-04

Pozwalam sobie omówić kolejny artykuł z niemieckiego portalu Onet.pl gdyż poświęcony jest wczesnym dziejom terenów nad Łabą i Odrą oraz na Pomorzu Przednim (Łukomorzu), które to tereny, jak powszechnie już dzisiaj wiadomo, zamieszkiwane były w sposób ciągły przez Prasłowian od czasów Kultury Lendzielskiej, Kultury Pucharów Lejkowatych i Kultury Ceramiki Sznurowej – czyli od okresu 7.500 – 6.500 lat temu (5.500 – 4.500 p.n.e.).

museum_quintana_-_unternberg_1Makieta okołu (pągu/pagu – od czego pochodzi słowo poganin) z prasłowiańskiej Ziemi Posawskiej nad Dunajem (później Guniląd/Hunaland, Awaria i Boj-Awaria, jeszcze później Bawaria), dzisiaj Künzing-Unternberg (okół-pąg pochodzi z ok. 4.840-4.590 roku p.n.e., czyli 6.800-6.600 lat temu). Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Wolfgang Sauber

Artykuł, który omówimy jest częścią niemieckiej propagandy uprawianej aktualnie w Polsce przez niemieckie i inne germańskie, banksterskie media, w tym niemiecki polskojęzyczny portal Onet.pl

Czytaj dalej

Z Królestwa SIS – „Tomirysa i Czaropanowie – Świątynia Dziewięciu Kręgów”- okładka i skład gotowe do druku!

Tomirysa i Czaropanowie – Świątynia Dziewięciu Kręgów

Brak nam tylko map i ostatecznej akceptacji korekty. Prezentuję wam okładkę do książki, na którą bardzo wiele osób czeka już od dawna z dużą niecierpliwością, a która powinna się ukazać niedługo (czas niezbędny na wykonanie map + druk i oprawę) i będzie do nabycia najprawdopodobniej nie tylko w Slovianskim Sklepiku, ale także w księgarni internetowej Solaris. Jestem tą okładką i składem wykonanym przez Urszulę Przyłucką po prostu zachwycony.

scyt-b5738_obrot

Oceńcie sami

Czytaj dalej

Włócznia Istyjska sprzed 9 tysięcy lat w Bolkowie na Pomorzu

Włócznia Istyjska sprzed 9 tysięcy lat w Bolkowie na Pomorzu

Na Pomorzu pod Szczecinem znaleziono osadę i miejsce obrzędowe oraz świątynię , a w pobliżu drewnianą, zdobioną bogato rytami obrazkowymi, jak też geometrycznymi znakami prepisma, obrzędową włócznię z około 7.000 roku p.n.e..

Według nomenklatury Królestwa SIS przynależą owe osady, święte miejsca i świątynie pod Szczecinem i artefakty do kultury archeologicznej reprezentującej lud zbieracko-łowiecki Istów, Staroeuropejczyków nazywany później Ilmerami (na Północy – haplogrupa I1)oraz Ilirami (na Południu – o haplogrupie I2). Stworzyli oni później ze Scytami (hg R1a) morską kulturę Ludu Wenedów-Wędów, będącą częścią wielkiej kultury kontynentalnej , północnej – kultury Hariów.

Wenedowie przynależą do Kręgu Ariów i Wielkiego Królestwa Północy –  Skołotów-Istów-Słowian – Królestwa SIS.

Artykuł naświetlający powiązania między starożytnymi prasłowiańskimi kulturami od Renu po Ural, w okresie późniejszym od 6.000 lat p.n.e. do czasów kultury łużyckiej  – czyli O Bitwie nad Dołężą opublikuję dzisiaj po południu.

CB

(powiększ)

Opublikowano: 18.09.2016 | Kategorie: Historia, Nauka i technika, Wiadomości z kraju

Włócznię obrzędową sprzed 9 tys. lat – drewnianą, zdobioną rytą dekoracją, odkryli archeolodzy w Bolkowie obok jeziora Świdwie (woj. zachodniopomorskie). „To jedyne znalezisko tego typu znane z terenu Europy” – podkreśla w rozmowie z PAP prof. Tadeusz Galiński.

Znajdowała się ponad metr pod powierzchnią torfu. Kształtem przypomina wydłużone pióro wiosła. Zachował się wyjątkowo duży jej fragment, mierzący około 40 cm długości i prawie 10 cm szerokości. Według wstępnej analizy przedmiot wykonano z drewna jesionu – opowiada PAP kierownik wykopalisk, prof. Tadeusz Galiński ze szczecińskiego oddziału Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.

W przypadku włóczni z Bolkowa archeolodzy mają do czynienia z nietypowym zabytkiem. Prof. Galiński zaznacza, że w Europie nie odkryto dotychczas podobnego przedmiotu z tego okresu. O unikatowym charakterze znaleziska przesądza obecna na jego zewnętrznej, lekko wypukłej stronie bogata dekoracja – przeplatające się wątki geometryczne i zoomorficzne.

Czytaj dalej

Sensacyjne odkrycie: Grzybiarze znaleźli miecze sprzed ponad trzech tysięcy lat

Cztery miecze z brązu sprzed ponad trzech tys. lat znaleziono w Nowym Żmigrodzie w Beskidzie Niskim. Natrafili na nie dwaj młodzi mężczyźni podczas zbierania grzybów w lesie.

Najdłuższy miecz ma 60 cm, najkrótszy 40 cm, fot. Jan Gancarski /Skansen Karpacka Troja w Trzcinicy /Materiały prasoweO znalezisku niezwłocznie powiadomili pracowników skansenu archeologicznego Karpacka Troja w Trzcinicy koło Jasła oraz służby konserwatorskie – poinformował archeolog i dyrektor Muzeum Podkarpackiego w Krośnie Jan Gancarski. Skansen w Trzcinicy jest oddziałem krośnieńskiego muzeum.
Podkreślił, że „postawa młodych ludzi zasługuje na ogromne uznanie”. Znalezione przez nich zabytki mają duże znaczenie dla nauki, a znalazcy zasługują na nagrodę ministra kultury i dziedzictwa narodowego – zaznaczył archeolog.

Czytaj dalej

Zbig Kurzawa – Metafizyka kwantowa i filozofia matematyki, czyli metatematyka i tematomatematyka

Metafizyka kwantowa i filozofia matematyki, czyli metatematyka i tematomatematyka

Te dwa artykuły pochodzą ze strony Zbiga którą warto przeczytać w całości jeśli chce się mieć pojęcie o tym co się na bieżąco dzieje na świecie, a właściwie o tym jak Świadomość kształtuje RzeczyIstność. Pochodzą one z roku 2004, a więc mają już swoje lata.

300px-Animated_construction_of_Sierpinski_Triangle

Na wstępie zamieszczam moje artykuły z roku 2004 opublikowane już w sieci w innym miejscu.

METAFIZYKA KWANTOWA

Miałkość poruszanych tematów w pierwszym numerze „New Metaphysics” jest porażająca. Johann Karpinsky głosi tu ex-cathedra dziwaczne poglądy , które już kurzem zapomnienia od lat się pokryły, jako zabytki szacowne Koła Wiedeńskiego czy nawet astrologii. Mam tu na myśli artykuł „Kosmische Kraftfelder und astrale Einfluesse”
Dlatego wracam do serca filozofii czyli metafizyki. Jak już w niedawnej polemice z Rudolfem Tomaschek pisałem , metafizyka jest nam niezbędna dla ustalenia pewnych założeń apriorycznych. Że istnieją prawdy rozumowe i prawdy faktyczne. Ale Hume adaptował podział Leibniza zmieniając go w sposób twórczy, tj. odróżniając dwa przedmioty badania i- odpowiednio-dwa rodzaje zajmujących się nimi nauk: stosunki między ideami i fakty. Twierdzenia nauk o stosunkach między ideami są niezależne od doświadczenia (podobnie jak prawdy rozumowe) i istnienia jakichkolwiek przedmiotów. Ich zaprzeczenie prowadzi do sprzeczności. Nauki o stosunkach miedzy ideami opisują stosunki konieczne. Ale skoro coś, co jest, może nie być, nie istnieje więc w sposób konieczny, to niemożliwa jest aprioryczna nauka o tym, co istnieje. Poszukując metafizycznej teorii kwantów natrafiamy na ten problem zdając sobie sprawę, że kwanty mogą być, ale mogą też nie zaistnieć w danym miejscu, albo zderzyć się z inną cząstką tworząc losowo kilkanaście innych cząstek.
Czytaj dalej