Jerzy Przybył: „Spleciona”, czyli życzenia na Szczodre Gody i Nowy God 7527 od SSŚŚŚ

Spleciona, czyli życzenia na Szczodre Gody i Nowy God 7527

©®Czesław Białczyński i Jerzy Przybył

Spleciona, czyli Zapleciona przed Rozplecinami

Wszyscy wiemy o Zaplecinach, które dotyczą dziewcząt, a mają miejsce około 7-8 roku życia. Są odpowiednikiem męskiego obrzędu Przejścia, czyli Postrzyżyn u chłopców, który to obrzęd odbywa się także w tym samym wieku. Mało kto jednak wie, że to co Spleciono musiało zostać Rozplecione. A Rozpleciny to kolejny Obrzęd Przejścia dziewcząt, w dojrzałość płciową, w młodzieńczość – okres poprzedzający małżeństwo. W tradycji ludowej Polski ten obrzęd został zaadaptowany do zwyczajów weselnych, a w końcu w XIX wieku zlał się z prawdziwym dawnym zwyczajem Oczepin, czyli Obcięcia Włosów/Warkocza kobiety na krótko – w związku z przejściem w stan małżeński i przykryciem głowy czepkiem.

Czytaj dalej

Pierwszy List do Dobrosławy i wszystkich Słowian Wiary Przyrodzonej

Witam Pani Dobrosławo
 
Musiałem przez chwilę zastanowić się nad tym co przeczytałem w Pani mailu, przysłanym mi na początek. W ostatnim czasie, mam na myśli rok, dwa lata, napisało do mnie kilkadziesiąt osób o głębokiej duchowości, które odkryły swoje słowiańskie korzenie i całą słowiańską sferę duchową w sobie. Wszystkie one mają za sobą, podobnie jak Pani, bogate i naprawdę solidne doświadczenie życiowe oraz praktykę różnych duchowych kierunków rozwoju osobistego.
 
 

Czytaj dalej

Syntetyczna Mała Historia Polski (1981) a Świadomość Nieskończona

Dezinformacja to dezinformacja, choćby i była nie wiem jak subtelna – zamiast 50/50 nawet 90/10 to wciąż dezinformacja.

Służę moimi rozprawkami o kodyzmie, bo tym właśnie od 1981 roku zajmował się i zajmuje do dzisiaj kodyzm – kierunek literacki, który mówi o manipulacji słowem. SŁOWEM, mówi o propagandzie. Nie miałem pojęcia, że ta sztuka dojrzeje, jak dobre stare wino, właśnie teraz!

Spójrzcie, jaki to strzał w dziesiątkę z tym naszym KODYZMEM Polskim z 1981! Kula leciała i leciała. To kula sprzed 37 lat, ten kod, który uderza dokładnie w dzisiejszy KOD! Leciała od lat osiemdziesiątych XX wieku i trafiła bezbłędnie w późne lata 10-te XXI wieku!

Ja bym tego naprawdę nie wymyślił sam – wierzcie mi – To znak Nieskończonej Świadomości.

To pocałunek Śmierci posłany Yetiyelitom 2018 prosto z roku 1981 – Wielkiego Roku Prawdziwej Solidarności i Zwycięstwa Polaków! Chociaż IM, zdawało się, że to wielka data Stanu Wojennego i ich całkowitego tryumfu, w związku z wcieleniem wtedy w życie misternego planu całkowitego zniewolenia Polaków na przyszłe stulecie – Okrągłego Stołu. To ode mnie Pocałunek śmierci dla PRL na SETNĄ ROCZNICĘ Odzyskania Niepodległości przez Polskę w 1918!!!

(Trzy dziewiątki: 18 – 81 – 18)

Życzę Wam Polachy, Polacy, Lechici Wszystkiego Najlepszego w tym Nadchodzącym 2018

Czytaj dalej

RudaWeb: Słowiańska pieśń bojowa według Tacyta

 Słowiańska pieśń bojowa według Tacyta

„Mają również takie pieśni, których brzmienie, zwane przez nich barditus, podnosi ich na duchu, a to, jak śpiewają, wróży im wynik nadchodzącej bitwy” – napisał w „Germanii…” Publiusz Korneliusz Tacyt w końcu I w. n.e.. Rzymski historyk tak precyzyjnie wymienia nazwę tego bojowego śpiewu, że dzisiejsi językoznawcy i historycy nie powinni mieć wątpliwości co do jego słowiańskiego pochodzenia. Nadal jednak ogarnia ich zadziwiająca głuchota.

Czytaj dalej

Polish Club Online: Stanisław Bulza – Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków (Część II.)

Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków (Część II.)

Ilion i Iliria

Titus Livius pisze, że „Trojanie wyparli Euganejczyków, zamieszkujących tereny między morzem Adriatyckim a Alpami, i sami objęli ten obszar w posiadanie”. Dalej: „I rzeczywiście, ta miejscowość, w której najpierw wysiedli z okrętów, nazywa się Troją i stąd okręg nosi nazwę trojańskiego; cały zaś szczep otrzymał nazwę Wenetów”. Zapewne później teren ten nazwano Wenecją od Wenetów. Obszar, który Wenetowie zajęli po Euganejczyków nazwali Troją, bo Wenetowie wywodzili się od Trojańczyków. Potem całe wybrzeże Morza Adriatyckiego zostało nazwane Ilirią od Ilionu.

Ilion (łac. Ilium) założył Ilos, przybysz z Troady (skąd pochodził) do Frygii i tam wziął udział w igrzyskach urządzanych przez króla tego kraju. Zdobył wówczas nagrodę w postaci piętnastu młodych niewolników obojga płci. Króla za radą wyroczni dołączył do nagrody krowę. Polecił Ilosowi podążać za zwierzęciem i w miejscu, w którym się ono zatrzyma, wznieść miasto. Krowa skierowała się na północ i zatrzymała się na wzgórzu zwanym Wzgórzem Ate (Wzgórze Błędu) we Frygii. Tam właśnie spadła Ate (tzn. zaślepienie, uosobienie Błędu) strącona z Olimpu przez Zeusa. Ilos zbudował więc w tym miejscu miasto, które nazwał Ilionem (późniejsza Troja).

Czytaj dalej

Jadranka Gvozdanovic: Mahajanapada – Sixteen Great Kingdoms (1500-500 BC)

Mahajanapada – Sixteen Great Kingdoms (1500-500 BC)

Mahajanapada  – Szesnaście wielkich królestw (1500 – 500 p.n.e.)

„… the Bactria-Margiana Archaeological Complex, or Oxus civilisation, and is peopled by Indo-European tribes…….Climate change from around 2000 BC onwards greatly affects this civilization, denuding it of water as the rains decline. The people are forced to migrate southwards, with some groups crossing the Afghan rivers and the Hindu Kush mountains and enter India between 1700-1500 BC. They eventually form their own kingdoms there such as Magadha, plus Kalinga and Kauravas. ”

Click on the map to enlarge

Kompleks archeologiczny Bactria-Margiana lub cywilizacja Oxus jest zamieszkany przez plemiona indoeuropejskie. Zmiana klimatu od 2000 roku p.n.e. znacznie wpływa na tę cywilizację, niszcząc ją. Gdy deszcze przestały padać ludzie zmuszeni byli do migracji na południe, a niektóre grupy przekraczają wtedy rzeki afgańskie i góry Hindukusz i wchodzą do Indii w latach 1700-1500 p.n.e. W końcu tworzą swoje królestwa, takie jak Magadha, a także Kalinga i Kaurava”.

[Magadha – Kraina Magów Ducha, gdyż dha- dech, dusza, a także dha – dawać , być, istnieć; Kaling – Kraina Kalinów, kalin – czerwony, ognisty jak w owoce kaliny, kalić – rozpalać, ogień w kowarni, kujni, kuźni, kalić = rozżarzać żelazo. Znana postać podań ruskich Kalin Car – Ognisty, Czerwony Car – Czarownik; Kaurawa – Kraj Kurów, znana jest także Kuronia – Kraj Kurów nad zatoka Fińską nad Bałtykiem, w sąsiedztwie Ziemi Wesiów i Istów (Aesti).  CB

Czytaj dalej

Szczodre Gody 2017: Zrzeszenie Słowian – Stowarzyszenie Kałdus – Rodzimy Kościół Polski

Szczodre Gody 2017 Stowarzyszenie Kałdus

Świąt białych, pachnących kołaczem,
skrzypiących śniegiem, iskrzących gwiazdami,
spędzonych wśród bliskich sercu ludzi,

w Rodzie, z Rodziną, z Dziadami.

 

W zdrowiu, w radości, w duchapełnej zabawie

Nowy Zasiew czarownym sposobem się tworzy.

Niech w Nowym Roku jasny Swarożyc

Wszelką radość i wszelki urodzaj Wam mnoży!

Kochani Słowianie!

Z okazji Szczodrych Godów, które rozpoczęły się wczorajszym Kraczunem i dzisiejszym Przesileniem, które trwać będą przez trzydniowe Staniesłońca aż do Szczodrego Wieczoru i dalej przez okres Zimowych Dziadów i Kolędy – życzymy Wam przede wszystkim duchapełnego przeżywania narodzin Światła, pięknych chwil w rodzinnym gronie, radości, miłości i zabawy. W ten nowy słoneczny kołobieg wejdźmy z nowymi siłami, nowymi pomysłami, z odnowioną twórczą mocą. Gdy w Szczodry Wieczór zabłyśnie Pierwsza Gwiazdka – niech i w nas zabłyśnie Nowe Światło!

Wszystkiego dobrego życzy Wam Zrzeszenie Słowian i Starosłowiańska Świątynia Światła Świata

Szczodre Gody Stowarzyszenia Kałdus opublikował na You Tube Leszek Ostoja Owsiany, Szczodre Gody Rodzimego Kościoła Polskiego – opublikowały Smaki z Polski

nadesłał Leliwa

Szczodre Gody z Drohiczyna z roku 2006 (Archiwum)  – dzikiejaro

 

Czytaj dalej

ciekawostkihistoryczne.pl: Co groziło za niechodzenie do kościoła w dawnej Polsce [Archiwum 2012]

 

 

Nawet w Polsce Kościół boryka się z niską frekwencją na niedzielnych mszach świętych. Wbrew pozorom nie jest to wcale nowy problem. Po prostu w średniowieczu i epoce nowożytnej kler reagował na niego o wiele bardziej stanowczo. Jakie czasy, takie metody.

Podstawowe narzędzia kontroli pewnie nikogo nie zdziwią, bo w dużym stopniu obowiązują one do dzisiaj. W trakcie dorocznej spowiedzi (dawniej spowiadano się z reguły raz na rok) ksiądz bezpardonowo pytał o to jak często penitent uczestniczył w obowiązkowych mszach i nabożeństwach, a ile razy zdarzało mu się je opuszczać.

Dodatkowo podczas kolędy plebani odpytywali wiernych z treści kazań wygłaszanych w ostatnim roku. Na tym podobieństwa się kończą, bo w dawnej Polsce do „obowiązku mszalnego” podchodzono zupełnie serio. Jeśli był to obowiązek, to za jego naruszanie należało karać. Dotkliwie.

Czytaj dalej

O grzybach inaczej: Boczniak ostrygowaty

Boczniak ostrygowaty

Boczniaka można kupić w sklepie, więc ci którzy uwielbiają „polowania” po hipermarketach tam go znajdą. Warto go jeść, bo jest to grzyb o właściwościach leczniczych – doskonały zwłaszcza przy nadciśnieniu. Wegetarianie używają go w wielu przepisach na tysiąc sposobów, począwszy od zup, przez kotlety czy rodzaj bezmięsnego bigosu, po zwykłe marynaty. Mało kto wie jednak, że w Przyrodzie można boczniaki zbierać nie tylko jesienią, ale i przez całą zimę. Dlatego teraz, 22 grudnia, pokazuję wam właśnie te grzyby, na filmikach osób, które naprawdę robią dobrą robotę, jeśli chodzi o przekazywanie wiedzy o grzybach. 

Czytaj dalej

Polish Club Online: Stanisław Bulza – Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków. (Część I.)

Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków. (Część I.)

Polecam bardzo dobry artykuł Stanisława Bulzy na stronie Polish Club Online w Kalifornii (USA), z linkami do artykułu Adriana Leszczyńskiego, a dalej i do strony Dragomiry Płońskiej. Kto nie czytał o starożytnych Wędach i Lęchitach, czy o dziejach obwaru, a potem grodu Vilusa/Wiljon/Iljon/Widłuża/Troja i o Wojnie Trojańskiej w mojej Księdze Ruty (wyd. Slovianskie Slovo 2013), może przeczytać tutaj. Jest to nieco odmienna wersja niż z Mitów Greckich według Roberta Gravesa. Brak mi tutaj też naświetlenia problemu z punktu widzenia Nas – Lechitów, czyli pewnego odwrócenia opowieści i wprowadzenia naszej prawdy do tego mitu, ale i tak, nawet w nacjonalistycznej wersji greckiej, widać wystarczająco dużo dla wtajemniczonych. Początkujących ostrzegam – to nie do końca tak było, lepiej zapoznać się z wersją mitów z Księgi Ruty. CB

Czytaj dalej